jak przyspieszyc poród

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 15:32
Witam serdecznie
Kiedys pisałam tu na tym forum i kilka osób udzieliło mi cennych rad, licze ,
ze i tym razem okzecie sie pomocni.
Wczoraj minął termin rozwiazania mojej siostry. Ciąża przebiegała ksiązkowo a
raczej przebiega nadal. Całej rodzinie bardzo zależy na tym, aby dzieciątko
narodziło sie najpóźniej do w srode , wtedy to mój szwagier ( mąż mojej
siostry) wyjedzie na 3 miesiace bez mozliwosci powrotu czy nawet krótkich
odwiedzin. Wszystkim , a jemu szczególnie zależy na tym zeby zdążył zobaczyc
maleństwo. Czy są jakies domowe sposoby na przyspieszenie rozwiązania?

pozdrawiam wrocławianka
    • marina2 Re: jak przyspieszyc poród 12.01.03, 16:44
      sex. ale czy przyspieszac?dziecko jest niegotowe byc moze.M
    • nanette Re: jak przyspieszyc poród 12.01.03, 16:52
      Mam duzo watpliwosci czy 'przyspieszanie' 3 dni po umownym terminie porodu
      jest konieczne. Mnie wywolano porod metodami medycznymi 2 tygodnie po terminie
      i okazalo sie, ze ciaza spokojnie mogla trwac kolejne 2 tygodnie. Lekarz i ja
      pomylilismy sie o miesiac. To sie zdarza.
    • Gość: andrzej g Re: jak przyspieszyc poród IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 17:03
      Przyspieszać poród można ze wskazań medycznych, ale na miłość boską, nie róbcie
      tego dla szwagra ;-)!! Porozmawiaj z rodziną i przemów im do rozsądku, a
      szwagrowi wyślecie zdjęcie ;-).

      Pozdrawiam, andrzej
      • Gość: andrzej g Re: jak przyspieszyc poród IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 17:22
        Przepraszam, tu chodzi o ojca dziecka a nie o szwagra. Jednakże, to absolutnie
        niczego nie zmienia. Chyba dla niego najważniejsze jest dobro dziecka i matki?
        Zdąży się dzieckiem jeszcze nacieszyć ;-).

        Pozdrawiam, andrzej
        • Gość: wrocławianka Re: jak przyspieszyc poród IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 18:01
          Jestes ojcem? Wyobrazasz sobie ze rodzi ci sie dziecko,twoja zona przechodzi
          ciezkie chwile , a ciebie nie ma. Mało tego , najblizsze mozliwe odwiedzenie
          dziecka bedzie za trzy miesiące!!!!
          pozdr wrocławianka
          • Gość: andrzej g Re: jak przyspieszyc poród IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 18:26
            Nie widzę powodu do obrażania się. Taka jest moja opinia i nic na to nie
            poradzę ;-). Co do jej słuszności jestem absolutnie przekonany. Oczywiście Ty
            zrobisz jak zechcesz. Jednak ja osobiście dalej apeluję o rozwagę ;-).

            Pozdrawiam, andrzej
          • Gość: Doki Re: jak przyspieszyc poród IP: *.58-136-217.adsl.skynet.be 12.01.03, 18:39
            To sie po prostu odklada wyjazd. Nawet powolanie do wojska mozna odlozyc w takich okolicznosciach. Zgadzam sie z Andrzejem, to, ze ktos "musi" wyjechac to jeszcze nie powod, by ingerowac w przebieg ciazy. Jest jedna rzecz, ktora musimy zrobic: umrzec. Reszta jest opcjonalna.
            • marina2 Re: jak przyspieszyc poród 12.01.03, 20:08
              Hej Wroclawianko:wyobrazam sobie ,ze mozna dziecko zobaczyc nawet po trzech
              miesiacach co wiecej przezylam to trzykrotnie mam troje dzieci , meza
              marynarza -pierwsze dziecko mialo ponad trzy miesiace , drugie miesiac ,trzecie
              dwa miesiace kiedy tata je poznal.Zyjemy - to nie koniec swiata .Wiezi rodzinne
              istnieja.W dobie interenetu i skanerow , tel komorkowych nie ma co robic z
              igiel widel.Przy pierwszym dziecku przez 10 dni nie bylo lacznosci ze
              statkiem .Przy drugim dodzwonilam sie uz nastepnego dnia, przy trzecim tego
              samego ech technika idzie do przodu.Nie bedzie slabszej wiezi , bo nie zobaczy
              tata dziecka od razu.Zycie roznie sie uklada.Kolezance lekarz zrobil cesarke ,
              bo chcial do konca prowadzic ciaze , a wyjezdzal za granice i ciachna za
              wczesnie i byla dzidzi w inkubatorze , a bylo to niby w 37 tygodniu.No i po co?
              Ciepliwosci.Pozdrawiam.M
    • Gość: Bolo Re: jak przyspieszyc poród IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 01:31
      Moja żona jest neonatologiem to taki pediatra od niemowląt. Ciągle od niej
      słyszę o kłopotach z dziećmi z przyśpieszanych porodów. To są czasami bardzo
      poważne sprawy ciągnące się latami. Zastanawiałem się zawsze dlaczego kobiety
      się na to godzą teraz wiem, że powód jest czasem banalny. Co do strony
      technicznej to każdy ginekolog to wie, co więcej czasami to stosuje bo np.
      jedzie na narty a jego pacjętka jeszcze nie urodzła.
Pełna wersja