the_kami
02.04.06, 02:06
Facet, lat 49, palący, z przejściami alkoholowymi, po lekkim udarze (bez
konsekwencji, tfu tfu!) rok temu. Ciśnienie ma chwilami bardzo wysokie
(zdarzyło się nawet 200/160), dziś miał 180/160, i... spacerował z psem. Ponoć
jest pod kontrolą lekarza, ma jakieś leki, chodzi na wizyty. Ale niestety znam
go i wiem swoje - nie pilnuje tego tak, jak powinien, pali wciąż jak smok,
funkcjonuje dość intensywnie, w tym fizycznie (przymiarki do budowy domu).
Podpowiedzcie - jak go przekonać, że zachowuje się jak nieodpowiedzialny
idiota? Jakie linki mu podesłać? Co mu tak naprawdę grozi, jeśli nie weźmie
się za to?