Otyłość. Jak jej uniknąć

IP: 203.122.69.* 16.11.02, 14:11
Wszystkim ludziom otyłym, schorowanym i przez to nieszczęśliwym
proponuję przeczytanie książki pt. "DIETA OPTYMALNA" autorstwa
dr Jana Kwaśniewskiego, a następnie zastosowanie jej w swoim
żywieniu. Sama stosuję ten sposób żywienia ponad 1,5 roku.
Miałam wprawdzie niewielką nadwagę, bo 10 kg, ale pozbyłam się
jej w ciągu 1 roku. Obecnie cały czas utrzymyję wagę należną.
Żadnych ćwiczeń, żadnych głodowek itp. Jestem szczęśliwa!
Farmakologia nie jest w stanie w 100% wyleczyć np. cukrzycy! Mam
na to przykłady w sojej rodzinie. Mój wujek wyleczył się z
cukrzycy w ciągu 4 miesięcy. Jego lekarz nie wie o tym, że nie
stosuje zapisywanych przez niego "diabetolów", itd. Lekarz ten
jest święcie przekonany, że wyleczył swojego pacjenta. Nie wie,
jak bardzo się myli.
Zchęcam wszystkich do lektury. Ważne: nie należy się zniechęcać!
Osoby schorowane, przed zastosowaniem żywiania optymalnego
powinny skonsultować się z "lekarzem OPTYMALNYM" (informacje
nt. placowek można znaleźć w internecie). Życzę powodzenia!
    • Gość: Slawek Re: Otyłość. Jak jej uniknąć IP: proxy / *.adsl.xtra.co.nz 09.01.03, 18:13
      To zaczyna powoli docierac do nauki, ze nie tluszcz a
      weglowodany sa najwiekszym problemem.
      kul z 12/2002 Scientific American:
      www.sciam.com/print_version.cfm?articleID=0007C5B6-7152-1DF6-9733809EC588EEDF
      • Gość: Artur Re: Otyłość. Jak jej uniknąć IP: *.usask.ca 09.01.03, 18:53
        Slawek,
        Sciagasz jakis przedpotopowy post na ktory nikt nigdy nie raczyl odpowiedziec
        przez ostatnie 2 miesiace i piszesz o unikaniu otylosci.
        Otylosc mozesz zwalczac wieloma niezbyt madrymi sposobami poza dieta "optymalna"
        Polacam palenie papierosow albo prowokowane wymiotowanie po kazdym jedzeniu.
        Obie metody rownie dobre jak wyzej wymieniona dieta (a moze lepsze).

        PS
        Czy ktos zna jeszcze inne niemadre sposoby zapobiegania otylosci?
        • Gość: Bogdan Re: Otyłość. Jak jej uniknąć IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 11.01.03, 21:16
          Nic w tym dziwnego, że ludzie którzy mają zbyt wielkie o sobie mnimanie budzą
          ogólną niechęć;niewielka jest bowiem różnica między nadmiernym zadufaniem w
          siebie,a wielką pogardą dla innych.
      • ally.l Re: Otyłość. Jak jej uniknąć 13.01.03, 17:59
        Oj moj drogi, nie dawaj nam tutaj amerykanskich linkow . Mieszkam w USA i wiem
        jak spasione potrafi byc ludzkie cialo! Mieszkajac w Polsce ogladalam sie za
        grubasami (nie otylymi, tylko sloniami!!!), tutaj ogladam sie za szczuplymi bo
        jest ich jak na lekarstqwo.
        Uwazam, ze proste jedzenie, malo, ale czesto to sukces w odchudzaniu. I unikac
        jak zarazy tych wszystkich fast foot! To dopiero tuczy!
        Pozdrawiam
    • Gość: Robert Tylko na rowerze. IP: *.astercity.net 14.01.03, 14:56
      Otyłość! A co to takiego? Jem na potege, na sniadanie zawsze cos goracego nie
      jakies tam musli z mleczkiem ale pol kilo kielbasy z cebula + pol litra
      herbaty, na drugie snaiadanie kilka słodkich buleczek, obiad to poł kurczaka
      albo podwojna porcja chinszczyzna a na kolacje ponownie słodkie buleczki +
      jeden litr mleka i w wieku 35 lat przy 170 cm wzrostu waze 65 kg. Czy ja mam
      tasiemca? A moze wytlumaczeniem jest codzienna jazda do pracy na rowerze. Mam
      do pracy 10 km i pokonujac ja na 80 % mozliwosci zajmuje mi 30 minut ( w zimie
      35 min).
      • Gość: rei Re: Tylko na rowerze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 21:03
        OK, zdrowie (wiek) ci na to pozwala a przestan jezdzi i jedz
        tak jak jesz. Sam zobaczysz w jakim bezsensie zyjesz. Twoj
        organizm przywykl do spozywania tak duzych ilosci, ze wystarczy
        przestac sie tak intensywnie ruszac a twoje cialo i psyhika da
        ci popalic. Jezdzij duzo ale i jedz normalnie!
    • Gość: alfa7 Re: Otyłość. Jak jej uniknąć IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.04.03, 12:28
      Aha, dieta kwaśniewskiego. Sprawdza sie przez pare lat ale potem
      są tego poważne konsekwencje. Taka dietę (nieswiadomie)
      stosowała arystokracja parę wieków temu. Ich pożywieniem były
      wyłącznie produkty miesne o dużej zawartości tłuszczu.
      Prowadziło to do powstawania miedzy innymi artretyzmu. Proponuje
      wejśc na strone www.alfa7.republika.pl, tam dowiecie sie jak
      skutecznie i bezpiecznie stracic pare kilogramow.
      • Gość: rei Re: Otyłość. Jak jej uniknąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 21:00
        Zgadzam sie, ze dieta Kwasniewskiego dziala tylko przez pare
        miesiecy, pozniej wszystko wraca do normy a nastepnie zaczynaja
        sie problemy spowodowane nadmiernym spozyciem tluszczy.
        Obserwuja czesc mojej rodziny na tej diecie i po chwilowym
        spadku wagi wszystko wrocilo do normy a oni upieraja sie, ze
        jest lepiej tylko nie stosuja jej rygorystycznie i moze
        dlatego... Glupota. Natomiast zgodze sie (chyba ze Slawkiem),
        ze jeszcze nie zaakceptowanym ale wlasciwym problemem jest
        jednak nadmierne spozycie weglowodanow zwlaszcza samych bez
        spozywania ich z odpowiednia iloscia tluszczy i bialka. Mysle,
        ze juz wkrotce zacznie byc o tym glosno i nie bedzie glupich
        diet typu 1000 kalorii dziennie i itp. Jesc mozna wszystko i
        duzo tylko rzeczy zdrowe i w odpowiednich proporcjach.
    • Gość: brumbak Re: dieta Kwaśniewskiego - jak jej uniknąć? IP: *.crowley.pl 29.07.03, 21:33
      Gość portalu: Bandos napisał(a):

      > Wszystkim ludziom otyłym, schorowanym i przez to nieszczęśliwym
      > proponuję przeczytanie książki pt. "DIETA OPTYMALNA" autorstwa
      > dr Jana Kwaśniewskiego, a następnie zastosowanie jej w swoim
      > żywieniu. Sama stosuję ten sposób żywienia ponad 1,5 roku.
      > Miałam wprawdzie niewielką nadwagę, bo 10 kg, ale pozbyłam się
      > jej w ciągu 1 roku. Obecnie cały czas utrzymyję wagę należną.
      > Żadnych ćwiczeń, żadnych głodowek itp. Jestem szczęśliwa!
      > Farmakologia nie jest w stanie w 100% wyleczyć np. cukrzycy! Mam
      > na to przykłady w sojej rodzinie. Mój wujek wyleczył się z
      > cukrzycy w ciągu 4 miesięcy. Jego lekarz nie wie o tym, że nie
      > stosuje zapisywanych przez niego "diabetolów", itd. Lekarz ten
      > jest święcie przekonany, że wyleczył swojego pacjenta. Nie wie,
      > jak bardzo się myli.
      > Zchęcam wszystkich do lektury. Ważne: nie należy się zniechęcać!
      > Osoby schorowane, przed zastosowaniem żywiania optymalnego
      > powinny skonsultować się z "lekarzem OPTYMALNYM" (informacje
      > nt. placowek można znaleźć w internecie). Życzę powodzenia!


      >> Po pierwsze - coś takiego jak Lekarz Optymalny - nie istnieje.
      >> Świstki papieru wydawane lekarzom przez Bractwo to przepustka do znachorstwa.
      >>> Próbowałem czytac Kwasniewskiego- nie abym uważał że znajdę tam coś mądrego-
      ale to jest jeden bełkot i manipoulacja, kłamstwa( pare cytowałem na forum)
      ... Poczytałem troche wiecej Atkinsa w oryginale The Atkins' Nutrition
      Breakthrough.

      >> Okazało sie w że w tej przełomowej ksiązce nie ma zadnego przełomowego
      odkrycia ale jest przełomowa manipulacja!!
      .. Przełomowy(breakthrough) dowód skuteczności Atkinsa - na który powoluje sie
      autor- znajduje sie na stronie 214 .
      >> Jest tam mowa o obniżaniu poziomu cholesterolu przez stosowanie tłustej
      diety Atkinsa.
      Na stronie 214 jego ksiązki znajdujemy „dowody” na „przełomowe” odkrycie
      Atkinsa:

      - tłusta dieta obniża cholesterol.

      - Najpierw podaję wyniki(100 badanych)

      - Sredni poziom choleterolu przed terapia dieta Atkinsa: 227,4

      - Po: 212,7

      - Średni poziom trójglycerydów przed:133,6 po 84,9



      U 53 badanych spadek poziomu cholesterolu był nieznaczny : z 226 na 223,9 przy
      jednoczesnym spadku triglyceridów z 119,7 do 88,7

      W 9 przypadkach poziom cholesterolu wzrósł: z 218,9 do 263,2; wzrósł też poziom
      trójglicerydów



      _ To „przełomowe” wg Atkinsa „odkrycie”

      ( Dodajmy że dla ponad połowy badanych wynik przełomowego doświadczenia jest
      marny)

      Jak jest naprawdę:

      Atkins dobiera grupę osób o niebezpiecznie wysokim poziomie cholesterolu;
      odżywiających się uprzednio szkodliwą dieta amerykańską: duzo, tłusto, słodko, -
      duzotzw, :junk food” pozywienie śmieciowe.

      Nastepnie wprowadza swą dietę która ogranicza ilośc spożywanych kalorii oraz
      eliminuje cukier. Już te dwa czynniki mogą mieć pewien dodatni wpływ na stan
      zdrowia w wyniku przejscia z diety bardzo niezdrowej na diete niezdrową.

      Atkins nabiera ludzi, dziennikarzy, preparuje wyniki badań i niestety ma też
      sprzymierzeńców wśród niektórych lekarzy i dietetyków lubiących tłusto zjeść. A
      w natłoku informacji wielu ludzi nie chce lub nie potrafi dotrzeć do
      szczegółów i zadowala się frazesami i hasełkami.

      >> Aby uniknąc szkodliwej diety Atkinsa czy Kwaśniewskiego należy po prostu
      mięc odrobine zdrowego rozsądku.




    • Gość: kolo Re: Otyłość. Jak jej uniknąć IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 11:57
      Jakis gosc chrzani cos tam kretynek,
      Ja powtarzam - J. Kwaśniewski z dietą optymalną ma rację. Wiem to pos osbie i znajomych. Ćwiczyłem kulturystykę i odżywiałem się max białka i max węglowodanów, min tłuszczów - czego się dopracowałem - wysypki po każdym spożyciu białka z odżywek oraz mleka, dopiero tłuste mleko i porcja masła do tego pozwoliła mi unikać wysypki. A od samych węglowodanów (np. owoce) w ilości jak piszą 400g dziennie można dostać zgagi i kwasu w żołądku. Węglowodany to najtańsze źródło energii, nie czarujmy się - dieta optymalna jest dużo droższa i jak Kwaśniewski pisze w swojej książce - są 2 rodzaje otyłości z biedoty - 95% tłuszczu z węglowodanami i 5% białka (przerysowuję a taka jest zasada) i z bogactwa - dla przykładu 100% - to dzienne zapotrzebowanie organizmu na kalorie bez rozróżnienia na BTW- 60%białka 70& tłuszczu i 70%węgla, czyli przkroczenie ilości kalorii o 100%.

      Fakty są takie, że na moim organizmie widzę, że jedynie wysoka ilość tłuszczu w pożywieniu pozwala mi zasnąć - przedtem po treningach po 2 dniach, wysoko węglowodanowo-białkowej diecie (min tłuszczu) nie mogłem nawet zasnąć. Ale trzeba pamiętać: jeśli dużo tłuszczu, to bez chleba, ryżu-kasz, ciastek, słodkich napoi - proporcje 0.5-1-węglowodany, 1xbiałko, 2xtłuszcz i wrócicie do normy. Pozdrawiam
      • Gość: brumbak Re: Otyłość. Jak uniknąć Kwaśniewskiego IP: *.crowley.pl 30.07.03, 21:39
        Gość portalu: kolo napisał(a):

        > Jakis gosc chrzani cos tam kretynek,
        > Ja powtarzam - J. Kwaśniewski z dietą optymalną ma rację. Wiem to pos osbie i
        z
        > najomych. Ćwiczyłem kulturystykę i
        >>
        >> Aksiązkę inną niz wypociny Kwasniewskiego czytałeś Głąbie?
        >> Spadaj do Bractwa
        >> Tu jest forum zdrowie.
        pzdrv- ale nie dla tłustokwąsnych
Pełna wersja