Gość: elka733
IP: 212.14.54.*
20.11.02, 21:42
W maju tego roku zerwałam sobie (w tańcu!!!)wiązadło- przednie- krzyżowe.
Jestem po artroskopii.Chodzę na jednym wiązadle.Było już super.Nic nie
bolało, normalnie chodziłam.Pojechałam na wczasy z dużą ilością ćwczeń-
i też nic.Od miesiąca chodzę na jakieś BBS-y, BBp-y i się zaczęło.Tak mnie
boli w środku kolano,że ciężko mi wchodzić i schodzić po schodach,trzeszczy
coś w środku.Kurcze..przećwiczyłam,czy tak już jest bez wiązadła? A na
odtworzenie go nie chcę iść znowu do szpitala.
Lekarz zalecił mi ćwiczyć to ćwiczę.A bez sportu nie wyobrażam sobie .......
Ma ktoś podobne doświadczenia?
elka733@wp.pl
pozdrawiam