Dodaj do ulubionych

Użądlenie osy bądź pszczoły

25.07.06, 13:30
Czy uczulenie mozna mieć na jad jednego i drugiego owada? Czy jeśli zostałam
użądlona i nie pojawiła się żadna reakcja uczuleniowa tzn, że nie jestem
uczulona czy też za którymś razem uczulenie to jednak może się pojawić (wiem,
że bywaja one śmiertelne) Z góry dziekuję za informacje.
Obserwuj wątek
    • oscaros Re: Użądlenie osy bądź pszczoły 25.07.06, 13:34
      Dobre pytanie. Sam się nad tym zastanawiałem. Poza tym mam pytanie do
      lekarzy... jak to możliwe, że mimo zabiegu tracheotomii i zastrzyków Ewa
      Sałacka zmarła? Czy wpływ na zgon miało to, że po karetkę rodzina zadzwoniła
      dopiero po godzinie? Dziękuję za odpowiedzi.
      • maga_luisa Re: Użądlenie osy bądź pszczoły 25.07.06, 14:15
        Tak, jest to możliwe. Pierwsze użądlenie może nie wywołać reakcji poza
        miejscowym obrzękiem, ale organizm może zareagować gotowością do alergii i przy
        następnym użądleniu będą objawy ogólne.
        Co do Sałackiej - czas miał na pewno ogromne znaczenie; rozwinięta postać
        wstrząsu jest nieodwracalna.
    • andula24 Re: Użądlenie osy bądź pszczoły 25.07.06, 14:13
      Wystąpił prawdopodobnie wstrząs anafilaktyczny, który powoduje zatrzymanie
      krążenia i oddychania. Spowodowane to jest obfitym wydzielaniem substancji,
      jaką jest histamina i zwiększoną z tego powodu przepuszczalnością ścian naczyń
      krwionośnych w całym organizmie oraz obkurczeniem dróg oddechowych.
      eżeli alergen zostanie przyjęty drogą doustną a tak było to w ciągu sekund lub
      minut może dojść do wystąpienia zagrażającej życiu reakcji ogólnoustrojowej.
      Nagle występujący skurcz i obrzęk oskrzeli, upośledzenie czynności innych
      narządów ważnych dla życia może spowodować śmierć. Czyli sama tracheotomia i
      lek nie zawsze pomoga jeśli zaszło za daleko.
      • mechanior Re: Użądlenie osy bądź pszczoły 25.07.06, 19:49
        W tym roku osy są wyjątkowo agresywne , trzy dni temu podlewałem rośliny w
        ogródku i zaatakował mnie cały rój.Naliczyłem 10 ukąszeń.Gniazdo miały w ziemi
        więc trudno było zobaczyc ich obecnośc ,pewnie pogoda tak wpływa na owady.
        • agata1615 Re: Użądlenie osy bądź pszczoły 26.07.06, 15:42
          jestem uczulona na jad osy. Cztery lata temu po ukąszniu w dłoń miałam wstrząs
          (obrzęk całego ciała, sztywninie karku, bardzo niskie ciśninie i karetka na
          plaży). Potem przez jakiś czas się odczulałam, ale aby to robić musiałam jedzić
          do odległego miasta i dlatego zaprzestałam brać dawek podrzymujących (trzeba to
          robić 5 lat). Czy jeśli jednak teraz użądli mnie osa, wstrząs będzie mniejszy?
          I kolejne pytania. Mam w domu dwie strzykawki fastjekt, straciły ważność dwa
          lata temu - nie są jednak wcale mętne czy mimo wszytko w stanie zagrożnia mogę
          je użyć? (Może ten ich krótki termin przydatności to chwyt firm
          farmaceutycznych?)Troche żal mi wydawać pieniądze na następny lek, bo kosztuje
          ok.300 zł. A czy są jakiś zamienniki? I ostatnie pytanie: czy podczas wakacji
          powinnam na wszelki wypadek zażywać jakieś leki antyalergiczne? A jeśli tak, to
          jakie? Proszę o odpowiedź
          • the_kami Re: Użądlenie osy bądź pszczoły 27.07.06, 14:35
            agata1615 napisała:

            > Mam w domu dwie strzykawki fastjekt, straciły ważność dwa
            > lata temu - nie są jednak wcale mętne czy mimo wszytko w stanie zagrożnia mogę
            > je użyć?

            Ojjj... bardzo nie polecam. Nie masz pojęcia, jak w związku z upływem czasu
            zmieniły się właściwości tego preparatu. Może Ci potężnie zaszkodzić. Czy
            zjadłabyś ser przeterminowany o 2 lata? Albo posmarowała się kremem?
    • ica11 Re: Użądlenie osy bądź pszczoły 27.07.06, 09:14
      A mnie dziś rano tałatajstwo jakieś użarło w palec dłoni i to przed ważnym
      spotkaniem zawodowym i nie miałam jak sobie pomóc :( juz teraz specjalnie nie
      boli paluch, i opuchlizna zelżała i wrócił do swej normalnej temperatury , no
      ale jeszcze troche piecze, ech ...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka