zalamany

06.02.06, 23:44
Mam 17 lat, krtokowzrocznosc siega juz -3, powoli odechciewa mi sie zyc czemu
okurat ja? Czy ta duzo wymagam aby poprostu dobrze widziec? Chyba zapisze sie
do jakiegos specjalisty bo wysiadam psychicznie juz... :(
    • snajper55 Re: zalamany 07.02.06, 00:06
      aswi1 napisał:

      > Mam 17 lat, krtokowzrocznosc siega juz -3, powoli odechciewa mi sie zyc czemu
      > okurat ja? Czy ta duzo wymagam aby poprostu dobrze widziec? Chyba zapisze sie
      > do jakiegos specjalisty bo wysiadam psychicznie juz... :(

      O rany. -3 to ja miałem w szkole podstawowej. Nie masz większych zmartwień ?
      Toś szczęśliwy człowiek. :)))

      S.
    • venus22 Re: zalamany 07.02.06, 07:38
      pomysl o szklach kontaktowych.

      V.
    • nunucha Re: zalamany 07.02.06, 12:22
      teraz co drugi człowiek na ulicy nosi okulary więc czym się martwisz?Ja mam
      -3.50,ale nie jest to moim największym problemem.Chciałabym mieć tylko
      taki!!!!!!Noszę na zmianę szkła kontaktowe i okulary.Nawet wolę okulary!Nie
      przejmuj się młody człowieku!!!
    • zaba_pelagia Re: zalamany 07.02.06, 12:30
      aswi1 napisał:

      > Mam 17 lat, krtokowzrocznosc siega juz -3, powoli odechciewa mi sie zyc czemu
      > okurat ja? Czy ta duzo wymagam aby poprostu dobrze widziec? Chyba zapisze sie
      > do jakiegos specjalisty bo wysiadam psychicznie juz... :(

      młody człowieku,
      załóż po prostu okulary
    • lida82 Re: zalamany 07.02.06, 12:44
      odechciewa Ci sie zyc..glowa do gory jestes mlody sa swietne operacje na oczy
      wielu moich znajomych je zrobilo i dobrze widza, nie nasza juz okularow..
      trzymaj sie nie pisz , ze nie chce Ci sie zyc..pomysl co czuja osoby czytajace
      Twoj post,ktore sa nieuleczlnie chore i licza sie ze smiercia...
      pozdrawiam
Pełna wersja