Nadciśnienie tętnicze a Bieganie?!!!!

21.08.06, 19:37
Witajcie!
Chcialbym podzielic sie z Wami moimi przemysleniami, ciekaw jestem co myslicie
o tym: nadciśnienie - bieganie
Otóz, mam 26 lat i od 8 lat juz niestety moje cisnienie jest regulowana
/utrzymywane na odpowiednio niskim poziomie/ za pomoca lekow. Tak wiec jem
piguly /aktualnie dilzem 120mg 2 razy dziennie/ aby zyc normalnie.
Pragne dodac, ze z punktu widzenia medycyny jestem zdrowy: ekg, echo oraz
proba wysilkowa w normie, nie mam zadnych wad swojej pompy ani choroby
wiencowej...
jednakze jestem caly czas na lekach, prewencyjnie aby wysokie cisnienie nie
zrujnowalo mi organizmu za lat kilkanascie, sami wiecie o co chodzi.
Tak wiec naleza do ludzi wysokoreaktywnych, taka moja uroda /nie mam
problemow z nerkami, poziomem cukry itp./ i zastanawiam sie czy moge sobie
jakos pomoc....
wymyslilem ze bede biegal aby do momentu kiedy jestem w miare zdrowy i mlody
wycwiczyc to serce, podniesc jego wydolnosc...
wiem ze sport to zdrowie, ruch itp. wiec czy dobrze mysle???
nie chce jesc cale zycie lekow i czekac na zawal czy wylew dlatego kiedy mam
jeszcze zdrowia troche i sil....bede biegal!
co myslicie???
pozdrawiam
    • axe2006 Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 21.08.06, 19:39
      dodam, ze uwielbiam rower i szaleje na nim codziennie w drodze do pracy i z
      powrotem + plus liczne inne okazje
      • tigerness.74 Re:Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 21.08.06, 20:37
        W zaleceniach Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego zagadnienie
        aktywności fizycznej ujęto w następujący sposób:
        "Zwiększenie aktywności fizycznej pomaga również zredukować nadwagę, poprawić
        ogólną wydolność ustroju i zmniejszyć umieralność. Zaleca się umiarkowane,
        regularne ćwiczenia aerobowe, takie jak szybki marsz, pływanie, jazda rowerem
        przez co najmniej 30-45 minut w większości dni w tygodniu. Taki sposób
        postępowania jest bezpieczny u większości chorych z nadciśnieniem tętniczym,
        jednak osoby z ciężkim nadciśnieniem lub chorobami towarzyszącymi wymagają
        konsultacji lekarza przed zwiększeniem aktywności fizycznej".

        dr med. Jarosław Furmański
        • opierzona Re:Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 21.08.06, 21:07
          na stronie o lekach znalazlem taka oto notke o twoim leku:

          >Nie przemęczaj się podczas ćwiczeń fizycznych lub wysiłku.<

          Sprawdzalem czy to beta bloker dlatego zajrzalem.
          Wiec jak tigerness napisala umiarkowany wysillek jest wsjazany.

          Opierzon
        • romsa89 Re:Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 11.04.15, 10:52
          Sama mam nadciśnienie tętnicze, objawy warto poczytać: www.cywilizacyjne.objawy.net/Objawy+nadci%C5%9Bnienia+t%C4%99tniczego i też zastanawiałam się czy biegać, czy też nie ale własnie znalazłam info, że regularna odpowiednia aktywnosć fizyczna jest bardzo wskazana, pomaga regulować napięcie i stres, bo prawda jest taka, że jak ktoś się wkurzy to najlepiej jest się zmęczyć :) z tym, że przy nadcisnieniu oczywiście lepiej biegać lekko truchtem, czy chodzić żwawym marszem a nie łamać bariery niemożliwego, w odpowiedniej formie bieganie jest atutem :) bardzo pomaga :)
          • goodman41 Re:Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 12.04.15, 08:32
            romsa89 napisał(a):

            > Sama mam nadciśnienie tętnicze, objawy warto poczytać: www.cywilizacyjne.objawy.net/Objawy+nadci%C5%9Bnienia+t%C4%99tniczego i też zastanawiałam się czy biegać, czy też nie ale własnie znalazłam info, że regularna odpowiednia aktywnosć fizyczna jest bardzo wskazana, pomaga regulować napięcie i stres, bo prawda jest taka, że jak ktoś się wkurzy to najlepiej jest się zmęczyć :) z tym, że przy nadcisnieniu oczywiście lepiej biegać lekko truchtem, czy chodzić żwawym marszem a nie łamać bariery niemożliwego, w odpowiedniej formie bieganie jest atutem :) bardzo pomaga :)

            Żeby walczyć z dolegliwością, to trzeba najpierw poznać jej etiologię.
            Przyczyną powstawania nadciśnienia jest nadmierna podaż wapnia. Przy nadmiernej podaży wapnia krew uzyskuje zasadowy odczyn i wówczas następuje odkładanie się w w obiegu krwionośnym nierozpuszczalnego węglanu wapnia CaCO₃,
            www.dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=23188
            Badania blaszek cholesterolowych wykazały, ze one zawierają wapń.
            Ten węglan wapnia, odkładając się w naczyniach krwionośnych, zwęża ich przekrój albo całkowicie ich zatyka. Organizm jest zmuszony podwyższać ciśnienie krwi aby dostarczyć krew do potrzebujących tlenu komórek.
            Bieganie powoduje zakwaszenie organizmu kwasem mlekowym i to ten kwas mlekowy rozpuszcza węglan wapnia, który następnie jest wyprowadzany z organizmu.
            Ot i cala prawda o biegu obniżającym ciśnienie.


    • axe2006 Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 22.08.06, 06:26
      Zgadza się, miale na mysli umiarkowany wysilek
      tzn. 30-45 min. biegu np. na stadionie miejskim w wolnym tempie
      • skyddad Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 22.08.06, 11:57
        W tym przypadku to bieganie jest chyba najgorsza opcja.Zamien na plywanie,rower,
        dlugie piesze wycieczki.Jak nie jestes zolnierzem to oszczedz sobie stawy dla
        przyjemnniejszych rzeczy niz bieganie.
        Pzdr.Sky.
      • bszalacha Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 31.08.06, 10:03
        myslę,że ruch jest podstawą w takim przypadku .Ja radzilabym może prze jego
        uprawianiem schudnąc na tyle,żeby ruch w ogole był możliwy.Reaktywnośc bierze
        się z tłumienia emocji i przezywania ich w sposób "niewypowiedzian"Jezeli
        jestes/a na pewno tak/niesmiałyy,lękowy w kontaktach to ryuch fizyczny jest
        świetnym sposobem wyrazenia tych emocji.Nie kazdy wypowiada się slowami ,choć
        warto i to wycwiczyc.
        • spector1 Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 31.08.06, 14:35
          Nalezy dbac o sprawnosc a nie o duszenie wagi.To jest najwazniejsze zadanie.
          Spadek wagi nalezy traktowac jako pozytywny skutek uboczny.
          Dieta jest wskazana poniewaz na junk food nie pokona sie maratonu w 3:30 czy
          1km w 3min 15sek.

          Spector
    • axe2006 Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 22.08.06, 12:40
      hej
      nadal sie uperam ze to nie jest az tak wieli wysilek
      stawy? i tak sie wyeksploatuja...
      • skyddad Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 22.08.06, 13:17
        Axe,
        Co co zaczeli biegac majac 15lat niech to robia,
        zolnierze roznych formacji musza,
        policja musi,
        ale zaczynac w wieku 26lat?
        to jest stanowczo za pozno i w dodatku nie najlepszym sercem.
        Stawy trzeba oszczedzac,czyz nie piekniejszy sport sa narty?
        A uprawiac narciarstwo po 70 roku zycia to jest frajda.
        Zaczniesz biegac tak pozno ,to 60 niedozyjesz.
        Pzdr.Sky.
        • repair Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 22.08.06, 15:52
          > Stawy trzeba oszczedzac,czyz nie piekniejszy sport sa narty?
          Alpejskie???
    • prow-or Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 22.08.06, 14:02
      Mają rację osoby namawiające Cię na rowerek,pływanie,spacery i narty w umiarkowanych dawkach. Bieganie to faktycznie najgorsze z wymienionych rozwiązanie.Przeanalizuj także swoją dietę - od niej zależy w ogromnej liczbie
      nasze zdrowie lub jego brak
      • opierzona Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 22.08.06, 15:23
        Ja sie nie zgadzam...
        Na rozoczecie biegania nigdy nie jest za pozno (przykladem jest rekordzista
        biegu na 100m dla osob powyzej 90 roku zycia; zaczal biegac w wieku 70 lat
        i swietnie sie czuje od tego czasu)
        Chodzi o to by robic to z glowa. Nigdy nie rozpoczyna sie od samego biegu.
        Najpierw sa marszobiegi, zaprawy terenowe i tym podobne rzeczy a pozniej dopiero
        prawdziwy bieg ciagly.
        Czlowiek ktory wogole nie biegal ma prawo miec problemy ze stawami po tygodniu biegania
        jesli nie bedzie tego robil stopniowo.

        W biegu wystepuje specyficzny ruch.
        Cialo wszystkiego sie uczy i jesli da mu sie dosc czasu to poradzi sobie ze wszystkim.

        Opierzon
        • tigerness.74 Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 22.08.06, 18:14
          "Sport a nadciśnienie
          Jak powinna odpoczywać osoba z nadciśnieniem tętniczym - czynnie, czy biernie?
          Czy uprawianie sportu jest wskazane? Przecież prawie każdy wysiłek fizyczny
          powoduje przyśpieszenie akcji serca i wzrost ciśnienia krwi! Niektórzy słyszeli
          o sportach wskazanych, które działają jak lek i dyscyplinach niewskazanych. Czy
          to prawda? To pytania i problemy, które nie tylko w sezonie letnim, ale przez
          cały rok są niezwykle ważne dla „nadciśnieniowców”. Spróbujmy na nie
          odpowiedzieć.
          Biegać, czy leżeć – oto jest pytanie?
          Wbrew pozorom odpowiedź na oba człony pytania jest twierdząca, gdyż zależy od
          sytuacji i stanu chorego w danym momencie. Leżenie dla „nadciśnieniowca” jest
          chwilami bardzo pomocne. Ale nie dla samego bezruchu, lecz dla relaksu. Chodzi
          o to, że w tej pozycji można łatwiej, niż w innej osiągnąć odprężenie
          psychiczne, które czasami po męczącym dniu jest wręcz niezbędne.
          Relaks w pozycji leżącej
          Najprostszy sposób na relaks jest często najlepszy. Po pełnym stresów dniu
          zamykamy się na 45 – 60 minut w swoim pokoju, rozluźniamy w ubiorze wszystko to
          co uciska i kładziemy się na kanapie, czy na łóżku. Staramy się doprowadzić
          ciało do stanu, w którym mięśnie stają się rozluźnione i wiotkie. W tym celu
          pomaga psychiczne odizolowanie się od codziennych kłopotów i zmartwień. Dobrym
          sposobem jest wyobraźnia (wizualizacja) i medytacja. Przywołujemy w wyobraźni
          miejsca, krajobrazy i sytuacje, które lubimy i które nas odprężają. Niektórym z
          nas sprzyja w osiągnięciu relaksu cicha, spokojna muzyka.
          A co z wysiłkiem fizycznym i sportem?
          Sport jest dozwolony i wręcz zalecany. Jest leczniczy, ale pod pewnymi
          warunkami. Po pierwsze, wysiłek związany ze sportem jest dopuszczalny wówczas,
          kiedy ciśnienie jest dobrze uregulowane przy pomocy leków. Ponadto chory
          powinien wybrać taką dyscyplinę i taki rodzaj wysiłku, który nie wywołuje
          znacznego podwyższenia ciśnienia tętniczego.
          Czy są złe i dobre dyscypliny sportowe dla „nadciśnieniowców”?
          W zasadzie tak, o czym za chwilę. Należy jednak zacząć myśleć o sporcie od
          wytworzenia w sobie odpowiedniej postawy do jego uprawiania. Wiadomo, że niemal
          każdą dyscyplinę można uprawiać „na pełnych obrotach” i na „luzie”. My
          wybieramy oczywiście podejście do sportu „na luzie” - grając „z partnerem”, dla
          przyjemności bycia w ruchu. Jeśli nam się to uda wówczas dozwolona są nawet
          popularne gry sportowe - piłka nożna, badminton, tenis stołowy, siatkówka,
          koszykówka itp., które zwyczajowo są zakazane dla nadciśnieniowców. Ale pod
          warunkiem, że nie „wpadniemy” w zasadzkę rywalizacji i walki przeciw
          partnerowi, po to, aby go pokonać. Taka postawa rozgrzewa emocje, pozbawia
          kontroli nad dawkowaniem wysiłku i powoduje gwałtowny wzrost ciśnienia.
          Czy zdołamy zauważyć taki moment, kiedy to nasz wysiłek stał się nadmierny i
          należy z niego zrezygnować?
          Tak, zbyt intensywna akcja fizyczna prowadzi do mocnej zadyszki. Gdy
          spostrzegamy, że nasz oddech staje się zbyt szybki – powinniśmy przerwać
          ćwiczenie do momentu, aż się stanie normalny. Ci wszyscy, którzy, ze względu na
          stan swego serca (rozrusznik, ciężka choroba wieńcowa, niedawny zawał, wiek,
          itp.) mają wątpliwości, co do swoich możliwości wysiłkowych w upragnionej
          dyscyplinie sportu – powinni się poradzić lekarza prowadzącego.
          Jak zatem wyszukać sobie najlepszą dyscyplinę sportową?
          Z tym problemem rozprawiliśmy się częściowo powyżej - zalecając przyjazny
          stosunek do partnera, a wówczas dozwolone są popularne gry sportowe. Co jednak
          czynić, jeśli się komuś nie udaje utrzymać swych emocji na wodzy? Czy znajdzie
          inną dyscyplinę, już całkiem bezpieczną? Naszym zdaniem tak. Doświadczony
          kardiolog – prof. dr hab. med. Andrzej Kaliciński poleci takiej osobie spokojny
          marsz, czy też spacer. Ten rodzaj wysiłku umiemy regulować automatycznie -
          podświadomie dostosowując się do możliwości naszego układu krążenia.
          Czy to oznacza, że są jednak sporty, które są szkodliwe dla chorych na
          nadciśnienie?
          Tak, są to te dyscypliny, w których występuje bardzo duże, statyczne obciążenie
          mięśni, np. podnoszenie ciężarów, ćwiczenia na siłowni (kulturystyka), zapasy,
          gimnastyka na przyrządach itp. Jak też te, w których występuje wspomniana już
          silna rywalizacja i presja na niekontrolowany wysiłek.
          Dlaczego sporty siłowe są niezdrowe?
          Wynika to z prawidłowości – im większy, jednorazowy, krótkotrwały wysiłek – tym
          większy skok ciśnienia. Jednorazowy maksymalny wysiłek, czy też powtarzalny
          wysiłek bliski maksymalnemu dla danej osoby - powoduje niewyobrażalnie wysoki
          skok ciśnienia. Tak, np. obciążenia, jakim poddawani są kulturyści w czasie
          ćwiczeń siłowych powodują wzrost ciśnienia skurczowego do 400 mgHg, a
          rozkuczowego do ponad 300 mgHg! Niestety osiąganie wysokiego ciśnienia dotyczy
          również początkujących amatorów, a nie tylko tzw. „wyczynowców”. W przypadku
          osoby chorej na nadciśnienia może się to skończyć katastrofą.
          Czy są sporty, które można bezpiecznie zalecać?
          Tylko niektóre dyscypliny – tzw. wytrzymałościowe wywierają wysoce korzystny
          wpływ na ciśnienie tętnicze. Wymieniamy je w kolejności zaczynającej się od
          najbardziej korzystnych. Należą do nich: spacery i marsze, nieforsowne biegi,
          (zwłaszcza narciarskie), pływanie, jazda na rowerze.
          Jak tego typu wysiłek wpływa na krążenie i ciśnienie krwi?
          Ruchy są wówczas cykliczne (powtarzalne) i dynamiczne - uruchamiają system pomp
          mięśniowych, co wspomaga krążenie. Takie sporty tylko nieznacznie podwyższają
          ciśnienie krwi, zaś w dalszej perspektywie czasowej mogą je obniżać.
          Czy dzięki sportowi może dojść do normalizacji ciśnienia tętniczego?
          Dzięki uprawianiu wspomnianych dyscyplin wytrzymałościowych ćwiczący poci się –
          tracąc sól i wodę. Utrata wody i soli zmniejsza ilość krążącej krwi i tym samym
          obniża ciśnienie. Dzięki długotrwałemu treningowi tłumiona jest wysoka
          reaktywność układu adrenergicznego, którego pobudzanie (np. emocjami) powoduje
          silne kurczenie się tętnic i zwiększa ciśnienie krwi. Wysiłek fizyczny wspiera
          też szereg innych mechanizmów fizjologicznych obniżających ciśnienie tętnicze.
          Np. w dalszej perspektywie czasowej ciśnienie może się obniżyć np. dzięki
          redukcji masy ciała.
          Czy wiek ogranicza lecznicze własności sportu?
          Efekt leczniczy w postaci redukcji ciśnienia tętniczego, pod wpływem sportu i
          czynnej rekreacji ujawnia się najpełniej u osób młodych, jak też w średnim
          wieku. Natomiast trudno oczekiwać podobnych korzyści u ludzi starszych. Jednak
          ludzie starsi powinni wiedzieć, że dyscypliny wytrzymałościowe – zwłaszcza
          marsze, wędrówki, spacery – znacząco powstrzymują zmiany chorobowe towarzyszące
          nadciśnieniu tętniczemu.
          Na koniec trudne pytanie - Co mają czynić osoby, które nie lubią aktywności
          fizycznej?
          Po pierwsze można podroczyć się samemu z sobą. Jeśli jednego dnia nie mamy
          ochoty na dłuższy spacer – to może spróbować następnego dnia? Przecież
          warunkiem dla uprawiania sportu, czy rekreacji dla zdrowia jest przyjemność z
          wysiłku. Jeśli jej nie ma – to bieg po zdrowie może nam... zaszkodzić! Ale
          uwaga ruch jest niezbędny, każdemu z nas. Tym, co codziennie jeżdżą do pracy,
          samochodem lub autobusem, a po powrocie „regenerują się” na kanapie przed
          telewizorem – zalecamy krótkie spacery. Spacer do pracy, po zakupy, wszędzie,
          gdzie dystans, choć nieduży - zainicjuje wspomniane wyżej korzystne efekty
          fizjologiczne."
          koniec
          Oprac. mgr Edward Ozga Michalski
          Konsultacja prof. dr hab. med. Andrzej Danysz
          • wcyrku1 Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 23.08.06, 00:22
            tigerness.74 napisała:

            >
            > Leżenie ...
            > jest
            > chwilami bardzo pomocne. Ale nie dla samego bezruchu, lecz dla relaksu. Chodzi
            > o to, że w tej pozycji można łatwiej, niż w innej osiągnąć odprężenie
            > psychiczne, które czasami po męczącym dniu jest wręcz niezbędne.
            > Relaks w pozycji leżącej ...

            moze być też
            tak po "amerykańsku" w dobrym dla kregosłupa fotelu z nogami na biurku.


            > Najprostszy sposób na relaks jest często najlepszy. Po pełnym stresów dniu
            > zamykamy się na 45 – 60 minut w swoim pokoju, rozluźniamy w ubiorze wszys
            > tko to
            > co uciska i kładziemy się na kanapie, czy na łóżku.


            Znacznie lepiej dla organizmu to kilkakrotnie w ciagu dnia po 5-10 min


            > Staramy się doprowadzić
            > ciało do stanu, w którym mięśnie stają się rozluźnione i wiotkie. W tym celu
            > pomaga psychiczne odizolowanie się od codziennych kłopotów i zmartwień. Dobrym
            > sposobem jest wyobraźnia (wizualizacja) i medytacja. Przywołujemy w wyobraźni
            > miejsca, krajobrazy i sytuacje, które lubimy i które nas odprężają.
            >...

            >
            > .
            >

            Właśnie tak należy uczyć się relaksowania - Cwicząc dochodzić do umiejetności
            szybkiego jej stosowania z pogłebieniem nawet dla poszczegolnych partii ciała np
            nogi

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=44593375&wv.x=2&a=46562314
            Gazeta.pl : Forum : Zdrowie

            >
            >
            >
            >
            > ...
            > Z tym problemem rozprawiliśmy się częściowo powyżej - zalecając przyjazny
            > stosunek do partnera, a wówczas dozwolone są popularne gry sportowe. Co jednak
            > czynić, jeśli się komuś nie udaje utrzymać swych emocji na wodzy?


            "liczyć do dziesieciu" lub cwiczyć "szybką " relaksację.


            >
            >
            >
            > Tylko niektóre dyscypliny – tzw. wytrzymałościowe wywierają wysoce korzys
            > tny
            >
            > Jak tego typu wysiłek wpływa na krążenie i ciśnienie krwi?
            > Ruchy są wówczas cykliczne (powtarzalne) i dynamiczne - uruchamiają system pomp
            >
            > mięśniowych, co wspomaga krążenie. Takie sporty tylko nieznacznie podwyższają
            > ciśnienie krwi, zaś w dalszej perspektywie czasowej mogą je obniżać.
            > Czy dzięki sportowi może dojść do normalizacji ciśnienia tętniczego?



            Może, ale ja uważam że należy szukać bezposredniej jego przyczyny.
            bo osiagniecie w ten sposób jego normalizacji jest wynikiem podniesienia
            ogólnej sprawności komorkowej przemiany naterii chociażby przez wieksze dotlenienie.


            > Dzięki długotrwałemu treningowi tłumiona jest wysoka
            > reaktywność układu adrenergicznego, którego pobudzanie (np. emocjami) powoduje
            > silne kurczenie się tętnic i zwiększa ciśnienie krwi.


            Najlepiej można regulować reaktywność układu adrenergicznego ćwiczeniami mentalnymi


            >
            > Na koniec trudne pytanie - Co mają czynić osoby, które nie lubią aktywności
            > fizycznej?
            > Po pierwsze można podroczyć się samemu z sobą. Jeśli jednego dnia nie mamy
            > ochoty na dłuższy spacer – to może spróbować następnego dnia? Przecież
            > warunkiem dla uprawiania sportu, czy rekreacji dla zdrowia jest przyjemność z
            > wysiłku. Jeśli jej nie ma – to bieg po zdrowie może nam... zaszkodzić! Al
            > e
            > uwaga ruch jest niezbędny, każdemu z nas.

            ... podroczyć się z samym sobą ... - no jak bym czytał wypowiedzi Are.1
            Należy najpierw poprzez naukę prawidłowego oddychania podnieś poziom tlenu w
            organizmie póżniej wysiłek daje uczucie przyjemności.

    • wcyrku1 Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 22.08.06, 22:37
      axe2006 napisał:

      >
      > ...
      > Otóz, mam 26 lat i od 8 lat juz niestety moje cisnienie jest regulowana
      > /utrzymywane na odpowiednio niskim poziomie/ za pomoca lekow. Tak wiec jem
      > piguly /aktualnie dilzem 120mg 2 razy dziennie/ aby zyc normalnie.
      > Pragne dodac, ze z punktu widzenia medycyny jestem zdrowy: ekg, echo oraz
      > proba wysilkowa w normie, nie mam zadnych wad swojej pompy ani choroby
      > wiencowej...
      > jednakze jestem caly czas na lekach, prewencyjnie ...

      >
      > Tak wiec naleza do ludzi wysokoreaktywnych, taka moja uroda /nie mam
      > problemow z nerkami, poziomem cukry itp.
      > ....
      >
      >
      >

      A ja zacznę z innej beczki, Twoje wysokie ciśnienie bylo w miarę na zbliżonym
      poziomie czy raczej skaczące?
      Nigdy nie miałeś problemów z kręgosłupem? jakiś upadek na w-f , jakąś wadę
      postawy. czy też miałeś badania wykluczające. W szczególności chodzi o odcinek
      piersiowy.

      Określasz swój org. jako wysokoreaktywny, czy to dotyczy ciśnienia skaczącego
      w ciagu np OSTATNICH 24h od jakich czynności lub ruchów - długiego siedzenia w
      jednej pochylonej pozycji , gry w tenisa itp.

      Czy jesteś w stanie powiązać to w przeszłości lub zaobserwować obecnie.
      Czz zdaża się ze czujesz jakby kluchę w gardle, wolniejsze trawienie/wydzielanie
      s.żoładkowych, lub zdarzające sie skurcze w nogach?
      • gladiusz Do: wcyrku1 23.08.06, 10:41
        wcyrku1 napisał:


        > A ja zacznę z innej beczki, Twoje wysokie ciśnienie bylo w miarę na zbliżonym
        > poziomie czy raczej skaczące?
        > Nigdy nie miałeś problemów z kręgosłupem? jakiś upadek na w-f , jakąś wadę
        > postawy. czy też miałeś badania wykluczające. W szczególności chodzi o
        odcinek
        > piersiowy.

        Czy sądzisz że kontuzja w dzieciństwie w odcinku piersiowym kręgosłupa (mając 9
        lat "skoczyłem" na siedząco na sankach ze zrobionej przez siebie skoczni i
        poczułem zatykający głuchy ból w odcinku piersiowym - nie mogłem złapać oddechu
        chyba z minutę) ?
        Bo jeśli tak, to tłumaczyłoby to pewne zjawisko, polegające na tym że w pewnym
        momencie ciśnienie mi "zeszło" do normy (po ćwiczeniach przywracających normy
        elastyczności - wykonywanych przy zupełnie innej okazji i z zupełnie innego
        powodu) Moje ciśnienie nigdy nie było krytycznie wysokie (max 140/90) ale
        lekarz (specjalista od tych spraw) po szczegółowych badaniach i poszukiwaniach
        możliwych przyczyn (zakończonych wynikiem "nie wiadomo o co chodzi) wziął mnie
        na leki, żeby oszczędzić moj organizm na przyszłośc i zawyrokował że tak już
        będzie. I nagle ... wszystko wróciło do normy (120/80 - średnia miesięczna od
        przeszło 8 mies). Faktem jest że oprócz ćwiczen o których pisałem zacząłem
        prowadzić zdrowszy (sport, odżywianie) tryb życia - ale te 140/90 to miałem
        już jako 15-latek. A ćwiczeniami elastyczności zacząłem się zajmować
        gdy się okazało że jej brak jest przyczyną kontuzji (co prawda lekkich)
        zwłaszcza po prawej stronie ciała (piersiowy, szyjny, biodro - aż do kolana)
        przy ćwiczeniach siłowych. Więc może jest to jakaś logiczna całość ??
        (w każdym razie lekarz od ciśnienia nie mógł uwerzyć że "samo" się wyleczyło)
        • wcyrku1 Re: Do: wcyrku1 23.08.06, 14:41
          nie jestem medykiem ale swoje przekonanie w takim przypadku wywodzę z
          doświadczeń ze stosowania oddziałowywania mentalnego na organizm.
          Twoje ćwiczenia elastyczności zabezpieczają przed drażnieniem całego zespołu
          nerwowego na odcinku piersiowym.Leczenie nadciśnienia jak widzisz wcale nie
          zabezpieczało Ciebie przed innymi dolegliwościami. W póżniejszym wieku mogły
          dodatkowo powstać powiklania związane z oczami , jelitami.
    • zyrafa46 Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 23.08.06, 10:11
      Napisałam wczoraj do Ciebie na priv, Ax

      pozdrawiam,
      Żyrafa
    • orald Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 23.08.06, 10:39
      Zapytaj tych, którzy już biegali z nadciśnieniem.
      biegajznami.pl/forum/viewforum.php?f=11
    • spector1 Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 23.08.06, 17:27
      axe2006 napisał:

      ...> wymyslilem ze bede biegal aby do momentu kiedy jestem w miare zdrowy i
      mlody
      > wycwiczyc to serce, podniesc jego wydolnosc...
      > wiem ze sport to zdrowie, ruch itp. wiec czy dobrze mysle???
      > nie chce jesc cale zycie lekow i czekac na zawal czy wylew dlatego kiedy mam
      > jeszcze zdrowia troche i sil....bede biegal!
      > co myslicie???
      > pozdrawiam...

      Twoj pomysl jest b.dobry.
      Zrezygnowalbym jednak z biegania(b.wysokie ryzyko kontuzji kolan).Rower,
      szybszy marsz,plywanie,jazda na nartach biegowych
      lub jezeli jest taka mozliwosc - jazda na lyzwach-panczenach jest lepsza
      alternatywa.

      Zacytowano kilka opinii specjalistow.Wszystkie opinie sa jednak zbyt ogolne.
      Brak w nich szczegolow a ignorowanie szczegolow moze doprowadzic do przykrych
      niespodzianek.

      Kazda minuta aktywnosci fizycznej musi byc pod scisla kontrola.
      Do tego potrzebne sa: pulsometr oraz cisnieniomierz(sprawdzony czy wskazuje
      tak jak lekarski).
      Przed rozpoczeciem programu cwiczen powinienes testowo zbadac na jakim poziomie
      wydolnosciowym jest twoj organizm(serce/pluca).

      Po 10 min rozgrzewki na 60% Hrmax=116 zwiekszasz stopniowo w ciagu kilku minut
      intensywnosc cwiczen do 80%Hrmax=155.Po osiagnieciu 155 przerywasz cwiczenia i
      obserwujesz do jakiego poziomu spada twoj puls po 1 min oraz po 2 min.
      Jezeli twoj puls spadnie po 2 min o mniej niz 15 uderzen/min to wowczas cwiczyc
      mozesz przy b.malym obciazeniu np na 55% Hrmax bo intensywniejsze cwiczenia
      moga byc jak wykazaly badania b.grozne(zawal/udar).
      Jezeli puls po 2 min spadnie do np.120 to nie ma obaw aby trenowac przy
      Hr=65%Hrmax=126.
      Wczesniej nalezy ustalic czy istnieje scisla,przewidywalna relacja miedzy
      cisnieniem a aktualnym pulsem.Grozne sa chaotyczne skoki cisnienia.
      Trzymajac sie scisle treningowego pulsu na poziomie 126 bedziesz mial takze
      pod kontrola i cisnienie bo bedziesz wiedzial,ze nie przekraczac bedzie ono
      niebezpiecznych zakresow.
      Zaczac mozesz od 10min cwiczen.
      Na poczatku co tydzien bedziesz mierzyl cisnienie i puls po 1 i 2 min
      po osiagnieciu Hr=155.W miare poprawy wydolnosci puls i cisnienie bedzie
      spadac szybciej.
      Pozniej takie pomiary wystarczy dokonywac raz na miesiac.
      Czasami trzeba zrezygnowac z treningu gdy spoczynkowy puls mierzony rano, przed
      zejsciem z lozka jest o 10 u/min wiekszy niz zwykle.
      Wymagana jest caly czas zelazna dyscyplina.W wiekszosci przypadkow takich jak
      twoj po roku nastepuje dramatyczna poprawa sprawnosci przekraczajaca
      znacznie mozliwosci zdrowych osob ale sporadycznie trenujacych.
      Cwiczyc mozna 3-5x w tygodniu po ok 60min.
      Tak wyglada praktyczna strona twojego problemu.

      Pod zadnym pozorem nie wolno ci nigdy,nawet na chwile przekraczac max pulsu
      Hrmax=220-wiek=220-26=194.
      Zycze powodzenia.

      Spector

    • axe2006 Re: Nadciśnienie tętnicze a Bieganie 01.09.06, 23:31
      Wiecie co?
      jestem w stanie przejechac rowerem 20 km w kilkanascie minut, w szybkim tempie i
      nie mam zadyszki
      troche biegam, a pobiegu jestem zje....ny jak kon po westernie,
      ale mimo to ciesze sie ze biorac 8 lat prochy na nadcisnienie mam jako taka forme
Pełna wersja