nibytoonas
18.10.06, 20:14
witam wszystkich bardzo gorąco...i błagam o radę....czy to normalne, że mój
mały 3-letni niejadek...nagle zaczął bardzo dużo jeśc....
Ciągle jest głodny, w zasadzie jadłby co godzinę....do tej pory cieszyłam
się, bo zawsze były problemy z jedzeniem....a nagle odkąd poszedł do
przedszkola wcina za dwóch...prawie tyle co ja!
Nawet pani w przedszkolu powiedziała mi dziś, że je na śniadanie po 3 kanapki
(inne dzieci po 1), na obiad zjada obydwa dania i jeszcze woła
dokładkę...potem podwieczorek, a jak tylko przyjdziemy do domu od razu
krzyczy o obiad!!!
Dziś na przykład ledwo zjadł obiad (ziemniaki z kotletem) i wyszliśmy na
spacer....nie minęło jakieś pół godzinki i jak przechodziliśmy obok sklepu
zawołał bułkę!!!!!!!!!
Czy to normalne????