Kłopoty z żelami chroniącymi przed zakażeniem w...

02.02.07, 08:10
...GMO, komórki macierzyste, inzynieria genetyczna, klonowanie, bioetyka,
biobiznes, badania kliniczne...slowem codziennie najnowsze wiadomosci z
biotechnologii.

BIOTECHNOLOG.net
    • kotkin2 Kłopoty z żelami chroniącymi przed zakażeniem w.. 02.02.07, 08:30
      Gratuluję!!Przecież to oznacza wyrok smierci dla zdrowych dotąd kobiet,które
      testowały to cudo.Pewnie nie zachorowały tylko te,które nie miały kontaktu z
      wirusem...
    • zigzaur A może by tak zastosować ten żel 02.02.07, 10:46
      nie dopochwowo ale napenisowo?
      • zigzaur A teraz na poważne! 02.02.07, 10:53
        Nic dziwnego, że kobiety, którym podawano żel zapobiegawczy, częściej się zarażały.

        Otóż, żel ten wywoływał u nich złudne poczucie bezpieczeństwa. Dlatego
        prowadziły intensywniejszy seks i mniej dbały o zdrowie partnerów.

        To trochę tak, jak z samochodami.

        Jeśli ktoś ma pas bezpieczeństwa i airbag, to myśli tak:
        "Mogę poszaleć, jakby co, to pas i airbag mnie uratuje. A jeszcze do tego mam
        ubezpieczenie."

        Gdyby nie było obowiązku używania pasów bezpieczeństwa i ubezpieczeń, to
        kierowcy myśleliby:
        "Muszę uważać i być gotowym poprawić błędy nie tylko swoje ale i innych. Tylko
        mój spryt może mnie uratować."

        Wszystkim forumowiczom życzę przyjemnej jazdy. Czy to samochodem czy w inny sposób.
        • drojb Re: Zigzaur, jak to było na poważnie, 02.02.07, 15:36
          to lepiek nie opowiadaj dowcipów, bo forumowicze mogli by masowo zejść na
          rozpęknięcie brzucha za śmiechu...
          Powodzenia w jeździe bez pasa (też w tym metaforycznym znaczeniu)
          • maruda.r Re: Zigzaur, jak to było na poważnie, 03.02.07, 17:57
            drojb napisała:

            > to lepiek nie opowiadaj dowcipów, bo forumowicze mogli by masowo zejść na
            > rozpęknięcie brzucha za śmiechu...
            > Powodzenia w jeździe bez pasa (też w tym metaforycznym znaczeniu)

            ***************************************

            Problem w tym, że nie jest to dowcip. Nagminne jest przekonanie właścicieli
            samochodów z poduszkami, że nie muszą jeździć z zapiętymi pasami.

        • jlengiew Re: A teraz na poważne! 06.02.07, 12:21
          Specyfika takich badań ma to do siebie, że kobiety nie wiedziały czy podawano im
          żel aktywny czy placebo.
          Czyli stosując analogię samochodową: w połowie samochodów montujemy airbag a w
          połowie nie. Następnie mówimy o tym fakcie kierowcom, ale nie mówimy który
          samochód ma airbaga. Potem badamy ilu z nich uległo poważnym obrazeniom w wyniku
          wypadku. Czy będąc takim kierowcą ryzykowałbyś niezapięcie pasów?
    • eeeee1 Re: Kłopoty z żelami chroniącymi przed zakażeniem 03.02.07, 14:07
      żele 'zabijajace' wirusa czy tez hamujace jego replikacje sa bez sensu; moim
      zdaniem jedyny sens mają żelę blokujące receptory na powierzchniach komorek
      nabłonkowych, dzieki ktorym wirus wnika do wnetrza komorek;


Pełna wersja