Zerwanie wiązadeł kolanowych

10.02.06, 16:53
Upadłam i mam pękniętą torebkę stawową i zerwane wiązadła kolanowe.Robię
okłady z lodu i z altacetu.Łykam tabletki p.bólowe.Opuchlizna kolana trochę
zeszła ale dalej "chodzę po ścianach".Kolano bandażuję lecz mam takie
uczucie,że zaraz wygnie mi się noga w drugą stronę.Poza tym coś w nodze
chrupie.Czy ktoś z Was miał podobnie?I czy to przejdzie samodzielnie? U
lekarza byłam,Prześwietlenie mam i na kontrolę mam się zgłosić za 2 tygodnie.
    • miriam57 Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 11.02.06, 13:56
      Równo 23 lata temu potrącił mnie samochód i miałam zerwane więzadła w lewym
      kolanie. Po dwóch dniach byłam u lekarza i zapakował mi nogę na 6 tygodni w
      gips, a potem były jeszcze dwa i pół miesiąca rehabilitacji. Chcieli mnie wtedy
      operować, ale nie wyraziłam zgody. W 1992 r., po 9 latach, skręciłam to kolano,
      pochylając się. Lekarz uprzedzał, że zerwanie więdzadeł spowoduje obniżenie
      sprawności tego narządu. Muszę uważać, żeby źle nie stawać. Chrupie mi w
      kolanie i bolą często przy wchodzeniu i schodzeniu ze schodów. Ale po górach
      chodzę bez problemów. Moim zdaniem naciśnij lekarza, by Cię wsadził w gips. Ja
      miałam uczucie, że łydka i udo są ze sobą rozłączone i bałam się chodzić.
      Trzymaj się.
      • anka125 Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 11.02.06, 18:31
        Droga Miriam,przestraszyłaś mnie nie na żarty.Ja właśnie chciałam uniknąć
        gipsu.Po 4 dniach okładów z ąltacetu i lodu i łykaniu proszków czuję się trochę
        lepiej ale o samodzielnym chodzeniu nie ma mowy.I też "ucieka"mi to
        kolano.Bandażuję je.Kilkanaście lat temu miałam już je stłuczone i ściąganą
        wodę.W przyszłym tygodniu mam wizytę u ortopedy,zobaczę co on na to.Modlę
        się,żeby tylko nie gips.
        • inka-karolinka Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 12.02.06, 19:53
          z balaganem w kolanie ciezko jest zyc.
          opareacja nie jest taka straszna, naprawde to czasami pomaga!!!!!
          idz do dobrego ortopedy!!!!
          gips to najlatwijsze wyjscie kotre nie zawsze jest najlepsze

          pozdrawiam
          • kubagr Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 12.02.06, 20:24
            gipsu przy urazie wiezadel czy chrzastki sie NIE UZYWA w cywilizowanych
            spoleczenstwach: przegladnij watek o artroskopii
            • wadera3 Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 12.02.06, 22:21
              nie bzdurz, bez gipsu nie chodziłabym dziś:)
          • wadera3 Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 12.02.06, 22:22
            a operacja nie daje nigdy gwarancji, ja sie cieszę,że postawiłam na rehabilitację
            • repair Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 12.02.06, 22:58
              Zastanawiam się co to za rehabiltacja w gipsie. Pewnie energią kosmiczną.
              R
              • wadera3 Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 13.02.06, 22:06
                repair napisał:

                > Zastanawiam się co to za rehabiltacja w gipsie. Pewnie energią kosmiczną.
                > R

                rehabilitacja po zdjęciu gipsu....
                moda -owszem jest na natychmiastowe operacje, ale skutki bywają mocno rozmaite,
                ja nie załuję,że kilkakrotnie odmówiłam operowania kolan, a więzadła miałam
                porwane wszystkie :)
                nie odbiegam "wydolnościowo" od znajomych po operacjach, ja w dodatku nie używam
                stabilizatorów, niektórzy z nich owszem
                • repair Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 13.02.06, 22:58
                  > rehabilitacja po zdjęciu gipsu....
                  > moda -owszem jest na natychmiastowe operacje, ale skutki bywają mocno
                  rozmaite,
                  Nikt tu nie pisał, że skoro nie w gips to operacja.

                  > ja nie załuję,że kilkakrotnie odmówiłam operowania kolan,
                  Jeśli tym co wsadzali w gips, to bardzo słuszna decyzja.

                  >a więzadła miałam porwane wszystkie :)
                  Miałam? ACL odrosło? To bedzie Nobel. ;-)

                  R
                  • wadera3 Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 13.02.06, 23:00
                    nie odrosło, tylko przyrosło....
                    chyba nie badzo wiesz o czym mówisz....:D
                    • repair Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 13.02.06, 23:06
                      > nie odrosło, tylko przyrosło....
                      Do czego?
                      Wiesz chociaż co to ACL?
                      R

                      • wadera3 Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 13.02.06, 23:21
                        do mózgu....
                      • lancedance Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 14.02.06, 09:58
                        Repair coś ty taki przemądrzały?

                        > Wiesz chociaż co to ACL?
                        > R

                        Wyluzuj to nie przedszkole, powinieneś z tego wyrosnąć. Nie ty jeden wiesz co
                        znaczy ACL, tyle że dla niektórych jest to normalna wiedza a nie życiowe
                        osiągnięcie.
                        • wadera3 Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 14.02.06, 10:10
                          upss ;DDDDDDDDD
                          • lancedance Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 14.02.06, 10:34
                            Rzucanie hasłami na lewo i prawo bez uprzedniego wyjaśnienia jest dla laika
                            niezrozumiałe. A że laików jest na forum więcej niż ludzi ze środowisk
                            medycznych, powinno się zatem rezygnować z przepytywanki "czy ty w ogóle
                            wiesz...?" i rzeczowo wyjaśnić skróty. Do autorki postu, dodam na podsumowanie
                            że osobiście jestem zwolennikiem późnej rekonstrukcji kiedy kończy się okres
                            zaostrzenia. Operacja najczęściej jest nieunikniona ale to zawsze ostateczność.
                            Pozdrawiam.
                        • repair Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 14.02.06, 13:30
                          > Repair coś ty taki przemądrzały?
                          >
                          > > Wiesz chociaż co to ACL?
                          > > R
                          >
                          > Wyluzuj to nie przedszkole, powinieneś z tego wyrosnąć. Nie ty jeden wiesz co
                          > znaczy ACL, tyle że dla niektórych jest to normalna wiedza a nie życiowe
                          > osiągnięcie.
                          Nie pisałem do Ciebie. Jak ktoś zaleca leczenie zerwanego ACL gipsem i pieprzy
                          coś o jego przyrośnięciu to staje się bardzo przykry (przemądrzałość to jedna z
                          oznak tego).
                          R
                          • wadera3 Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 14.02.06, 14:35
                            repair napisał:
                            Jak ktoś zaleca leczenie zerwanego ACL gipsem i pieprzy
                            > coś o jego przyrośnięciu to staje się bardzo przykry (przemądrzałość to jedna
                            z oznak tego).
                            R

                            nie zalecam ,
                            wiem ,że mam zdrowe nogi BEZ operacji,ktora miała byc konieczna,
                            a dodatkowo w "środowisku" tkwię 30 lat , więc z pewnością wiem co mówię:)))))
                            • tomekwestmarsh Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 14.02.06, 17:24
                              bez operacjii to ACL nie przyrośnie, głupoty wadera3 gadasz, nie wprowadzaj
                              ludzi w błąd,
                              wadera3 napisała : a dodatkowo w "środowisku" tkwię 30 lat , więc z pewnością
                              wiem co mówię:)))))
                              , TO ja się pytam JAKIE TO "SRODOWISKO" buhaha może tobie się z kwiatami
                              pomyliło ze same odrosły lub przyrosły


                              a ze swojej strony ,moge dodac ze bez artroskopii oraz rekonstrukcji to acl nie
                              odrośnie jak to wadera3 bezmyslnie pisze, sam jestem po rekonstrukcji acl i
                              kolanko mam juz zdrowe i sprawne ,gram, biegam , a niestety bez acl to się nie
                              da grać i normalnie funkcjonowac w sporcie, więc nie słuchajcie wadery3 bo ona
                              chyba ze środowiska kosmitów jest, że twierdzi że acle przyrasta i odrasta
                              buhaha, no i ten lekarz tez musi być świetny jesli gipsem leczy zerwane acl, a
                              kolanko bez acl będzie się psuło ............więc nie słuchać wadery3 chyba że
                              jesteście kosmitami!!!!
                              • repair Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 14.02.06, 18:47
                                > więc nie słuchajcie wadery3 bo ona chyba ze środowiska kosmitów jest
                                W tym momencie obraziłeś kosmitów
                                R
                                • wadera3 Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 15.02.06, 10:52
                                  :DDD
                              • inka-karolinka Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 15.02.06, 11:33
                                jedno ale bez acl tez da sie funkcjonowac
                                bez acl (ale po artro wyczyszczenie i usuniecie kawalka lakotki;( )
                                wrocialam na narty, wrociclam do sportow kontaktowych, studiuje na awf
                                idt itp .......
                                bez nich tez da sie zyc ale bez artro nie obeszloby sie
                                • repair Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 15.02.06, 12:55
                                  > jedno ale bez acl tez da sie funkcjonowac
                                  > bez acl (ale po artro wyczyszczenie i usuniecie kawalka lakotki;( )
                                  > wrocialam na narty, wrociclam do sportow kontaktowych, studiuje na awf
                                  Bez ACL funkcjonowałem kilka lat. Prowincjonalni ortopedzi nie wiedzieli zbyt
                                  wiele o tym więzadle. Sielanka zakończyła się w momencie zwiększenia aktywności
                                  fizycznej. Kolano zaczęło uciekać. Poddałem się operacji. Choć z wiedzą na
                                  dziś, nie wiem czy nie próbowałbym tego ratować odpowiednimi ćwiczeniami.
                                  Ze sportami kontaktowymi to mnie zaskoczyłaś.
                                  R
        • wadera3 Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 12.02.06, 22:21
          miałam to co Miriam, bez gipsu sie nie obejdzie, ale dziwne,że lekarz Ci tego ie
          zrobił na dzieńdobry, to zasada w zerwaniu więzadeł, ja jestem juz "po" obydwu
          kolanach i każde z nich po kilka tygodni było w gipsie, rehabilitacja
          kilkumiesięczna
          • inka-karolinka Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 13.02.06, 11:41
            gips nic nie pomoze na zerwane wiezadla one same sie nie zrosna!!!
            jak sa zrewane to trzeba cos z tym zrobic a nie chowac glowe w piasek
            operacja + ddluugga rehabilitacja zazwyczaj daja rezulataty
            operacja to nic strasznego a czesto wyobraz sobie daje rezulataty
            ludzie wracaja na narty i do innych sportow ale tego trzeba chciec
            samo sie nie zrobi!!!!!!

            pozdrawiam
    • lancedance Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 13.02.06, 13:24
      Powinnaś przede wszystkim udać się do ortopedy lub dobrego mgr rehabilitacji
      (kinezyterapeuty) w celu zrobienia krótkiego testu. Trzeba zobaczyć które
      więzadło jest uszkodzone. Dla przykładu: więzadło krzyżowe przednie-podudzie
      ruchem szufladkowym cofa się ku tyłowi, więzadło krzyżowe tylne- podudzie
      wysuwa się do przodu...etc. Samo się nie naprawi, gips równiez nie pomoże ale
      najgorsze jest to że często lekarze potrafią spaprać taki zabieg. Uściślając,
      najpierw dobre zdiagnozowanie bo być może nie jest tak źle jak sądzisz a potem
      procedury szpitalne. Rehabilitacja po rekonstrukcji jest długa ale po dobrze
      wykonanym zabiegu wraca się do pełnej sprawności.
      • kubagr Re: Zerwanie wiązadeł kolanowych 16.02.06, 04:16
        tak dla jasnosci: przy zerwanym acl podudzie wysuwa sie do PRZODU
        pare testow potwierdzajacych: lachman, finochetto, pivot-shift. najbardziej
        specyficzne jest lachman: obecnie uwaza sie ze negatywny pivot-shift moze
        wskazywac na fakt ze PL bundle jest niezerwane.

        wszystkie bzdury o "przyrosnieciu" "odrosnieciu" itp acl lub pcl nalezy
        miedzy bajki wlozyc. jedyne wiezadlo z czterech glownych , ktore
        zwykle "zrasta" sie to mcl.
        polecam watek artroskopia kolana: najpierw przeczytajcie ten watek a pozniej
        pytania beda bardziej zasadne

        pozdrawiam wszystkich ludzi majacych klopoty z kolanami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja