CD. CHOROBY MENIERE'A

16.12.02, 14:12

Miesiąc temu założyłam wątek dotyczący tej choroby, proszę osoby które mi tam
odpisały o kontakt. Jestem już po wszystkich koniecznych badaniach które
ewidentnie wskazują na tę chorobę. Miałabym kilka pytań. Wiem tylko tyle,że
nie idę na Betaserc, mam nie biegać nie skakć nie chodzić szybko, nie
wykonywać gwałtownych ruchów, nie schylać się, odstawić sól i pić mało płynów
a i nie denerwować się. A w razie napadu choroby położyć się i wyciszyć ale
jak? No i najważniejsze nauczyć się z tym żyć mam tylko pytanie jak? Napad
miałam już 2 razy od września. Tylko pierwszy przeszłam w miarę łagodnie,
gorzej było tym razem dosłownie chodziłam po ścianach, nie byłam w stanie
nawet sama zrobić kilku kroków nie mówiąc np o pójściu do łazienki.
Słyszałam o bardzo dobrym specjaliście w Łodzi. Czy ktoś może mi coś więcej
powiedzieć?
    • Gość: po Re: CD. CHOROBY MENIERE'A IP: *.acn.pl 17.12.02, 00:58
      Przykro mi, że trafiło Ci się coś takiego. Chorowałam na tzw. pozorną chorobę
      Meniere'a. Różnica polega podobno tylko na tym, że przy pozornej chorobie nie
      ma ubytku słuchu, a przy prawdziwym Menierze ubytek jest zawsze. Reszta
      objawów jest taka sama. Po kilku atakach nabiera się doświadczenia i z dużym
      prawdopodobieństwem można przewidzieć, że zbliża się kolejny. Na 1-3
      godz. 'przed' pojawiają się gwiazdki przed oczami. Kolejnym zwiastunem będzie
      gwizd (pisk) w uszach. W takiej sytuacji najlepiej jest natychmiast położyć
      się w zacienionym pomieszczeniu i jak najmniej się poruszać. Kiedyś udało mi
      się tak przeczekać cały atak bez wymiotów. Nie zawsze jednak mamy takie
      warunki. Najdłuższy atak, jaki miałam, trwał 8 godzin. Pozostałe 2-4 godziny.
      Najmniejszy nawet ruch głową powoduje wymioty, więc właściwie spędza się ten
      czas w toalecie... Atak mozna sprowokować nawet niedużym wysiłkiem fizycznym.
      Kiedyś złapało mnie po energicznym odkurzaniu dywanu. Pomiędzy atakami mogą
      występować (na szczęście) bardzo długie przerwy (kilka lat). U mnie jest teraz
      lepiej. Ostatni atak miałam w maju 2001.
      Pozdr.
      • lastka Re: CD. CHOROBY MENIERE'A 17.12.02, 08:20

        U mnie najdłuższy atak trwał trzy dni była w tym krótka przerwa może ok 3, 4
        godzin i znowu wróciło. Trwało to w sumie przez ok 3tygodnie. Lekkie zawroty
        głowy, szum w uszach który był wręcz świdrujący tak było przez ok tydzień a
        potem w ciągu dwóch tygodni dwa silne ataki pierwszy jedndniowy, drugi
        trzydniowy. Teraz już od około tygodnia szumy ucichają ale np kiedy jest ciemno
        w pomieszczeniu mam zaburzenia równowagi i przy jakimś szybszym obrocie jeszcze
        to odczuwam.
        • Gość: po Re: CD. CHOROBY MENIERE'A IP: *.acn.pl 17.12.02, 12:01
          Pewnie już tam byłaś, ale na wszelki wypadek podaję adres strony o chorobie:

          www.republika.pl/meniere/glowna.htm
          Jest tam również trochę informacji odbiegających od tego, co proponują nasi
          lekarze, np. o leczeniu ruchem (!). Ja zresztą jestem dość aktywna fizycznie -
          dużo pływam. Może to jednak pomaga?
          • lastka Re: CD. CHOROBY MENIERE'A 17.12.02, 12:19

            Tak byłam tam, szukałam w necie informacji.
            A co do tego ruchu to własnie trochę mnie to dziwi. Dziwi mnie dlatego, że jak
            wychodziłam ze szpitala to kazali mi leżeć, nie biegać, nie skakać nawet nie
            pozwolili mi szybko chodzić.
            Pozdrawiam :))
            • Gość: Brysia Re: CD. CHOROBY MENIERE'A IP: *.bmj.net.pl / 192.168.1.* / *.bmj.net.pl 19.12.02, 11:42
              Można, ale nie we wszystkich przypadkach, a już napewno nie w ostrej fazie.
              Jeszcze zależy od rodzaju uszkodzenia ale to już najlepiej wie lekarz
              prowadzący. Mnie na przykład lekarz najpierw starał wyprowadzić z najgorszego,
              a potem jak już było lepiej to powiedział, że mam się starać jak najwięcej
              ruszać. Gdy mu powiedziałam że po trosze zaczęłam biegać a jak nie biegam to
              ćwiczę - był wniebowzięty. U ciebie może być zupełnie inaczej, bo każdy
              przypadek jest inny. Pozdrawiam!
    • lastka Re: CD. CHOROBY MENIERE'A 30.12.02, 11:41
      do góry :))
Pełna wersja