ewaa76
03.02.03, 08:13
Mam pytanie dotyczace cewnika u meżczyzny.
A mianowicie, mój dziadek ma 90 lat. Cierpi na przerost prostaty i w związku
z tym od ok 1,5 roku korzysta z cewnika. Ostatnio był w szpitalu (z innego
powodu) teraz już jest w domu ale w związku z ogólnym osłabieniem cewnik ma
zakończony woreczkiem na mocz żeby nie musiał często biegac do tolalety. Do
tego czasu cewnik miał jedynie zakorkowany i kiedy czuł potrzebę chodził do
toalety. I waśnie zaczęły się kłopoty. Trzeba dziadkowi zakładać pieluchę, bo
dużo wiecej moczu spływa gdzieś obok cewnika, a śladowe ilości do tegoż
worka. Jest to bardzo uciążliwe i dla dziadka i dla moich rodziców którzy się
nim opiekują. Lekarz urolog (nie widząc skali zjawiska) stwierdził, że w tym
wieku i przy długim noszeniu cewnika wszystko jest możliwe. Ale nie chce mi
się wierzyć. Bo to jakoś się nie zgadza z całą "ideą" cewnika. Czy ktoś może
ma jakieś doświadczenia w tym temacie? Może ten cewnik jest niedobrze
założony? Dziękuję.