dna moczanowa

18.11.05, 22:08
Witam wszystkich bardzo serdecznie.
Mam problem, ałaśnie się dowiedziałasm , ze mam podwyższony kwas moczanowy .
Wyczytałam już troszkę na temat w necie, nawet wydrukowałam sobie tabelę co
można , a czego nie można jeść, Okazujesie że prawie nic nie wolno jeśc . w
związku z tym mam pytanie czy jest może na forum osoba z podybnym
schorzeniem, interesuje mnie jaką stosuje dietę , co sobie gotuje w ogóle co
jada. Pozdrawiam
    • jagoda4444 Re: dna moczanowa 20.11.05, 02:25
      witaj - mój mąż ma wykrytą dnę moczanową od kwietnia tego roku. także przeszukaliśmy net no i przestawilismy cały jadłospis pod męża. całej mojej rodzinie wyszło to na dobre. Efekt mąż schudł 10 kg (musiał, to usłyszał od lekarza). Moczany unormowane, ale od czasu do czasu wspomaga się tabletkami. Na początku tabletki zażywał codziennie. Trudny jest początek. Zamiast wędlin na chleb piekłam mięso w rękawie piekarniczym, dużo jarzyn - te które można oczywiście. Dzisiaj jada mięso własnie tak pieczone albo gotowany kurczak - ale w małych ilościach. Pozdrawiam - po prostu należy zmienić nawyki żywieniowe
      • gabidd Re: dna moczanowa 20.11.05, 10:05
        Właśnie w tym problem , że nie wszystkie warzywa można jeść, ktore je Twoj mąż,
        a co do mięsa to siedoczytałam w necie ze tylko gotowane pieczonego nie. A co
        poza tym je, jak to przyrządzasz , żeby było zjadliwe. Pozdrawiam
        • kasiulek_mysiulek Re: dna moczanowa 20.11.05, 11:39
          Mojemu chłopakowi wykryli to w zeszłym roku, nie zmieniliśmy diety bo jak
          przestał pić na parę miesięcy colę to i tak dostał atak, więc z tą dietą to nie
          wiem czy prawda, dlaczego np. nie wolno jeść bardzo zdrowego mięsa z indyka?
    • gabidd Re: dna moczanowa 20.11.05, 13:18
      Nie wolno jeść mięsa z indyka poniewaz zawira bardzo duą ilośc kwasu moczowego
      tak jak np wszystkie podroby wszystkich zwierząt jadalnych i drobiu bez
      wyjątku.
    • mdab Re: dna moczanowa 22.11.05, 10:11
      Z tego co sie orientuję jest wiele rzeczy ktorych nie wolno jeśc a bardzo mało
      tych ktore wolno sprawdz w goglach" dna moczanowa " i tam wszystko znajdziesz
      • jagoda4444 Re: dna moczanowa 23.11.05, 08:27
        witajcie - tak w googlach wszystko jest świetnie opisane, mięso zapiekam w
        rękawie piekarniczym - bez dodatków tłuszczu, albo gotowane. Trochę wprawy i
        można do tego się przyzwyczaić. Dieta musi być - to oczywiste. Ale niestety
        farmakologia także - tabletki i jest ok
    • gabidd Re: dna moczanowa 23.11.05, 20:19
      Dziekuje wszystkim za rady
      • lilka24 Re: dna moczanowa 24.11.05, 01:58
        Przy tej chorobie nie można jeść mięsa z młodych zwierząt, bo są w nim
        szkodliwe puryny.
        • gabidd Re: dna moczanowa 24.11.05, 15:20
          Piszesz o młodych zwierzętach, a czy młode ptaki wolno bo mowiono mi że tylko
          kurczaki? i wołowe? a jeślichodzi o wieprzowe to w ograniczonych ilościach i to
          schab tylko . Oczywiście kazde mięso w ograniczonych iliściach a juz w ogole
          nie wolno zadnych wędlin, Wiec co tu jeść jak ja mięśożerna ja nie krowa żebym
          jadła samę warzywa ale cóz musze.Pozdrawiam
    • meps3 Re: dna moczanowa 29.11.05, 21:15
      Witam
      W moim przypadku ta choroba trwa już z 13 lat.Muszę przyznać że do tematu
      zdrowia podchodze bardzo nonszalancko a przejawia sie to tym ,że nigdy nie
      stosowałem żadnej diety!!!!!.W zasadzi zawsze jadałem i jem to na co mam ochotę.
      Po prostu nie mam czasu na pierdoły.Kiedyś nawet wyeliminowałem z jadłospisu
      kilka potraw ,które jak myślałem wywołały ataki ,jednak czy je jadłem ,czy nie
      to ataki i tak miałem.Więc moim zdaniem to nie ma większego sensu.Przyznaję,że
      miewam raz większe a raz mniejsze ataki, ale trudno.Trzeba połknąć kilka garści
      leków i tyle.
      poza tym już wielokrotnie przekonałem się o tym, że nie zawsze jedzenie może
      być powodem ataku.Kilka razy ewidentnie stres ,lub np.uraz mechaniczny mogą
      ewidentnie go spowodować

      Pozdrawiam
      • kaza12 Re: dna moczanowa 03.12.05, 11:56
        Ja ataki miewam dość często,ale to głównie mojej niekonsekwencji
        dietetycznej.Teraz np.podjadłem sobie czekolady i już mam spuchnięty palec u
        nogi,i potworny bul.Trzeba pilnować diety.
      • ciemny13 Re: dna moczanowa 05.04.06, 12:25
        Piszę do ciebie jako osoby"doświadczonej". W tym roku miałem prawdopodobnie
        atak tej choroby.Jeden z lekarzy stwierdził że jest to dna moczanowa a wszyscy
        pozostali powtarzali za nim bez bardziej szczegółowych badań.Zaczęło się
        wszystko od opuchnięcia palucha i bólu w miesiącu lutym br., następnie gdy ból
        nieco ustąpił nastąpiła zmiana na drugiej nodze i tak jest do dnia
        dzisiejszego.Byłem u kilku lekarzy i każdy z nich przypisywał coraz to inne
        leki.Podpowiedz jaki lek może być najbardziej pomocny. Mam 39 lat i chcę
        jeszcze trochę pożyć.
        • co_dzienna Re: dna moczanowa 05.04.06, 14:18
          Na dnę pomaga Colchicyna łykana w okresach ataku choroby i milurit, który łyka
          się praktycznie codziennie.
          Ale żeby się przekonać czy to to, trzeba chociaż zrobić badanie krwi na kwas
          moczanowy we krwi.
          Niektorym pomaga dieta.
          Na przykład unikanie piwa.
    • lorist Re: dna moczanowa 03.12.05, 14:46
      Moze ja cos od siebie. Mam to gowno od lata 2002 roku 2002 byl pierwszy atak, w
      lecie i jesienia 2003 i 2004 bylo pare atakow, jednodniowek i trzytygodniowek.
      Fatalne dziadostwo, jak zlapie to nic nie pomoze, moze kolchicyna, ale nie
      bralem tego leku bo sie boje.
      W 2005 dna sie nie odezwalal. Nie stosuje zadnej diety, ale pije 2-3 filizanki
      zielonej herbaty, pije sok z cytryny i jem jednego grejprhuta dziennie. Mysle
      ze to mnie troche chroni. Ale po kiludniowym przejedzeniu (kumulacja swieta+
      sylwester) nie wykluczone , ze mnie cos moze zlapac.
      • meps3 Re: dna moczanowa 08.12.05, 19:45
        lorist napisał:

        > >kolchicyna, ale nie
        > bralem tego leku bo sie boje.
        >
        Witam. Mam pytanie, z jakiego powodu unikasz stosowania kolchicyny?
        W moim przypadku/ i nie tylko moim /jest to prawdopodobnie jedyny lek
        stawiający mnie na nogi / dosłownie/

        Pozdrawiam
    • olekplus Re: dna moczanowa 08.12.05, 20:17
      www.lido.optymalni.org/
      przeczytaj odpowiedzi na listy
Pełna wersja