Dodaj do ulubionych

wyrostek, a moze cos innego? :(

19.08.06, 15:08
przeczytalam wszystkie posty na temat wyrostka, ale nie znalazlam dos
dostatecznego potwierdzenia ze to moze byc jego zapalenie, wiec postanowilam
zapytac jeszcze raz czy ktos moze mial podobne objawy

co jakis czas czuje klucie czasem pulsowanie czy pobolewanie w prawym dolnym
boku, nie mam temperatury (a jesli sie zdarza to najwyzej 37,1), mam
natomiast mdlosci, chyba raczej brak apetytu, nie boli mnie gdy zginam prawa
noge, kaszle czy nawet kicham :)
boli mnie natomiast na wysokosci zoladka

mialam cos podobnego tydzien temu, ale wtedy bolalo mnie glownie w okolicy
zoladka, pomagalo picie miety, czarnej herbaty i lekkostrawna dieta
teraz mieta pomaga tylko na chwile na mdlosci

juz sama nie wiem, czesc objawow wskazuje na wyrostek czesc na zwykle
problemy z trawieniem...

w poniedzialek ide do lekarza, ale do tego czasu chcialam sie chociaz upewnic
w niewielkim stopniu co to moze byc

prosze o pomoc kogos kto byl w podobnej sytuacji :(

ile czasu spedza sie w szpitalu z powodu wyrostka?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • netka2 Re: wyrostek, a moze cos innego? :( 19.08.06, 15:32
      Takie objawy moga sugerowac zapalenie wyrostka ale tez innne choroby ukladu
      pokarmowego. jesli bol sie nasili to idz na izbe przyjec najblizszego szpitala
      lub to dyzurnrgo lekarza z POZ. Ja z powodu zapalenia wyrostka lezalam od
      operacji 6 dni. Na poczatku bolal mnie zoladek pozniej okolica prawego
      podbrzusza a nastepnie prawe podbrzusze, mialam mdlosci a temperature 37,8.
      • tigerness.74 Re: wyrostek, a moze cos innego? :( 19.08.06, 23:39
        Ostre zapalenie wyrostka zaczyna się nagle. To nie są takie bóle typu-co jakiś
        czas mnie pobolewa. W moim przypadku w pewną majową noc z środy na czwartek.
        Najpierw bardzo silne bóle w okolicy pępka promieniujące w lewą stronę, za
        godzinę zaczęły się torsje, jakich w życiu nie miałam-trwały ze 3 godziny.
        Biegunka też trafiła się W ruch poszła nospa, polopiryna-niepotrzebnie, tylko
        pogorszyło sprawę. Cały czwartek trwały bóle brzucha promieniujące w prawym
        kwadrancie brzucha i nudności, ale jakoś wytrzymałam do soboty. I to był błąd-w
        szpitalu zrobili badania-leukocytoza 17000, usg jamy brzusznej katastrofalne-bo
        wyrostek znajdował się zakątniczo i objawy były niestwoiste wskazujące na
        chorobę Leśniowskiego-Cronha (jak jest zwykłe zapalenie i lokalizacja normalna-
        widać wyrostek w usg). W każdym razie okazało się, że wyrostek był ropowiczy
        (czyli perforowany i rozlał się już do jamy otrzewnej)-bez drena się nie obyło.
        Wniosek-powinnam pojechać do szpitala w czwartek rano a nie w sobotę
        wieczorem...Podsumowując-jak odczuwasz silne bóle brzucha-nie zwlekaj!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka