Dodaj do ulubionych

Usunięte migdałki - a infekcje dróg oddechowych

17.12.05, 10:58
Pół roku temu usunełam migdałki i niestety mam problemy z dolnymi drogami
oddechowymi. Dwa tygodnie temu wyleczyłam zapalenie oskrzeli a od kilku dni
mam z kolei zapalenie tchawicy. Nigdy nie dokuczały mi tego typu
dolegliwości. Co robić?? Jak o siebie dbać, żeby tak czesto nie chorować??
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • airbus340 Re: Usunięte migdałki - a infekcje dróg oddechowy 19.12.05, 12:38
      Hmmm,to wygląda na to że chyba dcyzja o usunięciu migdałków była troche na
      wyrost... Bo organizm został pozbawiony jeden z barier przed infekcjami,której
      najwidoczniej potrzebował. Nie ma migdałow,i infekcja schodzi w dolne drogi
      oddechowe. Dobrze byłoby żebyś wybrała sie do pulmunologa i powiedizała mu ze
      to pojawiło sie po usunięciu migdałków. Może powinaś jakiś czas brać leki
      p/zapalne,żeby niedopuścić do nadreaktywności oskrzeli (Singulair,Pulmicort) i
      leczenie uodparniajace
    • wawan1 Re: Usunięte migdałki - a infekcje dróg oddechowy 19.12.05, 15:27
      Od 6 lat nie mam migdałków. Od razu miesiąc po zabiegu zachorowałam na
      zapalenie oskrzeli. Po tym przeszłam kurację udparniającą (Echinacea) i odtąd
      nie miałam żadnych infekcji dróg oddechowych. Lekarze też u mnie nie chcieli od
      razu decydować się na usunięcie, bo ponoć mam "szerokie" gardło:) Decyzję
      podjęłam w sumie sama w dorosłym już wieku, ale jak d tej pory nie żałuję.
      Przynajmniej mogę pić zimne napoje i chodzić na basen.
      Pozdrawiam
      • ogrom Re: Usunięte migdałki - a infekcje dróg oddechowy 19.12.05, 16:42
        tak, popieram kolazenka wyżej, Ja się meczyłam od lat z gardłem. Prawie całe
        studia przechodziłam z jękiem że boli mnie gardło. DOpiero jak poszłam do pracy
        to się zaczeło. Duża liczba ludzi wiele zarazków i po 2 tyg pracy na 2 tyg
        zwolnienie i tak było 3 razy pod rząd. Az w koncu poszlam prywatnie do lekarza.
        Jak zobaczył co mi serwowali internisci z przychodni to powiedział, że to nie
        lekarstwa na moje bolączki gardłowe. Zreszta on mi doradził usuniecie, teraz
        mogę pić zimne bez kasłania, mogę spiewać bez chrząkania. NO to naprawde było
        tragiczne jak nawet gdy mówiłam to po kilku minutach pokasływałam, nie mowiac
        jak wchodziłam z ciepłego pomieszczenia do zimnego!!!

        Ale usuwajcie w narkozie pełnej!!
    • zilkaa Re: Usunięte migdałki - a infekcje dróg oddechowy 19.12.05, 19:32
      decyzji o wycieciu nie żałuję. Miałam przewlekly stan zapalny, zaczęly chorować
      mi stawy itd. Nie było innego wyjścia.
      Ale aż takich atrakcji sie nie spodziewalam. Po podleczeniu wybieram sie do
      lekarza (pulmonolog czy laryngolog?)porozmawiac o jakiejs kuracji
      uodparniającej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka