przeszczep twarzy. Etyczne?

03.12.05, 21:22
Watek troche może "obok" tematyki czyl izdrowia, chociaz nie do końca.
poniewaz w mediach toczy sie dyskusja na temat przeszczepu twarzy zapytam się
i ja z ciekawości co o tym sądzili? Czy to etyczne czy nie? Czy uważacie że
medycyna ma prawo w taki sposob pomagac ludziom? no wiadomo ze oni beda już
do końca brali leki które powoduja ogromne skutki uboczne. gdzie więc kończy
sie pomoc?
bo ja juz nie wiem co o tym myslec ;)
    • venus22 Re: przeszczep twarzy. Etyczne? 03.12.05, 22:00
      To pomysl o tym co by bylo gdyby to bylo np. twoje dziecko ktoremu pies odgryzl
      nos i kawalek zuchwy, i jedyna szansa na jakas poprawe to by byl wlasnie
      przeszczep. Etycznie czy nie, chciec zapewnic komus w miare normalne
      funkcjonowanie i wyglad?

      Poczatki zawsze sa trudne i niedopracowane. Jeszcze wiele wiele lat temu nie do
      pomyslenia byl przeszczep nerek czy serca, teraz jakos nikt tego specjalnie nie
      debatuje.

      Faktem jest ze tacy ludzie sa skazani na branie lekow do konca zycia- teraz. I
      na pewno sa o tym poinformowani przed operacja, a wiec wybor zalezy takze od
      nich.
      moze kiedys nastapi dalszy rozwoj i leki nie beda potrzebne. ale bez tego
      pierwszego kroku nie ma nic..


      Venus
      • dziewczynka15 Re: przeszczep twarzy. Etyczne? 03.12.05, 23:30
        Przeszczep nerek, czy serca to operacje ratujace zycie.Zdeformowana twarz
        bezpieczniej chyba naprawic proteza i operacja plastyczna.
    • snajper55 Re: przeszczep twarzy. Etyczne? 04.12.05, 00:43
      ja-czyli-nie-ty napisała:

      > Watek troche może "obok" tematyki czyl izdrowia, chociaz nie do końca.
      > poniewaz w mediach toczy sie dyskusja na temat przeszczepu twarzy zapytam się
      > i ja z ciekawości co o tym sądzili? Czy to etyczne czy nie? Czy uważacie że
      > medycyna ma prawo w taki sposob pomagac ludziom? no wiadomo ze oni beda już
      > do końca brali leki które powoduja ogromne skutki uboczne. gdzie więc kończy
      > sie pomoc?
      > bo ja juz nie wiem co o tym myslec ;)

      Pomoc kończy się tam, gdy poszkodowany nie chce pomocy. Nikt tej kobiety na
      siłę na stół operacyjny nie zaciągał. Sama chciała.

      S.
      • venus22 Re: przeszczep twarzy. Etyczne? 04.12.05, 05:14
        >>Zdeformowana twarz bezpieczniej chyba naprawic proteza i operacja
        plastyczna.<<

        no niezupelnie tylko tyle, szczegolow nie znam ale zdaje sie ta kobieta
        inaczej nie moglaby normalnie jesc i mowic.

        Venus
Pełna wersja