bono20
25.03.06, 19:09
Zdumiewające zaufanie lekarza do lekarza. Czy Wy również spotkaliście się z
takim fenomenem. Otrzymując od lekarza skierowanie na rezonans tak naprawdę
to pozbył się on nas na około 6 m-cy. Bo tyle czeka się mniej więcej na
badanie opłacane przez nasz kochany fundusz. Kiedy już trzymam dumnie w ręku
klisze ,okazuje się że jest to zbędny rekwizyt.
Pan ,pani doktor zainteresowani są jedynie opisem. Żadne nie spojrzy nawet
na zdjęcie, po co maja nadwyrężać wzrok. A co jeśli wykonujący badanie lekarz
miał słabszy dzień. A to już nie ich problem to nasze ryzyko.