jsawicka
04.02.06, 18:32
Z powodu kamicy nerkowej mój mąż miał wykonywaną urografię, która jednak nie
pokazała kamieni (choć pokazuje je USG). W opisie badania radiolog napisał
jednak co innego: "amputacja miedniczki nerkowej", po czym urolog wysłał męża
na tomografię (jest jeszcze przed tym badaniem). W internecie nie możemy
znaleźć takiego określenia, jak to w cudzysłowiu. Ponieważ wynik tego badania
spędza nam sen z powiek, a lekarze są raczej tajemniczy, będę wdzięczna za
odpowiedź o co z największym prawdopodobieństwem tu może chodzić.