romus7 16.08.06, 02:22 wyjechalem za granice jem bardzo duzo pracuje 8-10 h dziennie a kupe robie raz na tydzien i jeszcze do tego chudne to trwa juz 3 miesiace, co sie dzieje z tym jedzeniem czy ktos moze potrafi mi to wyjasnic z gory dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
opierzona Re: przedziwne czy ktos tak mial 16.08.06, 10:47 eriga napisała: > Natychmiast do lekarza. Nie tak szybko. Nawet nie zapytalas co to za praca. I ile ta osoba normalnie je w Polsce i jaka ma przy tym prace?! Jesli blians energetyczny jest na minus to lekarz moze to tylko stwierdzic albo uznac ze to jakis nieproszony gosc (Alien?) Swoich znajomych tez tak pedzisz do lekarza? Autor postu niech troche rozwinie swoja sytuacje. Dziekuje Opierzon Odpowiedz Link Zgłoś
eriga Re: przedziwne czy ktos tak mial 16.08.06, 14:38 A z nieproszonym gościem sam sobie poradzi? Lekarz mu nie będzie potrzebny? Odpowiedz Link Zgłoś
opierzona Re: przedziwne czy ktos tak mial 16.08.06, 17:30 Najpierw sie sprawdza czy delikfent nie leci na oparach... A lekarze maja sklonnosc do znajdywania dziwnych przyczyn. Opierzona Odpowiedz Link Zgłoś
bpaczek Re: przedziwne czy ktos tak mial 16.08.06, 13:50 > wyjechalem za granice jem bardzo duzo pracuje 8-10 h dziennie a kupe robie > raz na tydzien i jeszcze do tego chudne to trwa juz 3 miesiace, co sie dzieje > z tym jedzeniem czy ktos moze potrafi mi to wyjasnic > z gory dziekuje Najwyraźniej twoje jedzenie ma za mało błonnika, czyli jest to tzw. dieta ubogoresztkowa. Białe pieczywo, ryż, gotowe ciasta, makarony i zupki z torebki - jeżeli to podstawa Twojego wyżywienia to nic dziwnego, że jelita wchłaniają niemal wszystko i mało co zostaje do wydalenia. Jednocześnie te supermarketowe bułki i inne produkty są zazwyczaj sztucznie "dmuchane" w sumie wydaje się że tego jest sporo, ale wartość odżywcza jest niewielka. Chudniesz bo pracujesz dużo (zapewne fizycznie) wydatkujesz dużo energii, a pożywienie jest po prostu zbyt ubogie, choć wydaje się sycące. Domyślam się, że z braku czasu korzystasz z gotowych dań, a w celu zaoszczędzenia pieniędzy kupujesz najtańsze jedzenie. No niestety, na zachodzie to co najtańsze, to jest najgorszy shit składający się z zagęszczonej i zabarwionej wody czy galarety i o smaku fabrycznych aromatów. Możesz w ogóle nie jeść rzeczy takich jak: białe bułki, bagietki, gotowe ciasta typu pizza do podgrzania, wędliny tzw. wysokowydajne, mleko z kartonu o długim terminie ważności, podobnie sałatki z majonezem, produkty z torebek do zalania wrzątkiem, kolorowe oranżady i napoje gazowane - to wszystko ma wartosć odżywczą bliską zeru, a niestety przygotowuje się szybko, bez kłopotu, ładnie pachnie, wygląda i jest tanie. Wobec tego co jeść? Pieczywo ciemne, z ziarnami, kasze (na zachodzie raczej trudno je znaleźć, ale może być np. kuskus) żółte sery, ryby, drób, jak najwięcej warzyw i owoców na surowo. A podczas przerwy w pracy może być bomba kaloryczna w postaci batonika czekoladowego, ale nie bułka z wędliną bo to tylko gąbka zapychacz. Do popicia woda mineralna, herbata (zielona najlepsza), soczysty owoc (sokom z butelki trudno wierzyć, to zazwyczaj słodzona woda z aromatami). Uwaga! Piwo wydaje się że dobrze gasi pragnienie, jest kaloryczne, ale tak naprawdę wypłukuje z organizmu cenne składniki, podobnie kawa kradnie wiele mikroelementów. Z drugiej strony wiele preparatów witaminowych można kupić za grosze nawet w sklepach spożywczych i z umiarem mozna je zażywać. Tak więc zmień dietę na wartościowszą, na jedzeniu nie warto oszczędzać, bo odbije się na zdrowiu. Pozdrawiam, a jak zarobisz kasę, to może załóż na zachodzie sklep z polską żywnością :-) Odpowiedz Link Zgłoś
romus7 Re: przedziwne czy ktos tak mial 17.08.06, 02:02 jest wrecz przeciwnie nie oszczedzam na jedzeniu trenowalem w plsce i znam sie na odzywianu zarabiam bardzo dobrze i wydaje na jedzenie ok 600$ sam gotuje miesiecznie, zupki blyskawicznej nigdy bym nie wzial do ust.moze to jakis obcy ale tak nagle to troche dziwne. jem 4 razy dziennie duzo miesa i mase owocow mleko i czekolade cala codziennie staram sie urozmaicac, fasole. pracuje fizyczne ale nie zbyt ciezko czuje sie dobrze ale z ta toaleta mnie zastanawia.prosze o dalsze wypowiedzi dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
reaiista Re: przedziwne czy ktos tak mial 17.08.06, 04:00 romus7 napisał: > wyjechalem za granice jem bardzo duzo pracuje 8-10 h dziennie a kupe robie > raz na tydzien i jeszcze do tego chudne to trwa juz 3 miesiace, co sie dzieje > z tym jedzeniem czy ktos moze potrafi mi to wyjasnic > z gory dziekuje Cudów nie ma, nawet jeśli byś miał tasiemca, to on też musi wydalać strawiony przez siebie pokarm więc stolce powinny być częstsze niż raz w tygodniu. Jedyne rozwiązanie tej zagadki jest więc takie, że prawdopodobnie od tych trzech miesięcy jesteś lunatykiem i załatwiasz swoje potrzeby fizjologiczne podczas snu, a później także przez sen wracasz do łóżka, i niczego nie pamiętasz po przebudzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
stomil007 Re: przedziwne czy ktos tak mial 19.08.06, 20:10 Być może masz za duży poziom kwasów trawiących lub ich skład jest jakiś nie taki i strawi nawet kamienie na ciecz:) Idż do gastrologa chociaż on i tak ci nic mądrego nie powie:) Może twój organizm przeszedł mutacje>>!!! I dlatego cos takiego sie dzieje. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
romus7 Re: przedziwne czy ktos tak mial 20.08.06, 14:38 dzieki za wszystkie opinie,jesli ktos jeszcze cos dopisze bede wdzieczny pozdrawiam wszystkich na tym forum Odpowiedz Link Zgłoś
tigerness.74 Re: przedziwne czy ktos tak mial 20.08.06, 18:54 A ja bym właśnie skłaniała się ku chorobie pasożytniczej jelit-tasiemce nieuzbrojone np. mogą w organizmie żywiciela bytować nawet 10 lat i często ich "obecność" przebiega bezobjawowo, a czasem są inne dolegliwości, jak bóle głowy, nudności, uczucie peności w brzuchu, biegunki lub zaparcia, wilczy apetyt, utrata wagi...U Ciebie wystąpiły niepokojące objawy, mogące wskazywać na zakażenie tasiemcem-wzmożony apetyt, zaparcia, utrata wagi-a w szystko na przestrzeni 3 miesięcy. Radziłabym zbadać próbkę kału. Odpowiedz Link Zgłoś