Dodaj do ulubionych

rwa kulszowa

19.01.06, 16:35
Od 3 tygodni siedzi mi w prawej nodze RWA.Ból z każdym dniem się zwiększa.Co
prawda byłem u lekarza ale dał mi tylko na noc MYOLASTAN.Ze względu na
niedawną operację woreczka napewno nie mogę przyjmować wszystkich leków.Czy
jest jakaś nadzieja że bólsię skończy.
Obserwuj wątek
    • werka40 Re: rwa kulszowa 19.01.06, 16:55
      U mnie rwa kulszowa trwa już 8 miesięcy, mało tego to ból przeniósł się z lewej
      nogi na prawą.Nie mam już sił.Cały ten czas zażywam tabletki przecibólowe,
      przeciwzapalne Ketonal, Olfen. Zastrzyki nie pomagały, zresztą tabletki
      pomagają tylko chwilowo.Największy ból jest w nocy, nie pamiętam kiedy
      przespałam całą noc.Teraz dostałam skierowanie na masaże, mam wykonywać
      ćwiczenia.Ale czy to coś pomoże? Niech mi ktoś odpowie jak się uwolnić od tego
      koszmaru? zruc: musisz uzbroić się w cierpliwość.odwiedzisz jeszcze nie jednego
      lekarza.
        • polibius Re: rwa kulszowa 20.01.06, 10:51
          Dlaczego u ortopedy? Chyba u neurologa. PIszę to z własnego doświadczenia.
          Ortopeda powiedział, że to probelm neurologiczny.
          W czasie rwy korzystam z usług masażysty. POmaga, ale doraźnie.
      • lancedance Re: rwa kulszowa 20.01.06, 09:18
        Tak, teraz jak chemia nie pomogła skierowali na masaże i rehabilitacje... To
        chore, najpierw powinno się stosować nieinwazyjne metody a dopiero później
        narażać pacjenta na szkodliwą farmakoterapię.
      • repair Re: rwa kulszowa 20.01.06, 09:26
        Nie sądzę, aby to było zwiazane z jakimś uszkodzeniem nerwu kulszowego (rwa
        kulszowa) jeśli przenosi się z nogi do nogi. Zakładając, że przez 8 miesiecy
        spotkałaś ludzi, którzy mają pojęcie o tego typu dolegliwościach to chyba
        powinni Cię z tego wyleczyć?
        Problemem jest to, że w naszej świadomości właściwą pomocą w przypadku tego
        typu problemów są lekarze. A ci pewnej liczbie przypadków sobie kompletnie z
        tym nie radza. To co piszesz o działaniu zastrzyków i tabletek jest typowym
        scenariuszem. Jeśli nawet nastąpi poprawa to przypisywałbym ją efektowi placebo.
        Znacznie lepiej z tego typu problemami radza sobie doświadczeni fizjoterapueci
        (masażyści, osteopaci, choropraktycy itp). Na samym topie są Ci, którzy w
        przypadku nieskuteczności zabiegów potrafią przekonac pacjenta, że problem leży
        w jego psychice a nie ciele.
        Ot takie wołanie na puszczy :-)
        R
    • iwotlen Re: rwa kulszowa 19.01.06, 23:23
      Jezeli jestescie z W-wy moge podac na priv namiary na specjaliste terapii
      manualnej - masazyste - osteopate (leczenie polega na serii masazy
      rozluzniajacych, nastawianiu i stablizacji). Mojej kolezance pomogl 2 lata temu
      - miala rwe przez 2 m-ce - nic nie pomagalo ani leki przeciwbolowe, ani
      zastrzyki, ani rehabilitacja- najgorsze byly wlasnie noce budzil ja bol i nic
      nie pomagalo - dopiero pomogl ten masazysta - po 3 zabiegu przestalo ja bolec -
      wtedy wziela serie 10 zabiegow. Jesli nie jestescie z W-wy - to szukajcie tylko
      takich specjalistow - bylo juz kilka takich watkow na tym forum.
    • borboletinho Re: rwa kulszowa 20.01.06, 08:04
      Tez biore duzo leków, więc staram sie wszystkie zbędne ograniczać. Dlatego jak
      miałam rwę (faktycznie, noce były tragiczne!) to zaczęłam ćwiczyć jogę, ok. 40
      minut dziennie. Nie jest forsowna, pozwala wykonywać ćwiczenia według własnych
      możliwości, a jednocześnie rozluźnia i genialnie rozciąga kręgosłup. Bo rwa
      najczęściej to wynik jakiegoś ucisku w kręgosłupie, więc leki przeciwbólowe na
      długo nie pomogą.
      Jak nie ma zajęć gdzieś w pobliżu (ja akurat na takie nie mam kasy), to na
      kablówce jest taki kanał CLUB i tam codziennie jest joga. Potem już samemu
      można wykonywać proste ćwiczenia.
      Pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka