Ludzie ...macie cos na kurzajkę???????

20.03.06, 18:41
Cholera nie chce zejśc, a mam to na palcu.Może jakies ludowe sprawy???
Dzieki. Miłego dnia.
    • albertyna666 Re: Ludzie ...macie cos na kurzajkę??????? 20.03.06, 19:21
      Sześć nóżek pająka, krew koguta zabitego o północy przy pełni księżyca (pamiętaj, żeby najpierw trzy razy splunąć przez lewe ramię) i szczypta sproszkowanego ogona jaszczurki. Warzyć trzy kwadranse, pić rano i wieczorem.
    • snajper55 Mamy. Brzytwę... ____nt 20.03.06, 19:32
      mirage72 napisała:

      > Cholera nie chce zejśc, a mam to na palcu.Może jakies ludowe sprawy???
      > Dzieki. Miłego dnia.
    • wadera3 Re: Ludzie ...macie cos na kurzajkę??????? 20.03.06, 19:35
      poczekaj do wiosny i przykładaj sok z jaskółczego ziela-skuteczne
      • netka2 Re: Ludzie ...macie cos na kurzajkę??????? 20.03.06, 20:16
        plyn brodacid. skuteczny
    • honi_29 Re: Ludzie ...macie cos na kurzajkę??????? 20.03.06, 20:56
      Verrumal.Wygląda jak lakier do paznokci i ma niefajny zapach,ale jest
      b.skuteczny,polecam
      • oliviera Re: Ludzie ...macie cos na kurzajkę??????? 20.03.06, 21:26
        moj facet mial mnóstwo na całym ciele. Smarował roznymi mazidlami od
        dermatologa, miał wymrażane..............i nic..... odrastały albo nie znikaly
        w ogóle.....

        Moja ciotka dała mu kit pszczeli do smarowania. Smarował przez dwa tygodnie.
        Było ich kilkadziesiąt. TERAZ NIE MA ANI JEDNEJ !!!!!!!!

        jEDYNY MINUS-ZAPACH KTÓRY MUSIALAM ZNOSIĆ W LÓŻKU.....
        • opierzona Re: Ludzie ...macie cos na kurzajkę??????? 21.03.06, 00:26
          > Moja ciotka dała mu kit pszczeli do smarowania. Smarował przez dwa tygodnie.
          > Było ich kilkadziesiąt. TERAZ NIE MA ANI JEDNEJ !!!!!!!!

          Nie wiem dlaczego ludzie nie lubaia tego zapachu?!

          A jakużjki zawsze wygryzalem...
          Na palcach u rąk do samej kości...
          Krew sikała ale znikaly natychmiatowo i na zawsze:)
    • daisyg Re: Ludzie ...macie cos na kurzajkę??????? 20.03.06, 22:58
      mojej koleżance pomagała carna nitka zawiązana na palec-sprawdzone,działało
    • wciornastek citrosept 20.03.06, 23:00
      mnie wypalił citrosept, kilka razy dziennie przez kilka tygodni
      • dr-divlo Re: citrosept 20.03.06, 23:09
        Polecam Verrumal, jest na receptę ale jak uprosisz babkę w aptece to sprzeda bez.
        Wygląda jak lakier do paznokci, smarujesz tym brodawkę i ona odpada po jakimś
        czasie bez śladu. Polecam bo sama się dzieki temu brodawki upierdliwej pozbyłam.
    • gwiazda_polarna Re: Ludzie ...macie cos na kurzajkę??????? 21.03.06, 08:37
      też miałam kurzajkę ale...na dłoni
      NIE pomogło:
      -wymrażanie
      -wycinanie
      -wypalanie
      kurzajka nadal odrastała i powiększała się.
      Pomogła mi dopiero ALDARA. Kuracja trwała 6 tygodni i okazała się bardzo
      skuteczna.
      • ja.jaszczur Re: Ludzie ...macie cos na kurzajkę??????? 21.03.06, 19:17
        Idź do dermatologa niech wymrozi. Mi to pomogło a smarowanie verumalem nie. To
        jest trochę zwiazane z brakiem odporności. Mój synek był obsypany kurzajkami.
        Dostał lek uodparniający - Padma - bo często chorował. Przy okazji kurzajki
        poszły precz :)
        • heart_of_ice Re: Ludzie ...macie cos na kurzajkę??????? 21.03.06, 23:01
          brodacid/verrumal
          i chociaz na opakowaniu jest napisane, ze kuracja trwa iles-tam tygodni, to mi
          schodzily po max dwoch tygodniach
          chociaz podobno odnawiaja sie i te wymrazane i te usuwane tymi lekami...

          Pauli
          --
          Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja