Gość: mygdu IP: *.tkk.pl 01.12.02, 19:15 chciałabym aby było więcej informacji o badaniach immunologicznych po trzech obumarłych ciążach. Te podane w artkule są bardzo pomocne ale i bardzo ogólnikowe. Pozdrawiam mygdu Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: polo Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? IP: *.acn.pl / 10.72.4.* 04.03.03, 22:01 Czy mogę zajść w ciąże jeśli mój partner ma częste kłopoty z wzwodem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 09.07.03, 23:14 Gość portalu: polo napisał(a): > Czy mogę zajść w ciąże jeśli mój partner ma częste kłopoty z > wzwodem? Z jednej strony tak, bo do ciazy potrzebny jest nie wzwod, ale wytrysk nasienia. Z drugiej strony bez wzwodu trudniej o wytrysk, no i jest chyba jakas przyczyna zaburzen wzwodu. Ta sama przyczyna byc moze powodem obnizonej plodnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? IP: 212.33.67.* 04.07.03, 15:22 Po przeczytaniu tego, zastanawiam się czy w moim przypadku chodzi o endometriozę. Lekarz powiedzial mi, że mam zbyt cienką śluzówkę i dlatego nawet jeśli dojdzie do zapłodnienia to jajeczko nie ma jak się zagnieździć. Czy to poważne? W gabinecie jakoś nie mogłam dogadać się co do powagi sytuacji w jakiej jestem. Mam poważny problem czy to nic strasznego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mona Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? IP: *.net-htp.de 09.07.03, 22:54 Czy mozliwe jest aby zdrowa kobieta miala jajeczkowanie w 21-22 dniu cyklu?Co to oznacza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mona Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? IP: *.net-htp.de 09.07.03, 22:57 Jeszcze jedno pytanie.Czy klucie zewnetrznych narzadow plciowych i nad spojeniem lonowym-moze oznaczac ciaze czy zblizajacy sie okres? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elwira27 Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? IP: *.client.insightBB.com 18.09.03, 00:17 ja tez mialam ostarnio klucie w dole brzucha i to od razu po miesiaczce i tez niewiem co to moze oznaczac teraz jestem w 10 dniu cyklu i tez mnie kuje zastanawiam sie czy to moze oznaczac zblizajaca sie owulacje?Jak myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Cierpię na PCO i co dalej? IP: *.tkchopin.pl 21.08.03, 15:32 Cierpię na zespoł policystycznych jajników tak przynajmniej stwierdził mój ginekolog, stwierdził iż niezbędnę będą dodatkowe badania jednak zażądał za nie odpłatności zamiast dać odpowiednie skierowanie do szpitale gdzie te badania min. hormonalne i dodatkowe usg dopochwowe jest wykonywanie nieodpłatnie. Poradzcie co mam zrobić w takie sytuacji? Dodam iż mojej szwagierce będącej w 9 mś ciąży i leczącej się u tego samego ginekologa,odmówił wykonania badania USG dziecka (aparature ma w gabinecie) a "kazał" przyjść wieczorem gdy przyjmuje prywatnie i badanie to wykona odpłatnie. Poradzcie co robić z takimi lekarzami ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JS Re: Cierpię na PCO i co dalej? IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 20.02.04, 10:06 czesc Ola, nie przejmuj sie tak bardzo, po pierwsze musza to potwierdzic, to jest w gruncie rzeczy dosc popularna przypadlosc, najwazniejsze to TRZYMAC WAGE - poszukaj sobie na zagranicznych serwisach takich jak www.gyneweb.fr, powyzej BMI= 27 terapie farmakologiczne nie dzialaja. Ja bylam badana na USG nadnerczy i jajnikow, no i faktycznie wszystko okazalo sie jasne. Dodam, ze przeszlam przez prywatny gabinet pana ordynatora no i potem juz znalazlo sie miejsce w jego szpitalu gdzie wszystkie badania wykonano bezplatne, jak rowniez laparoskopie. Jest to srednio mily uklad, ale coz.... pozdrawiam JS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilith Re: Cierpię na PCO i co dalej? IP: *.cidernet.pl / 80.48.249.* 17.06.04, 18:44 Czesc dziewczyny. Jestem po laparoskopie (PSO) i nie widze efektow. Nadal mam problem z miesiaczka(nie ma jej wcale) i nadal nie jestem w ciazy. Co mam robic ??? Juz mam tego dosc !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edyta Re: Cierpię na PCO i co dalej? IP: *.srg.vectranet.pl / *.srg.vectranet.pl 19.06.04, 08:20 Sprubuj na inseminacje,jest kosztowne,ale próbować trzeba.nie wolno się poddawać.wyjedz choć na chwile zapomnij że nie możesz zajść ,bo zwarjujesz,zajmij sie czymś.ja walcze już 5 lat i nie poddaje się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olaG Re: Cierpię na PCO i co dalej? IP: *.wreczyca.sdi.tpnet.pl 17.11.04, 18:53 cześć Wam wszystkim Powiedźcie mi jak to sie u was zaczeło, zaczynam podejrzewać że ja będę miała ten sam problem. Ja mam problem z miesiączką a właściwie go nie:) od pierszego porodu cesarskiego. Może u Was też po porodzie? albo ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: unia Re: Cierpię na PCO i co dalej? IP: *.krak.tke.pl 29.01.05, 16:29 cześć dziewczyny jestem z wami bo mam taki sam problem mam PCO i nie moge zajść w ciąże nawet po laparoskopii ale sie nie poddam Odpowiedz Link Zgłoś
magdrzewko Re: Cierpię na PCO i co dalej? 25.11.05, 18:54 powiedz mi ile już starasz sie o dziecko..?ja właśnie wczoraj dowiedzialam sie o tym ze mam chyba pco i jestem przerazona narazie mialam tylko usg ale mam objawy np.nadmierne owlosienie i przytylam od jakiegos pol roku z 9 kg.jestem przerazona i niewyobrazam sobie i swemu chlopakowi nie dac dziecka11a w ogole jak wasi mezczyzni na to reaguja..? Odpowiedz Link Zgłoś
anuula Re: Cierpię na PCO i co dalej? 19.03.06, 10:23 Ja mam to samo... Leczę się już 5 lat, po laparoskopii jestem od 3 i nadal ani regularnych okresów, ani ciąży... załamuje mnie to totalnie... nawet już leczyć się przestałam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel; Re: Cierpię na PCO i co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 16:13 Daj adres czlowieka polecimy go wszystkim P. Kedzierski Odpowiedz Link Zgłoś
aguleczkaa Re: Cierpię na PCO i co dalej? 12.12.05, 21:19 witam ja również cierpie na pco mialam problem z zajściem w ciąże chodzilam po różnych lekarzach wszyscy kazali czekac na co ?? na cud ? tak tez czekałam prawie 3 lata i nic az wrescie spodkałam lekarza który przepisał lek o nazwie costilbegyt po 4 mc brania leku zaszłam w ciąże urodziłam 5,5 roku temu zdrowego chłopczyka :) Natomiast problem sie nie skonczył po jakims czasie chcielismy powiększyc rodzinke i nic znowu ten sam lek pomógł ale niestety skonczyła sie ta ciąża poronieniem w 8 tygodniu po roku znów byłam w ciąży dotrwałam do przeszło 3 mc widziałam dzidziunia na usg cieszylam sie bardzo wszystko bylo niby ok wymiary pokazywał mi raczki nózki głowke i nagle cisza poczym słysze przykro mi kilka godzin temu ustała praca serduszka i nie wiadomo dlaczego dramat ale nie poddaje sie jestem po różnych badaniach dzisiaj własnie bylam na wizycie dostałam nowe leki i bede sie starac ponownie wierze że tym razem wszystko będzie dobrze dostalam duphaston na wywolanie miesiączki potem costilbegyt a kiedy pęcherzyk bedzie wielki to pregnyl dostane oczywiscie wszystko to pod kątrola lekarza sie odbywa i przy monitoringu cyklu . Najwazniejsze to by trafic pod dobrą opieke lekarska i fachowa . pozdrawiam i życzę byście doczekały sie takich małych urwisków :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyś tez mam PCO IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 13.04.05, 13:34 Witajcie. Też mam PCO. Przestałam miesiączkować i zaczęłam tyć. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale te problemy zaczęły się od momentu gdy wyszłam za mąż i zaczęłam regularnie współżyć. Zaczęłam się leczyć, parę razy leżałam w szpitalu. Od około 2 lat staramy się z mężem o dziecko, nic nie wychodzi. Już nie wiem co mam dalej robić. Czy macie jakiś wypróbowany pomysł żeby mi pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
aguleczkaa Re: tez mam PCO 12.12.05, 21:26 Gość portalu: Justyś napisał(a): > Witajcie. Też mam PCO. Przestałam miesiączkować i zaczęłam tyć. to normalne przy PCO o tycie nadmierne owłosienie i mase innych ....mam ten sam problem tak jak napisałam w swoim poście trzeba znależć dobrego lekarza który ma wiedze i nie powie wszzystko wporzadku a dalej tak nie bedzie trzeba masę badań porobic brac leki ale warto w 4 rocznice slubu urodził nam sie synus :) kolezanki mówią ze mam dobrze bo chcąc miec dziecko musze brac leki a kiedy go niechce nie musze sie zabezpieczac i niebede miała :) jestem juz 10 lat po ślubie mam jednego syna i 2 poronienia za soba nadal próbóje i niepoddaje sie wiem że są dlamnie leki które namnie działaja :) i dla was napewno jest też jakis cudowny lek wyluzujcie sie i powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1977 Re: tez mam PCO 12.03.06, 20:40 Dziewczyny, polecam forum nt. PCO forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12247 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZD Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? IP: 80.51.242.* 21.08.03, 16:37 Ja bym spytała panią doktor na "Zdrowiu Kobiety", ale zawsze warto, jesli czas nie nagli, zacząc spokojne diagnozowanie cyklu termometrem, zapisywanie sluzu itp. Powinno sie miec sześć - dwaascie cykli rozpisanych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wioletta Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 17.09.03, 16:48 Moj lekarz powiedział mi po badaniu USG że mam zrosty macicy i że to nie jest powód że nie mogę zajść w ciąże. Ostatnio zauważyłam że wtydzień przed miesiączką miałam małe krwawieenie z pochwy. Cieszyłam się bo myślałam że się udało, a tu po tygodniu pojawiła się miesiączka. Czy to możliwe że przez zrosty macicy nie udało się zagnieździć zarodkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sewa Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 21:39 Witam, mam pytanie, skąd u zdrowej mlodej kobiety, która już raz rodziła bez komplikacji dochodzi do ciąży pozamacicznej. Czy np. przeziębienie lub ogólne oslabienie organizmu może spowodować, że zarodek zagnieździ się np. w jajowodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
zolw12 Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? 22.10.04, 18:43 nie wiedziałem,że problem niemożności zajścia w ciąże dotyka tyle kobiet. Mam dziewczynę, u której lekarz podejrzewa Zespół Policystycznych Jajników, jeden z lekarzy przpisał jej tabletki które mialy uregulować okres. początkowo pomagało ale nie za długo, potem poszła do innego lekarza a ten przepisał inne tabletki i powiedzial, że tamte nic nie pomagają i są tylko antykoncepcyjne. Co robić?! Przeciż to wykończy jej organizm. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiabogdan Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? 19.07.05, 12:50 mój mąż jest po operacji żylaków powrózka już 5 miesiecy a mimo to nie moge zajść w ciąże, przyjmuje codziennie pół tabletki "BROMERGON"2,5 mg. Prosze o rade specjaliste? Odpowiedz Link Zgłoś
dziuba72 Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? 12.03.06, 22:00 witam kobietki, starałam sie o dziecko ponad 5 lat, różni lekarze, bioeneroterapeuci i nic.Wszyscy tylko nie myśl otym a samo przyjdzie, ,a tu nic. Mąz palił papierosy, przestał palic w maju, a w styczniu nastepnego roku byłam w upragnionej ciązy, mam teraz 2,5 letniego synka, ale znów mam problemy z zajściem w ciążę z drugim dzieckiem pozdrawiam, wszystkim zycze duzo zdrowia i zajścia w ciążę oraz urodzenia zdrowego potomka. Odpowiedz Link Zgłoś
india1985 Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? 12.03.06, 17:44 jestem chora na zespol policystycznych jajnikow.chcialam sie dowiedziec czy mozna to leczyc lub zlagodzic objawy stosujac odpowiednia diete? Odpowiedz Link Zgłoś
naszezdrowie Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? 12.03.06, 18:48 Wiele problemów z niepłodnością to obciązenie wrodzone lub nabyte : choroby zakażne np. syfilis, pasożytnicze lub odzwierzęce ( grużlica, borelioza, rózyca świń, toksoplazmoza ). Poczytaj o tym na str. www.paramed.waw.pl Odpowiedz Link Zgłoś
viki0070 Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? 28.03.06, 21:25 chcialam sie dowiedziec jaka istnieje szansa abym zaszla w ciaze jesli moja proolaktyna wynosi 35,74. Nastepnie po zazyciu bromergonu spadla do 23,2.Cylke mam bardzo nieregularne ( siegajace nawet 98 dni). Lekarz moj planoj zalecic mi Noroprolac, gdyz poziom PRL znow sie zwiekszyl Prosze o odpowiedz Viki Odpowiedz Link Zgłoś
swaj13 Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? 28.03.06, 22:18 ALVEOci pomoze Odpowiedz Link Zgłoś
ania2418 ciaza 06.09.06, 10:37 Czy to prawda ze koty w domu a szczegolnie perskie utrodniaja w zajsciu ciazy z gory dziekuje za odp Odpowiedz Link Zgłoś
zerozdziwien Re: ciaza 06.09.06, 18:01 bzdura ! żadne koty regularnie odrobaczne i nie wychodzące na dwór nie zarażają ! toxoplazmozę łatwiej złapiesz nie myjąc owoców,jedząc surowe mieso,jedząc brudnymi rękami owszem odchody kocie są zródłem infekcji,ale u kotów wychodzących na dwór Odpowiedz Link Zgłoś
elliza5 Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? 08.09.06, 17:16 Cześć dziewczyny Pomocy!!! Już od trzech lat staram się od drugie dziecko.Bez powodzenia.Oboje z mężem przeszliśmy badania i okazało sie że wszystko jest ok.Zeby sprawe zsąplikować mieszkam w Wielkiej Brytani gdzie system zdrowotny nie jest najlepszy a na prywatne leczenie nie stać przecietnego śmiertelnika. dzis bylam u Lekarza medycyny Chińskiej i on zalecił akupunkture i ziólka. co wy na to? Czy może ktoś tego próbował Odpowiedz Link Zgłoś
neja Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? 09.09.06, 21:44 Dziewczyny ja leczę sie juz prawie 3 lata. Przeszłam przez ręce wielu lekarzy i na prawde uwierzcie mi choc to przeraza trzeba udac sie jak najszybciej do specjalistycznej Kliniki w waszej okolicy - inaczej stracicie czas nerwy i zdrowie u ludzi którzy się na tym kompletnie nie znją. Niestety co 4 para w Polsce ma problemy z poc`zęciem .... to przerażające. Ja sama jestem po 4 inseminacjach i jednym nieudanym invitro i w trakcie drugie. Na leczenie ida wsztskie nasze oszczednosci ale tak na prawde bez pomocy lekarzy bylibysmy bezradni... To smutne i zarazem bardzo odmienia zycie, my naszczescie stalismy sie dla siebie niesamowicie bliscy ale... zajrzjcie na strony www.nasz-bocian.pl albo na forum niepłodność. Ja pisuję na zamkniętym forum gazety dla dziewczyn z problemami w zajsciu w ciaze i przede wszystkim odgromną wiedza na temat badan klinik i metod leczenia. Jesli chcecie do nas dolączyć napiszcie ... w gromadce siła To nie jeszt łatwe, dla mnie ciąża jeszcze 3 lata temu byla czyms najprostszym na swiecie teraz po 3 latach walki jest czyms upragnionym, odległym i stale nieosiagalnym celem, nie z naszej winy.... bez jakiegokolwiek powodu..... tak po prostu.... Buziaki i duzo sil wam zycze w tej nierównej walce z losem ... Odpowiedz Link Zgłoś
malutka10012 Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? 26.10.06, 16:27 od dłuższego czasu staramy sie z narzeczonym o dziecko... niestety bez skutku... bylam u lekarza i zrobilam badania i stwierdzil ze wszystko jest w porzadku... moj narzeczony ma juz syna wiec z nim jest raczej wszystko w porzadku... co ja moge jeszcze zrobic...? Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Jeszcze jakies truizmy? 29.10.06, 02:15 "Kłopoty z zajściem w ciążę mogą wynikać z problemów zdrowotnych mężczyzny, kobiety lub też obojga partnerów." Naprawdę? Eeee, ja mam lepsze: "Słońce wschodzi i zachodzi." "Piłka jest okrągła, a bramki są dwie." "Kobieta nie jest meżczyzną, młody nie jest stary." "Człowiek jest zdrowy albo chory." "Nie można być jednoczesnie żywym i martwym." "Mecz można wygrać, przegrać albo zremisować." "Lepiej być pięknym i mądrym, niz brzydkim i głupim." "Czasem się wygrywa, a czasem nie." Wystarczy? Może ktoś podrzuci jeszcze jakieś? Truizm to kwintesencja mądrości. Odpowiedz Link Zgłoś
kajla_21 Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? 25.10.07, 21:22 Ja mam 21 lat od 9 miesiecy staram się z mężem o dziecko ale nie możemy regularnie współżyć ponieważ on pracuje zagranicą i wyjeżdża na różnej długości kontrakty czy to przekreśla moja szanse na zostanie matka Odpowiedz Link Zgłoś
alinaw1 Re: Skąd się biorą problemy z zajściem w ciążę? 26.10.07, 16:26 Niedawno czytałam raport szwajcarskiej kliniki (ponoć najlepsza na świecie w leczeniu bezpłodnośći). Podają tam, że 96% kobiet leczących się u nich- brało od wielu lat środki antykoncepcyjne. W tym dopatrują się powodu, że później- gdy panny staną się rozstropne- muszą się leczyć... Odpowiedz Link Zgłoś