poziomkal
27.08.06, 19:22
Już ponad tydzień jestem przeziębiony: kaszel, katar i te sprawy. W łikend
doszedł dość uporczywy ból pleców (żeber) szczególnie przy kaszleniu i
pochylaniu/prostowaniu się.
Siostra 5 lat temu miała gruźlicę i teraz mnie straszy, że mogła i mnie dopaść.
Jutro wybieram się do lekarza... o ile dożyję...
Jak myślicie, czy jest aż tak źle???