zlamana/peknieta kosc

21.03.06, 22:46
taki mamy dylemat - delikwent ma podejrzenie pekniecia kosci strzalkowej (na
rentgenie nie widac, ale tak orzekl specjalista po usg); minely juz ze
4tygodnie od pekniecia, noga nie jest i nie byla w gipsie (bo nikt nie
podejrzewal zlamania, tylko zwichniecie ze stluczeniem)
no i teraz tak: wsadzac w gips, czy juz mozna sobie darowac (bo co lekarz, to
opinia:))
i pytanie numer dwa: mozna chodzic na basen? albo raczej czy mozna plywac?:))

Pauli
--
Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
    • opierzona Re: zlamana/peknieta kosc 21.03.06, 23:25
      Przy peknieciu lub zlamaniu kosci wazny jest tak zwany docisk.
      Tylko docisk wzdluz osi dlugiej kosci warunkuje zrosniecie sie.
      Trudno powiedziec co nalezy zrobic...
      Co lekaz to opinia.
      Wiec nalezy znalezc najlepszego lekarz.
      W gips latwo zapakowac ale trudiniej odbudowac miesnie ktore zanikly w skutek unieruchomienia.
      Chyba ze jesters pod okiem dobrego fizjoterapeuty (cwiczenia izometryczne:) i synergistyczne w czasie
      unieruchomienia)
      Najpierw i tak trzeba poznac prawdziwa przyczyne...

      Powodzenia

      Jak bedziesz wiedzial cos wiecej to pisz...
      Opierzon
      • heart_of_ice Re: zlamana/peknieta kosc 21.03.06, 23:29
        wiedziala;)
        heh, problem polega na tym, ze bylo robionych juz kilka zdjec i kilku lekarzy
        ogladalo i zdjecia i noge... i wszyscy mowia "hmmm..mmmm, no wiec raczej....
        hmmm, no chyba mniej wiecej mocno sluczona, skrecona, ale moze miesien naderwany
        ale mozliwe, ze peknieta" bla bla
        dlatego w koncu zostalo zrobione usg, zeby wylkuczyc uszkodzenie tkanek
        miekkich, a lekarz, ktore je robil orzekl, ze on uwaza, ze to pekniecie...

        a co z tym basenem? plywac, czy sie powstrzymac?

        Pauli
        --
        Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
        • opierzona Re: zlamana/peknieta kosc 22.03.06, 00:09
          o przepraszam za pomylke:P z tym wiedziała:P

          Co do plywania?!
          Ciezko powiedziec
          Jesli sie tak faktycznie nie moga zdecydowac o co chodzi
          to nie jest tak zle (pekniecie jest znikome)
          Wiec docisk osiowy by sie przydal.
          Przy plywaniu nie ma tak wielkich przeciazen.
          Ja bym byl za basenem...
          Milego pływania...
          • heart_of_ice Re: zlamana/peknieta kosc 22.03.06, 00:12
            wielkie dzieki:)
            przekaze rade, bo to nie moja noga:))

            Pauli
            --
            Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
Pełna wersja