operacja skoliozy

13.08.06, 14:01
witam,
w zwiazku z tym, ze moja ostatnia wizyta u ortopedy skonczyla sie moim
wyjsciem pt. trzasniecie drzwi i zdziweiniem (po raz kolejny) jakimi
ignorantami sa co niektorzy lekarze to zapytam na tym forum, moze akurat ktos
bedzie znal z autopsji odp na moje pytanie.
mam solioze w odcinku ledzwiowym I stopnia w skali cobba(?), ile stopni mimo
nalegan na odp - ortopeda nie stwierdzil. w zwiazku z tym, ze boli mnie
czasem kregoslup w dolnym odcinku, mysle o oepracji. ten nieszczesny lekarz
powiedzial tylko ze opracja nie ma sensu, choc - mimo pytan - nie wyjasnil
dlaczego. czy skolioza I st. to wada za mala na oepracje (choc ciezko ajkos w
to uwierzyc), czy to dlatego ze operacja nie przyniesie zadnych rezultatow?
(mam 23 lata i wiem ze kregoslup jest juz "sztywny". ale w koncu chyba po cos
te opreacje sa?? przeszedl kto to?
wiem,ze najlepsza bylaby konsultacja u kolejngo ortopedy, ale bylem juz u
dwoch i ci dwaj to jedyni otproedzi w moim miescie:/ oboje to megaignoranci.
a na razie nie mam czasu by poejchac do wiekszego miasta..
    • cyriax Re: operacja skoliozy 13.08.06, 14:58
      Cześć wilkes
      Pewnie nie zdajesz sobie z tego sprawy ale zadałeś pytanie na które sam sobie
      odpowiedziałeś.
      Ja dodam jeszcze jeden argument teraz boli Cie czasami kręgosłup,a po
      ewentualnym zabiegu będzie Cie bolał dużo częściej, poza tym mało prawdopodobne
      jest że skolioza jest przyczyną tych dolegliwości.
      Pozdrawiam
      • fr-edza Re: operacja skoliozy 13.08.06, 15:03
        A ja musze się troszke wstawic za lekarzem(choc nie lubie ich strasznie),bo Ty
        naprawde myslisz ze operacja rozwiaże Twoje problemy bolówe , he kompletna
        bzdura , sorry ale kto normalny operuje kregosłup majac skrzywienie I
        stopnia...(?)...
      • wilkes Re: operacja skoliozy 13.08.06, 15:06
        hmm, z tym, ze sam sobie odpiwedzialem na pytanie to znaczy, ze operacja nie
        jest potrzebna?? czy to, ze wskazana konsultacja u dobrego ortopedy?
        bo szukalem troche w necie na ten temat i widzialem zdjecia ludzi po operacji
        przed i po i msuze powiedziec ze czesto bylem pod wrazeniem wynikow. tyle ze
        mnie to wszystko troche przygnebilo.
        dodam, ze prowadze aktywny tryb zycia - cwicze, jestem w ruchu, skolioza nie
        jest jakos widoczna i nie szpeci. ale bole wydaja mi sie byc zwiazane stricte
        ze skrzywieniem.
        jesliby ktos byl po operacji to prosilbym o kontakt
        • repair Re: operacja skoliozy 15.08.06, 16:47
          wilkes, jeszcze raz to co napisał cyriax:
          "poza tym mało prawdopodobne jest że skolioza jest przyczyną tych dolegliwości."

          cyriax jest fachowcem i podejrzewam że w realu ciężko sobie liczy za tego typu
          porady. Skoro się tutaj wysila za free to może warto jednak okazać szacunek i
          przeczytać uważniej.
          R
    • wilkes Re: operacja skoliozy 13.08.06, 15:10
      czyli skolioza I st to mala skolioza?
      a ortpeda to byl stary, niemily lekarz, ktory od nadmiaru moich pytan krecil
      tylko glowa i przewracal oczami,wiec sie wk.. , trzasnalem dzrwiami i
      wyszedlem.
      • agata1123 Re: operacja skoliozy 13.08.06, 20:47
        hej ja mam 33 lata i skolioze 2 stopnia,ale lekarze sa tez tego zdania ze
        lepiej nie operowac,bo moze byc jeszcze gorzej.Ja juz przeszlam 3 operacje
        dysku ale nie mialam prostowanej skoliozy i powiem ci z doswiadczenia ze jest
        duzo gorzej niz przed operacja poprostu sie nie udalo.mialam niedowlad obydwu
        stop i musialam miec przeszczepiane sciegna zeby moc chodzic wiec bron sie od
        operacji cwiczenia i jeszcze raz cwiczenia.a z jakiego miasta pochodzisz jak
        chcesz cos wiecej wiedziec to napisz na moj adres meilowy powodzenia
      • fr-edza Re: operacja skoliozy 14.08.06, 12:28
        Widzisz, skolioza I stopnia sie nie kwalifikuje do operacji , a raczej do
        rehabilitacji , (no chyba że prywatnie ) bo kto powiedział ze trzeba operować
        każde skrzywienie , ja ma II stopnia i sie nie zakwalifikowałam...
    • spector1 Re: operacja skoliozy 14.08.06, 17:57
      wilkes napisał:

      ...> ten nieszczesny lekarz
      > powiedzial tylko ze opracja nie ma sensu, choc - mimo pytan - nie wyjasnil
      > dlaczego. czy skolioza I st. to wada za mala na oepracje (choc ciezko ajkos w
      > to uwierzyc), czy to dlatego ze operacja nie przyniesie zadnych rezultatow?
      > (mam 23 lata i wiem ze kregoslup jest juz "sztywny". ale w koncu chyba po cos
      > te opreacje sa?? przeszedl kto to? ..

      www.scoliosisrx.com/medshivs.jpg
      Operacja w przypadku skoliozy to wielkie ryzyko.
      To zdjecie mowi samo za siebie.
      Czy zadowala cie taka odpowiedz?

      Trudno wymagac od pacjenta znajomosci statyki,ktora stosuje sie przy
      projektowaniu np.konstrukcyjnych powlok cienkosciennych, dzwigarow ,etc
      a ktorej znajomosc pozwolilaby pacjentowi wybor usztywnienia nie powodujacego
      gwaltownego wzrostu naprezen w rejonie wolnych kregow.
      Czy chcialbys aby lekarz dal ci wyklad ze statyki jezeli sam nie ma o niej
      pojecia.

      Spector



      • wilkes Re: operacja skoliozy 16.08.06, 00:02
        przyznaje, ze uzyles slow, ktorych znaczenia nie rozumiem - naprezenie jakies
        tam i tak dalej... :I patrzac jednak na zdjecie kt dales sprzed i po operacji
        to widac olbrzymia roznice.
Pełna wersja