Dodaj do ulubionych

Skręcenie Stawu Skokowego.

09.11.05, 14:40
Witam,mam taki problem-W lutym tego roku skręciłem staw skokowy (skręcenie 3
stopnia),nosiłem 3 tygodnie gips,później powoli rozchodziłem to.Chciałem
wrócić do treningów piłki nożnej-podczas jednego z nich skręciłem sobie staw
skokowy ponownie (albo tylko lekko nadciągnęłem,po 3,4 dniach było
ok..).Robiłem przerwy,próbowałem grać znowu,biegać,ale co jakiś czas
dochodziło do nadciągnięć stawu i występowały bóle.Teraz mamy Listopad-miałem
przerwe w bieganiu i graniu w piłkę pare miesięcy (zero większego ruchu poza
chodzeniem i rowerem)-byłem u lekarza i on powiedział,że mogę biegać i grać w
piłkę ale muszę usztywniać staw.Powiedział też,że w stawie jest wszystko ok i
czego mam się obawiać to ponownych skręceń,dlatego mam staw chronić.Moje
pytanie:czy mogę już biegać powoli i wracać do piłki jeśli będę staw
stabilizował?Czy może lepiej darować sobie na dłuższy czas...Zaznaczam,że nie
jest mi łatwo wytrzymać bez większego ruchu-te miesiące to były miesiące
strasznej udręki.Z góry dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • klaryska Re: Skręcenie Stawu Skokowego. 09.11.05, 20:59
      po skreceniu , ktore zdaniem specjalistow jest gorsze niz zlamanie, bedziesz
      mial oslabiony ten staw moze na zawsze. Najlepszej rady udzieli ci sportowy
      lekarz on ma takich na peczki, pytaj o sportowego lekarza. A miales
      kinezyterapie?
      • avvg Re: Skręcenie Stawu Skokowego. 09.11.05, 21:19

        > po skreceniu , ktore zdaniem specjalistow jest gorsze niz zlamanie

        Jakich specjalistów? Według mnie nie jest specjalistą ktoś, kto porównuje
        marchewkę i buraka. Oba łączy to, że są warzywami, a resztą cech się różnią.
        Złamanie i skręcenie mają ze sobą tyle wspólnego, że oba są kontuzjami.
        Co do lekarza sportowego, to też polecam. Zwykłych ortopedów cechuje żenująca
        niewiedza na temat kontuzji sportowych.
    • natka110 Re: Skręcenie Stawu Skokowego. 10.11.05, 08:14
      Ja mialam skrecenie 3 razy, ostatni raz lewego stawu skokowego, bylo to w 91
      roku, i nie wrocil mi pelen zakres ruchu stawu, mimo kinezyterapii i cwiczen,
      wiec ... sam widzisz, ze to dosc powazna sprawa. poradz sie ortopedy-
      sportowca, moze wiecej ci pomoze...
      • ronnie20 Re: Skręcenie Stawu Skokowego. 10.11.05, 20:50
        Dzięki za odpowiedź.Rzeczywiście kiepsko...Muszę poszukać lekarza sportowego,bo
        u nas w mieście raczej go nie ma.Czytałem gdzieś,że ważne jest by jak
        najwcześniej zacząć ruszać stawem.Wczoraj i dziś biegałem..jest ok,nie boli,ale
        muszę zrobić pare dni przerwy-mięśnie nie wytrzymują,a staw jest słaby.Mam
        nadzieję,że powolny rozruch sprawi,że wrócę do pełni sprawności.
    • studentka123 Re: Skręcenie Stawu Skokowego. 11.11.05, 14:20
      Ja miałam skręcony staw skokowy i na dodatek jeszcze pękła mi torebka stawowa.
      Niestety z własnego doświadczenia wiem, ze nigdy nie wrócę do poprzedniego
      stanu. Ze sportów to mogę (chyba to ni sport) tylko sobie potańczyć i to
      najlepiej w domu i na bosaka, często noga też puchnie i w lato strasznie . Ja
      miałam robioną dość długo kriotereapię i nosiłam gips.
      • ronnie20 Re: Skręcenie Stawu Skokowego. 11.11.05, 14:55
        To jest straszne! Ludzie!!!To 21 wiek a ludzie mają takie problemy po
        skręceniach stawów? Proszę,niech się wypowie ktoś kto wie co robią lekarze
        sportowi w klubach (np piłkarskich),że zawodnicy po wielkotrotnych skręceniach
        stawów skokowych nie mają problemów!
        • klaryska Re: Skręcenie Stawu Skokowego. 11.11.05, 16:56
          wydaje mi sie ze bieganie to nie jest nalepsza metoda na ten staw. A wogole
          jezeli chcesz jeszcze jakims sportem sie zajmowac to musisz sie z kims
          skontaktowac kto doradzi ci zestaw cwiczen, bo rehabilitacja jest niezwykle
          wazna. Bieganie bardzo obciaza, wydaje mi sie ze plywanie a moze tylko wodna
          gimnastyka na poczatek.
          Oczywiscie masz racje ze trzeba cwiczyc inaczej bedzie zle.
          PS Oczywiscie porownanie zlamania i skrecenie to bzdura,ale zazwyczaj wszystkim
          (poza lekarzami) wydaje sie ze zlamanie to jest powazna sprawa a skrecenie to
          takie tam. Podczas gdy dopiero lekarz uswiadamia ze jest wlasnie odwrotnie
          skrecenie to powazna sprawa a zlamanie to tam takie male cos ;-)(tak twierdzil
          moj lekarz).
          • ronnie20 Re: Skręcenie Stawu Skokowego. 11.11.05, 18:05
            No ale tak to jest.Muszę jechać ponad 100 km żeby skontaktować się z lekarzem
            sportowym,zapłacić mu,umawiać się na kolejne wizyty itd.U nas na miejscu byłem
            u ortopedy.Zadałem mu kilka pytań-zapytałem czy w stawie jest wszystko w
            porządku i czy mam się nie obawiać.On powiedział,że jest wszystko ok.Że mogę
            grać,biegać tylko mam stabilizować by nie skręcać go ponownie.Sam już nie
            wiem,zgłupieć można.Biegałem dwa dni,dziś mam przerwę,noga jest trochę
            sztywna,ale nie boli,pozatym gdy biegałem było ok,żadnego bólu i tylko lekka
            sztywność gdy biegałem za długo,gdy już noga była zmęczona.Zrobię jeszcze jutro
            przerwę i pobiegam pojutrze,zobaczę co i jak.Jak tylko poczuję ból to przestaję.
    • spector1 Re: Skręcenie Stawu Skokowego. 11.11.05, 19:44
      ronnie20 napisał:

      > Witam,mam taki problem-W lutym tego roku skręciłem staw skokowy (skręcenie 3
      > stopnia),nosiłem 3 tygodnie gips,później powoli rozchodziłem to.Chciałem
      > wrócić do treningów piłki nożnej-podczas jednego z nich skręciłem sobie staw
      > skokowy ponownie (albo tylko lekko nadciągnęłem,po 3,4 dniach było
      > ok..).Robiłem przerwy,próbowałem grać znowu,biegać,ale co jakiś czas
      > dochodziło do nadciągnięć stawu i występowały bóle.Teraz mamy Listopad-miałem
      > przerwe w bieganiu i graniu w piłkę pare miesięcy (zero większego ruchu poza
      > chodzeniem i rowerem)-byłem u lekarza i on powiedział,że mogę biegać i grać w
      > piłkę ale muszę usztywniać staw.Powiedział też,że w stawie jest wszystko ok i
      > czego mam się obawiać to ponownych skręceń,dlatego mam staw chronić.Moje
      > pytanie:czy mogę już biegać powoli i wracać do piłki jeśli będę staw
      > stabilizował?Czy może lepiej darować sobie na dłuższy czas...Zaznaczam,że nie
      > jest mi łatwo wytrzymać bez większego ruchu-te miesiące to były miesiące
      > strasznej udręki.Z góry dziękuję za odpowiedź.

      Powinienes dac sobie spokoj z pilka nozna i biegami az do prawdziwego wyleczenia
      kontuzji.
      Nawet jazda na rowerze nie jest wskazana jezeli do destabilizacji przyczynia
      sie nieprawidlowa pronacja stopy.
      Jezeli ortopeda twierdzi,ze ze stawem jest w porzadku a kontuzja ponawia sie
      to znaczy,ze ortopeda jest niedouczony i kontuzja jest niezaleczona.
      Nawet bez MRI ortopeda na podstawie odpowiednich testow powinien ustalic
      ktore wiezadla ulegly uszkodzeniu i czy ruchomosc stawu jest prawidlowa etc.
      Niestety czasami skrecenia sa bardziej uciazliwe w leczeniu niz zlamania.
      Niektorym wydaje sie to absurdem.Widocznie sportowe kontuzje znaja z wiadomosci
      TV a ekspertem jest dla nich typowy ortopeda, taki jak ten,ktory cie badal.
      Zalaczam link ktory moze wyjasnic,ze czasami sam czas nie leczy.

      zatoka.icm.edu.pl/acclin/vol_1_issue_2/acclin2_07_swiercz_145_151.pdf
      Spector
      • ronnie20 Re: Skręcenie Stawu Skokowego. 12.11.05, 09:42
        Trudno.Uderzam do Krakowa do jakiejś kliniki zajmującej się medycyną
        sportową.Mam jeszcze pytanie:kliniki te mają podpisaną umowę z NFZ.Czy mogę
        wyleczyć tą nogę na zasadach podstawowego ubezpieczenia zdrowotnego i jeśli tak
        to od jakiego lekarza powinienem mieć skierowanie?Pzdr.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka