Najgroźniejszy tłuszcz świata

13.06.06, 20:41
"ważna jest nie tylko ilość, ale również jakość tego, co jemy." Tak. To
odkrycie zdecydowanie zasługuje na Nobla.
    • nessie-jp Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 13.06.06, 20:55
      Owszem, zasługuje. A to dlatego, że udowodniono **naukowo** szkodliwość takich,
      a nie innych tłuszczów. Do tej pory dietetycy w Polsce wpychają każdemu
      margarynę, nie zastanawiając się nad jej składem. Tymczasem nie każda margaryna
      jest zdrowa. Inaczej mówiąc, margaryna margarynie nierówna. Może mieć tyle samo
      kalorii, taką samą wagę
      • lejbakogelmogel Najgroźniejsze są lobby polityczno-przemysłowe 14.06.06, 10:20
        Lobby polityczno-przemysłowe, przemysłu tłuszczowego nie pozwoli na zakaz
        produkcji i dodawania do żywności szkodliwych TRANS-ów.
        Na usługach wspomnianego lobby, pracują rzesze sprzedajnych "naukowców"
        Qurwę i naukowca zawsze można kupić.
        • joanna_can Lobby polityczno przemyslowe istnieje, 14.06.06, 15:47
          dlatego przez dziesiatki lat trans-fats byly dopuszczane na rynek. Klimat sie
          jednak zmienil i na przyklad w Kanadzie wycofuje sie te produkty (chipsy,
          ciasteczka - bo to nie tylko hamburgery). Nie twierdze, ze Kanada taka dobra -
          caly czas sie tu twierdzi (i uczy w szkolach!), ze aspartame nie jest
          szkodliwe. Raczej - ze nie ma przekonujacych dowodow na jego szkodliwosc
          (prawie tak, jak z tymi wiezieniami CIA w Polsce - "brak przekonujacych dowodow)
          • rafikzabki Re: Lobby polityczno przemyslowe istnieje, 16.06.06, 14:37
            bo nie ma po sotatnich europejskich chyba wloskich badanich definitywnie
            zaprzeczyli szkodliwoście aspartamu...
            • nemo123 Re: aspartam rozklada sie tworzac metanol 01.05.07, 01:56
              w temp. powyzej 30 stopni

              ----

              pijmy szybciej, bo sie sciemnia

        • eptesicus najgroźniejsze lobby tzw. ludu i jego obrońców 14.06.06, 18:26
          lejbakogelmogel napisał:

          > Qurwę i naukowca zawsze można kupić.

          tak mówią cieniasy i śmieci które same nic nie umieją, nic się nie nauczyli, są
          pozbawieni ciekawości świata i żądzy wiedzy, mali ludzie których kupić nie
          można bo nie mają nic do sprzedania :-))
          • d_arek_d Re: najgroźniejsze lobby tzw. ludu i jego obrońcó 15.06.06, 07:40
            eptesicus napisał:

            > lejbakogelmogel napisał:
            >
            > > Qurwę i naukowca zawsze można kupić.
            >
            > tak mówią cieniasy i śmieci które same nic nie umieją, nic się nie nauczyli,

            >
            > pozbawieni ciekawości świata i żądzy wiedzy, mali ludzie których kupić nie
            > można bo nie mają nic do sprzedania :-))

            Bardzo ciekawe argumenty, po prostu palce lizać! Kolega z postu poprzedniego
            zauważył, zgodnie z prawdą zresztą, że pomimo jednoznacznych wyników badań
            wskazujących na straszliwe skutki spożywania margaryny w porownaniu z masłem
            (prawdziwym, bez "ulepszaczy") wielu naukowców zrzeszonych w pewnych kręgach i
            stowarzyszeniach nadal z uporem twierdzi, że jedzenie margaryny jest mniej
            szkodliwe. Czyżby przeczyli faktom ot tak sobie, z wrodzonej krnąbrności? Ależ
            nie! Za nimi stoi lobby! Tak więc trochę pokory i obiektywności, eptesicusie.

            Nie twierdzę, że badań nad szkodliwością margaryny w porównaniu do masła nie
            fundowało lobby mleczne. Tak więc trochę pokory i obiektywności, eptesicusie.

            Tak więc na konkretne argumenty odpowiadasz, eptesicusie, jedynie stekiem
            inwektyw. Oczekujesz, że przekonasz nimi kogoś do swego zdania? Naprawdę? Tak
            więc trochę pokory i obiektywności, eptesicusie.

            Kupić zaś można KAŻDEGO, nie tylko "Qurwę i naukowca". Jedyną kwestią jest
            cena. Serio. Tak więc trochę pokory i obiektywności, eptesicusie.
            • cmitek Re: najgroźniejsze lobby tzw. ludu i jego obrońcó 15.06.06, 10:46
              Co za faze ku... zlapales na tego eptesicuss?
              Zawsze tak masz czy tylko taka chwilowa faza?

              Sciskam,
              Cmit
              • d_arek_d Re: najgroźniejsze lobby tzw. ludu i jego obrońcó 16.06.06, 08:11
                cmitek napisała:

                > Co za faze ku... zlapales na tego eptesicuss?
                > Zawsze tak masz czy tylko taka chwilowa faza?
                >
                > Sciskam,
                > Cmit

                W połowie faza, w połowie chęć napisania czegoś z refrenem ;)
            • llukiz Re: najgroźniejsze lobby tzw. ludu i jego obrońcó 15.06.06, 12:11
              > Tak więc na konkretne argumenty odpowiadasz, eptesicusie, jedynie stekiem
              > inwektyw

              też ci podam konkretny argument. KUPIŁO CIĘ LOBBY PRODUCENTÓW MARGARNY.
              No i jak? Podoba się?
              • d_arek_d Re: najgroźniejsze lobby tzw. ludu i jego obrońcó 16.06.06, 08:22
                llukiz napisał:

                > > Tak więc na konkretne argumenty odpowiadasz, eptesicusie, jedynie stekiem
                > > inwektyw
                >
                > też ci podam konkretny argument. KUPIŁO CIĘ LOBBY PRODUCENTÓW MARGARNY.
                > No i jak? Podoba się?

                Jeżeli to jest konkretny argument, to ja jestem kuropatwa... A nie jestem.
                Argument jest to udowodniona teza, czyli TEORIA. Szukam w Twej wypowiedzi
                czegoś wyglądającego jak przeprowadzony DOWÓD. Na próżno...

                Widzisz, ja napisałem konkretnie, dlaczego twierdzę tak, a nie inaczej (dowód
                zajmuje trochę więcej niż 4 proste zdania). Ty zaś napisałeć coś w rodzaju "No
                bo jak ty napisałeś że oni są opłacani przez lobby, to ty jesteś opłacany przez
                lobby". A tak chciałem spowodować RZECZOWĄ dyskusję.

                Aha, dlaczego w ogóle napisałeś akurat, że kupiło mnie lobby producentów
                margaryny. Przecież w swej wypowiedzi skłaniam się raczej ku racji badań
                świadczących o tym, że to właśnie masło jest mniej szkodliwe...

                Zaraz, zaraz, czy Ty w ogóle czytałeś mój post??
            • kortyzol Re: najgroźniejsze lobby tzw. ludu i jego obrońcó 01.05.07, 17:23
              Od stycznia tego roku wszystkie zakłady tłuszczowe zobowiązane zostały do
              trwałego uwidocznienia na opakowaniach zawartości tłuszczów TRANS i co ? Gó...
              A ekolodzy
              pieprzą mi w tv o jakichś żabach w dolinie Rospudy.Olać to wszystko.Łącznie z m.
              ochrony środowiska Szyszką,który ma pojęcie o ochronie środowiska jak ku.. o
              cnocie.
      • y444o Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 11:27
        > Przy okazji - w maśle też są tłuszcze trans, żeby nie było, że takie zdrowe, bo naturalne :

        Grozna jest forma cis-trans, która powstaje podczas uwodornenia tłuszczy roslinnych w procesie produkcji margaryn, w naturalnych produktach cis nie wystepuje :-)
        • anna.rzeszotek Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 12:05
          zarówno forma cis jak i trans wystepuje naturalnie w przyrodzie, z przewaga
          formy cis. Tłuszcz mleczny zawiera ok. 6% naturalnych tłuszczy trans.
          Forma trans jest szkodliwa, podnosi poziom cholesterolu a forma cis jest OK.
          To tyle tytułem wuprostowania Twojej wiedzy, Mr. y444o
    • wolf_27 Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 13.06.06, 23:08
      Skąd u licha "trans" w tłuszczach nasyconych? Warunkiem występowania izomerii cis-trans jest obecność wiązania podwójnego, które jest sztywne. W trakcie uwodornienia jedno z wiązań (tzw. wiązanie pi) wiązania podwójnego pęka, a luki wypełniają się atomami wodoru. Wokół powstałych wiązań pojedynczych węgiel- węgiel może następować rotacja (obrót), a więc nie ma mowy o tego rodzaju izomerii.
      • opierzona Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 00:10
        wolf_27 napisał:

        > Skąd u licha "trans" w tłuszczach nasyconych? Warunkiem występowania izomerii c
        > is-trans jest obecność wiązania podwójnego, które jest sztywne. W trakcie uwodo
        > rnienia jedno z wiązań (tzw. wiązanie pi) wiązania podwójnego pęka, a luki wype
        > łniają się atomami wodoru. Wokół powstałych wiązań pojedynczych węgiel- węgiel
        > może następować rotacja (obrót), a więc nie ma mowy o tego rodzaju izomerii.

        A kto powiedzial ze to sa nasycone (w pełni)...
        One byłyby gdyby proces byl perfekcyjny...
        i tu jest bolaczka..
        Chodzi wlasnie o to ze one nie sa wysycone do konca.
        Efekt uboczny...

        Ale zgadzam sie ze powinni wytlumaczyc to troche konkretniej.

        Pozdrawiam

        Opierzon
        • wolf_27 Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 01:21
          W takim razie uwodornienie powodowałoby zmniejszenie liczby "miejsc trans" w łańuchach węglowodorowych, co powinno skutkować mniejszą szkodliwością tłuszczów nasyconych niż nienasyconych. Jest akurat odwrotnie.
          • nikodem123 Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 06:26
            Kwasy tłuszczowe olejów roślinnych mają tak około po trzy wiązania podwójne,
            wszystkie w konfiguracji cis. Podczas uwodornienia tylko część z nich zostaje
            wysycona wodorem - im więcej tym tłuszcz staje się twardszy. Natomiast te,
            które nie zostaną uwodornione w czasie procesu technologicznego, mogą zmienić
            swoją konfigurację na trans.
            • opierzona Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 09:54
              nikodem123 napisał:

              > Kwasy tłuszczowe olejów roślinnych mają tak około po trzy wiązania podwójne,
              > wszystkie w konfiguracji cis. Podczas uwodornienia tylko część z nich zostaje
              > wysycona wodorem - im więcej tym tłuszcz staje się twardszy. Natomiast te,
              > które nie zostaną uwodornione w czasie procesu technologicznego, mogą zmienić
              > swoją konfigurację na trans

              O a tego nie zauwazylem...

              I masz Wilku swa odpowiedz...

              Dzieki Nikodem (przyznam sie ze tego niewiedzialem a gdybym wiedzial znaczenie latwiej by mi bylo
              główkować)
            • myff Ruszcie d*** ! 14.06.06, 11:06
              Ludzie to zabawne istoty, na wszystko znajdą mądre wytłumaczeniea im bardziej
              skomplikowane i im bardziej niezależne od nich tym lepiej. właśnie, wina nigdy
              nie leży po stronie tego co tył tylko tego innego. Bo Mc donald's nie powiedział
              że kilo frytek dziennie i hamburgery tuczą, bo to hormony..dziura ozonowa. albo
              to normalne ze na zimę się tyję. Rada jest prosta, ruszać te otłuszczone zady
              częściej, to nie będzie się ciągle myślało oi żarciu. mniej lub bardziej
              nasyconym tłuszczami trans.

              pozdrawiam!
              • samanta5 Re: Ruszcie d*** ! 14.06.06, 16:24
                Jasne i wziąć sie za przyrządzanie smacznych posiłków w domu
              • inzynier2 Myslisz, ze tak latwo ruszac d*** ! 14.06.06, 19:16
                myff napisała:
                > to normalne ze na zimę się tyję. Rada jest prosta, ruszać te otłuszczone zady
                > częściej, to nie będzie się ciągle myślało oi żarciu.

                Niedzwiedzie tyja na zime, ludzie nie. Mysle, ze latwiej jest mniej jesc niz
                ruszac sie tyle aby wszystko spalic. Optymalne rozwiazanie zalezy od wielu
                czynnikow - wieku, zdrowia itd. Mnie boli w tej chwili kregoslup (krzyz) -
                intensywna gimnastyka moze przesunac dalej dysk i sparalizowac.

                Dobrze, ze GW napisala czego nie jesc.
          • opierzona Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 09:53
            A twoim zadaniem jaka jest korelacja ilosci (albo wogole wystepowania) cis vs. trans w tluszczach
            nasyconych...
            Myslisz ze taka sama jak w swietnie wyprodukowanej margarynie?

            W takim wypadku posluze sie tu cytatem (nie mialem czasu na spolszczenie)

            "The ingestion of trans fatty acids increases low density lipoprotein (LDL) to a degree similar to that of
            saturated fats, but it also reduces high density lipoproteins (HDL), therefore trans isomers are
            considered more atherogenic than saturated fatty acids. Trans isomers increase lipoprotein(a), a non-
            dietary-related risk of atherogenesis, to levels higher than the corresponding chain-length saturated
            fatty acid." by Valenzuela A, Morgado N. / Published by PubMed

            Wiec wychodzi na to ze nie chodzi o sam trans a o wspoldzialanie z LDL i HDL.
            Jak widac najwiekszym wrogiem ludzkiego organizmu jest nasz "trans"
            czyli czy pojdziesz w strone nienasyconych czy nasyconych bedzie lepiej...

            Dalej mozesz sie nizgadzac...
            Moze wkoncu do czegos dojdziemy...
            • fikus28 Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 10:28
              Chodzi konkretnie o to że izomery tarns wpływają na podwyższenie poziomu
              cholesterolu o niskiej gęstości czyli tak zwanej frakcji LDL i na obniżenie
              cholesterolu o wysokiej gęstości czyli frakcji HDL, reasumując, im mniej
              frakcji HDL tym gorzej gdyż z frakcja LDL odkłada się w postciu płytki
              miażdżycowej co powoduje powstanie NChS czyli niedokrwiennej choroby serca.
              Poza tym jesli chodzi o margaryny to ostatnie oficjalne stanowisko IŻŻ na ten
              temat mówi o zalecaniu margaryn miękkich czyli o niższym stopniu uwodornienia,
              zostały równiez przeprowadzone badania nad margarynami na polskim rynku na
              zlecenie bodajże firmy Unilever, zbadano poziom izomerów trans w badanych
              margarynach i stwerdzono ich brak w margarynach np. Rama czy Flora. A oprócz
              tego w tej chwili odchodzi się od metody utwardzania tłuszczy roslinnych za
              pomoc a procesu uwodorniania na katalizatorze niklowym, podobno opracowano nową
              metodę w której ilość trans powstałych w procesie utwardzania jest znikoma.
              Natomiast najwięcej tych izomerów jest między innymi w wyrobach ciastkarskich i
              cukierniczych, np. Prince Polo albo Grześki. Pozdrawiam serdecznie.
              • olivier_torrente Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 12:11
                > Natomiast najwięcej tych izomerów jest między innymi w wyrobach ciastkarskich >i cukierniczych, np. Prince Polo albo Grześki

                A idź Ty w cholere codziennie wcinam co najmniej 20dkg Grześków na wagę :( i teraz pozostanie mi oblizywanie się na ich widok, a tak szczerze to dzięki za info już nie będę się truł.
              • anna.rzeszotek Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 12:19
                ... i we wszystkich ciastach przemysłowych gotowych, tych kupowanych w cukierni
                czy w sklepie w formie w opakowaniu.
                Cukiernicy uwielbiaja margaryny z transami bo polepsza to właściwości wypiekowe
                ciast.
                Lepiej sobie samemu zrobić eklerki na oleju (nie zawiera transów) i udekorować
                36% ubitą kremówką (zawiera ok. 2% transów) :-)))))))))


    • rejtann U was panuje niepodważalna wiara w amerykański kap 14.06.06, 00:15

      Polacy, brońcie swoich świń i kraju!
      Robert F. Kennedy jr (03-10-2003 21:22)

      Jeśli poddacie się terrorowi amerykańskiego koncernu Smithfield Foods, wasze
      powietrze i rzeki zostaną zatrute, zamiast wieprzowiny ludzie będą jeść
      chemiczne świństwo, a rolników czeka los chłopów pańszczyźnianych na własnej
      ziemi - twierdzi amerykański ekolog Robert F. Kennedy jr
      Artykuł archiwalny;

      Jeżeli Polska ma rozkwitnąć w nurtach globalnej gospodarki, zamiast w nich
      utonąć, musi dostrzec swą niezwykłą siłę i uwierzyć w siebie.

      Jestem przewodniczącym amerykańskiej organizacji ekologicznej Waterkeeper
      Alliance (Związek Obrońców Wody). Jestem też liderem koalicji, która skupia
      ruchy w obronie gospodarstw rodzinnych, rybaków, środowiska naturalnego,
      zwierząt i zdrowej żywności, a także stowarzyszenia religijne i obywatelskie.
      Połączyła nas walka z koncernem Smithfield Foods. Przez ostatnie 18 miesięcy
      byłem w Polsce dwukrotnie, by ostrzec was przed konsekwencjami wpuszczenia tego
      koncernu do Polski.

      Smithfield to jedna z ponadnarodowych korporacji, które przekształciły
      tradycyjny chów zwierząt w przemysłową produkcję mięsa. Jest największym na
      świecie hodowcą świń, w USA opanował prawie 30 proc. rynku wieprzowiny. Jest
      też jednym z największych trucicieli wód i powietrza w mojej ojczyźnie.
      Smithfield wraz z innymi koncernami wyrugował dziesiątki tysięcy drobnych
      rolników z ich ziemi, pozbawił pracy tysiące rybaków, rozbił społeczności
      lokalne, zniszczył zdrowie mieszkańców wsi - a przy tym w niewyobrażalnie
      okrutny sposób traktuje miliony zwierząt hodowlanych.
      Tyrania monopoli

      Kiedy opowiadam Polakom o Smithfieldzie, są zaskoczeni: amerykańska firma
      działała w taki sposób?! U was panuje niepodważalna wiara w amerykański
      kapitalizm. Miłość narodu polskiego do USA podwaja moją determinację. Nie
      pozwolę, by Smithfield nadużywał tych uczuć.

      Nie ma większego orędownika wolnorynkowego kapitalizmu niż ja sam. Jednak firma
      nie można bogacić się, nie wzbogacając jednocześnie społeczności lokalnych i
      całego społeczeństwa. A Smithfield będzie próbował wzbogacić się kosztem
      Polski, kosztem waszych rolników i społeczności wiejskich. I osiągnie ten cel,
      unikając reguł wolnego rynku, a także zmuszając was do pokrycia kosztów
      zanieczyszczenia wody i powietrza, powiększając bezrobocie, trując sąsiadów,
      obniżając wartość ich domów i ziemi.

      Smithfieldowi nie jest potrzebny kapitalizm wolnorynkowy - on pragnie
      korporacyjnego monopolu. I użyje swego ogromnego bogactwa, by poprzez wpływy
      wśród urzędników rządowych ów monopol zdobyć.



      • terence Re: U was panuje niepodważalna wiara w amerykańsk 14.06.06, 00:23
        ej ej w tym cytacie przedstawionym przez rejtana jest racja, juz gdzieś
        wcześniej tez czytałem o tym Smithfield Foods, że prowadza bardzo masowy chów i
        bardzo mają w de niektóre zasady ekologiczne, nie mówiąc już o "ludzkim"
        traktowaniu świnek...
    • terence Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 00:29
      nie uważacie, że ten chłopczyk na zdjęciu jest straszny? znaczy się straszną ma
      nadwage i zwały tłuszczu...
      w McFacku jadam tylko shaki i to tylko w drivieMc...
      im bardziej przetworzone żarcie tym mniej zdrowe...zawsze tak sądziłem, i waga
      stała , sylwetka jak u Apolla! :)
      • d_arek_d Dzieci z obrazka 15.06.06, 08:37
        terence napisał:

        > w McFacku jadam tylko shaki i to tylko w drivieMc...

        Z powyższego wnioskuję iż jest jakaś różnica w jedzeniu shaków (przede
        wszystkim czy można jeść płyn?) we właściwym "McFacku" i
        w "drivieMc..." "McFacka" ;) Bardzo proszę o wyjaśnienie, bo nie do końca
        rozumiem sens.

        Ja, choć otoczony jestem ze wszystkich stron MakDonaldami i innym świństwem,
        mam bliskie spotkania czwartego stopnia z nimi najwyżej 2 razy do roku -
        najczęściej przymuszony do tego głodem podczas podróży. Jestem pewien, że
        substancje podawane tam do jedzenia (bo nie ryzykowałbym nazwania tego czegoś
        produktami spożywczymi) zawierają jakieś składniki uzależniające.

        Bo jak inaczej można wytłumaczyć potworki kulające się dzień w dzień do
        MakDonalda, Burdel Kinga czy innej Domino's i Pizzy Hut? Oczywiście w Polsce
        sytuacja nie jest jeszcze tak tragiczna (mam nadzieję, że nigdy nie będzie) jak
        w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. Tam do niedawna jeszcze dziecku od
        najmłodszych lat szkolnych wciskane były w cenach promocyjnych zestawiki a 'la
        MakDonalt.

        Pamiętam jeszcze swoje czasy w Haj Skul. Na lancz przeznaczona była przerwa o
        długości godziny lekcyjnej tak, by wszystkie świnki najadły się do syta. W
        kafeterii ustawiała się kolejka do baru. Każdy miał tackę. Wyglądało to jak w
        barze mlecznym z tą różnicą, że w tym wypadku produkty mleczne nabywane były
        drogą kupna w ogromnej mniejszości. Proszę sobie wyobrazić, że do zakupu lanczu
        (hamburger-czizburger lub picca, frytki, kola ewentualnie mleko lub mleko
        czekoladowe) wystarczył $1!!! Niektóre więc świnki dzięki dobrodziejstwu
        dłuuugiej przerwy miały czas zgłodnieć i załapać się na następny lancz... i na
        jeszcze jeden.

        Myślicie, że taki MakDonalt (czy inna tego typu firma, która złapała Pana Boga
        za nogi podpisując umowę o karmienie dzieci w szkołach stanu czy powiatu) nie
        zarabiał z powodu tak niskich cen sprzedaży? Och, ależ zarabiał, i to
        podwójnie! Po pierwsze prócz tego symbolicznego dolara dostawał dotację w
        ramach prowadzenia wzniosłej i chwalebnej akcji karmienia (tuczenia) dzieci
        (świnek). Po drugie zaś... właśnie, to "po drugie" było całym sednem...

        Po prostu poprzez wejścia do szkół taki MakBurdel Hut uzależniał dzieci od
        swych używek. Traktował to jako swoistą inwestycję z olbrzymią stopą zwrotu. A
        dzieci? Dzieci zamieniały się dosyć szybko w świnki i tak już dorastały. I już
        bez używek żyć nie mogły... A z używkami - cóż to za życie.

        Proszę tylko spojrzeć na zdjęcie w artykule. Oto właśnie przedstawiciele
        generacji McBurger Hut. Oni nigdy nie zaznają prawdziwego dzieciństwa. Nie będą
        się cieszyć młodzieńczym buntem. Nie poznają cudu wakacyjnej miłości.

        W zamian po osiągnięciu dojrzałości zaczną otrzymywać rentę (w Stanach
        Zjednoczonych Ameryki Północnej osoba ważąca powyżej 300 funtów automatycznie
        przestaje być uważana za zdolną do pracy). W zamian będą tak trwać odmierzając
        czas kolejnymi wizytami w tuczarniach. W zamian wreszcie umrą na jedną z wielu
        chorób powodowanych nadwagą - nie ukończywszy czterdziestego roku życia.

        Uratują się tylko ci, którzy, lub których rodziny w porę się opamiętają, i
        którzy odbedą swoisty odwyk. Nigdy jednak nie mając pewności że do uzależnienia
        nie wrócą....

        [PiS] Ohydne błędy ortograficzne popełniłem naumyślnie. Są one częścią
        artystycznego przesłania całości tekstu. Stołując się w tuczarniach wchłaniamy
        takie ilości cholesterolu (proszę nie łudzić się ewentualną szczupłością pomimo
        uczt hamburgerowych - mój ojczym zmarł tragicznie na zawał a był szczupłym,
        żeby nie powiedzieć przeraźliwie chudym człowiekiem. W trakcie sekcji okazało
        się, że jego układ krwionośny był dosłownie zatkany cholesterolem), że po
        niedługim czasie zaczynamy cierpieć na sklerozę, której jednym ze skutków jest
        zapominanie. Pokazałem to na przykładzie zapominania prawidłowej ortografii.
        • stella.ott Re: Dzieci z obrazka 15.06.06, 14:33
          Bardzo miło się czytało Twoją opinię. Chodzi mi o styl wypowiedzi. Skojarzył mi
          się z Mendozą ;)
          Piszesz?
          • d_arek_d Re: Dzieci z obrazka 16.06.06, 08:29
            stella.ott napisała:

            > Bardzo miło się czytało Twoją opinię. Chodzi mi o styl wypowiedzi. Skojarzył
            mi
            > się z Mendozą ;)
            > Piszesz?

            Nawet nie wiesz, jaką przyjemność zrobiłaś mi tym pytaniem. Otóż jeszcze nie
            piszę. Można powiedzieć, że jeszcze "szlifuję styl" czytując prozy innych. Ale
            czuję, że niebawem i na mnie pora przyjdzie ;)
            Pozdrawiam serdecznie
    • polski_murzyn Dziwne ,bo jem to już od 20 lat i ważę 60 kg przy 14.06.06, 09:26
      wzroście 1,86 . Większość Polaków woli schabowe ,flaczki i golonki i uważają ,że to jest zdrowe .
      • zorzaporanna Obawiam się, że masz tasiemca 14.06.06, 10:05
        • polski_murzyn A może szybką przemianę materii doktorze ? 14.06.06, 10:11
          Dodam ,że nie palę i nie piję .
          • lejbakogelmogel Dieta Kwaśniewskiego (pseudonim "doktor") dawno... 14.06.06, 10:25
            Dieta Kwaśniewskiego (pseudonim "doktor") dawno już odkryła te rewelacje.
            "Dr".Kwaśniewski przedstawił identyczne opinie kilkanaście lat temu.
            - - -
            "Cudze chwalicie, swego nie znacie."
            • czarodziej_z_narnii Dr Kwaśniewski akurat jest doktorem 14.06.06, 14:44
              A to co przedstawił to nie jego opinie tylko wyniki prac. Nikt ich nie podważył,
              ale wszyscy je olali ze względu na zbyt "ekscentryczne" wnioski jakie dr
              wyciągnął: tj. węglowodany są szkodliwe.

              Z punktu widzenia nauki (ie biochemia i biofizyka) nie znam żadnej innej pracy,
              która traktowała o zagadnieniu żywienia, natomiast "badania" w stylu karmienie
              małp i mierzenie im brzuchów to mogą sobie "naukowcy" w stanach prowadzić, skoro
              im to subsydiują.
          • fikus28 Re: A może szybką przemianę materii doktorze ? 14.06.06, 10:34
            Radziałabym zrobić badania. Glukoza na czczo i lipidogram z podziałem na
            frakcje. Ale to już mniejsza. Może akurat Tobie nie szkodzi ale jakby możesz
            być 1 przypadkiemn na 1000 któremu nie szkodzi a co z pozostałymi? Chodzi
            zwłaszcza o dzieci. Pozdrowionka.
      • sanocki2 Re: Dziwne ,bo jem to już od 20 lat i ważę 60 kg 15.06.06, 11:47
        polski_murzyn napisała:

        > wzroście 1,86 . Większość Polaków woli schabowe ,flaczki i golonki i
        uważają ,ż
        > e to jest zdrowe .
      • sanocki2 Re: Dziwne ,bo jem to już od 20 lat i ważę 60 kg 15.06.06, 11:53
        Polski murzynie.Ile wynosi Twoje IQ?
    • merivel Popatrzcie, jak wygladaja Polki na polskiej diecie 14.06.06, 10:48
      Na tradycyjnej polskiej diecie Polki (i to nie tylko te mlodziutkie) sa
      szczuple i smukle, nie musza latac na silownie, ktora na przyklad Angielkom nic
      nie pomaga, dlatego, Misie, bo tradycyjna polska dieta i domowe obiady sa po
      prostu zdrowe! Co prawda mozna juz, na przyklad w Lodzi, zaobserwowac
      przypadki otylosci wsrod biedniejszych ludzi ale sa to pojedyncze przypadki.
      Ogolnie Polki maja figury jak angielski upper middle class, ktory ma kase, zeby
      zjesc kawal wolowiny albo kaczki. Totez moi drodzy, nie dajcie sobie wmowic,
      ze schabowy i flaczki nie sa zdrowe. Wystarczy popatrzec na grubasy w Londynie
      ladujace swoje koszyki w supermarketach salatkom i wyrobami light i jakos nie
      chudnacych od tego. Poza tem ogromna liczba zachorowan na cukrzyce wsrod
      mlodziezy, ogromna, podczas gdy dietetykow przybywa! Im wieksza ingerencja
      (przetwazanie zywnosci i wymyslanie czipsow lub wyrobow czekoladopodobnych,
      zupek w proszku i innych swinstw) i przepisowosc (zebysmy sie napychali
      brukselkom i jablkami tak naladowanymi chemikaliami, ze po czterech miesiacach
      w cieplym pomieszczeniu wygladajom dokladnie tak samo oraz smakuja jak papier)
      tym gorzej. Schabowy krolem potraw!
      • ryssio He, he, he... 14.06.06, 11:18
        Pojedź chłopie na wieś, tam się jeszcze utrzymaa "tradycyjna polska kuchnia".
        Osiemnastolatki roztyte jak balony, i nic dziwnego, na kotletach w panierce i
        kartoflach jeszcze nikt nie schudł.
        • merivel Rysiu, gdzie te osiemnastolatki roztyte jak balony 14.06.06, 12:28
          widziales? :)))
      • karolaaa21 Re: Popatrzcie, jak wygladaja Polki na polskiej d 14.06.06, 13:12
        MAsz racje że polki nie są grube , ale wiesz dlaczego są chudsze od amerykanek,
        bo Polska jest jescze biednym krajem i ludzie mniej jedzą, nie mogą sobie
        pzowlić na ogromne ilości chipsów, słodyczy i innych zapyhaczy. Jednakże to się
        szybciutko zmieni...jescze kilka lat i cukrzyca i otyłość to będzie największa
        po nowotworach udręga...
        • jungervater Re: Popatrzcie, jak wygladaja Polki na polskiej d 14.06.06, 13:43
          Akurat w Stanach to biedniejsi cierpia na nadwage. Bogatych stac na dobre
          jedzenie, a nie mielone z Mc, wiec nie koniecznie nadwaga jest zwjazana z bogactwem.
          Uszanowanko
          JV
    • maria-anna Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 10:51
      Czyli wniosek prosty - bojkotować,czyli nie kupować i nie jeść
      produkty,zawierajace tzw < tłuszcze trans >.
      • eon3 Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 12:38
        Sprawa jest prosta jak "je**nie".
        Im sposób żywienia bardziej przypomina dietę naszych przodków tym lepiej dla
        organizmu.Stosowanie się do wskazań pseudonaukowców może tylko zaszkodzić.Tym
        bardziej że w sprawach diety w interwale czasowym okolo 10-cio letnim zmieniają
        zdanie na przeciwne (patrz cassus 'pomidory').
      • asiool Nie jeść w ogóle najlepiej. Schabowy- :/:/:/ 14.06.06, 13:41
        Właśnie miałam mieć obiad, ale jak zobaczyłam to dziecko na zdjęciu i
        poczytałam artykuł i wasze opinie, to całkiemm mi się odechciało. Co do
        schabowego - ciekawe kiedy ludzie uświadomią sobie, że mięso to pokrojone-
        tasakiem-MIĘŚNIE-bezprawnie-zamordowanej-istoty-czującej-i-myślącej...?!
    • mariposa24 Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 13:06
      Drodzy Państwo! To takie wielkie odkrycie??? Miliony artykułów, tysiące badań,
      setki diet... Ciągle tego mnóstwo w gazetach, do znudzenia. Jak każdy dzieciak
      wie (w teorii oczywiście), że trociny z fast foodów są niezdrowe!
      Zmienić tryb życia i tyle!!!
      Bez kongresów naukowych i badań na koczkodanach oświadczam: najskuteczniejsza
      dieta bez efektów jojo to MNIEJ ŻARCIA, WIĘCEJ RUCHU!
    • karolaaa21 Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 13:07
      Nie mozna popadać ze skrajności w skrajność, powinniśmy jeść przede wszystkim z
      umiarem. I dużo ćwiczyć. Dlaczego nasi przodkowie nie tyli??? Ponieważ mnostwo
      pracowali jedli jeden posilek dziennie, a reszta czasu to praca w polu. Im mniej
      jemy tym mniej reakcji wolnorodnikowych w naszym ciele, a co za tym idzie mniej
      chorób. Powinniśmy dostarczać tylko w niezbędnej ilośći energii naszemu
      organizmowi. Jednakże dzisiaj mamy uczą swoje pociechy jeść słodycze, urodzinki
      wyprawiają MC Donaldzie---KAtastrofa.
    • jungervater Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 13:29
      "Reszta zwierząt otrzymywała owe 8 proc. pod postacią tłuszczów nienasyconych,
      np. z oliwy z oliwek."

      No i oczywiscie spozywanie masla maslanego jest niezdrowe.

      Oliwa zawsze jest z oliwek. Z innych roslin moze byc co najwyzej olej. Olej z
      oliwek, to oliwa i tylko ona powinna byc tak nazywana.

      Pozdrowienia
      JV
    • saxifraga Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 14:22
      Dobrze, ze sie ludzi uswiadamia co do odzywiania, choc to bardzo dlugo trwa!
      Juz za mojego dziecinstwa (a bylo to bardzo dawno temu) bylo wiadome, ze
      nienasycone tluszcze sa zdrowsze od nasyconych, ergo, margaryna jako sztucznie
      nasycony tluszcz jest niezdrowa. Za mojego dziecinstwa na drugie sniadanie
      dostawalam pajede chleba z twarogiem i kilka rzodkiewek, a nie batoniki
      czekoladowe czy pieniadze na frytki (ktore praktycznie nie byly znane).
      Frytkowalo sie tez tylko raz do roku paczki czy faworki na smalcu czy ceresie.
      Dzisiaj, praktycznie wszystko wrzucane jest do frytkownicy z niewiadomym
      tluszczem uzywanym przez wiele dni! I jeszcze jedna uwaga: jako dzieci w
      czasie przerw gralysmy w „dwa ognie”, „klasy”, „chlopa”, czy skakaly na
      skakance. Dzisiaj dzieci bawia sie w gry komputerowe.
      Dlatego dołaczam sie do niektorych poprzednikow wolajacych o wiecej ruchu i
      zdrowej zywnosci.

    • oldbay Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 14:59
      To trzeba bylo az zjazdu naukowcow i 6 lat badan nad koczkodanami, zeby dojsc
      do wniosku, ze schabowy jest zdrowszy niz paczka slonych orzeszkow?
      -
      oldbay
      • allspice Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 15:28
        oldbay napisała:

        > To trzeba bylo az zjazdu naukowcow i 6 lat badan nad koczkodanami, zeby dojsc
        > do wniosku, ze schabowy jest zdrowszy niz paczka slonych orzeszkow?
        > -
        > oldbay
        -------------------------------------------------------------------------------
        nie chodzi o słone orzeszki,ale zupki i ciasta w proszki i tego
        typu "jedzonko",które może byc szkodliwe,nie tylko dla kształtu i linii.
        • myfed Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 16:04
          Abstrahujac od aspektow biologiczno - chemicznych i tego, co jest zdrowe, a co
          nie... Nie podobają mi się pomysly wprowadzania zakazow sprzedazy ewidentnie
          niezdrowych produktow. Jesli ktos chce to jesc, upasc sie jak swinia i zejsc w
          mlodym wieku na zawal serca - prosze bardzo. Istotne jest tylko to, zeby byl
          swiadom zwiazanych z taka zywnoscia zagrozen. I tu sie zaczyna obowiazek panstwa
          - uswiadamiac ludzi, zamiast ingerowac w rynek zakazami, limitami, itp.

          pozdrawiam
        • lubiatowo nie bójmy się tłuszcvzy nasyconych !!! 14.06.06, 16:38
          ...sam z do
          • lubiatowo Re: nie bójmy się tłuszcvzy nasyconych !!! 14.06.06, 16:45
            ...sam z własnych obserwacji wiem ,iż tłuszcze nasycone(oczywiście te
            występujące naturalnie-mieso , wędliny, )nie szkodzą, zarówno ze względu na
            nadwagę jak i miażdzyce...ale
            1.NIE WOLNO ich spożywać z węglowodanami(skrobia, cukry-broń Boże!)
            2.powinny być bilansowane NNKT(jedna łyżeczka oliwy z oliwek do posiłku,lub
            oleju z pestek winogron)
    • pawel9949 nie pie..ie mi tu głupot 14.06.06, 17:29
      ja ciągle jem fast foody i wcale nie jestem gruby
    • xaliemorph Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 14.06.06, 17:48
      O widzę że teraz wiadomo skąd wzięli modela na maskotkę Michelin'a ;) A tak
      swoją drogą to nigdy nie zapomnę widoku słaniającego wesolutkiego i w pełni
      pulchniutkiego 8 latka idącego za mamą i skomlącego: "Mamo, kup mi Snickers'a".
      Myślę że przede wszystkim wystarczy dbać o zwyczaje żywieniowe, wpajać je
      dzieciom , i nigdy nie dopuścić do nadwagi dzieci, bo inaczej będą się one z nią
      zmagać całe życie.
    • kosiem Najgroźniejszy tłuszcz świata... 14.06.06, 19:07
      "- Mało kto zdaje sobie sprawę, że również w wielu innych produktach, jak np. niektórych zupkach w proszku, chrupkach, słodyczach, większości gotowych wyrobów cukierniczych i fast foodów czy słonych przekąsek, znajdują się duże ilości tych związków - mówi "Gazecie" dr Agnieszka Jarosz z Instytutu Żywności i Żywienia. - Tymczasem to właśnie ten rodzaj tłuszczów od dawna znajduje się na czarnej liście czynników zwiększających ryzyko choroby niedokrwiennej serca, nawet w większym stopniu niż tłuszcze nasycone, które konsumujemy, jedząc mięso zwierząt."
      Czyli chleb z dobrym szmalcem ze skwarkami jest nie tylko smaczniejszy, ale może i zdrowszy od kanapki z margaryną rodzinną witaminizowańą :]
      • ping-pong Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata... 15.06.06, 07:46
        A dlaczego chleb trzeba jesc koniecznie z czyms? Ja masla, margaryny i szmalcu
        nie widzialem od 20 lat.
    • srull Piekna fotka 14.06.06, 22:26
      i sliczny chlopczyk z ujmujacym paluszkiem.
      • ping-pong Re: Piekna fotka 15.06.06, 07:48
        srull napisała:

        > i sliczny chlopczyk z ujmujacym paluszkiem.

        Niestety ta fotka nie byla tendencyjnie wybrana. Jest to codzienny widok w USA.
    • y00rek Biuro reklamy GW: tylko ani słowa o margarynie. 15.06.06, 02:10
      Zamiast motać 'zupkami', 'ciastami ze sklepu' napiszcie po prostu w tytule, albo
      w leadzie:

      NAJGROŹNIEJSZY TŁUSZCZ ŚWIATA CZAI SIĘ W MARGARYNIE.

      W M A R G A R Y N I E.

      chyba że czujecie cykora przed reklamodawcami Kaś, Sraś i innych paskudztw,
      którzy na taką woltę gotowi są zabrać forsę do konkurencji, a nie daj Boże tej
      "niemieckiego formatu".
      • basiasiama Re: Biuro reklamy GW: tylko ani słowa o margaryni 08.06.07, 21:43
        wlasnie. masz racje yoorek. Krzyczy sie teraz "transfats" sa "be",wiec zaczyna
        sie produkowac produkty bez "transfats", nie mowiac jakich w to miejsce innych
        tluszczow sie uzywa.
        Wiekszosc ludzi nie ma pojecia co to sa te "transfats" - nalezaloby glosno
        krzyczec - m a r g a r y n a - to bardzo szkodliwy tluszcz, ktorego nawet muchy
        i inne robactwo nie tknie. Serio, zrobcie eksperyment, polozcie razem maslo i
        margaryne np. na balkonie i obserwujcie.
        Moja wspaniala babcia juz w latach 50-tych twierdzila dosadnie, ze margaryna
        to "g...." i kupowala lub sama robila maslo. A zmarlo jej sie we snie w swoim
        lozku w wieku 93 lata.
    • aldonab1960 Połowa małp 15.06.06, 09:19
      ''51 zwierzętom każdego dnia dostarczano identyczną ilość kalorii... Połowa małp
      dostawała ...''

      Połowa z 51 ? Te badania są tędęcyjne.

    • grzechu_76 Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata ??? 15.06.06, 09:43
      hejze hola - a w masle to co - transow nie ma - alez sa i to w jakiej ilosci -
      panom sie pomylilo z inny tluszczami powstajacymi w czasie procesu utwardzania ...
    • qmid a paluszki slone??? 15.06.06, 13:14
      to wtedy tez tluszcze trans???????
      • adamowska_m ciasto bez transów 15.06.06, 14:58
        1 szklanka maki
        1 łyzka mąki ziemniaczanej
        1 szkl cukru
        4 jaja
        cukier waniliowy
        4 lyzki oleju
        2 lyzeczki proszku do pieczenia /niestety/

        ubic jaja z cukrem, dodac make, mąke ziemniaczana olej, wymieszac
        na balche na to pokrojeone jablka i jest zdrowa pychotka
    • darel Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 19.06.06, 18:22
      Tłuszcze tłuszczami, ale przecież od lat wiadomo, że dla zachowania zgrabnej
      sylwetki w diecie potrzebne są warzywka. A w zielenince na pewno nie ma żadnego
      tłuszczu trans!
      • groszek65 Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 11.12.06, 18:30
        Czy w orzeszkach pistacjowych tez jest ten tluszcz trans?
      • mama04 Re: Najgroźniejszy tłuszcz świata 08.06.07, 18:37
        te tłuszcze trans mnie przerażają...
        staram sie je ograniczać - wiem ze margaryna Flora nie ma ich więc smaruję nią
        zamiast masłem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja