problem z przemiana materii

24.04.06, 12:27
Witam wszystkich,
Mam problem tak jak w temacie. Co zrobic aby pozbyc sie zaparc, wzdec itd.
Bardzo uwazam na to co jem ze wzgledu na to zeby nie tyc. Bardzo staram sie
dbac i urozmaicac swoja diete. Jednak od jakiegos czasu mam problemy typu
wzdecia i zaparcia to trwa juz dlugo ponad 2 lata. Ciagle musze pic herbatki
i ograniczam jedzenie. Czy ktos mial podobne problemy, czy to juz wymaga
wizyty u lekarza.
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: problem z przemiana materii 24.04.06, 14:04
      Problem trwa dwa lata. Dla świętego spokoju wybrałabym się do lekarza. Zwróć
      jego uwagę na to, że zaparcia nie mijają, mimo Twojego dbania o dietę.
    • ciekawa-zycia Re: problem z przemiana materii 24.04.06, 14:58
      Top juz jest tak meczace. Ciagle musze ograniczac jedzenie, zeby przez zla
      przemiane nie przytyc. Nie moge zalozyc sukienki przyleglej bo w polowie dnia
      mam brzuch jak balon. Meczace to jest bardzo bo pracuje zawodowo i czesto
      uczestnicze w roznych spotkaniach. Czuje sie okropnie, szczegolnie gdy mam
      wzdecia. Bardzo to mnie meczy i jablka, jogurty czy inne musli nie bardzo mi
      juz pomaga.:(
      • b_a_l_b_i_n_k_a Re: problem z przemiana materii 24.04.06, 15:03
        NIe wiązałabym Twoich problemów z przemianą materii tylko raczej z wrażliwymi
        jelitami. Tak czy tak idź do lekarza.
        Próbowałaś Espumisanu? Wiem, że działa on wiatropędnie, ale doraźnie pomaga
        pozbyć sie "balona".
        • ciekawa-zycia Re: problem z przemiana materii 24.04.06, 15:13
          b_a_l_b_i_n_k_a napisała:

          > NIe wiązałabym Twoich problemów z przemianą materii tylko raczej z wrażliwymi
          > jelitami. Tak czy tak idź do lekarza.
          > Próbowałaś Espumisanu? Wiem, że działa on wiatropędnie, ale doraźnie pomaga
          > pozbyć sie "balona".
          ________________
          Espumisan znam tylko z reklam TV. Czy bralas go?? I dzieki za porade.
          >
          • moniak7 Re: problem z przemiana materii 24.04.06, 15:36
            Tez tak miewalam i faktycznie bardzo mnie to meczylo a pomimo dosc
            restrykcyjnej diety waga nie spadala. Wydaje mi sie, ze nie mozna przesadzac z
            nabialem i bialkami (mieso, ryby, jajka) w diecie. Przez jakis czas w mojej
            diecie dominowal chudy bialy ser, maslanka, mieso z kurczaka, ryby i np.
            oliwki, orzechy, zero chleba, makaronu, ryzu,platkow itd. Czulam sie b. zle.
            Teraz prawie do kazdego posilku zjadam troche:,albo chleb ciemny
            (mastermacher), albo makaron z pelnego przemialu, albo ciemny ryz, kasza
            gryczana. na sniadanie czesto jem swoje musli: namoczone platki owsiane(3
            lyzki, namoczyc wieczorem) , do tego pol tartego jablka, 2-3 suszone sliwki, 2
            suszone morelki, kilka migdalow albo lyzke ziaren slonecznika. Wszystko mozna
            przygotowac wieczorem i rano tylko polaczyc. Swietnei reguluje trawienie.
            Dzieki tej zmianie pozbylam sie zaparc i wzdec, ktore byly moja zmora. Teraz
            mam nadzieje, ze liczac kalorie zaczne powolutku chudnac. Oczywiscie jem nabial
            i inne bialkowe potrawy, ale w polaczeniu z "ciemnymi" weglowodanami, bo
            inaczej jest to dla mnie meczarnia. Jem sporo warzyw i troche owocow. Moze po
            prostu twoja dieta jest nieodpowiednio skomponowana. ostatnio podczytuje "Dieta
            w wielkim miescie"(chyba taki tytul)-duzo dobrych rad, dla takich jak my
            zapracowanych, siedzacych przed komputerem i nie majacych czasu dla siebie.
            Pozdrawiam Monia
            • ciekawa-zycia Re: problem z przemiana materii 24.04.06, 15:50
              moniak7 napisała:


              Bardzo Ci dziekuje. Sprobuje jesc wiecej platkow owsianych tak jak proponujesz.
              Moja dieta jest podobna do tej co opisujesz. Jem niewiele a nie chudne. A
              przytyc latwo - gorzej schudnac. Posiwecam sie niestety tyle pracy ze nie mam
              czasu na lekarza a juz mnie meczy moj stan gdy od poludnia do konca dnia czuje
              sie jak balon:((( to jest okropne. Zazdroszcze kolezankom jak wcinaja pizze a
              ja jogurt bo wiem, ze zaraz bym miala problem z brzuchem itd. Pozdrawiam
              • qrka3 Re: problem z przemiana materii 25.04.06, 09:31
                mam ten sam problem. Najgorsze jest to że nie mam czasu na komponowanie sobie
                jedzenia i biorę do pracy co jest pod reką: jogurt, kefir, kiwi, jabłko, 2
                chlebki - te suche posmarowane twarożkiem. Wracam ok. 17.00 zjadam albo szybką
                sałatkę albo jekies szybkie danie. Przez miesiąc nie schudłam nic. Mieszkam
                daleko od pracy, w pracy nie ma możliwości przygotowania jedzenia, wychodzę o
                7.00 rano. Jak wracam to : piorę, uczę dziecko, itp. Trzy raz w tyg. chodzę na
                ćwiczenia. Nie wiem co kupować innego, jak inaczej się żywić.
            • dr-divlo Re: problem z przemiana materii 26.04.06, 22:07
              przecież to co proponujesz... te płatki, sliwki, jabłka, morele, pestki- to sa
              przeciez najnardziej wzdymające produkty!!!!
              • moniak7 Re: problem z przemiana materii 27.04.06, 14:47
                Na pewno nie sa wzdymajace. Miedzy innymi dzieki nim przestalam zupelnie miec
                wzdecia. Wzdymajace to sa kapusta, straczkowe, biale pieczywo na polepszaczach,
                slodycze. Suszone owoce dzialaja b. korzystnie na zoladek i jelita, platki i
                ziarna tez. Nie wiem skad masz takie informacje, ze sa to rzeczy wzdymajace.
                Sprobuj to sie przekonasz.
    • ikig [...] 25.04.06, 00:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • fraaszka [...] 25.04.06, 00:49
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nerwus6 Re: problem z przemiana materii 25.04.06, 11:57
      Ok 90% problemów zdrowotnych ma swój początek w okrężnicy.Wg statystyk 144 tys
      Amerykanów może w tym roku zachorować na nowotwór okrężnicy.Połowa z nich umrze.
      Milion innych będzie cierpiało z powodu okrężnicy.Czterdziestoletnia osoba nosi
      w jelitach ok 4 kg masy,która się nie przesuwa.Dzieje się tak dlatego,że jelito
      nie jest w stanie wydalać dużej ilości toksyn,dlatego zostają one w naszym
      organizmie.W jelicie grubym znajduje się 85% przyjaznych bakterii,które istnieją
      w naszym organizmie.Te bakterie funkcjonują w nas od urodzenia.Brak równowagi
      między bakteriami przyjaznymi i nieprzyjaznymi może być przyczyną problemów
      zdrowotnych.Problemy te mogą być nabyte już w dzieciństwie.Jeśli dziecko
      przynajmniej raz w roku przyjmuje antybiotyki,to flora bakteryjna,która ulega
      zniszczeniu,potrzebuje ok pół roku aby się odbudować.Można sobie wyobrazić co
      się dzieje,gdy dziecko otrzymuje antybiotyki 4 x w roku.Powoduje to trwałe
      uszkodzenie flory bakteryjnej.I tu zaczynają się ogólne symptomy,np zaparcia.
      Jeżeli w organizmie brakuje przyjaznych bakterii,kwasu mlekowego,organizm
      atakują drożdżaki,gronkowiec.
      • moniak7 Re: problem z przemiana materii 25.04.06, 14:07
        NO bez przesady. Nie zawsze zaparcia prowadza do smierci!!:)
        • ciekawa-zycia Re: problem z przemiana materii 25.04.06, 15:22
          Czytalam duzo o zaparciach i nie jest to prawidlowe. Jest to schorzenie z
          ktorym musze walczyc.
          Teraz przestawilam sie na jogury i musli i do tego jablka. Robie salatki z
          kapusty pekinskiej i rodzynek z dodatkiem marchewki i jablka i jakby lepiej od
          kilku dni:) Kupilam tez SLIM Figura - Oczyszczanie -. Bede z tym walczyc i
          doszukiwac sie przyczyn. Napewno ma na to wplyw siedzacy tryb zycia a to przez
          prace:( 8-10 godzin dziennie siedzenia.
          Pozdrawiam wszystkich.
        • nerwus6 Re: problem z przemiana materii 26.04.06, 09:41
          moniak7 napisała:

          > NO bez przesady. Nie zawsze zaparcia prowadza do smierci!!:)

          NO bez przesady.Takie stwierdzenie nie znalazło się w moim poście.
          A pisząc o amerykańskich statystykach zwróciłem jedynie uwagę aby sprawy nie
          bagatelizować!!!!
          • moniak7 Re: problem z przemiana materii 26.04.06, 15:33
            jak zauwazyles, w calym watku nikt tego nie bagatelizuje. Wszyscy wiedza, ze
            to powazne i uciazliwe. Ale tez nie popadajmy w histerie. Monia
            • nerwus6 Re: problem z przemiana materii 26.04.06, 20:57
              Monia,wywołujesz nieistniejący temat.Coś sobie wydumałaś i piszesz o domniemanej histerii?? Poza tym nie możesz wiedzieć kto czyta ten wątek,jacy to ludzie-
              rozsądni,nierozsądni,orientujący sie w zagadnieniu,czy też nie,a tym bardziej
              nie możesz wiedzieć czy będzie ten KTOŚ bagatelizować temat,czy też nie.
              I jeszcze jedno - założycielka tego wątku zadała kilka pytań i myślę,że znalazła
              odpowiedzi na swoje pytania tak w Twoim,jak i w moim poście.I chyba o to chodziło,nieprawdaż?
              • moniak7 Re: problem z przemiana materii 27.04.06, 14:48
                Oki doki:)
Pełna wersja