odkrztuszanie krwi-prosze o rade....

17.12.06, 10:47
wygląda to tak:mój mąż podczas odkrztuszania wydzieliny która gdzieś mu tam
zalega między nisem a gardłem zauważył w wydzielinie skrzepy krwi....problem
w tym że przecież do lekarza nie pójdzie...podpoweoidzcie co robić?może ktoś
miał podobnie?jakie zrobić badania i co to może być?
    • snajper55 Re: odkrztuszanie krwi-prosze o rade.... 17.12.06, 11:57
      juwelis napisała:

      > wygląda to tak:mój mąż podczas odkrztuszania wydzieliny która gdzieś mu tam
      > zalega między nisem a gardłem zauważył w wydzielinie skrzepy krwi....problem
      > w tym że przecież do lekarza nie pójdzie...podpoweoidzcie co robić?może ktoś
      > miał podobnie?jakie zrobić badania i co to może być?

      Ja by, proponował bronchoskopię. Albo wizytę u lekarza. Daj mu wybór. ;)

      S.
    • wadera3 Re: odkrztuszanie krwi-prosze o rade.... 17.12.06, 12:07
      skoro nie pójdzie do lekarza, to na co mu badania i wiedza "co to"...?
    • tigerness.74 Re: odkrztuszanie krwi-prosze o rade.... 17.12.06, 12:45
      A czemu nie pójdzie do lekarza? Czyżby to urągało jego męskiej godności? Woli
      pluć krwią i wzbudzać Twoje zaniepokojenie (a nawet przerażenie)? Powinien jak
      najszybciej pójść do lekarza! Czas działa na niekorzyść jego płuc i oskrzeli...
    • to_jaaa Re: odkrztuszanie krwi-prosze o rade.... 17.12.06, 13:38
      problem
      w tym że przecież do lekarza nie pójdzie...

      czyli co? będziesz go leczyła na forum?
      • snajper55 Re: odkrztuszanie krwi-prosze o rade.... 17.12.06, 14:37
        to_jaaa napisała:

        > problem
        > w tym że przecież do lekarza nie pójdzie...
        >
        > czyli co? będziesz go leczyła na forum?

        Wielu się tak leczy. Jak nie na tym, to na innych medycznych czy łże-medycznych.

        S.
Pełna wersja