Dodaj do ulubionych

Łzawienie oczu - inaczej ;)

20.12.05, 09:55
Zanim ostatecznie dotrę do gabinetu lek. może ktoś z was wie co to za
"pieroństwo". Jak tylko wyjdę na dwór momentalnie lecą mi z oczu potoki łez,
obojętnie od pory roku, pogody. Zawsze jest to samo. Jedyne co pomaga to
okulary p/słoneczne. Bez nich prawie nic nie widzę tak mam załzawione oczy.
Wykluczam alergię na kosmetyki - nie robię sobie makijażu, bo mija się to z
celem, więc co to jest? Czy ktoś kiedyś coś podobnego spotkał?
Wygląda jakbym była uczulona na światło dzienne :/
Obserwuj wątek
    • kochanka_heathcliffa Re: Łzawienie oczu - inaczej ;) 20.12.05, 10:36
      To tak zwane płaczące suche oko,musisz koniecznie wybrać sie do lekarki
      okulistki,zażywasz jakies leki?antydepresanty,beta-blokery[na
      serce],antyalergiczne,antykoncepcyjne etc.To jest napewno to ,trzeba iść ale do
      odbrego lekarza z jakiego miasta jesteś?
      • alex_cz Re: Łzawienie oczu - inaczej ;) 20.12.05, 10:41
        Dziękuję ci za odpowiedź. Hmmm nie zażywam żadnych leków.Jestem z ok. Katowic,
        dokładnie z Siemianowic. A możesz coś więcej o tej dolegliwości napisać?
        Poszukam coś na ten temat oddzielnie, ale twojej opinii jestem również ciekawa.
        pzdr.
      • kochanka_heathcliffa Re: Łzawienie oczu - inaczej ;) 20.12.05, 10:45
        Równoczesnie możesz mieć suche oko odmianę płaczącą [właśnie nadmierne
        łzawienie] i problemy ze spojówkami ,trzeba pójść do większej kliniki gdzie
        zrobia ci badanie odp oceniające ilość wydzielanych łez z tego co pamiętam
        macie tam prof Gierek Aldona coś tam [ma 2nazwisko]może tam spróbujesz?
        • alex_cz Re: Łzawienie oczu - inaczej ;) 20.12.05, 10:53
          tak, tak kojarzę prof. Gierek ;)
          Co do czasu występowania tej dolegliwości to z tego, co teraz sobie przypominam
          nasiliło mi się to w ostatnich ok hmm 3 lat. Myślałam sobie może jakieś
          okropieństwa w powietrzu, pyły itp w końcu to Śląsk. Na Śląsku mieszkam od ok 9
          lat -sama nie wiem. Ale ostatnio to przeszło już ludzkie pojęcie.
          Oprócz łzawienia i niemożliwości patrzenia w skrajnych przypadkach innych
          objawów nie zaobserwowałam. Tylko tyle i aż tyle :/
          Dzięki wielkie za odpowiedź. Po świętach wezmę się za to.
          pozdrawiam
    • kochanka_heathcliffa Re: Łzawienie oczu - inaczej ;) 21.12.05, 14:52
      Najlepiej stosować "sztuczne"łzy ale bez konserwantów preparat
      HYABAK,Vismed,Biolan ,Homeoptic nie polecam stosowac taniego i złego Visine ,a
      także za długo Vidisicu [ma cetrymid],może być Tears Naturalle II lub tears
      naturalle free.ograniczyc picie kawy,brac preprat z kwasami
      omego ,iskial,ecomer,dokladnie sie przebadac zwlaszcza jesli to juz 3 lata sie
      ciągnie,Spr poziom cukru,czynniki reumatoidalne[latex,odczyn waalery-
      rose],tarczyca badania przeciwciała Anti TG i Anti TPO,tsh wolne hormony
      tarczycy ft 4 i ft 3 ,usg tarczycy,mocz i morfologia ogólna

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka