Żuchwa-problem

16.02.03, 19:44
Od pewnego czasu przy pełnym otwieraniu buzi, coś mi przeskakuje w żuchwie, w
szczęce, takie przesunięcie. Na co dzień mi to nie przeszkadza, ale w pewnych
sytacjach tak. Trochę to boli i czuję taki dyskomfort przy powrotnym
zamykaniu buzi. Co to może być?
    • Gość: Kami Re: Żuchwa-problem IP: 212.106.159.* 16.02.03, 22:08
      Miałam dokładnie to samo, stomatolog zakazał mi żucia gumy i tyle, rzeczywiście
      po jakimś czasie samo przeszło. Nie wiem jednak nadal czym jest to spowodowane.

      Pozdrawiam.
    • Gość: Katz Re: Żuchwa-problem IP: *.crowley.pl 18.02.03, 07:59
      Mam to chyba od zawsze i nigdy się tym nie przejmowałem. Ostatnio musiałem
      skorzystać z tzw. kliniki stomatologicznej, gdzie dentysta zwrócił na to uwagę
      i zaproponował leczenie stawu. Do tej pory do głowy by mi nie przyszło, że ten
      staw wymaga leczenia. Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów potrafiłby mnie
      oświecić?
      Pzdr.
      • Gość: amlutka Re: Żuchwa-problem IP: 195.94.193.* 18.02.03, 12:52
        Schorzenia stawu schroniowo-żuchwowego lepiej wyleczyć, ponieważ problemy tego
        typu mogą się nasilać w przyszłości. Mogą być spowodowane np. wadą zgryzu, albo
        zaciskaniem zębów np. ze stresu (był kiedyś o tym program w TV)
      • Gość: Nina Re: Żuchwa-problem IP: *.toya.net.pl 18.02.03, 22:29
        Gość portalu: Katz napisał(a):

        > Mam to chyba od zawsze i nigdy się tym nie przejmowałem. Ostatnio musiałem
        > skorzystać z tzw. kliniki stomatologicznej, gdzie dentysta zwrócił na to
        uwagę
        > i zaproponował leczenie stawu. Do tej pory do głowy by mi nie przyszło, że
        ten
        > staw wymaga leczenia. Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów potrafiłby mnie
        > oświecić?

        Lepiej lecz-choc nie wiem,co moga ci zaproponowac-mnie grozilo zadrutowanie
        szczeki bez gwarancji sukcesu...
        Tez zawsze mialam luzny staw i nigdy mi to nie przeszkadzalo,dopiero 1,5 roku
        temu po wyrwaniu paskudnej osemki zaczal sie horror.Bol,niemoznosc
        jedzenia,brak ulgi po srodkach przeciwbolowych.Co przeszlam-to moje i wrogowi
        nie zycze.
        Obok drutowania byla mozliwosc stosowania bodaj laserow,i jeszcze jakis
        cudow,ktorych nikt w miescie Lodzi nie chcial robic.
        Tak wiec polecam dzialania zapobiegawcze.
        Pozdrawiam.
    • babushka33 Re: Żuchwa-problem 18.02.03, 23:21
      Też tak mam odkąd pamiętam,a najciekawsze,że żaden stomatolog,czy to zwykły czy
      też chirurg nie potrafili mi powiedzieć co to jest,najwyżej współczująco
      stwierdzali istniejący fakt.Ostatni lekarz chirurg kazał prześwietlić mi staw
      żuchwy,oraz biodrowe jako,że tam też mi coś przeskakuje w podobny sposób i
      wysłał mnie z tym do ortopedy.Zdjęcia rentgenowskie nie wykazały większych
      anomalii a ortopedę zainteresował tylko staw boidrowy.Z drugim zdjęciem wysłał
      mnie do stomatologa,ale już nie próbowałam pokazywać mu tego,bo skoro wysłał
      mnie do ortopedy sugerując zwyrodnienie stawów to uznałam,że chyba się na tym
      nie zna.A co dostawu biodrowego to pani ortopeda okazała się osobą kompetentną
      i powiedziała mi,że to co mam to trzaskające stawy.Ma to miejsce gdy coś tam
      (ścięgna?),zapomniałam już co jest za mocno na tym stawie naciągnięte i daje
      taki efekt przeskakiwania.Ponieważ przeskakuje tylko przy pewnych ruchach
      (np.kręcenie hula-hop)nie wykonywanych często to nie ma sensu nic z tym
      robić.Gdyby to miało miejsce przy każdym ruchu to wtedy mogło by być źle i
      potrebny byłby jakiś zabieg chirurgiczny.Być może z tą żuchwą jest tak samo?
      • Gość: orto. Re: Żuchwa-problem IP: *.pl 19.02.03, 22:10
        babushka33 napisała:

        > Też tak mam odkąd pamiętam,a najciekawsze,że żaden stomatolog,czy to zwykły
        czy
        >
        > też chirurg nie potrafili mi powiedzieć co to jest,najwyżej współczująco
        > stwierdzali istniejący fakt.Ostatni lekarz chirurg kazał prześwietlić mi staw
        > żuchwy,oraz biodrowe jako,że tam też mi coś przeskakuje w podobny sposób i
        > wysłał mnie z tym do ortopedy.Zdjęcia rentgenowskie nie wykazały większych
        > anomalii a ortopedę zainteresował tylko staw boidrowy.Z drugim zdjęciem
        wysłał
        > mnie do stomatologa,ale już nie próbowałam pokazywać mu tego,bo skoro wysłał
        > mnie do ortopedy sugerując zwyrodnienie stawów to uznałam,że chyba się na tym
        > nie zna.A co dostawu biodrowego to pani ortopeda okazała się osobą
        kompetentną
        > i powiedziała mi,że to co mam to trzaskające stawy.Ma to miejsce gdy coś tam
        > (ścięgna?),zapomniałam już co jest za mocno na tym stawie naciągnięte i daje
        > taki efekt przeskakiwania.Ponieważ przeskakuje tylko przy pewnych ruchach
        > (np.kręcenie hula-hop)nie wykonywanych często to nie ma sensu nic z tym
        > robić.Gdyby to miało miejsce przy każdym ruchu to wtedy mogło by być źle i
        > potrebny byłby jakiś zabieg chirurgiczny.Być może z tą żuchwą jest tak samo?




        niestety nie jest tak samo. staw skroniowo żuchwowy jest bardzo nietypowym
        stawem. jedną z jego szczególnych i wyjatkowych cech jest to że krążek stawowy
        połączony jast z mięśniem. często nieprawidłowa praca tego mięśnia jest
        przyczyną nieprawidłowej pozycji krążka w trakcie otwierania ust. objawem tego
        sątrzaski. w zależności od momentu w którym występują można dociec w którym
        miejscu znajduje się krążek. leczy się to ćwiczeniami i aparatem ortodontycznym
        ustawiajacym głowężuchwy w prawidłowej pozycji. nie leczona dysfunkcja st sk-z
        może zaowocowac zniszczeniem struktur stawu, zmniejszeniem rozwarcia szczęk i
        BÓLEM!!!
        • babushka33 Re: Żuchwa-problem 19.02.03, 23:01
          A gdzie ewentualnie to leczyć?Skoro żadaen stomatolog w tym chirurg nie znał
          się na tym to może ktos wie gdzie uzyskać naprawdę fachową poradę?
Pełna wersja