Dodaj do ulubionych

Chore zatoki-znacie jakiś sposób na wyleczenie?

IP: *.chello.pl 09.12.02, 16:52
Witam wszystkich!
Od jakiś 5 lat mam chore zatoki,były prześwietlenia czasem coś wychodziło.
Potem tony leków(antybiotyki,przeciwbólowe)i zadnej poprawy.Wreszcie
wyladowałam w szpitalu na badaniach,prześwietlenia,tomografia,endoskopia i nic
nie wyszło lecz lekarze postanowili zrobic operacje(powiekszyc przejścia z
zatok czołowych do nosa)powycinali zatoki klinowe itd.Miało być ok.lecz nie
jest już 2 lata od operacji a ja dalej cierpie.Wiecznie mi spływa ropa do
gardła,bóle głowy napuchniete powieki jednym słowem koszmar.Czy znacie jakieś
sprawdzone sposoby na wyleczenie tych okropnych zatok.Podkreślam antybiotyki
nie działały i przeciwbólowe też.Może jakieś domowe sposoby.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: andrzej Re: Chore zatoki-znacie jakiś sposób na wyleczeni IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 21:06
      Nie jest dobrze, ale cóż, nie można się załamywać. Na początek, poczytaj sobie
      kilka artykułów:

      hendrys.republika.pl/

      www.heel.pl/produkty/index.php?produkt=294

      www.cbm.com.pl/szczepionki.phtml.html

      Potem korzystając z:

      groups.google.pl/groups?hl=pl&lr=&ie=UTF-8&group=pl.sci.medycyna

      poszukaj podobnych tematów. Najlepiej zasubskrybuj sobie tą grupę dyskusyjną,
      przy użyciu Twojego programu pocztowego.

      Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia, andrzej


      • Gość: andrzej g Re: Chore zatoki-znacie jakiś sposób na wyleczeni IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 13:15
        Bez pośpiechu. Lepiej się dobrze zastanowić zanim podejmie się ważną decyzję.
        Prawdopodobnie u Ciebie jest coś nie w porządku z Twoim układem odpornościowym.
        Mówiąc prawdę antybiotyki i operacje jeszcze bardziej go osłabiają. Citrosept
        nie zaszkodzi, ale nie wiem czy pomoże. Pewno musisz jeszcze wiele rzeczy
        wypróbować zanim nadejdzie jakiś efekt. Wydrukuj sobie artykuły, które Ci
        poleciłem. Potem je przeczytaj jeszcze raz, podkreślając to, co jest Twoim
        zdaniem istotne. Na końcu, znając swój organizm, zastanów się na wszystkim i
        postaraj się wyciągać właściwe wnioski.

        Pozdrawiam i życzę sukcesu, andrzej


        Gość portalu: helen27 napisał(a):

        > Dzięki Andrzej!
        > Ciekawa jestem skad wiesz tyle na temat zatok?
        > Trochę poczytałam lecz mam srtaszny mentlik w głowie tyle tego.
        > Może znasz działanie citroseptu na chore zatoki,mam zamiar kupić i
        > stosować,lecz nie wiem w jakich ilościach i jak długo.
        > Wielkie dzieki.
        > Pozdrawiam.
        • Gość: helen27 Re: Chore zatoki-znacie jakiś sposób na wyleczeni IP: *.chello.pl 10.12.02, 14:09
          Dzieki za rady,lecz jak byłam w szpitalu to robili mi jakies badania na grzyby,
          potem czekałam na wynik 2 tygodnie.Wynik nic nie znaleźli.Wiem że to chyba
          jakaś wredna bakteria,lub coś takiego.Czasami sama sie dziwie jakie świństwa
          mam w tych zatokach jak coś sie ruszy.Martwi mnie natomiast to że w badaniach
          nie mogą zlokalizować gdzie to siedzi i tak sobie myśle że cieżko bedzie to
          znaleść,a głowa boli,wieczne zmęczenie itp.
          • Gość: andrzej Re: Chore zatoki-znacie jakiś sposób na wyleczeni IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 17:42
            Zarazki można wykryć tylko wtedy, jeśli wie się, czego się szuka. Niestety nie
            zawsze jest to oczywiste. Poza tym, często stwierdzenie samej obecności
            drobnoustrojów wszystkiego nie wyjaśnia. Po prostu i na szczęście, nikt nie
            jest jałowy. Gdyby nie te miliardy bakterii, które normalnie zasiedlają naszą
            skórę i błony śluzowe, z całą pewnością długo byśmy nie pożyli. Dlatego ślepe
            wyjaławianie jest niestety szkodliwe. Wówczas bakterie chorobotwórcze, mają
            drogę do nas otwartą. Podstawą naszego zdrowia, jest sprawność wszystkich
            elementów naszego układu odpornościowego. Poszukaj lekarza, który to rozumie,
            który będzie Cię pytał oraz słuchał o Twoich dolegliwościach i podejrzeniach.
            Jeżeli lekarz od razu przystępuję do wypisania Ci kolejnej recepty z
            antybiotykami, to po wyjściu z jego gabinetu wyrzucić ją do kosza i poszukaj
            kogoś bardziej kompetentnego.

            Pozdrawiam i życzę zdrowia, andrzej



            > Gość portalu: helen27 napisał(a):

            > Dzieki za rady,lecz jak byłam w szpitalu to robili mi jakies badania na
            grzyby,
            > potem czekałam na wynik 2 tygodnie.Wynik nic nie znaleźli.Wiem że to chyba
            > jakaś wredna bakteria,lub coś takiego.Czasami sama sie dziwie jakie świństwa
            > mam w tych zatokach jak coś sie ruszy.Martwi mnie natomiast to że w badaniach
            > nie mogą zlokalizować gdzie to siedzi i tak sobie myśle że cieżko bedzie to
            > znaleść,a głowa boli,wieczne zmęczenie itp.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka