Najbardziej wstydliwy rak

08.11.06, 00:55
Polska pod tym względem jest wyjątkowo kołtuńskim zaściankiem. Kobiety
wstydzą się raka macicy, czy piersi (już mniej) ale jednak jakoś się jeszcze
ostatecznie przełamują. Zupełna makabra jest z mężczynami. Wolą umrzeć (znam
przypadki) na przerzuty raka prostaty/jądra, niż na czas pójść do lekarza. Bo
to uwłacza męskości.
    • onan_barbazynca Re: Najbardziej wstydliwy rak 08.11.06, 08:09
      Gazeta przegina!!! Namawia do bezwstydnego dotykania się. To skandal.
      Tylko wstrzemięźliwość seksualna i częste modlitwy mogą wam pomóc
      • ququ777 Biotechnoblog>>>>>>>>>>>&# 11.11.06, 09:38
        Biotechnologia, biologia molekularna, inżynieria genetyczna, GMO, biomedycyna i
        wiele wiecej. Zapraszam....

        BIOTECHNOLOG.net
    • zdzisiek66 Powinny badać młode i atrakcyjne panie doktor 08.11.06, 09:02
      Sam bym się chętnie na takie badanie zapisał ;)
      • marinka52 Re: Powinny badać młode i atrakcyjne panie doktor 08.11.06, 10:33
        mam sytuacje zupelnie realna, tak zlozyl w wstydzie "zycie" ktos kogo znam
        wyksztalcony cczlowiek, nie i juz!czeka.. na koniec, nie daprzetlumaczyc,
        przeciez to nie dziecko zeby zona wziela za reke i zaprowadzila... :(
        zdzisiek , po co pisac? kazdy lekarz , tylko zglos sie do niego odrazu Toba
        pokieruje co dalej, normalka ze do rodzinnego, chociaz maja czym placic mozna
        prywatnie w kazdym miescie
        nie chowajcie panowie glowy w piasek jak strus,, walczcie jak my kobiety z
        tendencyjnoscia .. dajcie wszedzie wzor piszcie o tym , rozmawiajcie, ile ludzi
        Spokojnie moze po badaniach spac, a inni o czsie spokojnie w obecnych czasach
        medycyny wyleczyc sie... zycze powodzenia, naprawde nawert odwaga meska i duma
        nie powinno jej zabraknac--to jest takie proste to nasze przciez cialo i
        jeszcze jak dobrze, gdy funkcjonuje dobrze..
      • marcin_7410 Re: Powinny badać młode i atrakcyjne panie doktor 08.11.06, 11:56
        zdzisiek66 napisał:

        > Sam bym się chętnie na takie badanie zapisał ;)

        Oby cię to nigdy nie spotkało. Piszę to jako wcześnie zdiagnozowany pacjent z tą
        chorobą. Nie jest to temat do żartów.
        A faktem jest to że faceci się wstydzą zgłosić do lekarza z tego typu
        problemami. Większość nawet pewnie nie wie do jakiego lekarza należy się udać.
        Dlatego proponuję darować sobie pseudośmieszne teksty na tak poważny temat.
        Od siebie mogę tylko powiedzieć:
        W razie JAKICHKOLWIEK niepokojących objawów należy udać się do urologa. Nie
        czekać aż przejdzie.
        Pozdrawiam
    • lze-uzytkownik Re: Najbardziej wstydliwy rak 08.11.06, 14:49
      Eeee z facetami to nie problem. Postawic mlode, fajne praktykantki do robienia
      badania i kolejki sie beda ustawiac...
      • dreamweaver1 Re: Najbardziej wstydliwy rak 08.11.06, 18:33
        To było 25 lat temu. Po powrocie z lekcji wf poczułem straszny ból w jadrach i
        pachwinie. następnego dnia nie mogłem już wytrzymać. Rodzice zawieźli mnie do
        lekarza. Jądro urosło do rozmiarów piłeczki tenisowej. Ból nie do wytrzymania.
        Dostałem momentalnie morfinę i skierowanie do specjalisty. Badanie wykazało
        jakieś narośla na nerkach, kanałach i jądrze. Wynik był dla mnie szokiem.
        Miałem 16 lat i po paru dniach usuniete jądro. jedno. Po pół roku mordęgi
        poczułem ból drugim. Znów to samo. I co ja k.. a mam teraz zrobić? Cieszę się
        że żyję tyle ze moje zycie wygląda trochę dziwnie a nawet bardzo. żyję sam ze
        swoim probleme i nawet już go zaakceptowałem. Po tylu latach mozna było się
        przyzwyczaić.
        niestety Polska jest takim krajem w którym przyznanie się do tego typu problemów
        to skazanie się na wytykanie palcami. Więc żyję w dwóch światach - jednym w
        którym mam być cool i happy a w drugim w którym który stał sie dla mnie
        koszmarem. Gdybym był kobietą to pewnie teraz opowiadałbym jak to jestem
        skrzywdzona po nowotworze piersi a tu siedź chłopie i gadaj że cie samochód
        potrącił abo co.
        PS. Rak jąder nie jest problemem wstydliwym. Ja się tego nie wstydzę tylko wiem
        że przez większą część społeczeństwa jest to jeśli nie coś śmiesznego to z
        pewnością coś czym chwalic się nie powinno

        A co do praktykantek robiacych badania... No cóż. jk Ci przyjdzie praktykantka i
        każe wywalić jaja na wierzch przy całej sali to ciekawe czy taki hojrak będziesz
        Nie bedę nikogo gonił do lekarzy i nikogo pouczał tyle tylko że mój przykład
        moze każdemu uświadomić ze nie ma co zwlekać. ja nie mam sobie nic do zarzucenia
        - nic wcześniej nie czułem a poza tym dzieciak byłem
        • 4815ma Re: Najbardziej wstydliwy rak 09.11.06, 18:40
          To było 25 lat temu. Po powrocie z lekcji wf poczułem straszny ból w jadrach i
          pachwinie. następnego dnia nie mogłem już wytrzymać. Rodzice zawieźli mnie do
          lekarza. Jądro urosło do rozmiarów piłeczki tenisowej. Ból nie do wytrzymania.
          Dostałem momentalnie morfinę i skierowanie do specjalisty. Badanie wykazało
          jakieś narośla na nerkach, kanałach i jądrze. Wynik był dla mnie szokiem.
          Miałem 16 lat i po paru dniach usuniete jądro. jedno. Po pół roku mordęgi
          poczułem ból drugim. Znów to samo. I co ja k.. a mam teraz zrobić?

          Typowe objawy choroby wenerycznej-zlapales koles na jakiejs cichodajce i
          bedziesz tu o WF-ie opowiadal ! Musiala miec niezle posunieta te chorobe.
          • star15 Re: Najbardziej wstydliwy rak 09.11.06, 19:08
            Panie doktorze mam bol w lewym jadrze...hmmmmm operacja
            Panie doktorze i w prawym tez odczuwam bol-no coz trzeba operowac...
            Panie doktorze,teraz cale podbrzusze boli...hmmmm,no coz przemyslalem panski
            przypadek- mial pan za ciasne spodnie
    • barrtek4u Najbardziej wstydliwy rak 08.11.06, 16:30
      Dlaczego tak mało się o tym mówi, a to że zniknęły ulotki u lekarza to żałosne.
      Zresztą widać po odzewie jaki to mało "popularny" temat.

      Mój ojciec ma prostatę i nie chce iść na zabieg a to już tylko zabieg a nie
      operacja.
      • liina Re: Najbardziej wstydliwy rak 08.11.06, 19:15
        Mysle, ze w naszym spoleczenstwie jest przyjete, ze kobieta to sie rozbierac
        musi , ze musi chodzic do ginekologa, ze przeciez wiekszosc kobiet ma dzieci,
        nikt inny ich za nie nie urodzi, a aby je urodzic, trzeba sie rozebrac.Wiec
        rozbieranie sie przed obcymi , dla kobiet powinno byc norma.
        Natomiast mezczyzna dzieci nie rodzi, wiec jest zwolniony z rozbierania sie
        przed obcymi, mezczyzna nie musi przyjmowac pigulek, wiec tez nie musi isc na
        badanie ,zeby zaczac stosowac antykoncepcje hormonalna.
        Kobieta w swoim zyciu musi wziac na siebie duzo takich sytuacji , ktore ja
        niejako zmuszaja do tego rozbierania sie u lekarza i do badan danych czesci
        ciala, a facet nie jest tego po prostu przyzwyczajony chyba.
        Poza tym urologiem jest przewaznie facet, a nie kobieta, wiec wstydu jest tym
        bardziej mniej. Mysle, ze takie badanie u urologa jest i tak pestka w porownaniu
        z porodem np.i okolicznosciami towarzyszacyi mu.
        Mysle, ze warto przelamac sie i isc na takie badanie i w razie czego ratowac
        zycie, a swoja droga rzeczywiscie zalosne jest to, ze zniknely ulotki z
        przychodni.Byc moze zabrala je jakas kosciółkowa babcia...
        • joeshmoe Re: Najbardziej wstydliwy rak 09.11.06, 07:00
          Latajace kato-mohery to najbardziej wku..ace zjawisko
          nadprzyrodzone.
    • bopin jakie otwrcie 09.11.06, 13:03
      Patrzcie jaka (jaki) otwarta. Pogadamy jak dostaniesz banalnych hemoroidów.
    • bopin Re: Najbardziej wstydliwy rak 09.11.06, 13:10
      > Kobiety
      > wstydzą się raka macicy, czy piersi (już mniej) ... Zupełna makabra jest z
      mężczynami.

      Bo wstyd to jest ludzka rzecz po prostu
      • dem-leftist Re: Najbardziej wstydliwy rak 09.11.06, 18:04
        bopin napisał:

        > > Kobiety
        > > wstydzą się raka macicy, czy piersi (już mniej) ... Zupełna makabra jest
        > z
        > mężczynami.
        >
        > Bo wstyd to jest ludzka rzecz po prostu
        >


        nie!
        ludzka rzecza jest rozumnosc!

        WIECEJ PODATKOW :)
        • bopin Re: Najbardziej wstydliwy rak 13.12.06, 09:30
          > nie!
          > ludzka rzecza jest rozumnosc!
          >
          > WIECEJ PODATKOW :)

          Taki jesteś cwaniak? Idź do lekarza z głupią grzybicą albo pasożytami, wtedy
          poczujesz. już widzę, jak będziesz szeptał w aptece.. :-D
    • wcyrku1 Re: Najbardziej wstydliwy rak 09.11.06, 18:20
      eva15 napisała:

      > Polska pod tym względem jest wyjątkowo kołtuńskim zaściankiem.


      Nie wiem czemu czepiasz sę Polski, To ten wątek jest wyjatkowo kołtunski!
      Domyślam się że masz osobiste powody by się irytować - nie możesz spać - ale po
      co te epitety.
      "Przywilejem" młodości jest lekceważenie niebezpieczeństw i zagrożeń
      /art.gazetowy skierowany jest w zasadzie do młodych/ Uważam że nie jest
      problemem rodzaj badania tylko fakt przyznania się przed samym soba że JA JESTEM
      CHORY skoro boli.
      Tak mówi sam Armstrong i taka jest prawda.

      Nie ma znaczenia czy choroba wstydliwa czy nie, faktem jest że nie chcą się
      rzetelnie leczyć!!! Znam ludzi wykształconych - rodzeństwo 3 osoby cukrzyca,
      mających pelną świadomość swej choroby, wykorzystujący w pełni uprawnienia z NFZ
      a mimo to nie przestrzegają leczenia diety palą.
      Czy to kołtuństwo ? - nie to ich świadomy wybór

      >
      • dem-leftist Re: Najbardziej wstydliwy rak 09.11.06, 19:07
        wcyrku1 napisał:

        > eva15 napisała:
        >
        >Znam ludzi wykształconych - rodzeństwo 3 osoby cukrzyca,
        > mających pelną świadomość swej choroby, wykorzystujący w pełni uprawnienia z
        NF
        > Z
        > a mimo to nie przestrzegają leczenia diety palą.
        > Czy to kołtuństwo ? - nie to ich świadomy wybór
        >

        Nie.
        To jest wlasnie koltunstwo !!!
        Wybor nie leczenia sie,spowodowany koltunstwem !!!
      • banzai123 Re: Najbardziej wstydliwy rak 10.11.06, 00:01
        > a mimo to nie przestrzegają leczenia diety palą.
        > Czy to kołtuństwo ? - nie to ich świadomy wybór

        Nie - to nie kołtuństwo. Dieta i nieleczenie to lenistwo, a papierosy to nałóg
        (gdyby to nie był nałóg, palenie byłoby "na wymarciu"). Znam astmatyczkę,
        której choroba zagraża poważnie życiu, ale ona nie jest w stanie rzucić palenia
        (choć oczywiście tłumaczy to sobie na zasadzie "palę, bo to fajne, a jak mam
        urzeć, to i tak umrę").

        Natomiast czymś zupełnie innym jest niechęć do wstydliwych lub bolesnych badań.
        To jest fakt, że wiele osób woli ryzykować śmierć, niż narazić się na coś
        takiego. Mój kolega nie pójdzie na badanie żołądka, bo straszne (i jest
        straszne!), ale wie, że ma poważny problem z tymże (nawracające potworne bóle,
        zapewne wrzody).
    • genocidezionism Re:czy noemi może zbadac moje jądra? 09.11.06, 21:33
      czy tez musze dokonać tego samodzielnie?
    • doopa1 Najbardziej wstydliwy jest inny rak 09.11.06, 22:43
      odbytu
      na myśl o samym badaniu (kolonoskopii) niektórym się słabo robi
    • rasiauskas Re: Najbardziej wstydliwy rak 10.11.06, 01:26
      PiS wmawia takie rzeczy poprzez swoje zachowanie. Niedlugo bedziemy sie
      wszystkiego bac, bo chory na alzheimera moze byc wrogiem narodu wg. PiS-u.
      Niedlugo nawet funkcjonariusze panstwowi beda atakowani ze sa urzednikami
    • alex-alexander Najbardziej wstydliwy rak 10.11.06, 07:18
      Najlepiej jak dziewczyna zbada swoimi paluszkami.
    • kudlatynaklacie Najbardziej wstydliwy rak 13.11.06, 21:42
      Trochę mnie smieszy poziom dyskusji o badaniu przez młode dziewczęta, ale tak to już jest jak się ma 15 lat i neostradę.
      A z rakiem jest ciężko żyć i ciężko walczyć. Wiem, sam przez to przeszedłem, straciłem jedno jądro. W niczym nie umniejszyło to mojej męskości, sprawności seksualnej i nie przeszkadzało żadnej z moich kobiet. Przekornie mozna powiedziec, że jest wręcz lepiej, bo lżej i łatwiej :)
      W moim przypadku problem wynikał z niewiedzy, nie ze wstyu. No bo do kogo iść jak boli mnie jajeczko? Dziewczyny mają ginekologa a chłopcy co? Chyba z miesiąc trwało zanim znalazłem odpowiedniego specjalistę. Dwa tygodnie później operacja, własciwie zabieg. Tydzień zwolnienia z pracy i wszystko normalnie. Tylko potem comiesięczne badania w Centrum Onkologii (krew, płuca), potem co 3 miesiące, potem co pół roku. W przyszłym roku będę oficjalnie uznany za wyleczonego :) I co najważniejsze - wśród żywych. I mówię o tym publicznie, nigdy nie wstydziłem się swojego raka i braku jednego jąderka. Miejcie tyle rozumu, co ja i nie umierajcie z głupoty.

      --
      Kudłaty Na Klacie
      "Udany weekend? Świeże żarcie, stare wino, zepsuta dziewczyna"
Pełna wersja