bananova
21.02.06, 21:54
mam juz dosc swojej walki z tymi pryszczami, bo naprawde trudno jest walczyc z
jakas choroba nie znajac jej przyczyn.
lamblii nie mam, zeby w niezlym stanie, dieta bezglutenowa przez 2 tyg nie
przyniosla poprawy, unikam chemicznych swinstewek w jedzeniu, pije ziola,
kosmetyki minimalnie... co jeszcze?
nie wiem jak to jest z moimi hormonami. nie wiem jakie wlasciwie i gdzie
powinnam zbadac. dodam ze niedlugo skoncze 18lat. miesiaczki mam w miare
regularne (w miare,ale jednak nie jak w zegarku)-czy to moze swiadczyc o tym
ze hormony nie sa przyczyna mojego tradziku?
powiedzcie mi prosze co ja moge zrobic? u dermatologa bylam. chce mi zapisac
antybiotyk doustnie... oczywiscie smarowanka mam juz za soba.
aha i jeszcze moze niech mi ktos powie jesli wie gdzie zrobic posiew czy
wymaz? musze poprosic dermatologa o jakies skierowanie czy jak?