Na uspokojenie - tabletki ziołowe

28.09.06, 01:17
Czy znacie jakies tabletki uspokajajace bez recepty, ktore nie otepiaja i
mozna je zazywac w trakcie studiow? Strasznie sie stresuje kiedy musze zabrac
glos, a kiedy sie stresuje, to kompletnie nic nie pamietam, zapominam jezyka,
czerwienie sie i ograniczam myslenie do minimum... Straszny mam z tym klopot
od dziecka, a niedlugo ide na pierwsze zajecia. Mam z tym problem nawet w
najbardziej niestresujacych (z czyjegos punktu widzenia) sytuacjach, do tego
stopnia, ze denerwowalam sie przy sprawdzaniu obecnosci kiedy nadchodzila
moja kolej (na szczescie jest juz lepiej), jednak nadal nie lubie tego
typu 'publicznych wystapien', nie zabieram glosu na lekcjach, chociaz znam
odpowiedz... - wszystko przez stres i paniczny strach przed upokozeniem. To
ogromny problem i nie wiem juz jak sobie z tym radzic. Powinnam pojsc z tym
juz dawno do specjalisty...ale zajecia juz niedlugo i potrzebuje od zaraz
czegos. Wiem, ze sa jakies takie tabletki ziolowe, bo mam kolege, ktory w
takich wlasnie stresujacych sytuacjach bral jedna i zupelnie
sie 'odluzowywal' (legalne, z apteki...), bez zadnych efektow ubocznych w
postaci sennosci,
ograniczonego myslenia itp., niestety nie mam z nim juz kontaktu. Mam
nadzieje, ze jest wiecej osob takich jak ja, prosze poleccie cos, bo nie wiem
juz co robic...
    • agakoziorowska Re: Na uspokojenie - tabletki ziołowe 28.09.06, 07:49
      ziołowych jest od groma w aptece i to bez recpety ale KAZDE tego typu specyfiki
      maja efekty uboczne-jedne mniejsze drugie wieksze, jedne ktos lepiej toleruje a
      ktos inny gorzej, sprobuj tabletki Labofarmu (po prostu tabletki na uspokojnie
      sie nazywaja) albo persen albo kalms, sprawdz w wyszukiwarce bo takich watkow
      tez bylo sporo np.:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=36458625&a=36460231
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=42319289&a=42319289
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=42319289&a=42410169
      ...tylko cos mi sie wydaje ze to bardziej wlasnie na psychike zadzialalo u
      Twojego kolegi (wezme tabletke i nic sie zlego nie moze stac) takze polecam te
      najslabsze (pierwsze wymienione). Pewnosc siebie to cecha ktorej mozna sie
      nauczyc, wiem co mowie bo mialam w liceum BARDZO zakompleksionego kolege (rudy,
      chudy itd)-pare wizyt u psychologa i po prostu nie do poznania..jak dla mnie to
      nawet o pare tych wizyt bylo za duzo:) Takze moze jednak sprobuj nie rozwiazywac
      problemow polowicznie?
      • kasiunia210 Re: Na uspokojenie - tabletki ziołowe 28.09.06, 14:07
        O labofarmie rowniez czytalam, w wiekszosci przypadkow byl za slaby i dzialal
        usypiajaco(do tego mam niskie cisnienie), ale warto samemu wyprobowac. Na
        terapie predzej czy pozniej bede musiala sie zglosic, choc i z tym moze byc
        problem, ale nie mozna przeciez tkwic w tym cale zycie.
        • parafrenik Labofarm to placebo (ale może Tobie pomoże!) 28.09.06, 17:36
          Na mnie nie działa, ale znam osoby, na które działa już jedna tabletka!
          Mnie pomaga hydroksyzyna (50 mg), ale niektórych "usypia", więc lepiej spróbuj
          ziółek - nie zaszkodzą!
          pzdr:)
          • nupik Re: Labofarm to placebo (ale może Tobie pomoże!) 28.09.06, 19:37
            polecam cos z homeopatii. dobry jest preparat Boiron SEDATIF, idz do apteki
            homeopatycznej i popytaj. w warszawie jest taka na ulicy Miłej.
Pełna wersja