Dodaj do ulubionych

Kręgi szyjne-choroba menier'a

23.04.03, 12:55
Najpierw podejrzewano chorobę meniere'a a teraz się okazuje kiedy już 5 raz
trafiłam do szpitala, że to "chyba" zwyrodnienia kręgów szyjnych tak mi
dokuczają. Miałam robiony tomograf głowy, rezonans, próbę glicerolową, i
szereg innych badań a lekazre sami nie wiedzą od czego dostaję tych nag łych
zarotów głowy i to do tego stopnia, że nie jestem w stanie sama zrobic kroku.
A przy poruszeniu w trakcie takiego ataku głową mam wrażenie jakby mi się w
głowie wszystko urwało i jak piłka pingpongowa odbijało się od ścianek. Przy
tym mam oczopląs. I wogóle czuję się koszmarnie. Muszę przestrzegać diety
takiej przy men. a przy tym unikać wysiłku fizycznego i podnoszenia głowy do
góry. Już mam tego dosyć, gdzie jest jakiś dobry lekarz w Polsce który w
końcu zdiagnozuje co to jest? I niestety przy tym mam też uciążliwe szumy w
uszach.
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a IP: *.ss.shawcable.net 24.04.03, 06:12
      Trudno mi sie ustosunkowac do twoich problemow diagnostycznych. Nie wiadomo na
      co chorujesz ale jest to calkiem mozliwe ze to choroba Menier'a.
      Tu jest link do kliniki na Florydzie gdzie lecza chorobe Menier'a i wg tego co
      pisza ich metoda jest znana od wielu lat na swiecie.
      Link dostalem od internetowego kolegi ktory sie tam leczyl i jak twierdzi
      wyleczyl.

      www.earsinus.com/menieres.html
        • Gość: Doki Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a IP: *.98-201-80.adsl.skynet.be 25.04.03, 11:22
          Napadowe zawroty glowy i szumy w uszach- pewnie, ze kazdy
          najpierw pomysli o chorobie Meniere'a. Dlaczego uwazasz,
          ze ta diagnoza jest nieprawidlowa? Bo leczenie nie
          pomaga? A to moze byc...

          Inne przyczyny, ktore pewnie juz wykluczono, to
          zaburzenia rytmu serca, padaczka, zespol tetnic
          kregowych, malformacja Arnolda-Chiariego, zapalenie
          blednika... byc moze takze zwyrodnienie kregow szyjnych.
          Czy masz wrazenie, zenapady sa wywolywane przez jakas
          okreslona pozycje glowy i szyi?

          Twoj post z innego watku:

          "To nie jest tak jak myślisz. Leczę się od wrzesnia w
          ciągu tych kilku mieisięcy
          leżałam w szpitalu 5 razy, odwiedzam kolejno różnych
          specjalistów i co i nic.
          Pisząc tutaj mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto miał
          podobny problem i
          wskaże mi być może jakiegoś dobrego specjalistę który go
          wyleczył. Bo wiesz
          chodząc tak do tych lekarzy gdzie jeden np, wypisuje
          receptę na betaserc i
          inkasuje 70 zł, gdzie tyle samo kosztuje w/w lek,
          następny wypisuje kolejną
          receptę i bierze za to 60 zł wyp. notropil za 160 zł, a
          jeszcze inny wypisuje
          bilobil i za to życzy sobie 70 zł. To coś tu chyba nie tak?"

          Zmieniajac czesto lekarza prowadzacego sama wlasnie
          powodujesz, ze badania sa dublowane i ze nie ma jakiegos
          stalego planu postepowania.
          Natomiast co w powyzszym jest nie tak? Kwoty, czy rozne
          proby leczenia, czy jeszcze cos innego? Faktycznie,
          kilkadziesiat zl za samo wypisanie recepty to lekka przesada.
          • lastka Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a 25.04.03, 12:41
            Gość portalu: Doki napisał(a):

            > Napadowe zawroty glowy i szumy w uszach- pewnie, ze kazdy
            > najpierw pomysli o chorobie Meniere'a. Dlaczego uwazasz,
            > ze ta diagnoza jest nieprawidlowa? Bo leczenie nie
            > pomaga? A to moze byc...

            Albo od zwyrodnienia kręgów szyjnych, albo choroba meniere'a. W szpitalu gdzie
            byłam już 3 razy docent stiwerdził, że to od kręgosłupa, profesor że to menier
            a lekarka z oddziału, że jedno nakłada się na drugie i stąd własnie taki efekt.
            Ostatni atak miałam kiedy przed świętami robiłam porządki, wiadomo mycie okien
            zawieszania firanek, zasłonek w nocy atak. Ale to nie trwa pół godziny tylko
            coanjmniej trzy dni a uczucie jakby się mózg odkleił i odbijał się od ścoanek
            jak piłka. Wzrok mi ucieka.


            >
            > Inne przyczyny, ktore pewnie juz wykluczono, to
            > zaburzenia rytmu serca

            wykluczone

            , padaczka, zespol tetnic
            > kregowych,

            wykluczone

            malformacja Arnolda-Chiariego,
            a co to jest?
            zapalenie
            > blednika...
            wykluczone
            byc moze takze zwyrodnienie kregow szyjnych

            to niestety potwierdziło przeswietlenie kręgosłupa
            > Czy masz wrazenie, zenapady sa wywolywane przez jakas
            > okreslona pozycje glowy i szyi?

            Nie to pojawia się nagle
            >
            > Twoj post z innego watku:
            >
            > "To nie jest tak jak myślisz. Leczę się od wrzesnia w
            > ciągu tych kilku mieisięcy
            > leżałam w szpitalu 5 razy, odwiedzam kolejno różnych
            > specjalistów i co i nic.
            > Pisząc tutaj mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto miał
            > podobny problem i
            > wskaże mi być może jakiegoś dobrego specjalistę który go
            > wyleczył. Bo wiesz
            > chodząc tak do tych lekarzy gdzie jeden np, wypisuje
            > receptę na betaserc i
            > inkasuje 70 zł, gdzie tyle samo kosztuje w/w lek,
            > następny wypisuje kolejną
            > receptę i bierze za to 60 zł wyp. notropil za 160 zł, a
            > jeszcze inny wypisuje
            > bilobil i za to życzy sobie 70 zł. To coś tu chyba nie tak?"
            >
            > Zmieniajac czesto lekarza prowadzacego sama wlasnie
            > powodujesz, ze badania sa dublowane i ze nie ma jakiegos
            > stalego planu postepowania.
            > Natomiast co w powyzszym jest nie tak? Kwoty, czy rozne
            > proby leczenia, czy jeszcze cos innego? Faktycznie,
            > kilkadziesiat zl za samo wypisanie recepty to lekka przesada.

            Ale poszłam prywatnie do tych lekarzy którzy mnie leczyli w szpitalu. A 70 zł,
            to autentyczny przypadek, wczoraj kiedy znowu zaczęło mi szumieć a tydzień temu
            wyszłam ze szpitala i jeszcze mi dobrze sińce z rąk nie zeszły po kroplówkach,
            zdecydowałam się pójść prywatnie do profesora kierownnika oddziału i to on
            własnie wypisał mi bilobil i zainkasował 70 dych. I jeszcze jedno podczas
            przyjmowania betsercu dostałam trzy dniowego ataku łącznie z wymiotami.
            Mam już tego serdecznie dosyć !!!!


    • medka Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a 26.04.03, 22:23
      witam.

      zawroty glowy sa dosc skomplikowanym problemem, postaram sie dorzucic swoje trzy grosze, moze cos Ci to
      pomoze

      wydaje mi sie ze w twoim przypadku trzeba wziac pod uwage

      1.chorobe mieniera (wodniak blednika, napadom z reguly towarzyszy szum, brzeczenie w uchu oraz- przewlekle
      oslabienie sluchu, zwlaszcza tonow niskich; leczenie betaserc (dlugo! nie nalezy oczekiwac efektow od razu) ew
      mozna probowac z lekow moczopednych- hydriochlorotiazyd, furosemid- uwaga na potas!);
      ch. meniera lubi sama minac- po jakims czasie (czasem jednak dlugim)
      2. neuralgie -( podobna do czestszej i bardziej znanej neuralgii nerwu trojdzielnego z napadami bolu)-ktorej
      przyczyna
      jest tzw konflikt nerwowo naczyniowy, innymi slowy tetniaca uciska na nerw powodujac nagle napady- w twoim
      przypadku zawrotow glowy; w tym przypadku rowniez moze wystepowac szum i oslabienie sluchu!
      leczenie- karbamazepina (lek przeciwpadaczkowy)
      3. migrena, tzw migrena podstawna, moze byc trudna do diagnostyki, jesli nie towarzyszy jej bol glowy (a podobno
      tak bywa), leczenie- w czasie ataku- tak jak migrena, czyli lek przeciw bolowy- aspiryna, paracetamol, ibuprofen+ l.
      p-wymiotny, np metoklopramid (mozesz wyprobowac- czy dziala, ale skuteczen tylko na samym poczatku ataku),
      profilaktycznie- betabloker (propranolol, metokard)
      4. najczestsze- sa tzw polozeniowe zawroty glowy (ale podejrzewam ze to u Ciebie diagnozowano juz na samym
      poczatku)- czyli pojawiajace sie przy ruchach glowy, a zwlaszcza w pewnych pozycjach.

      oczywiscie - przyczyn jest jescze troche :), ale wydaja mi sie w Twoim przypadku mniej prawdopodobne (z tego co
      sie zorientowalam z Twoich opisow- nagle i bardzo gwaltowne ataki- oczywiscie nie wykluczam tu innych
      przyczyn!.

      jesli chodzi o zwyrodnienie kregoslupa szyjnego- to - z tego co sie orientuje -nie ma powodu aby samo w sobie
      powodowalo zawroty glowy - w pewnym wieku kazdy my zwyrodnialy kregoslup szyjny :)- jezeli juz - to wtornie-
      poprzez ucisk na tetnice i niedokrwienie, ale tetnice tez muszy byc zmienione- lub jako towarzyszacy bolom glowy
      zwiazanym z nieprawidlowym napieciem miesni szyi- ale wtedy nie nie beda to takie gwaltowne napady.

      pozdrawiam

      ps.

      witam wszystkich i pozdrawiam serdecznie,
      w miare czasu i moich mozliwosci postaram sie tu czasem zerknac i wesprzec dokiego i reszte :)









      • medka Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a 30.04.03, 20:35
        lastka napisała:

        > mi, że "to nie będzie od kręgosłupa, może to są bezbólowe migreny ale w to by
        > było trzeba głębiej się wczytać"

        jesli to migrena- to powinno minac po lekach przeciwbolowych, zastosowanych zaraz na poczatku
        napadu - aspiryna, ibuprofen. (ale uwaga nie leki z grupy tryptanow- np imigran)
        warto sprobowac - chocby po to zeby wiedziec "co sie dzieje".

        jesli napady sa tak i tak coraz slabsze, pojawiaja sie coraz rzadziej- to jest to najprawdopodobniej
        zapalenie nerwu (czy ok2 tyg przed 1. atakiem nie chorowalas na cos grypopodobnego?)- minie samo.

        > Na tym zakończę moje leczenie, może samo przejdzie. Tak mi powiedział, że on
        > też tak miał i mu samo przeszło.

        pzdrw.

        m
    • lastka Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a 30.04.03, 08:51

      Dzięki Wam wszystkim za odpowiedzi. Wczoraj byłam u neurologa który powiedział
      mi, że "to nie będzie od kręgosłupa, może to są bezbólowe migreny ale w to by
      było trzeba głębiej się wczytać" wypisał mi witaminę b1, b complex i
      flunarizinę? chyba tak to się nazywa na rozszerzenie naczyń krwionośnych.
      Na tym zakończę moje leczenie, może samo przejdzie. Tak mi powiedział, że on
      też tak miał i mu samo przeszło.
    • Gość: Artur Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a IP: *.usask.ca 30.04.03, 16:45
      Wiec zasugeruje jeszcze cos. Od razu zaznacze, ze jest to tylko hipoteza, ktora
      bedzie bardzo trudno potwierdzic i prawdopodobnie nie ma badan, ktore ja
      potwierdzaja. Ale z drugiej strony... jezeli moze pomoc.
      Znam przypadki ludzi, ktorzy mieli silna nadwrazliwosc na zapachy (tzn naprawde
      silna- nie tolerowali nic co zawieralo nawet sladowy zapach).
      Erytromycyna okazala sie tym co im najbardziej pomoglo. Dlaczego?
      Byc moze mamy tu do czynienia z infekcja jakims nieznanym drobnoustrojem. Moze
      jest to chlamydia, ktora rzeczywiscie jest podatna na erytromycyne. Moze jakies
      specyficzne dzialanie erytromycyny.
      U ciebie to inny zmysl jest zaatakowany, ale moze jednak podloze jest podobne.
      A wiec, moze sprobuj Erytromycyne na slepo 2 albo 3 razy dziennie przez
      powiedzmy miesiac (dluzej jezeli bylaby poprawa). Oczywiscie nie wiemy jak
      bedziesz ja tolerowac, miejmy nadzieje ze dobrze; moze raz na 4-6 tygodni zrob
      sobie proby watrobowe.
      W koncu jest jeszcze wiele chorob, ktore czekaja na swojego odkrywce.

      • Gość: Ola Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a IP: *.rtk.net.pl / 192.168.102.* 01.05.03, 17:36
        Miałam ten sam problem i podobną historię leczenia.Doskonały - jak się
        okazało - lekarz powiedział mi, ze trudne do zdiagnozowania zawroty głowy
        często bywają objawem depresji.Nie uważałam się za osobę szczególnie
        depresyjną, ale musiałam coś zrobić z tą głową, więc skorzystałam z porady
        specjalisty. Dostałam leki przeciwdepresyjne ... i od roku nie miałam ataku
        zawrotów. Chyba trafiono w dziesiątkę. Może u Ciebie też zaszło coś podobnego?
        Spróbuj jeszcze jeden raz. Może się uda i będziesz mieć spokój. Życzę
        powodzenia. OLa.
        • medka Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a 01.05.03, 17:50
          Gość portalu: Ola napisał(a):

          > Miałam ten sam problem i podobną historię leczenia.Doskonały - jak się
          > okazało - lekarz powiedział mi, ze trudne do zdiagnozowania zawroty głowy
          > często bywają objawem depresji.

          z oczoplasem tez?
          :))

          pozdrawiam

          ps. to powyzej to oczywiscie zart. jesli masz ataki, ktore pojawiaja sie nagle, wszystko wokol Ci wiruje i do tego
          towarzyszy im oczoplas, to przyczyna jest organiczna.


          • lastka Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a 05.05.03, 13:27
            medka napisała:

            > Gość portalu: Ola napisał(a):
            >
            > > Miałam ten sam problem i podobną historię leczenia.Doskonały - jak się
            > > okazało - lekarz powiedział mi, ze trudne do zdiagnozowania zawroty głowy
            >
            > > często bywają objawem depresji.
            >
            > z oczoplasem tez?
            > :))
            >
            > pozdrawiam
            >
            > ps. to powyzej to oczywiscie zart. jesli masz ataki, ktore pojawiaja sie
            nagle,
            > wszystko wokol Ci wiruje i do tego
            > towarzyszy im oczoplas, to przyczyna jest organiczna.
            >
            >


            Nie, nie nie depresji to ja nie mam już myślałam i wymyśliłam że może to ma
            związek z ty,że mam całkowicie usuniętą tarczycę?
            Artur sugerował że to jakaś nadwrażliwość na zapachy ale ja mam szumy uszne
            albo na zmainę słyszę tak jabym hm,tak jak np, zmieniają głos w tv żeby nie
            rozpoznać to ja tak słyszę. Chyba nic wiecej mi do głowy nie przyjdzie. Jedyne
            co może jescze to, że pierwszy raz dostałam takiego atatku faktycznie pod
            wpływem emocji ale ostatnio to po wysiłku np, po zawieszaniu firanek, żasłon...

            • medka Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a 05.05.03, 21:13
              lastka napisała:


              >
              > Nie, nie nie depresji to ja nie mam już myślałam i wymyśliłam że może to ma
              > związek z ty,że mam całkowicie usuniętą tarczycę?

              nie, raczej nie, chyba ze doszlo do z jakis powodow (np radioterapia) do uszkodzenia naczyn.

              > Artur sugerował że to jakaś nadwrażliwość na zapachy ale ja mam szumy uszne
              > albo na zmainę słyszę tak jabym hm,tak jak np, zmieniają głos w tv żeby nie
              > rozpoznać to ja tak słyszę. Chyba nic wiecej mi do głowy nie przyjdzie. Jedyne
              > co może jescze to, że pierwszy raz dostałam takiego atatku faktycznie pod
              > wpływem emocji ale ostatnio to po wysiłku np, po zawieszaniu firanek, żasłon...

              jezeli napady pojawiaja sie w czasie wysilku- zwlaszcza parc wykonywanych rekami- to trzeba sprawdzic, czy nie
              masz zespolu podkradania- czyli zwezenia tetnicy zaopatrujaca w krew konczyne gorna.
              takie patanie- czy w czasei ataku czujesz sie "jak pijana" czy "jak na karuzeli"?
              w pierwszym przypadku - zmiany sa "raczej" naczyniowe w drugim "raczej" z blednika (np ch. meneira)

              pozdrawiam

              • lastka Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a 06.05.03, 08:22
                medka napisała:

                > jezeli napady pojawiaja sie w czasie wysilku- zwlaszcza parc wykonywanych
                rekam
                > i- to trzeba sprawdzic, czy nie
                > masz zespolu podkradania- czyli zwezenia tetnicy zaopatrujaca w krew konczyne
                g
                > orna.
                > takie patanie- czy w czasei ataku czujesz sie "jak pijana" czy "jak na
                karuzeli
                > "?
                > w pierwszym przypadku - zmiany sa "raczej" naczyniowe w drugim "raczej" z
                bledn
                > ika (np ch. meneira)
                >
                > pozdrawiam
                >

                No więc to raczej błędnik bo czuję się jak na karuzeli, wszystko wokół się
                kręci i nie potrafię wtedy skupić wzroku bo mam wrażenie że nawet oczy to mi
                gdzieś uciekają, okropne uczucie. Teraz to nawet wiatrak doprowadza mnie do
                mdłości , nawet jak jedziemy samochodem i jest większy zakret to też. Mamy w
                domu żyrandol z wiatrakiem to przestałam go włączać (wiatrak oczywiście) bo mi
                to poprostu przeszkadza...

            • Gość: Zosia Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a IP: *.kutno.mediaclub.pl 05.05.03, 21:23

              Witaj Lastka! Wspomniałaś, że masz całkowicie usuniętą tarczycę, a możesz podac
              ile lat temu miałaś taki zabieg. Ja jestem w podobnej sytuacji po takim
              zabiegu.W związki z tym ,czy jesteś pod opieką poradni endokrynologicznej. Na
              jakim poziomie lekarze zalecają Ci utrzymanie poziomu TSH,jakie przyjmujesz
              dawki hormonu tarczycy. Czy codziennie przyjmujesz wapń i magnez.Będę wdzięczna
              za odpowiedż.
              • lastka Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a 06.05.03, 08:18
                Gość portalu: Zosia napisał(a):

                >
                > Witaj Lastka! Wspomniałaś, że masz całkowicie usuniętą tarczycę, a możesz
                podac
                >
                > ile lat temu miałaś taki zabieg. Ja jestem w podobnej sytuacji po takim
                > zabiegu.W związki z tym ,czy jesteś pod opieką poradni endokrynologicznej. Na
                > jakim poziomie lekarze zalecają Ci utrzymanie poziomu TSH,jakie przyjmujesz
                > dawki hormonu tarczycy. Czy codziennie przyjmujesz wapń i magnez.Będę
                wdzięczna
                >
                > za odpowiedż.


                Po zabiegu jestem już 2,5 roku. Pod opieką poradni endokynologicznej jestem
                cały czas i co pół roku robię poziom hormonów które są w normie. Tarczycę mam
                usunietą całkowicie oba płaty. A hormonów to od operacji cały czas biorę
                eltroxin 100 i czuję się ogólnie bardzo dobrze. Wapna nie biorę ale od czasu do
                czasu biorę magne b6. Jaki mam teraz poziom hormonów to nie wiem, bo dopiero w
                czerwcu będę robiła.
    • Gość: jola Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a IP: *.mweb.co.za 13.05.03, 23:28
      jesli pozwolisz to i dołłczę sie do Twojej dyskusji, która dla mnie jest tez
      na czasie a i widzę, że Ci ktorzy służą Ci doradztwem, naprawdę sie na tym
      znają. Po pierwsze bardzo Ci współczuję, i mam nadzieje, że znajdzie sie
      wreszcie dobry lekarz. Z podanego linku skorzystam tez jutro.

      1.Własnie depresja sprowadziła mnie na łamy polskich cztów.
      2. Dzisiaj o dziwo po raz pierwszy od lutego jej nie mam
      3. Bo, poszłam do lekarza domowego i powiedziałam , że ma 2 rzeczy do wyboru
      albo dać mi nową głowę i to tu zaraz na miejscu albo wreszcie pomyslec co ze
      mna zrobic i to też tu zaraz na miejscu
      4.Dostałam pare zastrzyków i jestem cała happy i nie mam cienia depresji , bo
      ból zniknął!!
      Moje bóle pojawjały sie zawsze po przebytych przeziebieniach, zawsze szło mi
      na zatoki a jak zatoki to bóle z tyłu głowy - potylica, no tak to musi byc,
      potem ktoś wymyslił nadcisnienie i brałam tabletki na obniżenię , choć
      podswiadomie czułam , że to nie jest to.




















      • Gość: jola Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a IP: *.mweb.co.za 13.05.03, 23:38
        gdzieś po drodze ucięło mi trochę listu
        Moje problemy to;
        ciągly ból z tyłu głowy , szumy w uszach, napływ dziwnego cisnienia do glowy
        zwłaszcza przy wysiłku,wrazenia zrobienie małego otworu z tułu głowy
        przyniosloby mi ulgę(?). Czy sa to objawy zatok np. chronicznych? Czy jest to
        alergia? czy depresja? Czy coś innego? A co to jest zespół tętnic ?
        Lekarz zadecydował wyslać mnie na fizjoterapie? Dzisiaj po paru zastrzykach;
        na inflamacje, przeciw bolówy , i szczepionka na uodpornienia czuje sie
        zdecydowanie lepiej. Jola
    • Gość: tatiana Re: Kręgi szyjne-choroba menier'a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.03, 13:12
      zwrocilam uwage na Twoj post, dlatego ze piszesz o szumach usznych, z ktorymi
      walcze juz ponad 2 lata i wydaje mi sie, ze wiem juz wszystko, co wcale nie
      znaczy ze medycyna potrafi pomoc.......
      ale powiem Ci krotko o tych zawrotach glowy, bo daaawno temu mialam podobny
      problem, z tym ze co jakich czas raz na miesiac, 2 miesiace pojawiala sie
      choroba i trwala od 3 dni do ponad tygodnia. Zawroty glowy mialam zarowno
      pionowe (jak pijak) jak i poziome (swiat mi wirowal, i przy otwartych i przy
      zamknietych oczach), wymiotowac moglam na okraglo. Nawet lezalam na neurologii,
      ale bez efektu. Samo przeszlo po 1,5. A przeszlo wraz z faktem pojawienia sie
      miesiaczki. Ja rozumiem ze jestes duzo starsza. Ale wiem tez, ze lekarz w ogole
      nie brali pod uwage zwiazku choroby ze zmianami hormonalnymi. A jak widac tez
      zwiazek byl. Moze moich pare slow pomoze Tobie, a moze komus , kto ma corke z
      takimi jak ja problemami. Pozdrawiam serdecznie, zycze zdrowia, bo wiem, co to
      znaczy byc chorym i nie moc otrzymac od lekarzy pomocy. Lekarzy tutaj na forum
      pozdrawiam.
      Trzymaj sie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka