myastenia gravis-nużliwość mięśni

21.11.06, 23:50
Mój ociec prawdopodobnie cierpi na to schorzenie. Gdzie możey zrobić badania,
kto w Polsce zajmuje się leczeniem?Bardzo proszę o pomoc.
    • katerina24 Re: myastenia gravis-nużliwość mięśni 22.11.06, 02:16
      na forum toczeń [nie tylko o lupusie ale i o innych chorobach auto masz mnóstwo
      info oraz namiary na specjalistów w całym kraju]www.toczen.pl
      • katerina24 Re: myastenia gravis-nużliwość mięśni 22.11.06, 02:17
        pozatym wystarczy użyc www.google.pl aby wyszukac dane o samej chorobie
        ,jest też odzielne stowarzyszenie i warto leczyc ta chorobe u immonologa/
        reumatologa,google wszystkie info po wpisaniu odp słów dadzą rezultaty,pzdr
        • 123ada123 Re: myastenia gravis-nużliwość mięśni 22.11.06, 06:31
          Dziękuje bardzo za info. Może jest ktoś kto się leczy i zna sprawe od strony
          pacjenta?
        • franc_tireur Re: myastenia gravis-nużliwość mięśni 22.11.06, 10:02
          Katerino, miastenia jest chorobą neurologiczną i jej leczeniem nie zajmują się
          reumatolodzy.
          • ewax100 Re: myastenia gravis-nużliwość mięśni 22.11.06, 11:18
            Czym ta choroba sie objawia?
            • 123ada123 Re: myastenia gravis-nużliwość mięśni 22.11.06, 18:56
              Mój ojciec jest grubo po pięćdziesiątce. Od pewnego czasu zacząl zanikać mu
              mięsień czworoglowy uda prawego, potem lewego, mięśnie przedramion. Ma klopoty
              z przelykaniem, szybko się męczy. Do dziś jest aktywny, plywa, jeżdzi na
              rowerze, na nartach. Niestety choroba postępuje bardzo szybko, ostatnio jest
              gorzej z dnia na dzień. Ojciec nie chce się przyznać do choroby sam przed sobą.
              Odwleka pójście do lekarza, nie ma zaufania do nich. Może ktoś zna jakiegoś
              dobrego lekarza, który zajmuje się leczeniem tej choroby?
              • rura001 Re: myastenia gravis-nużliwość mięśni 23.11.06, 14:57
                Zaniki mięśni nie są typowe dla tej choroby. Niech pójdzie koniecznie do
                neurologa.
                Jesli chodzi o badania to EMG i ew. TK/NMR dla wykluczenia innych spraw. No i
                podstawowe badania krwi.
          • jagoda85 Re: myastenia gravis-nużliwość mięśni 23.11.06, 12:16
            Dokładnie ta choronba nie ma nic wspólnego z reumatyzmem. Córka mojej koleżanki
            jest chora na myastenię. To jest paskudna choroba. Jak sie pogarsza jej stan,
            to słabnie byle kiedy, mdleje, ma światłowstręt, nie może się na niczym skupić,
            ma opad powiek.
    • kowalskaa1 Re: myastenia gravis-nużliwość mięśni 23.11.06, 13:56
      Ale Twój tata był u neurologa?? I to lekarz stwierdził tę chorobę tak?? I dał
      jakieś zalecenia??
      • kowalskaa1 Re: myastenia gravis-nużliwość mięśni 23.11.06, 14:14
        a i jeszcze jedno? Jak długo choruje Twój tata? I czy neurolog stwierdził tę
        chorobę po jakiś konkretnych badaniach??
        • white-laguna4 Re: myastenia gravis-nużliwość mięśni 23.11.06, 16:34
          Najpierw neurolog,skierowanie do szpitala,gdyż tam
          tylko wykonaja badania potwierdzające lub wykluczajace
          tę chorobę.Między innymi pobiorą wycinek z mięśni i
          wykonają wiele innych badań.Nie ma się czego bać.
          • bacha67 Re: myastenia gravis-nużliwość mięśni 23.11.06, 18:28
            Moja mama choruje na tę chorobę.
            Jest pod kontrolą neurologa.
            Pamiętam że do jej stwierdzenia była w szpitalu i tam profesorowie po wielu
            badaniach stwierdzili że to miastenia.
            Pierwsze jej objawy to opadanie powiek,męczliwość, "słąbość" w rękach i nogach,
            trudności w przełykaniu pokarmów.
            Są dni że choroba jakby wycisza się i jest dużo lepiej.Ale i są dni że jest
            bardzo słaba.
            Bacha
            • 123ada123 Re: myastenia gravis-nużliwość mięśni 26.11.06, 19:10
              Dziękuję wszystkim za informacje. Dowiedzialam się o terapii globulinami. Czy
              ktoś mial może jakieś doświadczenia z tą terapią? Dowiedzialam się również że
              czasem wycięcie przetrwalej grasicy znacznie poprawia stan chorego.
Pełna wersja