Gość: inaf
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
01.03.03, 22:18
Od dłuższego czasu (już ponad rok!)mam zaczerwienione ujście cewki moczowej –
zaczęło się od jakiegoś stanu zapalnego (zaczerwieniona powierzchnia prawie
połowy żołędzia) potem „zostało” tylko zaczerwienienie samego ujścia. Kilka
razy oprócz zaczerwienienia dochodziło pieczenie przy oddawaniu moczu. Od
pierwszych niepokojących objawów jestem stałym klientem pani dermatolog-
wenerolog, która sama nie wie (sic!) co to może być –przepisuje mi tylko
maści i tabletki (po jednej takiej maści zeszła mi skóra z części żołędzia –
możecie sobie wyobrazić ten ból przy oddawaniu moczu) – zrobiłem już chyba
wszystkie możliwe badania (mocz ogólny, krew, USR, posiewy, wymazy z cewki) i
wszystkie wyniki wręcz idealne !! Forsy udałem jak lodu (40zł za wizytę u
pani dr). Znajomy urolog powiedział, ze zaczerwienienie ujścia jest normalne
u niektórych i jeśli nie ma innych objawów (pieczenie i szczypanie zdarza się
bardzo rzadko) to nie ma się czym przejmować. Mnie to jednak nie daje
spokoju. Do kogo mam iść, jeśli nie do lekarza? Czy ktoś miał podobny
problem? Help!!!