przepuklina rozworu przelykowego-laparoskopia?

16.07.06, 16:27
mam juz dośc tego bólu nie mogę wytrzymać ,sa chwile że jest ok nic nie boli
ale chwilami to z chęcia wyrwalabym sobie sama ten ból.czy ktos mial
laparoskopowo usuwana i jak się czuje po takim zabiegu bole są albo
zmniejszaja się choć troszkę ,gdzie w trojmiescie najlepiej usunąc taka
przepukline ,slyszalam że w wejherowie jest dosc dobry szpital i ktos polecil
mi dr,Dubaniewicza jako gastrologa w wejherowie pomozcie proszę
    • bardu Re: przepuklina rozworu przelykowego-laparoskopia 17.07.06, 14:53
      Ja miałam zabieg, ale w Warszawie. W szpitalu byłam tylko 4 dni, potem dieta
      płynna ok. 2 tygodni no i jeszcze jakiś czas trzeba uważać, co się je (ja się
      np. "zatykałam"). Ale teraz wszystko w porządku. Ja silnych bóli nie miałam ale
      zgagę, mdłości, ulewanie i kaszel, który powodował, że żyć mi się czasem
      odechciewało. No i teraz jest ok. Polecam, chociaż chirurg, który mnie operował
      uprzedzał, że tylko w ok. 50% przypadków zabieg chirurgiczny przynosi efekty.
      Ale warto zaryzykować, bo życie z refluksem jest paskudne. Życzę powodzenia.
    • bydzior Re: przepuklina rozworu przelykowego-laparoskopia 03.02.15, 10:19
      Witam. Mam ten sam problem. Zabiegowi się nie poddałem bo lekarz stwierdził że to i tak powróci po jakimś czasie.
      Ale nie o tym chciałem pisać. Załamany podczas ataku miałem już tak dosyć bólu i innych dolegliwości że jak to facet kupiłem 0,7 l wódki czystej wodę niegazowaną smakową i po prostu się upiłem. Rano ku mojemu zdziwieniu czułem się jak bym się na nowo narodził co prawda z kacem ale bez dolegliwości przepuklinowych. Od tego czasu jak nawracają objawy choroby to robię kurację alkoholową i jest OK. Zaznaczam jednak że licząc skuteczność to na pięć kuracji jedna niestety nie zadziałała. Nie wiem dlaczego. Nie namawiam do alkoholizmu oczywiście, to każdego osobista sprawa jak sobie radzi z chorobą, piszę tylko w jaki sposób ja sobie pomagam. oczywiście jak ktoś ma ataki co tydzień to lepsza będzie operacja niż wpadnięcie w nałóg. Jeżeli pomogę chociaż jednej osobie w pozbyciu się tego bólu to będę zadowolony. Ale przestrzegam nie wpadajcie w nałóg picia z powodu tej choroby.
Pełna wersja