Moczenie nocne.

IP: *.proxy.aol.com 04.03.03, 14:30
Moja corka ma 10 lat i zdarza jaj sie moczyc w nocy , miewa takie okresy ze
moczy sie kilka dni z rzedu a potem jest dluga przerwa,robilam jej duzo badan
i lekarze stwierdzili ze jest O.K.Nie miewa tez lekow . Z tego co wiem duzo
ludzi miewa takie problemy tylko o tym sie glosno nie mowi.
    • Gość: lustro Re: Moczenie nocne. IP: 213.76.143.* 05.03.03, 07:56
      A co na to psycholog? Może dziecko ma problemy, o których Ty nie wiesz. Czasem
      to co dla dorosłych jest drobiazgiem dla dziecka jest koszmarem. Spójrz co
      dziecko rysuje co tam widać na tych rysunkach.
    • Gość: Maria Re: Moczenie nocne. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 10:49
      U nas jest to problem bardzo wstydliwy, dlatego się o tym szerzej nie mówi.
      Dotyczy to dość sporego odsetka dzieci. Mój wnuk moczył się w nocy do 12-go
      roku życia. Synowa chodziła z nim do różnych lekarzy. Miał przeprowadzanych
      szereg badań [urologiczne, neurologiczne, anatomiczne], które niestety nic nie
      wykryły. Od conajmniej od roku, wnuk przestał się moczyć.
      Podejrzenie nasze, jeśli chodzi o wnuka jest takie, że wnuk przyjmuje sporo
      leków związanych z jego alergią. Leki te powodują u niego bardzo głęboki
      [mocny] sen, trudno go obudzić, a jeśli się obudzi to jest wprost nie
      przytomny. Być może sygnały, które są wysyłane do muzgu nie budziły go.
      Taka jest nasza teoria. Czy słuszna, nie wiemy.
      Pozdrawiam - Maria
    • Gość: Kasia Re: Moczenie nocne. IP: *.proxy.aol.com 05.03.03, 19:34
      Dziekuje za cenne wskazowki. Moja corka tez jest alergiczka i tez zapada w
      gleboki sen. Kiedy probowalam ja kilkakrotnie obudzic w nocy, zauwazylam ze ona
      jest nadal we snie i rano nie pamietala nic.Byc moze to wina glebokiego snu . A
      jesli chodzi o rysunki to czesto rysuje po prostu dziewczynki w swoim wieku z
      warkoczami lub projektuje dla siebie modne ubrania , mysle ze pod tym wzgledem
      nie ma problemow.
    • Gość: Kinga Re: Moczenie nocne. IP: *.introl.pl 06.03.03, 11:23
      A u mnie miało to podłoże genetyczne. Mama - pielęgniarka podchodziła do tego
      ze spokojem, badania były O.K., stresów też nie było. A moczenie zdarzało się
      do 12 roku życia i minęło samo wraz z początkiem okresu dojrzewania. Moja
      kuzynka i kuzyn dzieci siostry mamy, oraz trójka kuzynostwa dzieci brata mamy
      też to przechodziła. Mimo, że ciocia swoje dzieciaki leczyła różnymi
      preparatami minęło także dopiero w trakcie wejścia w okres dojrzewania.
    • Gość: ania Re: Moczenie nocne. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 11:33
      ja przeczekałam, moje dziecko moczyło się do 11 roku życia sporadycznie, a
      jednak, jestem psychologiem, odpusiłam jednak wszelkie działania pani
      psycholog, tak mi podpowiadała intuicja, dziecko nie miało lęków ani innych
      zaburzeń o podłożu stresu to wiedziałam, zadnego zwracania uwagi żadnego
      wrzasku min itp, jedyne co robiłyśmy po wspólnym uzgodnieniu to ,to że Julka
      wstawała w nocy i sama zmieniała sobie pościel, chodziło mi o to by ją
      wybudzać ponieważ miałam wrażenie że ona po prostu twardo śpi, tak twardo że
      nie czuje, przeszło i minęło...
Pełna wersja