Dodaj do ulubionych

kamica pęcherzyka żółciowego

IP: 217.8.186.* 09.04.03, 12:37
mam bardzo duży kamień w pęcherzyku, ostre napady bólu tym spowodowane i
zalecenie lekarza aby usnąć pęcherzyk. a ja mam wątpliwości, gdzie ten kamień
się będzie odkładał jak nie w pęcherzyku to może w nerkach czy innych
narządach? Czy ktoś z Was przeszedł taką operację i mógłby mi napisać jak się
czuje po albo ktoś się fachowo wypowiedzieć? Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: ajax Re: kamica pęcherzyka żółciowego IP: 213.25.26.* 09.04.03, 12:45
      Witam

      operacja jest bardzo prosta - robi sie ja laparoskopowo i po dwoch dniach
      wychodzi ze szpitala. Ryzyko powiklan jest bardzo male. Po operacji okolo 6
      miesiecy trezba przestrzegac diety (nie jesc smazonego i innych ciezkostrawnych
      rzeczy). Potem stopniowo wracasz do normalnej diety.
      Kamien sie juz potem nie ma gdzie odkladac - teoretycznie jest mozliwosc ze w
      przewodach zolciowych, ale poniewaz tam zolc nie stoi (tak jak w woreczku)
      tylko plynie, to raczej taka opcja nie wchodzi w gre. Generalnie usuniecie
      woreczka pozbawia Cie na zawsze klopotow z kamica zolciowa.

      Nerki i kamienie nerkowe nie maja z tym nic a nic wspolnego - to zupelnie inny
      uklad organizmu i nie ma zadnych powiazan.

      Pozdrawiam
      a.
      • Gość: Maria Re: kamica pęcherzyka żółciowego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.04.03, 15:20
        Jeśli masz ostre bóle, to znaczy że jest stan zapalny i należy go jak
        najszybciej usunąć. Nie wierz w żadne cuda, ten kamień sam nie zniknie.
        Trzy lata temu miałam usuwane kamienie wraz z pęcherzykiem żółciowym
        operacyjnie z powodu stanu zapalnego. Zyję i mam się całkiem dobrze.
        Początkowo jak wykryto te kamyki, były one małe [ok. 5 i 7 mm]. Po dwóch
        latach czekania urosły do ok 2 cm każdy.
        Nie zwlekaj dłużej.
        Pozdrawiam - Maria
    • Gość: as Re: kamica pęcherzyka żółciowego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.03, 21:38
      Faktycznie nie ma sensu się męczyć, napady kolki żółciowej są nie do zniesienia
      (wiem z autopsji). Najlepiej zdecydowac się na laparoskopię, gorzej jest przy
      tradycyjnej operacji. Natomiast żadne rozpuszczanie nie wchodzi w grę - nawet
      przy najmniejszych kamolkach, to jest na krótką metę (inf. od ordynatora
      chirurgii jednego z wrocł. szpitali).
      Powodzenia!
      • Gość: ajax Re: kamica pęcherzyka żółciowego IP: 213.25.26.* 10.04.03, 09:09
        Zaden chirurg Ci nie powie, ze cos jest lepsze niz operacja. Jesli chodzi o
        kamienie zolciowe, to rzeczywiscie operacja jest najczesciej jedynym wyjsciem,
        ale sa przypadki, gdy kamienie mozna rozpuscic z bardzo malym ryzykiem nawrotu.
        Jesli na przyklad powstaly z konretnej przyczyny (gwaltowne odchudzanie) i nie
        sa uwapnione, to mozna je rozpuscic - co wiecej teoretycznie po zakonczeniu
        odchudzania moga rozpuscic sie same.

        Ja rozpuscilem URSOCAMEM. Na razie (minelo 9 miesiecy od zakonczenia kuracji) -
        nie ma nawrotu.
        pzdr
        a.
    • Gość: kasia a ja miałam i nie mam :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.03, 10:31
      Same się rozpuściły na żywieniu optymalnym. Miałam napady kolki 4-5 razy w
      tygodniu i cały czas mnie bolała wątroba. Teraz jem to co lubię: jajka,
      golonkę, boczek, tłusty ser i śmietana i absolutnie nic mnie nie boli.
      Mało tego byłam na USG i kamieni nie ma!!!!!!!!!!!!! 4 lata temu na USG
      stwierdzono liczne złogi i operowanoby mnie gdyby nie fakt, że byłam w 7
      miesiącu ciąży. Przeleżałam 4 dni w szpitalu na kroplówkach i lekach
      przeciwbólowych i mnie wypuścili. Miałam się zgłosić po porodzie na operację,
      ale najpierw karmienie piersią, potem drugie dzieco, a potem wpadła mi w ręce
      książka o diecie optymalnej. I tym sposobem pęcherzyk mam a kamieni nie :)
      Pozdrawiam
    • Gość: A Re: kamica pęcherzyka żółciowego IP: *.k.mcnet.pl 10.04.03, 11:18
      Gość portalu: lidia napisał(a):

      > mam bardzo duży kamień w pęcherzyku, ostre napady bólu tym spowodowane i
      > zalecenie lekarza aby usnąć pęcherzyk. a ja mam wątpliwości, gdzie ten kamień
      > się będzie odkładał jak nie w pęcherzyku to może w nerkach czy innych
      > narządach? Czy ktoś z Was przeszedł taką operację i mógłby mi napisać jak się
      > czuje po albo ktoś się fachowo wypowiedzieć? Z góry dziękuję.

      Ja tez miałam ten sam problem i w 2000 roku przeszłam operację metodą
      laparoskopową. Po dwóch dniach wyszłam w bardzo dobrym stanie, diety
      praktycznie nie stosowałam i do dzisiaj czuję się świetnie. Lepiej idź na
      operację zwłaszcza przed planowanym urlopem, lepiej podczas wakacji nie zwijać
      się w bólach ewentualnie w skrajnych przypadkach jeżeli wybierasz się zagranicę
      wylądować w dziwnym szpitalu z powodu ataku kolki.

      Pozdrawiam
      A
      • Gość: Ani Re: kamica pęcherzyka żółciowego IP: 157.25.119.* 11.04.03, 09:00
        Juz o tym pisalam gdzies we wczesniejszych watkach.
        Tez przeszlam operacje usuwania kamieni zolciowych metoda laparoskopowa. To
        bylo w polowie stycznia a ja juz od kilku tygodni w ogole zapomnialam o diecie.
        Wlasciwie oszczedzalam sie jedzeniowo tak do miesiaca po operacji.
        Poszukaj we wczesniejszych watkach tam opisuje dokladnie jak sie to wszystko
        odbywa.
        W kazdym razie ja poszlam na zabieg w piatek rano a w sobote rano bylam juz w
        domu. I najbardziej cieszyl mnie fakt, ze juz mam z glowy ten problem.
        Najgorszy z tego wszystkiego jest stres i strach przed bolem, cewnikiem i
        wstydem. A jak juz jest po to okazuje sie, ze dalo sie przezyc i nawet nie bylo
        tak zle.

        Niestety musze Cie przestrzec - jak bedziesz zwlekac i wychodujesz sobie ostry
        stan zapalny to beda Cie operowac metoda tradycyjna a wtedy juz nie jest tak
        wesolo i przy operacjach ze stanem zapalnym lubia sie wdawac rozne powiklania.

        Ani

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka