rwa kulszowa-mam dość

05.05.06, 21:10
to już trwa prawie 11 miesięcy! rwa kulszowa-obie nogi!miałam robiony
rezonans odcinka lędźwiowego-wszystko ok.! jeździłam na różnego rodzaju
masaże, ćwiczenia i nic! nadal trzyma! czy na to nie ma lekarstwa! co ja mam
zrobić? lekarze nie potrafią pomóc! jak długo mam tak funkcjonować?! ból nie
opuszcza mnie nawet na chwile! czy ktoś może mi coś poradzić?
    • abek2 Re: rwa kulszowa-mam dość 05.05.06, 23:14
      Ty się chcesz laczyć czy pogadać?
      • werka40 Re: rwa kulszowa-mam dość 06.05.06, 12:37
        Po prostu szukam pomocy.nie wiem czy kiedykolwiek chorowałeś na coś, ale kiedy
        ci ci nikt i nic nie może pomóc to szukasz wszędzie, nie ważne za ile i gdzie.
        • ahkoscian Re: rwa kulszowa-mam dość 09.05.06, 10:42
          od roku czekam na wizyty, chodze do lekarzy, czekam na rehabilitacje, chodze na
          rehabilitacje, w miedzyczasie przeswitlenia, masaze, srodki przeciwbolowe,
          przeciwzapalne....teraz czekam na rezonans...doskonale rozumiem Twoja
          sytuacje...
          bedac na urlopie zwiedzalam jakies miejsce, gdzie akurat byly targi medycyny
          niekonwencjonalnej. zagadnelam kreglarza...dotknal kregoslupa, przejechal po
          kregach i powiedzial o przesunieciu jakichs dyskow...uslyszalam, ze rzadne
          zabiegi nie pomoga jesli nie bedzie usunieta przyczyna...
          nie wiem, co myslec o calej tej sytuacji...ale moze to jakies wyjscie?
          A
          • repair Re: rwa kulszowa-mam dość 09.05.06, 11:29
            >...uslyszalam, ze rzadne zabiegi nie pomoga jesli nie bedzie usunieta
            przyczyna...
            Właśnie, właśnie. A powiedziano Ci jaka jest przyczyna?

            • werka40 Re: rwa kulszowa-mam dość 09.05.06, 13:41
              do repair: czym Ty się zajmujesz zawodowo????
              • repair Re: rwa kulszowa-mam dość 09.05.06, 13:50
                www.computerworld.pl/gfx/CWlogo_z.gif
                To tygodnik dla mnie :-)
            • ahkoscian Re: rwa kulszowa-mam dość 11.05.06, 14:31
              jesli mnie pytasz - nie, nie powiedziano mi...szukaja od 1,5 roku...
              dlatego ide na rezonans - wykaze? nie wykarze?...
              A
              • abek2 Re: rwa kulszowa-mam dość 11.05.06, 14:46
                ...a co ma niby wykazać?
                • ahkoscian Re: rwa kulszowa-mam dość 12.05.06, 15:11
                  a czy normalny jest notoryczny ból w odcinku lędźwiowo-krzyżowym po prawej
                  stronie kręgosłupa tak od 1,5 roku z różnym nasileniem?
                  jeśli prześwietlenie nic nie wykazało...to może rezonans magnetyczny coś wykaże?
                  A
                  • repair Re: rwa kulszowa-mam dość 12.05.06, 18:10
                    Nie jest normalny. Z tym, że nie masz objawów kwalifikujących do rezonansu. W
                    Twoim przypadku rezonans może jedynie pogorszyć sytuację kreując fałszywe
                    usprawiedliwienie dla bólu (np. wypuklina). Domyślam się, że wysłano cię na te
                    badanie na podstawie braku poprawy po rehabilitacji. Niestety to miałaś robione
                    to zapewne pseudozabiegi, których głównym celem jest wyciągniecie kasy od NFZ.
                    Obawiam się, że wyleczenie Twojego bólu za pomocą Państwowej Służby Zdrowia
                    graniczy z cudem.
                    R
                  • mmagda12 Re: rwa kulszowa-mam dość 12.05.06, 22:30
                    Zrob sobie rezonans i wtedy bedziesz wiedziala ,co jest przyczyna.Rtg mogl nic
                    nie wykazac,do tego badania potrzeba sie odpowiednio przygotowac.
                    • repair Re: rwa kulszowa-mam dość 12.05.06, 23:23
                      mmagda nie chcę Cie obrazić, ale doprawdy poczytaj sobie o tzw false-positives
                      albo podobnie.

                      www4.infotrieve.com/newmedline/detail.asp?NameID=8208267%20&Session=&searchQuery=N+Engl+J+Med%5BJournal+Name%5D+AND+jensen%5BAuthor+Name%
                      5D&count=38

                      • repair Re: rwa kulszowa-mam dość 12.05.06, 23:32
                        tinyurl.com/h5gos
                        • mmagda12 Re: rwa kulszowa-mam dość 13.05.06, 22:56
                          Repair ,a moze bys podal strone w j. polskim? Moge poczytac Ja sie nie
                          obrazam "wal prosto z mostu"
                          • repair Re: rwa kulszowa-mam dość 14.05.06, 20:40
                            Nie znam nic po polsku.
                            • ahkoscian Re: rwa kulszowa-mam dość 02.06.06, 12:00
                              zastanawiam sie jakie moga byc przyczyny bolu w tej czesci plecow...(?)
                              a
                              • kubagr Re: rwa kulszowa-mam dość 02.06.06, 18:57
                                tak:twierdzanie repair ze "objawy nie kwalifikuja do mri'?????
                                facet opamietaj sie
                                nikt nie mowi ze mri jest gold standard i duzo jest false positive findings:
                                ale do tego trzeba neuroradiologa wyszkolonego w czytaniu mri kregoslupa a po
                                drugie nikt nie kaze leczyc rtg czy mri: leczymy PACJENTOW. mri jest tylko
                                czescia informacji ale WAZNA czescia
                                zajmij sie lepiej zarzadzaniem czy czyms innym bo widac ze lubisz sie
                                wypowiadac autorytatywnie na tematy ktore niekoniecznie powinny byc twoja domena
                                jezeli sie wypowiadasz to ok ale w/w twierdzenie jest bezpodstawne
                                • repair Re: rwa kulszowa-mam dość 02.06.06, 20:09
                                  >tak:twierdzanie repair ze "objawy nie kwalifikuja do mri'?????
                                  :-)
                                  Z tego co wiem jesteś ortopedą. Z mojego dowiadczenia wynika, że większość
                                  ortpedów nie ma kwalifikacji, które upoważniałyby do leczenia bardziej
                                  złożonych przypadków bólów kręgosłupa. Mimo tego chętnie posłucham, które to
                                  objawy kwalifikują do MRI w tym przypadku. Być może doszło do jakiegoś
                                  nieporozumienia.
                                  R
                                  • cyriax Re: rwa kulszowa-mam dość 02.06.06, 21:44
                                    Oj repair- nie wiesz że ortopedzi to ludzie(bo trudno nazwać ich lekarzami)
                                    którzy "wszystko wiedzą,mogą i potrafią?" :)))))))
                                    • kubagr Re: rwa kulszowa-mam dość 02.06.06, 21:53
                                      powiem krotko bo temat zbyt duzy: wskazania roznia sie glownie w roznym wieku ,
                                      chorobie podstawowej, objawach i dlugosci trwania objawow wiec nie w tym rzecz
                                      i szczerze odpowiem ze wskazania sa rozne w zaleznosci co sie czyta. natomiast
                                      NIE MA PRZECIWSKAZAN do mri oprocz niektorych rzeczy takich jak : wszczepy do
                                      ucha, obecnosc metalu (dlatego wszczepy titanium sa tak powszechne) niektore
                                      protezy zastawek itp. i o to mi chodzilo
                                      co do tego czy ortopedzi wszystko wiedza i umieja????
                                      jedno co mi w tej profesji odpowiada to to ze jest tak wysublimowana
                                      dziedzina, chyba jedyna, gdzie mozna zrobic rtg przed operacja, po operacji i
                                      od razu wychodzi czy ten kto zrobil operacje wiedzial czy nie wiedzial co
                                      robi.... i nie ma tego voodoo tradycyjnej medycyny gdzie 40% efektu zalezy od
                                      dzialania psychogennego
                                      • cyriax Re: rwa kulszowa-mam dość 02.06.06, 21:57
                                        Wiesz ja poniekąd jestem zadowolony że ortopedzi są tak "dobrzy" w tym co
                                        robią bo dzięki temu ja mam co robić!
                                        • kubagr Re: rwa kulszowa-mam dość 02.06.06, 22:53
                                          chyba jestes PT: to tez mnie odpycha od polskiej medycyny; ortopedzi nie zdaja
                                          sobie (nie chca????) sprawy ze operacja to jeden tylko z etapow leczenia:
                                          moze najwazniejszy ale nie jedyny: rehab jest niezwykle istotny: jak czytam
                                          niektore posts w dziale artroskopii to az mi sie wlosy jeza: wynika z tego
                                          ze faktycznie oni nie maja pojecia o rehab: a przeciez np w sport orthopedics
                                          prawidlowo dobrany rehab lub zle moze stanowic miedzy bdb i zlym wynikiem
                                          leczenia!!!!!!!!!!!
                                          tak wiec nie competition a wspolpraca: dodatkowy plus wspolpracy z rehab to to
                                          ze zwykle najladniejsze dziewczyny ida na rehab i zwykle utrzymuja sie w dobrej
                                          formie do pozna
                                      • repair Re: rwa kulszowa-mam dość 03.06.06, 02:21
                                        > NIE MA PRZECIWSKAZAN do mri oprocz niektorych rzeczy takich jak : wszczepy do
                                        > ucha, obecnosc metalu (dlatego wszczepy titanium sa tak powszechne) niektore
                                        > protezy zastawek itp. i o to mi chodzilo
                                        A ja znam jeszcze kilka:
                                        - najważniejszy, wymieniam go kilka postów niżej
                                        - klaustrofobia
                                        - koszt
                                        Odnoszę wrażenie, że jakoś ukuło w oczy Ciebie to, że nie mam medycznego
                                        wykształcenia i stąd krytyka moich wypowiedzi. Nie żywię urazy, i gdybym
                                        przykładowo przestał sobie radzić ze swoim kolanem (a jest z czym sobie radzić)
                                        to chętnie bym się do Ciebie zwrócił. Myślę, że rozmowa na różne tematy
                                        związane z Twoim zawodem byłaby owocna dla obu stron.
                                        R
                                        • kubagr Re: rwa kulszowa-mam dość 03.06.06, 04:37
                                          klaustrofobia: jest takie cos jak open MRI
                                          koszty: coz biedne spoleczenstwa nie moga sobie pozwolic na koszta: to jest
                                          twarda rzeczywistosc, nie docinki
                                • abek2 Re: rwa kulszowa-mam dość 03.06.06, 09:55
                                  Stary ten gość ma większą wiedzę na temat dysfunkcji kręgosłupa niż 80%
                                  lekarzy,którzy uważają,że się na narządzie ruchu znają
                                  • kubagr Re: rwa kulszowa-mam dość 03.06.06, 19:11
                                    to dobrze jak ktos sie na czyms zna.........
                                    co do polskich lekarzy mam wyrobiona opinie niestety ( z paroma wyjatkami
                                    potwierdzjacymi regule) przepraszam tych niewielu dobrych ze to pisze
                                    • repair Re: rwa kulszowa-mam dość 03.06.06, 19:28
                                      kubagr, możemy dalej toczyć tę dyskusje na docinki. Nie mam kompleksów tylko
                                      dlatego, że ktoś skończył studia i pracuje w danym temacie. Tylko po co mamy to
                                      robić?
                                      R
                                  • cyriax Re: rwa kulszowa-mam dość 03.06.06, 19:44
                                    Dzięki Wielkie!
                                    • staszek53 Re: rwa kulszowa-mam dość 04.06.06, 18:58
                                      Ja mam taki sam problem.Prawa noga boli najbardziej w czasie jazdy
                                      samochodem.Jestem w trakcie leczenia.Jaki będzie efekt niewiem? Nie liczę też
                                      na jakąś wielką poprawe.Najprawdopodobnie trzeba będzie z tym żyć.Życzę Ci
                                      nawet niewielkiej poprawy.Glowa do góry.
                          • olcia792 Re: rwa kulszowa-mam dość 14.05.06, 22:18
                            Moja historia rowniez nie jest zbyt optymistyczna zmierzam sie z tym bolem od
                            kilku lat zaczeło sie od tzw. rwy okazalo sie ze mam przesuniete kregi, jedynie
                            co ci moze pomoc to wzmocnienie miesni brzucha i posladkow wtedy nawet kiedy
                            bol sie pojawi bedzie łatwiej ten stan załagodzic ćwiczeniami.Ja mialam to
                            szczescie ze w odpowiednim czasie poznałam specjaliste ktory nauczył mnie jak
                            prawidłowo cwiczyc, najwazniejsze jest oddychanie! Trzymaj sie ciepło i nie
                            dzwigaj zbyt cieżko bo to pogarsza.
    • cyriax Re: rwa kulszowa-mam dość 16.05.06, 21:31
      polecam prawdziwego terapeute, który zajmuje się dysfunkcją
      kręgosłupa,posiadającego certyikat którejś z międzynarodowych metod terapii,a
      inne badanie może być zbędne!
      • buby52 Re: rwa kulszowa-mam dość 05.06.06, 15:00
        Kombinacja leków: Diclophenac retard+Maalox+ witamina B complex.
        Po tygodniu przechodzi i od 5 lat mnie nie zabolało
        Marcin
    • promoartes [...] 17.05.06, 18:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mitka111 Re: rwa kulszowa-mam dość 05.06.06, 19:37
      Bardzo dobrze Ciebie rozumiem i współczuję. Ja właśnie to miałam. Zqaczęło się
      trzy tygodnie temu, na początku nie mogłam sie nawet przewrócic w łóżku z bólu.
      do łazienki szłam prowadzona, tez wyłam z bólu. Teraz jest już prawie dobrze. W
      nocy sie nie budzę, w dzień boli tylko od czsu do czsu. Ja miałam porażoną lewą
      stronę, od biodra do stopy. Leczyłam się tylko ciepłem, gorące kąpiele, okłady
      z gorącej soli, wcieranie maści przez masażystę i chińska moxa. Mieszkam w
      Warszawie, trafiłam na genialn ego rehabilitanta-masażystę.Lekarz proponował
      mi rezonans i silne środki przeciwbólowe. Podziękowałam, czyli olałam i
      leczyłam się tzw. znachorskimi sposobami. Gdyby to miało trwać dłużejh, ten
      ból, to chyba bym poszła nad Wiusłę i rzuciła się z mostu, bo to jest ból nie
      do wytrzymania. Najważniejsze - trzymać ciepło.









      • cyriax Re: rwa kulszowa-mam dość 05.06.06, 21:01
        Cześć mitka111.Dzisiaj to ja mam pytanie -czy pozbyłaś się już całkowicie
        bólu,czy może jeszcze coś boli(a jeśli tak to co konkretnie?)?
        • mitka111 Re: rwa kulszowa-mam dość 06.06.06, 01:55
          Rano jeszcze mnie bolało biodro. Potem miałam paloną moxę nad bidrem i
          wieczorem już nic nie boli. Myślę, że będzie dobrze. Zobaczę jak będzie jutro
          rano, bo po przebudzeniu zwykle było najgorzej.
          • mitka111 Re: rwa kulszowa-mam dość 07.06.06, 18:56
            Dziś, 7 czerwca już absolutnie nic nie boli! A więc można wyleczyc się ze rwy
            kulszowej w miesiąc. Polecam chińską moxę, saunę i masaże. Profilaktycznie
            gorące, długie kąpiele wieczorem z dodatkiem soli ciechocińskiej lub nawet
            zwykłej, kłodawskiej za 1 zł.
    • cyriax Re: rwa kulszowa-mam dość 07.06.06, 20:31
      Miesiąc to troszke czasu i zupełnie się zgadzam, że w tym okresie można pozbyć
      się rwy kulszowej(chociaż osobiście jestem przeciwnikiem zabiegów,które w Twoim
      przypadku były skuteczne).Teraz polecam wzmocnić stabilizacje
      kręgosłupa.Powodzenia!
      • mitka111 Re: rwa kulszowa-mam dość 07.06.06, 21:23
        Czesc cyriax,
        Dlaczego jesteś przeciwnikiem zabiegów, które mi pomogły? Przecież są
        nieinwazyjne, naturalne i skuteczne (myślę, że nie tylko w moim przypadku). Mój
        masażysta mówi, żeby nie ruszać kręgosłupa jakiś czas i ja mu wierze, bo
        nic ,mnie nie boli. Robię łagodna gimnastykę, a do kręgarza się nie wybieram na
        razie.Miałam porażone nerwy a nie kręgosłup, więc skoro nerwy zostałe
        odblokowane i nie ma bólu, to po co ruszać kręgosłup. Mój rehabilitant
        (dyplomowany) pan Jacek Twarowski od wielu lat praktykuje i ma znakomite
        efekty. Ma swoją stronę:www.gabinet.strona.
        serdecznie pozdrowiam
        • cyriax Re: rwa kulszowa-mam dość 07.06.06, 22:08
          Cześć mitka111. Ja znowu z pytaniem a w jaki sposób u Ciebie doszło do
          porażenia nerwów?Byłem na tej stronie i brakuje mi na niej dyplomów tego
          rehabilitanta-masażysty.Osobiście jestem przeciwnikiem ciepła i masażu jako
          sposobów skutecznie lecządych dyskopatie,ale nie twierdze że metody te nie
          działają.Natomiast znam skuteczniejsze i szybsze ,które zostawiają efekty
          długotrwałe,czego nie moge powiedzieć o tych stosowanych w Twoim przypadku.
          • agata1123 Re: rwa kulszowa-mam dość 12.06.06, 16:15
            hej ja mam tez rwe od roku prawie bez przerwy,a tak wogole to od 8 lat ciagle
            powraca.przeszlam juz 3 operacje kregoslupa.Po pierwszej porazilo mi stope a po
            ostatniej ktora mialam 1,5 roku temu bol ustapil na 3 miesiace.Wykorzystalam
            juz wszystko wlacznie z technika manualna i nie ma poprawy.Wspolczuje ci ale od
            lekarza uslyszalam ze trzeba juz ten bol polubic ciekawe jak dlugo wytrzymam
            • mitka111 Re: rwa kulszowa-mam dość 13.06.06, 00:33
              Witaj Agata. Zawalcz o zdrowie, nie wierz temu lekarzowi, co Ci powiedział, że
              musisz z tym żyć. Zapytaj go, co on by zrobił, gdyby na to chorował? Ciekawe,
              co Ci odpowie. Czy skierowałby się sam na 3 operacje. Rwa kulszowa to przecież
              okropny ból, ale musi ustąpić. Może nie miałaś szczęścia trafić na odpowiednich
              masażystów-rehabilitantów, poszukaj jeszcze raz, choćby w internecie. Są też
              dobrzy lekarze, ale rzeczywiście ich mało.Czy próbowałaś akupunktury albo
              klawiterapii Ferdynanda Barbasiewicza? Jego strona jest w Internecie. Ja
              leczyłam się m.in. chińską moxą.Szukajcie, a znajdziecie.

              agata1123 napisała:

              > hej ja mam tez rwe od roku prawie bez przerwy,a tak wogole to od 8 lat ciagle
              > powraca.przeszlam juz 3 operacje kregoslupa.Po pierwszej porazilo mi stope a
              po
              >
              > ostatniej ktora mialam 1,5 roku temu bol ustapil na 3 miesiace.Wykorzystalam
              > juz wszystko wlacznie z technika manualna i nie ma poprawy.Wspolczuje ci ale
              od
              >
              > lekarza uslyszalam ze trzeba juz ten bol polubic ciekawe jak dlugo wytrzymam
            • seymore Re: rwa kulszowa-mam dość 13.06.06, 08:28
              czesc, napisze to samo, co poprzedniczce
              moze powinnas sie udac do lekarza, ktory sie zajmuje akupunktura, ale podkreslam
              nie jakiegos tam" cudotworcy", tylko do specjalisty w swoim miescie...
              na stronie- www.akupunktura.org
              jest wykaz lekarzy,ktorzy zajmuja sie
              akupunktura legalnie w Polsce od wielu wielu lat.....
              moja sasiadka poszla po udarze-miala paraliz prawej czesci twarzy, po kilku
              zabiegach wszystko wrocilo do normy.... tez mowila,ze bardzo duzo osob
              przychodzi z dolegliwosciami, bolowymi typu rwa kulszowa i po serii zabiegow,
              bol jest zniwelowany

              pozdrawiam zyczac zdrowka
          • mitka111 Re: rwa kulszowa-mam dość 13.06.06, 00:21
            cześć cyriax,
            Nie wiem dlaczego dopadła mnie rwa kulszowa. Sądzę że mnie przewiało i
            zmarzłam. Lekarka też to sugerowała. Byłam w Łebie na początku maja i wiały
            wiatry, a w domu wczsowym już nie grzali, a było na zewnątrz nocą zaledwie +8
            stopni C. Ciepło i masaże plus moksa mnie wyleczyły, teraz pomyślę o ustawieniu
            kręgosłupa, choć nic już mnie nie boli. Jakie Ty znasz i polecasz metody? Moja
            koleżanka pielęgniarka "opanowała" rwę dużą porcją ruchu, codzienne
            spacery,przynajmniej pół godziny dziennie i gimnastyka. Kręgosłup ustawiał jej
            jakiś ludowy kręgarz, chyba z Chojnic i od kilku lat ma spokój.Skąd wiesz, że
            metody, którymi się leczyłam nie dają efektów długotrwałych? A jakie dają? A co
            do dyplomów, to mój masażysta skończył odpowiednie szkoły, a poza tym wolę
            korzystać z usług kogoś, kto mi pomaga, choćby nie chwalił się dyplomami, niż
            z leczenia doktora z tytułami i bez efektu. Wiesz ile błędów lekarzy kryje
            ziemia? Dla mnie miarą prawdy jest skuteczność.Zawsze się tego trzymam.


            cyriax napisał:

            > Cześć mitka111. Ja znowu z pytaniem a w jaki sposób u Ciebie doszło do
            > porażenia nerwów?Byłem na tej stronie i brakuje mi na niej dyplomów tego
            > rehabilitanta-masażysty.Osobiście jestem przeciwnikiem ciepła i masażu jako
            > sposobów skutecznie lecządych dyskopatie,ale nie twierdze że metody te nie
            > działają.Natomiast znam skuteczniejsze i szybsze ,które zostawiają efekty
            > długotrwałe,czego nie moge powiedzieć o tych stosowanych w Twoim przypadku.
            • cyriax Re: rwa kulszowa-mam dość 13.06.06, 18:04
              cześć mitka111
              Rwa kulszowa to tylko nazwa choroby, która może być spowodowana wieloma
              czynnikami,dlatego byłem ciekaw co spowodowało rwe u Ciebie?Co do "ustawiania
              kręgosłupa"to ja na Twoim miejscu, już teraz gdy nic Ci nie dolega nie
              dotykałbym kręgosłupa bo i po co skoro nic nie boli!A co do dyplomów (a wiedząc
              coś na temat terapii kręgosłupa)to ja po prostu lubie wiedzieć komu czasami
              powieżam moje zdrowie, a czasem i życie, bo terapia manualna to czasem naprawde
              niebezpieczna sprawa.
              • beata1008 Re: rwa kulszowa-mam dość 14.06.06, 09:30
                Witaj!
                Pewnie nie tylko ja jestem ciekawa na tym forum, ale czy mógłbyś powiedzieć
                jakie to szybkie i skuteczne znasz sposoby na wyleczenie rwy? Pozdrawiam
    • seymore Re: rwa kulszowa-mam dość 13.06.06, 08:24
      czesc,
      moze powinnas sie udac do lekarza, ktory sie zajmoje akupunktura, ale podkreslam
      nie jakiegos tam" cudotworcy", tylko do specjalisty w swoim miescie...
      na stronie- www.akupunktura.org jest wykaz lekarzy,ktorzy zajmuja sie
      akupunktura legalnie w Polsce od wielu wielu lat.....
      moja sasiadka poszla po udarze-miala paraliz prawej czesci twarzy, po kilku
      zabiegach wszystko wrocilo do normy....
      • mitka111 Re: rwa kulszowa-mam dość 14.06.06, 19:09
        cześć cyriax,
        Mój masażysta nie dotykał kręgosłupa, tylko rozmasowywał miejsca gdzie bolało.
        Jest świetnie, aby mieć porcję ruchu codziennie chodzę około godziny, dość
        szybkim krokiem. Poza tym jest wreszcie ciepło i naprawdę rewelacyjnie się
        czuję. Zastanawiałam się, czy ustawiać kręgosłup, myślę, że masz rację, jak nic
        nie boli - to nic nie ruszać. Spacery i pływanie są dobre na kręgosłup i na
        razie na tym poprzestanę.
        Jakie znasz inne lecznicze sposoby na rwę kulszową, poza wyleżeniem w cieple,
        masażami i ruchem? Pisałeś, że znasz skuteczne? Jakie? Ostatnio odkryłam
        mikrokienezyterapię, wybieram się do Gdańska na taki masaż,jest tam ponoć
        świetna terapeutka, ogłasza się w Internecie. Słyszałam, że ludzie to chwalą,
        ale sama chcę poczuć, jak to działa.
        pozdrawiam
    • cyriax Re: rwa kulszowa-mam dość 14.06.06, 21:12
      :) Cześć.Zaczne od tego że dla mnie najważniejsza jest diagnoza którą sam
      postawie na podstawie badania pacjenta i zrobienia ukierunkowanego
      wywiadu,oczywiście nie jestem nieomylny,dlatego z pacjentami mam kontakt
      właściwie non stop(są przecież telefony)i w razie jakichś niejasności
      modyfikuje terapie natychmiast.Oczywiście jeśli mam do dyspozycji jakieś
      badania,które pacjent zrobił wcześniej chętnie do nich zaglądam.Co do innych
      metod to wybaczcie,ale niewiele da napisanie tutaj paru metod którymi się
      posługuje,a moim sposobem jest odpowiednie łączenie ich ze sobą indywidualnie
      dla każdego pacjenta.
      • mitka111 Re: rwa kulszowa-mam dość 15.06.06, 12:58
        wybacz cyriax, ale moja intuicja mi mówi, że nie jesteś lekarzem. Jeśli się
        mylę i jednak jesteś, to nie chciałabym być twoją pacjentką, nawet gdybyś
        chciał leczyć mnie za darmo. Lubię lekarzy otwartych, którzy podają
        przynajmniej nazwy swoich metod leczenia rwy kulszowej np.
        krioterapia,specjalistyczny masaż czy kinezyterapia, a Ty piszesz, że jest
        niewiele do napisania. Napisz niewiele, ale jednak coś. Dotychczas nie
        napisałeś nic, czego nie wiedziałby zwykły laik, choćby taki jak ja, niewiele
        mający wpólnego z medycyną. O rwie kulszowej poczytałam, gdy zachorowałam w
        Internecie, książkach i popytałam znajomych na gruncie towarzyskim lekarzy
        (internistka, chirurg). Prywatnie pochwalili moje metody, wyleżeć się, trzymać
        ciepło,korzystać z masaży i moxy i wszystkich metod natrulanych, jeśli
        pomagają, oraz stosować tylko łagodne środki przeciwbólowe. Co Ty masz do
        zaproponowania? Jak postawisz diagnozę? Co możesz zbadać? Zapytać gdzie boli?
        Można zrobić rezonans magnetyczny, co przecież nie niweluje bólu. Potem
        operacja i co? Parę osób pisało na tym forum, że nie pomogła, albo pomogła na
        krótko. Co więc Ty skutecznego i jak napisałeś trwale leczącego - stosujesz?
        Bardzo jestem ciekawa.
        Cześć.
        • cyriax Re: rwa kulszowa-mam dość 15.06.06, 13:24
          Cześć mitka111
          Oczywiście masz racje nie jestem lekarzem,ale też nigdy się za niego nie
          podawałem.Jestem fizjoterapeutą,masz całkiem niezłą intuicję!
          Każdy kto jest, czy był moim pacjentem zna nazwy metod którymi się posługuje,a
          są to:Muligan,Kaltenborn,Osteopatia,Chiropraktyka,Medical
          Taping,Neuromobilizacje myśle,prawie zapomniałem o najważniejszej-metoda Cyriax-
          a!, oczywiście klasyczna kinezyterapia,czasem fizykoterapia. Każda z tych metod
          posiada własne metody diagnostyczne i dlatego sam robie badanie i stawiam
          diagnoze.Ja nawet nie moge wystawić skierowania na rezonans,nie mówiąc o jego
          zrobieniu! A operacja to dla mnie porażka!!!
          • mitka111 Re: rwa kulszowa-mam dość 18.06.06, 20:54
            Cześć cyriax,
            Dzięki za informacje. Wiem już, że jest metoda dr Cyriax"a,oraz koncepcja
            Briana Mulligana z Nowej Zelandiii i inne techniki pomocy korzonkowcom -
            dlaczego lekarze o tych metodach nie informują? Na dzień dobry proponują ostre
            leki chemiczne, zamiast zacząć od fizykoterapii. Ja sama wymyśliłam masaże.Inna
            sprawa, że przy rwie kulszowej, a i innych chorobach też, trzeba samemu przejąć
            odpowiedzialność za swój proces leczenia a nie zdawać się na lekarzy. Oni się
            specjalnie pacjentami nie przejmują, działają mocno rutynowo.
            A może znasz i mógłbyś polecić w Warszawie jakiegoś dobrego fachowca,
            pracującego metodą Cyriax"a?
            pozdrawiam











            stąd zapewne Twój pseudonim. Skorzystałabym z Twojej terapii, ale obawiam się,
            żer działasz daleko ode mnie, byc może gdzieś w Krakowie, Rzeszowie, Bielsku
            Białej... Takie mam wrażenie. Ja mieszkam w Warszawie i tu znalazłam
            przychodnię pracujuącą twoimi metodami na Ursynowie. Gdyby coś (odpukać) to
            wiem, gfdzie pójść.
            • cyriax Re: rwa kulszowa-mam dość 18.06.06, 21:37
              Cześć mitka111
              wiesz już o mnie dużo :)
              A teraz na temat.Lekarze nie znają tych metod(chociaż są wyjątki) dlatego ich
              nie polecają,druga sprawa to wygodniej jest wystawić recepte na dwa lekarstwa
              niż rozpocząć terapie,jest też jeszcze jeden problem-trudno przyznać się do
              niewiedzy i odesłać pacjenta do fizjoterapeuty(a gdyby ten pomógł to byłaby
              dopiero klęska dla Pana Doktora!!!)
              Co do terapeutów(tych szkolonych w polsce) to jest jedno miejsce- Reha plus-
              ,gdzie odbywa się większość kursów i tam też znajdziesz liste terapeutów
              dyplomowanych(niestety nie wszyscy są tam wymienieni,ale to już coś)
              Oczywiście są tez terapeuci którzy robili te kursy za granicą i ich na tej
              liście też nie ma!!!
              Masz rację "działam" daleko od Warszawy :))) i niestety nikio nie mogę tam
              polecić.
              Pozdrawiam
              • repair Re: rwa kulszowa-mam dość 19.06.06, 00:01
                >druga sprawa to wygodniej jest wystawić recepte na dwa lekarstwa
                > niż rozpocząć terapie,
                Przede wszystkim taniej. 90% pacjentów leczy się samych, przepisane tabletki co
                najwyżej wspomagają ten proces. Niestety pozostaje 10%, dla których:

                >trudno przyznać się do
                > niewiedzy i odesłać pacjenta do fizjoterapeuty(a gdyby ten pomógł to byłaby
                > dopiero klęska dla Pana Doktora!!!)

                Ci lądują często u neurochirurga. Czasem jeszcze bez potrzeby.
                Jeśli to ta przychodnia na Ursynowie, o której myśle, to nie ma co dalej szukać.

                R
                • mitka111 Re: rwa kulszowa-mam dość 19.06.06, 01:11
                  Znalazłam dwie przychodnie na Ursynowie, "Orthos" na Szolc-Rogozińskiego i na
                  KEN, która jest dobra? Jest też terapeuta Rajmund Tomczykowski w Lux-Medzie,
                  który ma certfikat McKenziego. Czy ktoś u niego był? Chodzi mi o to, by nauczyć
                  się pewnych ćwiczeń, by zapobiec - ustrzec się bólu (korzonków) na przyszłość.
                  Teraz jest ok, ale np. w miniony piątek w czasie podróży pociągiem z Warszawy
                  do Krakowa, gdy siedziałam czułam dyskomfort w udzie, nie ból, ale echo tego,
                  co było, niestety... Dyskomfort mijał, gdy stałam. Teraz chodzę do masażysty
                  raz w tygodniu, ale nie chcę być uwiązana do terapeutów. Jakie ćwiczenia
                  wykonywać samodzielnie? Czy ktoś wie?
                  • repair Re: rwa kulszowa-mam dość 19.06.06, 12:49
                    Mitka, przejrzyj moje posty, jest ich niewiele ponad 500 :-). Jakaś połowa
                    powinna Cię zainteresować. Co do Orthos to osobiście nie znam, ale polecano mi
                    ją w kontekście zaznajomienia się z metodą PNF. Konkretnie to chciałem, aby
                    zrobiła to Pani Agnieszka Stępień, jednak zabił mnie termin oczekiwania na
                    wizytę liczony w miesiącach :-)
                    R
    • jutrzenka1978 Re: rwa kulszowa-mam dość 19.06.06, 12:47
      Mój mąż 2 miesiące temu był w takim stanie że nie mógł samodzielnie założyć
      skarpetek, z łóżka schodził na czworaka ze łzami w oczach, o schyleniu się nie
      było mowy, już utykał na prawą nogę i z dnia na dzień było coraz gorzej. Ja z
      kolei mam skrzywienie kręgosłupa i często odwiedzam kręgarza więc pierwsze co
      mi wpadło na myśl to "sprawdź kręgosłup". I miałam rację - po ustawieniu zrobił
      przysiad (co było nie do pomyślenia wcześniej), wsiadł do samochodu i z niego
      wysiadł bez problemu. Wykupiliśmy glukozamine 500. Bolało jeszcze ponad tydzień
      ze względu na stan zapalny ale dzisiaj już nie ma śladu a pracuje fizycznie.
      Nawet nie chce myśleć co by było teraz gdybyśmy nie odwiedzili kręgarza.
      Wiem, że uważacie kręgarzy za szarlatanów ale dla mnie jest to dobre, co
      przynosi ulgę w bólu. Pozdrawiam wszystkich cierpiących
      • mitka111 Re: rwa kulszowa-mam dość 19.06.06, 18:24
        Dzięki jutrzenka1978. Ja absolutnie nie uważam kręgarzy za szarlatanów, bo
        korzystałam z ich usług i mi pomogli. Sądzę tak jak Ty, że skuteczność jest
        najważniejsza. Zastanawiałam się, czy teraz iść do kręgarza, skoro nic już mnie
        nie boli, ale myślę, że ważna jest profilaktyka i o kręgosłup zawsze warto
        zadbać, więc pójdę.
        • repair Re: rwa kulszowa-mam dość 19.06.06, 18:30
          Litości, profilaktycznie do kręgarza??? Czy na pewno rozumiemy tak samo te
          słowo?
          Post jurzenki skasowałbym, jeśli zależałoby to ode mnie. Bije od niego głupotą
          na dwa ekrany. ;-)
          R
          • mitka111 Re: rwa kulszowa-mam dość 20.06.06, 22:40
            cześć repair. Trochę zasmucił i zdziwił mnie Twój post. To słowo, czyli
            profilaktykę ja rozumiem jako działanie i środki stosowane w celu zapobiegania
            chorobom. Jak Ty rozumiesz "te słowo" - nie wiem. Jeśli ktoś ma rwę kulszową
            lub miał, to oczywiste jest, że powinien sprawdzić swój kręgosłup i ustawić go,
            jeśli zachodzi taka potrzeba. Uczyli tego na lekcjach biologii już w
            podstawówce, jeśli ktoś chciał słuchać.
            A jeśli chodzi o Twoją ocenę postu Jutrzenki, to zupełnie się z Tobą nie
            zgadzam. Moim zdaniem jest ciekawy, napisany ładnym językiem, jeden z
            mądrzejszych postów jakie cztałam na tym forum. Osoba, która go napisała jest
            życzliwa i chce pomóc cierpiącym. Chętnie bym z nią pogadała przy kawie. Być
            może to moje ostatnie pisanie tutaj, bo poziom dyskusji jest żenujący i
            świadczy o ogromie ignoracji w temacie rwy kulszowej(zaledwie parę osób ma
            pojęcie o czym pisze i dla nich warto tu zaglądać).
            • repair Re: rwa kulszowa-mam dość 20.06.06, 22:56
              Nie wątpie, że byście sobie pogadały miło przy kawie. Problem być może miałaby
              osoba zorientowana w temacie siedząca przy stoliku obok. Mianowicie uszy by jej
              zwiędły od bzdur i obiegowych opinii, które miałaby okazję usłyszeć a ja tu
              czytam ;-)
              R
      • andula24 Re: rwa kulszowa-mam dość 19.06.06, 19:49
        >Ja z kolei mam skrzywienie kręgosłupa i często odwiedzam kręgarza

        a jakie ma zadanie w tym przypadku kregarz,czy siłowo "prostuje " ci
        kręgosłup???
    • cyriax Re: rwa kulszowa-mam dość 19.06.06, 20:22
      :)))
      • wer44 Re: DO cyriaxa repaira i innych 14.07.06, 10:10
        UWAGA "specjaliści"
        macie do czynienia z CIERPIENIM o którym nie macie pojęcia .
        Ktoś może się w....wić i odnaleźć was w tzw realu ,to nie jest takie trudne
        a gra jest warta świeczki.
        To nie jest groźba ten ktoś tylko wam uświadomi, ustnie zaznaczam ,o czym
        mówicie.
        Jeśli będziecie się tu dalej mądrzyć -postawa mniej arogancka i dużo pokory
    • bez.wyksztalcenia Re: rwa kulszowa-mam dość 14.07.06, 16:12
      tez niestety mialam taka przypadlosc. bylo to spowodowane krzywa podstawa
      kregoslupa, ktora naciskala na nerwy i powodowala okropny bol (ktory
      promieniowal az do stopy, czasem uniemozliwial chodzenie, spanie itp.)
      leczono mnie w niemczech - tzn. masaze i rehabilitacja. oprocz tego mialam
      0,5cm wkladke w bucie, zeby rozciagnac noge. w ogole te cwiczenia polegaly na
      rozciaganiu bolacej strony (nie bardzo umiem to opisac). na cwiczenia chodzilam
      3 razy/ tyd. przez 4 miesiace. kazali mi tez jezdzic na rowerze - po to
      rozciaga. od tego czasu jeszcze przez pol roku czasami dopadal mnie bol -
      pomagalo kilkuminutowe rozciaganie. teraz jest ok, odzywa sie moze raz na rok,
      jak za duzo siedze i nie uprawiam sportu.
      byc moze moj przypadek byl dosc lekki, nie wiem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja