Dodaj do ulubionych

antybiotyk, i dłudotrwały kaszel

14.01.06, 20:38
Witam. Od ponad dwóch tygodni kaszlę, mam straszny katar, tydzień temu
straciłam węch i smak. Zaczęło się od bólu gardła, lekarz rodzinny stwierdził
zaczerwienione gardło (mimo tego że ja rano widziałm biały nalot na migdale,
no może popołudniu zniknęło). Ale przepisał bioparox. Po dwóch dniach nie
wytrzymywałm z bólu gardła, poszłam prywatnie do laryngologa. Oczyścił mi
migdały z ropy. Dużo tego było. Gardło już nie boli, jedynie ten katar
zatykający nos. I kaszel przez który aż wymituję. W ciągu dnia jest suchy,
nasila się popołudniu, natomiast rano odrywa się i odpluwam. Kaszel jest tak
silny że nie jestem w stanie utrzymać moczu, niestety zdarza mi się trochę
popuścić. Od 5 dni biorę antybiotyk i nie widzę poprawy. Przez cały ten czas
nie miałam gorączki. Maksymalna temperatura to 37,2. Pięć dni temu oskrzela
były podobno czyste. Proszę o jakieś rady. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • villac Re: antybiotyk, i dłudotrwały kaszel 15.01.06, 19:02
      Jeśli po 3 dniach nie odczuwasz poprawy idziesz do DOBREGO laryngologa ktoś z
      pewnościa da Ci namiar. Nie czekaj. Bioparox to jest jedno z najgorszych
      świństw. Nie znam przypadku żeby komukolwiek na cokolwiek pomógł. U mnie
      spowodował typowo astmatyczne objawy które leczyłem.......półtora roku.
      Wszystkich przestrzegam, nie wykupujcie tego świństwa to tylko szkodzi.
      • lidie Re: antybiotyk, i dłudotrwały kaszel 16.01.06, 09:54
        Ciekawa jestem jak udalo Ci sie wyjsc z tych typowo astmatycznyc objawow, jak
        piszesz? Ja od wrzesnia zmagam sie z kaszlem, przeszlam juz 4 kuracje
        antybiotykami, gdyz ciagle lapie kolejne infekcje,a 3 miesiac przyjmuje leki
        wziewne, jednak sporej poprawy nie zauwazam...
          • anmawera Re: antybiotyk, i dłudotrwały kaszel 05.05.06, 20:07
            A mi sie i tak wydaje ze to oskrzela ... mam przewlekły niezyt nosa, astme,
            alergie, czeste zapalenia zatok i zapalenia oskrzeli ... leczona byylam juz na
            wszytko - o lekach na temat doleglwości oddechowych wiem sporo ... sorry ale
            kaszel taki jak opisujesz ... zwlaszcza jesli mowisz o plwocinie rannej - musi
            byc zwiazana z oskrzelami ... A tak przy okazji moja rodzinna lekarka badla
            mnie rok temu i nic nie slyszala w oskrzelach ... ale dala mi antybiotyk,
            dusilam sie jednak nadal ... i nie tylko nabawilam sie zapalenia oskrzeli ale i
            pluc!! Tragedia! Poszlam do dobrego lekarza-pumologa. On mnie nietyle co
            wyleczyl... co zamienil silne leki ktore zawsze bralam na łagodniejsze. Tez
            dopiero 5 laryngolog, ktorego odwiedzilam dopiero mi pomogl - i to na
            fundusz!!! Lekarze sie czesto myla ... tak wiec przy takich dolegliwosciach
            trzeba sie czetso pytac niejedneo a kilku. Zycze Zdrowia :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka