klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć????????

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 18:31
moj 3 mies syn od 2 mies cierpi na zakazenie ukl. pokarm. poszpitalne tą
bakterią ( słby apetyt, liżne kupki ze śluczem) - kuracja antybuiotykowa
colistyn - spowodowała tylko nieznaczny spadek ilosci, za to k. uodpornial
sie na lek - obecnie prawie na wszystko jest odporna, leczymy lakcidem, ale
marne efekty...

ma ktos doswiadczenie, czym przepedzić drania?
    • Gość: Doki Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? IP: *.185-136-217.adsl.skynet.be 10.12.02, 19:59
      Proponuje na poczatek zostawic w spokoju. K.pneumoniae nie nalezy do normalnej flory jelitowe, z czasem po prostu zostanie wyparta przez te gatunki bakterii, ktore powinny tam byc. Mozna sie podeprzec Saccharomyces boulardii, jedynym gatunkiem drobnoustrojow, co do ktorego wiadomo, ze robi cos dobrego dla jelit. Tu w Belgii preparat nazywa sie Perenterol.
      • marina2 Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? 10.12.02, 20:10
        moj synek przywlokl toto przed laty ze szpitala.neonatolog orzekl , ze to nic
        takiego i skoro dziecko przybiera na wadze nie nalezy leczyc.kiedy wrocila moja
        domowa pani doktor zaaplikowala mu zastrzyki w pupe antybiotyk nie jestem pewna
        jego nazwy - straszne bazgroly w zeszycie lekarskim syna , ale chyba
        biodacyna.ale to bylo 6 lat temu nie wiem czy antbiotyk o tej nazwie jeszcze
        jest na rynku , a byl on wziety z antybiogramu i pierwszy zadzialal.synek
        meczyl sie z tymi sluzowymi czestymi i zielonymi kupkami trzy miesiace, az
        ktoregos dnia oczywiscie w niedziele zrobil kupke z krwia.M
      • Gość: Artur Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? IP: *.srha.ca 10.12.02, 20:29
        Z drugiej strony mozna byc moze jeszcze raz sprobowac kuracji antybiotykami.
        Przed wyborem antybiotyku dokladnie objerzec antybiogram albo zrobic jeszcze
        jeden moze pelniejszy antybiogram niz ten pierwszy.
        Mam jednak mieszane uczucia czy nalezy jeszcze raz probowac antybiotykow.
        Jezeli stan dziecka nie jest ciezki moze mozna lepiej poczekac i zobaczyc czy
        organizm sam bakterii nie zgubi. Mozna wprowadzic do diety jogurt (z zywymi
        bakteriami -koniecznie nie sterylizowany) oraz kwasne mleko i nie sterlizowana
        kiszona kapuste i jej sok. Warto moze tez dodac suplementy mineralne do diety:
        selen i cynk, ktore prawdopodobnie podwyzszaja nieco immunologiczna odpornosc
        organizmu. Ze wzgledu na zaburzone wchlanie mozna tez dodac jakas mala
        zbalansowana multiwitamine by miec pewnosc, ze nie ma niedoborow witaminowych
        spowodowanych choroba jelit.To wszystko powinno troche przyspieszyc odbudowe
        naturalnej flory bakteryjnej jelit i z czasem tzw dobre bakterie powinny
        wyprzec te zle. W miedzyczasie mozna stosowac objawowe leki przecibiegunkowe
        takie jak imodium dla lepszego komfortu zycia i dla zapobiegania utratom
        mineralow z biegunkami.

        Wzrost odpornosci Klebsielli na antybiotyki jest niestety zjawiskiem swiatowym
        i znamionuje nowa skale trudnosci z jaka medycyna dotad nie musiala sie parac.
        Spotyka sie nawet bakterie odporne na vankomycyne, ktora byla dotad ostatnim
        skutecznym kolem ratunkowym dla zakazonych szczepem odpornym na wszytkie inne
        antybiotyki.
        Nie ma niestety dobrych prac naukowych, ktore by sugerowaly najlepsze podejscie
        do tego problemu.

        • Gość: Artur Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? IP: *.srha.ca 10.12.02, 20:36
          Aha, przegapilem ze on ma dopiero 3 miesiace.
          W tym wieku oczywiscie nie nalezy wprowadzac tych zalecen dietetycznych o
          jakich pisalem. Mozna pomyslec jakkolwiek i podawaniu kilku kropel soku z
          kiszonej kapusty i odrobine naturalnego jogurtu do pokarmu by wprowadzic dobre
          bakterie do jelit w nadziei ze sie tam rozmnoza.
          • Gość: andrzej g Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 21:42
            Wszystkie dotychczasowe sugestie wydają mi się bardzo ciekawe. Ja również
            przestrzegałbym przed zbyt pochopnym stosowaniem antybiotyków. Wyłącznie dla
            informacji, podaję odnośnik do wykazu grupy antybiotyków o nazwie
            Cefalosporyny. Są to antybiotyki o szerokim spektrum działania stosowane w
            podobnych przypadkach:

            lekarze.w.interia.pl/cefalosporyny.html

            Pozdrawiam, andrzej
            • Gość: Doki Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? IP: *.185-136-217.adsl.skynet.be 10.12.02, 21:49
              Pomysl stosowania cefalosporyn... jak? Dozylnie? Doustnie?
              Jest taka metoda, zwana SDD, czyli selektywna dekontaminacja jelit, w sklad ktorej wchodza cefalosporyny doustnie lub dozylnie, do tego neomycyna i jeszcze trzeci lek zaleznie od protokolu, lae w tym wypadku nazwalbym to dzialaniem po prostu brutalnym i niepotrzebnym.

              Pytanie podstawowe: zalozyciel watku uwaza, ze "cos trzeba zrobic" (chyba). Dlaczego???
              • Gość: andrzej Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 22:21
                Słuszne uwagi. Jeżeli objawy dolegliwości to tylko "słby apetyt, liżne kupki ze
                śluczem" to przyczyny mogą też być inne. Z drugiej strony wydaje mi się, że w
                leczeniu Lakcidem trzeba wykazac się cierpliwością. Zmiana flory tak szybko nie
                następuję.

                Pozdrawiam, andrzej


                > Gość portalu: Doki napisał(a):

                > Pomysl stosowania cefalosporyn... jak? Dozylnie? Doustnie?
                > Jest taka metoda, zwana SDD, czyli selektywna dekontaminacja jelit, w sklad
                kto
                > rej wchodza cefalosporyny doustnie lub dozylnie, do tego neomycyna i jeszcze
                tr
                > zeci lek zaleznie od protokolu, lae w tym wypadku nazwalbym to dzialaniem po
                pr
                > ostu brutalnym i niepotrzebnym.
                >
                > Pytanie podstawowe: zalozyciel watku uwaza, ze "cos trzeba zrobic" (chyba).
                Dla
                > czego???
      • Gość: toga Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 11:30
        Gość portalu: Doki napisał(a):

        > Proponuje na poczatek zostawic w spokoju. K.pneumoniae nie nalezy do
        normalnej
        > flory jelitowe, z czasem po prostu zostanie wyparta przez te gatunki
        bakterii,
        > ktore powinny tam byc. Mozna sie podeprzec Saccharomyces boulardii, jedynym
        gat
        > unkiem drobnoustrojow, co do ktorego wiadomo, ze robi cos dobrego dla jelit.
        Tu
        > w Belgii preparat nazywa sie Perenterol.

        Bardzo dziękuje za liczne sugestie - syn dostaje tez doraznie specyfik o nazwie
        enterol ( czyli Saccharomyces boulardii).Karmie dziecko WYLACZNie p[iersia,
        zero dopajania wiec wrpowadzenie dod. elementów do jego diety jest raczej
        wykluczone - choc moze zapytam o krople isz. kapusty.....
        MUSIMY jednak soc robic z klebsiella, bo narazsta problem z wodnistym stolcem i
        śluzem, moze ise to skończyć niezła biegunką, n i podstawowa przyczyna, dla
        ktorej "zarządzilam" szczegółowe badania u dziecka to bardzo słabe
        przybieranie na wadze, co biorąc hipotrofie ( 2510 g przy urodzeniu) nie
        wróżyło dobrze na przyszłość.
        Podobno kliebsiella moze dodatkowo powodowac alergizacje - juz teraz widze, że
        synek ma nad ranem po spaniu spuchnięta sluzuówkę noska i zatkany, jakby
        ucuzlenia na roztocza???
        • marina2 Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? 12.12.02, 14:02
          .
          > MUSIMY jednak soc robic z klebsiella, bo narazsta problem z wodnistym stolcem
          i
          >
          > śluzem, moze ise to skończyć niezła biegunką, n i podstawowa przyczyna, dla
          > ktorej "zarządzilam" szczegółowe badania u dziecka to bardzo słabe
          > przybieranie na wadze, co biorąc hipotrofie ( 2510 g przy urodzeniu) nie
          > wróżyło dobrze na przyszłość.
          > Podobno kliebsiella moze dodatkowo powodowac alergizacje - juz teraz widze,
          że
          >
          > synek ma nad ranem po spaniu spuchnięta sluzuówkę noska i zatkany, jakby
          > ucuzlenia na roztocza???

          u mojego syna bylo identycznie-sluz , zielenina , wodniste coraz bardziek
          stolce i w koncu ta krew i to niemalo .poza tym widac bylo ,ze dziecko zle sie
          czuje.jeden pediatra robil wielkie oczy , a drugi zadzialal skutecznie i
          radykalnie.M
          • Gość: toga Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 16:50
            dordzy doradcy - bardzo mnie buduje wasze zaangazowanie i pomoc iwec spiesze
            doniesc, ze włsnie wrócilismy od dr i waga synka bardzo wzrosła: przrez ostatni
            m-c, mimo wszystkim znanych problemów z bakteriami przybrał 1200 gr (!) co jest
            absolutmnym jego rekordem w jego 3 m-cznym zyciu - dzis konczy 3 mc.
            tak wiec wyglada na to, ze organizm powoli zaczyna radizc sobie z intruzem -
            pozostajemy narazie do Świąt na lakcydzie + dorażnie eneterol ( nota bene -
            rewelacyjny specyfik, 1/4 saszetki reguluje stolec z wodniestego
            do "normlego"), po swietach kolejny posiew - moze oragnizm zaskoczy? dr tez
            powtarza, ze to długotrwała sprawa odbudować flore, narazie nie daje zadnego
            antybiotyku
            Poniewaz dzieckojest na stałe na kuracji furaginem - zwezenie podmiedniczkowe -
            i wciąz konroluje mu mocz, wezme sobie uwagi andrzeja co do mojej diety do
            serca i zakwasze diete - mam nadzieje, ze sok z ksz kapusty nie zaszkodzi
            MOJEMU mleku? co to znaczy niepasteryzowana kiszona kapusta?
            marino - JEsli mozesz napisz do mnie o przypadku Twojego synka i leku, kt.
            pomógł: tosca@space.pl
          • Gość: toga Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 16:51
            dordzy doradcy - bardzo mnie buduje wasze zaangazowanie i pomoc iwec spiesze
            doniesc, ze włsnie wrócilismy od dr i waga synka bardzo wzrosła: przrez ostatni
            m-c, mimo wszystkim znanych problemów z bakteriami przybrał 1200 gr (!) co jest
            absolutmnym jego rekordem w jego 3 m-cznym zyciu - dzis konczy 3 mc.
            tak wiec wyglada na to, ze organizm powoli zaczyna radizc sobie z intruzem -
            pozostajemy narazie do Świąt na lakcydzie + dorażnie eneterol ( nota bene -
            rewelacyjny specyfik, 1/4 saszetki reguluje stolec z wodniestego
            do "normlego"), po swietach kolejny posiew - moze oragnizm zaskoczy? dr tez
            powtarza, ze to długotrwała sprawa odbudować flore, narazie nie daje zadnego
            antybiotyku
            Poniewaz dzieckojest na stałe na kuracji furaginem - zwezenie podmiedniczkowe -
            i wciąz konroluje mu mocz, wezme sobie uwagi andrzeja co do mojej diety do
            serca i zakwasze diete - mam nadzieje, ze sok z ksz kapusty nie zaszkodzi
            MOJEMU mleku? co to znaczy niepasteryzowana kiszona kapusta?
            marino - JEsli mozesz napisz do mnie o przypadku Twojego synka i leku, kt.
            pomógł: tosca@space.pl
        • Gość: andrzej Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 14:52
          Bardzo dobrze, że karmisz dziecko piersią.
          Lackid i Enterol to probiotyki. Nie mają one silnego działania na bakterie
          chorobotwórcze, jednak w normalnych warunkach zapobiegają ich namnażaniu się.
          Gdy jednak mamy do czynienie z silną infekcją, stosowanie samych probiotyków
          nie wystarcza. W tym przypadku myślę, że przepisanie probiotyków spowodowane
          jest tym, że dziecko przyjmowało antybiotyki, które na pewno
          przetrzebiły "dobrą" florę bakteryjną. Trzeba ją teraz, jak najszybciej
          odbudować. Jest ona jednym z niezmiernie ważnych elementów naszego układu
          odpornościowego. Dlatego ich stosowanie tutaj, jest jak najbardziej wskazane. Z
          drugiej strony, myślę, że mogą one również wywoływać biegunki. Dlatego moim
          zdaniem dobrze byłoby przerwać podawanie ich na jeden dzień i sprawdzić czy
          występuje poprawa. Jeśli chodzi o objawy górnych dróg oddechowych, to sprawa
          nie jest dla mnie oczywista. Właśnie Piotr na grupie
          dyskusyjnej "pl.sci.medycyna" (zajrzyj tam) napisał, że właśnie ta bakteria
          może wywoływać poważne infekcje dróg oddechowych. Możliwe, że te dwie sprawy
          nie mają nic ze sobą wspólnego. Być może jest to tylko związane z suchością i
          przegrzaniem pomieszczenia. Jednak trzeba to wyjaśnić.

          Pozdrawiam, Andrzej


          Gość portalu: toga napisał(a):

          > Bardzo dziękuje za liczne sugestie - syn dostaje tez doraznie specyfik o
          nazwie
          >
          > enterol ( czyli Saccharomyces boulardii).Karmie dziecko WYLACZNie p[iersia,
          > zero dopajania wiec wrpowadzenie dod. elementów do jego diety jest raczej
          > wykluczone - choc moze zapytam o krople isz. kapusty.....
          > MUSIMY jednak soc robic z klebsiella, bo narazsta problem z wodnistym stolcem
          i
          >
          > śluzem, moze ise to skończyć niezła biegunką, n i podstawowa przyczyna, dla
          > ktorej "zarządzilam" szczegółowe badania u dziecka to bardzo słabe
          > przybieranie na wadze, co biorąc hipotrofie ( 2510 g przy urodzeniu) nie
          > wróżyło dobrze na przyszłość.
          > Podobno kliebsiella moze dodatkowo powodowac alergizacje - juz teraz widze,
          że
          >
          > synek ma nad ranem po spaniu spuchnięta sluzuówkę noska i zatkany, jakby
          > ucuzlenia na roztocza???
        • Gość: Artur Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? IP: *.srha.sk.ca 12.12.02, 18:33
          Suplementy o ktorych pisalem mozesz sama brac a wtedy ich czesc dojdzie do
          twojego dziecka przez mleko.
    • Gość: Doki Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? IP: 195.13.26.* 13.12.02, 13:08
      Tak sie jeszcze zastanawialem... Toga, Twoj synek prawie na pewno ma w tej chwili nietolerancje laktozy. Kazda biegunka, nawet ta rotawirusowa, pociaga za soba uszkodzenie nablonka jelit i niedobor laktazy, czyli nietolerancje laktozy. Dlatego byc moze karmienie piersia nie jest dobrym wyjsciem. Bardziej odpowiednia bylaby mieszanka bez laktozy, moze nawet semielementarna, z dodatkiem MCT. Mysle, ze powinnas to omowic z pediatra. Byc moze zaburzenia wchlaniania, a jes prawie pewne ze takie w tej chwili ma Twoj synek, tylko podtrzymuja biegunke. Wcale nie jest tak, ze karmienie piersia ZAWSZE jest dla dziecka najlepsze.

      PZDR
      • Gość: andrzej Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 13:47
        Bardzo ciekawe i wartościowe sugestie. Tak na marginesie, nietoleracja laktozy
        jednak nie ma wiele wspólnego z tym, czy karmimy dzieko mlekiem z piersi czy
        przetworzonym mlekiem krowim. W obu tych typach mleka laktoza występuje.
        Nietoleracja to osobny problem i może ona dotyczyć zarówno laktozy zawartej w
        mleku jak i białka. Poza tymi skrajnymi przypadkami, karmienie piersią jest
        absolutnie najlepszym rozwiązaniem dla dziecka.

        Pozdrawiam, andrzej


        > Gość portalu: Doki napisał(a):

        > Tak sie jeszcze zastanawialem... Toga, Twoj synek prawie na pewno ma w tej
        chwi
        > li nietolerancje laktozy. Kazda biegunka, nawet ta rotawirusowa, pociaga za
        sob
        > a uszkodzenie nablonka jelit i niedobor laktazy, czyli nietolerancje laktozy.
        D
        > latego byc moze karmienie piersia nie jest dobrym wyjsciem. Bardziej
        odpowiedni
        > a bylaby mieszanka bez laktozy, moze nawet semielementarna, z dodatkiem MCT.
        My
        > sle, ze powinnas to omowic z pediatra. Byc moze zaburzenia wchlaniania, a jes
        p
        > rawie pewne ze takie w tej chwili ma Twoj synek, tylko podtrzymuja biegunke.
        Wc
        > ale nie jest tak, ze karmienie piersia ZAWSZE jest dla dziecka najlepsze.
        >
        > PZDR
        • Gość: toga Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.12.02, 12:12
          drodzy doradcy - bardzo mnie buduje wasze zaangazowanie i pomoc iwec spiesze
          doniesc, ze włsnie wrócilismy od dr i waga synka bardzo wzrosła: przrez ostatni
          m-c, mimo wszystkim znanych problemów z bakteriami przybrał 1200 gr (!) co jest
          absolutmnym jego rekordem w jego 3 m-cznym zyciu - dzis konczy 3 mc.
          tak wiec wyglada na to, ze organizm powoli zaczyna radizc sobie z intruzem -
          pozostajemy narazie do Świąt na lakcydzie + dorażnie eneterol ( nota bene -
          rewelacyjny specyfik, 1/4 saszetki reguluje stolec z wodniestego
          do "normlego"), po swietach kolejny posiew - moze oragnizm zaskoczy? dr tez
          powtarza, ze to długotrwała sprawa odbudować flore, narazie nie daje zadnego
          antybiotyku
          Poniewaz dzieckojest na stałe na kuracji furaginem - zwezenie podmiedniczkowe -
          i wciąz konroluje mu mocz, wezme sobie uwagi andrzeja co do mojej diety do
          serca i zakwasze diete - mam nadzieje, ze sok z ksz kapusty nie zaszkodzi
          MOJEMU mleku? co to znaczy niepasteryzowana kiszona kapusta?
          marino2 - JEsli mozesz napisz do mnie o przypadku Twojego synka i leku, kt.
          pomógł: tosca@space.pl

          • Gość: andrzej g Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.12.02, 15:39
            Miło nam to wszystko słyszeć ;-). O kapuście, o ile dobrze pamiętam, wspominał
            Artur ;-). Pasteryzacja, to zabijanie drobnoustrojów, a więc niepasteryzowana
            kapusta kwaszona, to zwyczajna kapusta z beczki (z żywymi pałeczkami kwasu
            mlekowego). Spożywanie jej, na pewno Ci nie zaszkodzi ;-). Na ten temat, dużo
            ostatnio napisałem na "pl.sci.medycyna", w wątku "jak wyleczyć zapalenie?".
            Jeśli Cię to interesuje, to zapraszam ;-).

            Pozdrawiam, andrzej
        • Gość: Doki male ostrzezenie IP: *.1-200-80.adsl.skynet.be 14.12.02, 15:59
          Gość portalu: andrzej napisał(a):

          > Bardzo ciekawe i wartościowe sugestie. Tak na marginesie, nietoleracja laktozy
          > jednak nie ma wiele wspólnego z tym, czy karmimy dzieko mlekiem z piersi czy
          > przetworzonym mlekiem krowim. W obu tych typach mleka laktoza występuje.

          Oczywiscie, ale ja wcale nie mowie o preparatach mleka krowiego, tylko np soi.

          > Nietoleracja to osobny problem i może ona dotyczyć zarówno laktozy zawartej w
          > mleku jak i białka.

          Nie mieszaj nietolerancji laktozy (czestej) z alergia na bialko mleka krowiego (sporadycznej).

          Poza tymi skrajnymi przypadkami, karmienie piersią jest
          > absolutnie najlepszym rozwiązaniem dla dziecka.

          Owszem, w mniej wiecej naturalnych warunkach. W tychze naturalnych warunkach odpowiedzia natury na Klebsielle w jelitach niemowlecia jest czesto smierc niemowlecia.

          Jeszcze jedno: uwaga z tym sokiem z kiszonej kapusty! Do kiszenia kapusty uzywa sie w koncu sporo soli, latwo wywolac hipernatremie, zwlaszcza ze mamy do czynienia z biegunka. Ja bym tam byl ostrozny, w koncu to malenkie dziecko z niepewna czynnoscia nerek.
          • Gość: andrzej g Re: male ostrzezenie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.12.02, 20:02
            >Gość portalu: Doki napisał(a):

            > >Gość portalu: andrzej napisał(a):
            > >
            > > Bardzo ciekawe i wartościowe sugestie. Tak na marginesie, nietoleracja
            > > laktozy jednak nie ma wiele wspólnego z tym, czy karmimy dzieko mlekiem
            > > z piersi czy przetworzonym mlekiem krowim. W obu tych typach mleka
            > > laktoza występuje.
            >
            > Oczywiscie, ale ja wcale nie mowie o preparatach mleka krowiego, tylko np soi.
            >

            Wiem, że miałeś na myśli mleko z soi, ale przypuszczam, że nie każdy czytający
            mógł to tak zrozumieć. Nieprawdą by było gdyby ktoś zrozumiał, że nietolerancja
            laktozy dotyczy tylko mleka matki a nie dotyczy mleka krowiego.

            > > Nietoleracja to osobny problem i może ona dotyczyć zarówno laktozy zawartej
            > > w mleku jak i białka.
            >
            > Nie mieszaj nietolerancji laktozy (czestej) z alergia na bialko mleka
            > krowiego (sporadycznej).

            Nie mieszam, tylko uzupełniam informacje. Dodam, że mleko matki bardzo rzadko
            wywołuje alergię.

            > > Poza tymi skrajnymi przypadkami, karmienie piersią jest
            > > absolutnie najlepszym rozwiązaniem dla dziecka.
            >
            > Owszem, w mniej wiecej naturalnych warunkach. W tychze naturalnych warunkach
            > od powiedzia natury na Klebsielle w jelitach niemowlecia jest czesto smierc
            > niemow lecia.

            Powiedziałem, że mleko kobiece (pomijając skrajne przypadki) jest najlepszym
            rozwiązaniem. Jest to absolutna prawda. Kobiety często nieświadome tego, zbyt
            szybko przechodzą na karmienie butelką. Z mlekiem matki dziecko otrzymuje to,
            co jest mu najbardziej potrzebne, w tym i przeciwciała. Tutaj niestety mleko
            sojowe ani żadne inne nie może się równać. Dlatego dzieci karmione piersią
            rzadziej chorują, oczywiście rzadziej mają biegunki i zaparcia.

            > Jeszcze jedno: uwaga z tym sokiem z kiszonej kapusty! Do kiszenia kapusty
            > uzywa sie w koncu sporo soli, latwo wywolac hipernatremie, zwlaszcza ze
            > mamy do czyn ienia z biegunka. Ja bym tam byl ostrozny, w koncu to malenkie
            > dziecko z niepew na czynnoscia nerek.

            Mama powiedziała, że to ona sama będzie spożywać kwaszoną kapustę a nie
            dziecko ;-).

            Pozdrawiam, andrzej
    • Gość: dd Re: klebsiella pneumoniae - jak sie jej pozbyć??? IP: *.acn.pl 16.12.02, 11:44
      A co powiecie o gentamicynie. Doktor mnie wypisal gentamicyne (mowa o osobie
      doroslej), ale ja sie boje brac. Moze jednak autoszczepionka pomoze.
Pełna wersja