Zawaliłam totalnie!

11.05.06, 15:03
Od ok miesiaca stosujew diete 1000-1200 kalorii!jem regularnie,duzo sie
ruszam,ale wczoraj zawalilam!obzarlam sie!przesadzilam!!!!!!zdecydowanie za
duzo zjadlam i do tego slodycze1czy cala dieta z miesiaca idzie na
marne???????zawalilam....
    • repair Re: Zawaliłam totalnie! 11.05.06, 15:05
      Nie wiem co to za dieta, ale jeśli tylko jeden dzień to nie.
      R
      • felinecaline Re: Zawaliłam totalnie! 11.05.06, 15:16
        To jest wlasnie najszkodliwsze w tej diecie: nie da sie przez dlugi czas
        utrzymac takiej dawki kalorii, nastepuje nieuchronne zalamanie , wyrzuty
        sumienia ...kompensowane "pozeraniem" i ...klops - efekt jo-jo murowany.
        Najrozsadniejsza jest i zawsze pozostanie dieta najprostsza w eleganckim
        swiecie nazywana "JP" a powszechnie "ZP".
        • khinigika Re: Zawaliłam totalnie! 11.05.06, 15:20
          ZP? JP? Slyszalam o diecie ŻM, czyli żryj mniej, a te skróty to co?
        • opierzona Re: Zawaliłam totalnie! 11.05.06, 15:30
          felinecaline napisała:

          > To jest wlasnie najszkodliwsze w tej diecie: nie da sie przez dlugi czas
          > utrzymac takiej dawki kalorii, nastepuje nieuchronne zalamanie , wyrzuty
          > sumienia ...kompensowane "pozeraniem" i ...klops - efekt jo-jo murowany.
          > Najrozsadniejsza jest i zawsze pozostanie dieta najprostsza w eleganckim
          > swiecie nazywana "JP" a powszechnie "ZP".

          A koreańczycy siedza w gorach i jedza ryz (miska dziennie) z kiszona kapusta (KImChi) i paprotkami
          a i galaretke z żołedzi i czasem chleb z tego samego (ale to od swieta) i SeaWeed...
          A czasem zupe z ryzu i dyni
          To jak mi ktos powie ze maja zalamke z powodu kcal to 'odpadne' i zaprosze do nich...
          Wiec leczmy sie sami na glowe...
          Efekt jo-jo jest w twojej glowie...
    • khinigika Re: Zawaliłam totalnie! 11.05.06, 15:16
      no to nic dziwnego, ze masz zaparcia skoro jednego dnia sie odchudzasz, a
      drugiego obżerasz (ktos ci mowil kiedykolwiek, ze np. czekolada dziala
      rewelacyjnie na rozwolnienia? To sobie wyobraz co powoduje w czasie zaparc :P)
    • sylwia.la Re: Zawaliłam totalnie! 11.05.06, 15:21
      No ale nie obzeram sie przeciez codziennie tylko wczoraj sie zdarzylo!A problem
      zaparc to jest inna bajka bo z tym to mam klopoty od dawna dawna....
    • sylwia.la Re: Zawaliłam totalnie! 11.05.06, 15:23
      a te skroty to JEDZ POLOWE:)Nie stosuje jakiejs diety cud nie wiadomo co.Jem
      wszystkoale w rozsadnych ilosciach i regularni,ale wczoraj....:(szkoda gadac:(
      • khinigika Re: Zawaliłam totalnie! 11.05.06, 15:27
        oj nie przejmuj sie, czlowiekowi nalezy sie czasem cos od zycia ;)
        Wyskocz na spacer, na rower czy na basen i rozgrzesz sie odrobina wysilku :)
        • opierzona Re: Zawaliłam totalnie! 11.05.06, 15:35
          khinigika napisała:

          > oj nie przejmuj sie, czlowiekowi nalezy sie czasem cos od zycia ;)
          > Wyskocz na spacer, na rower czy na basen i rozgrzesz sie odrobina wysilku :)

          Uwazaj khinigika
          Kosciól moze cie scignac za zabieranie im 'chleba' (odnosnie rozgrzeszania)
          • ankala4 Re: Zawaliłam totalnie! 11.05.06, 16:09
            Dziweczyno, czemu panikujesz!!! Jeden dzień obżarstwa nie spowoduje, że
            przytyjesz, co najwyżej będzie bolał cię brzuch. Jeśli dalej stosujesz zdrową
            dietę nie ma powodu do paniki. Nie ma chyba na ziemi człowieka, który będąc na
            diecie nie miał chwili słabości.
            Jeśli masz ogromne parcie na słodkie to zjedz sobie tabliczkę czekolady, nie
            będziesz tak cierpiała, i na pewno nie przytyjesz. Jeśli chodzi o zaparcia mi
            zawsze pomagały suszone owoce. Wiem, kaloryczne, ale jeśli zjesz np. na
            śniadanie kilka rodzynek, moreli czy śliwek nie utyjesz. To liczenie kalorii
            też nie jest takie zdrowe, bo można w obłęd wpaść. Podejrzewam, że nie masz
            dużej nadwagi, a w tym wypadku dieta 1200 cal nie musi być, aż tak
            rygorystyczna. Te 200 cal na smakołyki dziennie dla poprawienia humoru i
            nastroju nie zaszkodzi, a ty przynajmniej nie będziesz cierpieć.
            • opierzona Re: Zawaliłam totalnie! 11.05.06, 16:23
              ankala4 napisała:

              > Nie ma chyba na ziemi człowieka, który będąc na
              > diecie nie miał chwili słabości.

              Kazdy z nas jest na jakiejs diecie...
              Badz bardziej dokladna i mow dieta odchudzajaca
              Ja sie nieszczescliwy nie czuje...
              • sylwia.la Re: Zawaliłam totalnie! 11.05.06, 17:53
                No nie mam duzej nadwagi.przytylam bo przez 3 miesiace pracowalam po 12 godzin
                i to na siedzaco!!!!I to tak wplynelo na moja wage!Nie obzeralam sie ale jadlam
                strasznie nieregularnie!!!zero cieplych posilkow,ciagle suiedzenie,brak ruchu i
                przede wszystkim ogromny stres!!!!!Juz tam nie pracuje ale kilogramy zostaly:
                (stosuje ta diete ale jak narazie nie widze efektow!w 1 i 2 miesiacu pracy bylo
                wszystko ok,dopiero 3 dal o sobie znac!!!nie mieszcze sie nawet w ukochane
                jeansy:(coziennie cwicze,biegam na steperze,jezdze na rowerze a efektu zero
                narzie:(:(:(:(:(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja