dagmaraki
01.03.07, 19:29
Mój tato 66 lat, jest po operacji niezłośliwego nowotworu (wycięcie głowy trzustki z dwunastnicą).Wszystko było dobrze do momentu,kiedy parę dni po operacji dostał ostrego zapalenia trzustki (rodzaj martwiczy).Otworzono go ponownie i "metodą otwartego brzucha" co 2 dni wymieniają mu w środku setony.Ponad 2 tygodnie ma już gorączkę,ma podłączony respirator (bo ma astmę).Dzisiaj dowiedziałam się,że dostał zapalenia płuc (lekarze mówią,że to normalne w takim stanie).Czy nie można było temu zapobiec?
Proszę pomóżcie Kochani,bo tak ciężko się cokolwiek dowiedzieć od lekarzy...,
którzy tylko straszą i mówią,żeby czekać...
Ile to może trwać??? Czy ktoś to przeszedł??? Tak bardzo się boję....