heart_of_ice
21.03.06, 22:46
taki mamy dylemat - delikwent ma podejrzenie pekniecia kosci strzalkowej (na
rentgenie nie widac, ale tak orzekl specjalista po usg); minely juz ze
4tygodnie od pekniecia, noga nie jest i nie byla w gipsie (bo nikt nie
podejrzewal zlamania, tylko zwichniecie ze stluczeniem)
no i teraz tak: wsadzac w gips, czy juz mozna sobie darowac (bo co lekarz, to
opinia:))
i pytanie numer dwa: mozna chodzic na basen? albo raczej czy mozna plywac?:))
Pauli
--
Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)