zbadac przyczyne tradziku...

21.02.06, 21:54
mam juz dosc swojej walki z tymi pryszczami, bo naprawde trudno jest walczyc z
jakas choroba nie znajac jej przyczyn.

lamblii nie mam, zeby w niezlym stanie, dieta bezglutenowa przez 2 tyg nie
przyniosla poprawy, unikam chemicznych swinstewek w jedzeniu, pije ziola,
kosmetyki minimalnie... co jeszcze?

nie wiem jak to jest z moimi hormonami. nie wiem jakie wlasciwie i gdzie
powinnam zbadac. dodam ze niedlugo skoncze 18lat. miesiaczki mam w miare
regularne (w miare,ale jednak nie jak w zegarku)-czy to moze swiadczyc o tym
ze hormony nie sa przyczyna mojego tradziku?

powiedzcie mi prosze co ja moge zrobic? u dermatologa bylam. chce mi zapisac
antybiotyk doustnie... oczywiscie smarowanka mam juz za soba.

aha i jeszcze moze niech mi ktos powie jesli wie gdzie zrobic posiew czy
wymaz? musze poprosic dermatologa o jakies skierowanie czy jak?
    • kwietniowe_cappuccino Re: zbadac przyczyne tradziku... 21.02.06, 21:56
      18 lat?
      lamblie, zęby, wymazy, antybiotyki?????
      o rany, a zwykłe dojrzewanie nie przyszło ci do głowy?
      • aire1 Re: zbadac przyczyne tradziku... 21.02.06, 22:05
        No w wieku 18 lat to ona już etap pokwitania ma raczej za sobą.
        Do autorki: oczywiście zbadać hormony najpierw, USG jajników też by się
        przydało. A tradzik nie zawsze ma oczywista przyczynę, wystarczy ze jestes
        wrażliwa na androgeny krąące we krwi każdej kobiety. A antybiotyku sie nie
        obawiaj, to nie jest ostateczność tylko konieczność jesli leki zewnętrzne nie
        pomogły. Wolisz blizny?
        • bananova Re: zbadac przyczyne tradziku... 21.02.06, 22:11
          sęk w tym ze nie wiem jakie hormony powinnam zbadac. czy powinnam udac sie do
          ginekologa?
          antybiotykow sie boje,bo naczytalam sie wiele opinii ludzi, ktorzy stosowali i
          jak sie okazalo po odstawieniu tradzik wrocil w dodatku oporniejszy do leczenia.
          jak dal mnie to ostatecznosc
          • aire1 Re: zbadac przyczyne tradziku... 21.02.06, 22:19
            Na badania hormonalne powinien skierować cię lekarz ginekolog, on wie najlepiej
            jakie i w którym dniu cyklu. Trądzik bardzo często wraca po antybiotykach,
            niemniej jeśli w porę nie przerwiesz stanu zapalnego i krosty będą głęboko
            zostaną ci blizny, których juz raczej niczym nie usuniesz.
      • bananova Re: zbadac przyczyne tradziku... 21.02.06, 22:08
        oj przyszlo,przyszlo...na poczatku kiedy dopiero mi sie tradzik pojawil.ze 3
        lata trwal okres kiedy mialam 3 pryszcze na krzyz. od okolo 2 lat tradzik stal
        sie dla mnie duzym problemem, bo jest coraz gorzej. czy wg Ciebie powinnam
        poczekac az tradzik mi zniknie samoistnie i przy okaznji znikna mi tez najlepsze
        lata mojego zycia?

        nie wiem czy mowimy o tym samym. dla mnie tradzik to nie sa juz 3 pryszcze na
        krzyz ktore mialam niegdys,ale pryszcze jeden na drugim,ropne i podskorne
        krosty,ktorych ani jak nie da sie wywabic
        • joisana Re: zbadac przyczyne tradziku... 22.02.06, 10:10
          Startuj od razu do endokrynologa, ginekolog zazwyczaj idzie na łatwiznę i
          przepisuje pigułki, no chyba, że masz naprawdę takiego z prawdziwego zdażenia.
          Możesz poszukać jakiegoś dobrego na forum Biała lista dobry ginekolog, namiary
          w pomocnych linkach na forum Zdrowie kobiety.
          • kret24 Re: zbadac przyczyne tradziku... 22.02.06, 11:03
            Jeżeli robi się wymaz to zwykle wychodzi gronkowiec. Ale przyczyną tradziku są
            bakterie beztlenowe. Zwykle dobre efekty daje antybiotyk w płynie Dalacin T lub
            Zineryt używany łącznie z żelem Benzacne 5% (punktowo na ropne głebokie
            zmiany). Do mycia warto uzywać żel do skóry wrażliwej. Doustnie warto brać vit.
            B2 oraz Calcium pantothenicum 3#1 tabl. Po 4 tygodniach powinna być poprawa.
            • bananova Re: zbadac przyczyne tradziku... 23.02.06, 19:10
              tabletki antykoncepcyjne odpadaja. uwazam ze jestem za mloda na majstrowanie z
              hormonami, poza tym nie jestem narazie pewna czy moj tradzik to ich sprawka. cel
              mojego postu jest taki,by uzyskac jak najwiecej informacji na temat roznych
              przyczyn powstawania tradziku i na temat tego jak te przyczyny wykryc. rozumiem
              ze wybrac sie musze gdzies zeby zbadac sobie hormony. i wybiore sie zapewne do
              ginekologa.
              jak wyjdzie ze to sprawka hormonow,to zaczne myslec co dalej.poki co chce
              sprawdzic wszystkie mozliwe opcje w miare moich mozliwosci.
              czekam na dalsze sugestie

              takze krecie dziekuje za zainteresowanie,ale Twoje rady skupiaja sie na leczeniu
              objawowym a nie przyczynowym
    • aire1 Re: zbadac przyczyne tradziku... 23.02.06, 20:50
      Bananova, błądzisz. Trądzik nie ma zawsze oczywistej przyczyny. Trądzik ma
      zazwyczaj podłoże hormonalne, przy czym, nie wiem czy już ci pisałam możesz
      mieć wszystko w porządku z hormonami a i tak będziesz miała trądzik. Rzadziej
      jest to zakażenie bakteryjne np. gronkowcem tak jak ktoś ci napisał, albo
      trądzik polekowy.
      • bananova Re: zbadac przyczyne tradziku... 24.02.06, 19:37
        wiec aire wnioskuje z Twoich wypowiedzi,ze Ty jestes za antybiotykami doustnie.
        ale jak sama pisalas tradzik moze po nich wrocic. wiec nie dosc ze nie zniknie
        mi na zawsze to do tego zniszcze sobie watrobe. a jesli chodzi o plamy po
        pryszczach to mam ich cale mnostwo. jestem tak skolowana ze nie mam pojecia co
        robic :( jedno mam zaleczyc a drugie okaleczyc... naprawde nie wiem juz co robic :(
        jestem zapisana w kolejce do poleconej pani dermatolog,ale to dopiero w
        kwietniu.do tej pory musze sobie jakos radzic
        • aire1 Re: zbadac przyczyne tradziku... 25.02.06, 19:09
          Bananova, ja ciebie nie namawiam na antybiotyki, ja tylko radzę z własnego
          doświadczenia, że nie należy bać się konwencjonalnych metod leczenia.
          Antybiotyki na pewno nie zniszczą ci nieodwracalnie wątroby. Najlepiej jednak
          poszukaj takiego lekarza który zastosuje inne leki zewnętrzne niż te które
          stosowałaś.
          • bananova Re: zbadac przyczyne tradziku... 26.02.06, 15:50
            dziekuje Ci za rady aire. antybiotyki to ostatecznosc, ale czuje ze juz blisko
    • no1teresa Re: zbadac przyczyne tradziku... 24.02.06, 00:13
      czy nie masz przypadkiem problemow z zaparciami, a jesli nie, to czy
      wyproznienia sa regularne i pelne, bo jesli nie, to czesto one sa uwarunkowaniem
      tradziku;
      moze byc tez niedobor cynku, moze nadmiar skrobi w diecie, moze przerost
      grzybow, ew.nietolerancja glutenu - tak, czy inaczej, najpierw trzeba oczyscic
      jelita i unormowac prace przewodu pokarmowego

      gdzies ostatnio przeczytalam, ze od niedawna wiadomo już, ze w 80% przypadkow
      przyczyną trądziku jest gluten i zbyt wysoki poziom insuliny we krwi.
      • bananova Re: zbadac przyczyne tradziku... 24.02.06, 19:44
        teresko nie mam problemow z wyproznianiem. robie to co najmniej raz dziennie
        mniej wiecej o stalej porze. staram sie czesciej, ale nie zawsze sie udaje ;)
        jak juz pisalam w pierwszym poscie diete bezglutenowa praktykowalam przez 2
        tygodnie.byc moze to za malo,by dostrzec jakies efekty,bo ja takowych nie
        znalazlam niestety...
        niedobor cynku...pojecia nie mam, nadmiar skrobi raczej nie.
        po tlustym czwartku wydaje mi sie ze wylazlo mi wiecej pryszczy.fakt faktem
        zjadlam kilka paczkow samorobek i faworkow smazonych w oleju.
        ale ogolnie na codzien odzywiam sie w miare zdrowo. ostatnimi czasy
        wyeliminowalam biale pieczywo. ech

        a czy myslicie ze dobrze by bylo zaczac pic glinke zielona? dodam ze obecnie od
        2 tyg pije mieszanke ziolowa
Pełna wersja