Jak Polka to robi

14.03.07, 20:49
Igor Jaruga, Bezpośrednie determinanty płodności. Aplikacja modelu
zagregowanej płodności
Bongaartsa dla Polski dla lat 1991 i 1995 ("Studia Demograficzne", 2/1999).
Dane wejściowe do modelu to m.in. liczba urodzeń, mężatek, dane o praktykach
antykoncepcyjnych. Autor przeprowadza obliczenia, łącznie z oszacowaniem ich
błędów w różnych wariantach. Wynik dla roku 1991 to ok. 118 tys. aborcji -
cztery razy więcej niż podają dane oficjalne. "Przybliżenia uzyskane dla 1995
r. sugerują, iż liczba sztucznych poronień jest co najmniej kilkadziesiąt razy
większa niż podaja dane oficjalne. [...] Można zatem uznać, iż liczba
sztucznych poronień w 1995 r. prawdopodobnie nieznacznie przekraczała 100000."
Jeżeli ktoś chciałby wyliczyć z tego współczynnik PSOŻCz, to wynosi on ok.
1:180 (przy 559 oficjalnych aborcjach w roku 1995).
    • antithesis Jak Polka to robi 14.03.07, 20:51
      Moze odpowiedzialne sa choroby weneryczne, stres i bieda, ktore czynia
      kobiety nieplodnymi?
      • vitabravo Prawdy nie szukaj w Gazecie Wyborczej !!! 15.03.07, 17:46
        Bo w Gazecie Wyborczej prawdy nie znajdziesz, poza informacją
        o dacie, oczywiście.
        • mamacat Re: Prawdy nie szukaj w Gazecie Wyborczej !!! 15.03.07, 18:20
          jaki durny jestes!!! przeciez wyborcza nie zmyslila wynikow tylko je
          zacytowala... nawet interpretacji nie bylo tylko suche dane... zanim zaczniesz
          jazgotac najpierw pomysl...
          • rtd5rtd jak on jest durny to ty slepo wpatrzony w swoich 15.03.07, 18:42
            panow i autorytety.
      • titta Re: Jak Polka to robi 16.03.07, 15:24
        Choroby stres i bieda powiadasz? Niewatpliwie kobiety Afryki Sacharyjaskiej i Ameryki lacinskiej cierpia
        na bezdzietnosc...

        Zreszta wystarczy przejrzec ogloszenia w gazecie czy rozmowy na forum zeby sparwdzic jak ta bieda
        obniza dzietnosc...
    • r.maszkowski Re: Jak Polka to robi 14.03.07, 20:53
      r.maszkowski napisał:

      Ostatnie zdanie mi się zaplątało niepotrzebnie. to był fragment tekstu nt.
      propagandy usiłącej, nieudolnie, udowodnić, że aborcji jest w Polsce tylko 14
      tys.
    • borrka Polki super sa ! 14.03.07, 20:59
      Nikt, za zadne pieniadze, nie zmusi mnie do krytyki wlasnych bab.
      Sa super.
      Zawsze pomoga i w razie potrzeby zastapia dosc ostatnio mdlych mezczyzn.
      Sa najlepsze , jako biznes lomanki, partyzantki, kochanki, ladacznice, artystki rozne, stiuardessy, konduktorki, traktorzystki, gorniczki na przodku.

      Zawsze bezkonkurencyjne.
      • cover_wielki Re: Polki super sa ! 14.03.07, 22:13
        borrka - masz całkowita rację.
        • karatakus Re: Polki super sa ! 15.03.07, 16:03
          Co do ladacznic na pewno.
      • rtd5rtd Polki super sa ! - ale cycki maja male. miska B 15.03.07, 18:44
        implanty powinnismy im zafundowac z budzetu panstwa.
        • rousseau Masz na mysli, że mniejsze niż babki z Zachodu? 16.03.07, 13:31
          Proste wytłumaczenie - antykoncepcja hormonalna. Na zachodzie więcej kobiet
          korzysta z pigułek, które w wielu przypadkach powodują zwiększenie piersi.
          • bailey84 ? 16.03.07, 15:01
            A byliscie wy na zachodzie? Piersi B i C to naturalne miski na calym swiecie -
            te wyzej to sa wlasnie wyjatki...
    • tytoos1 Re: Jak Polka to robi 14.03.07, 22:31
      Nie znajduję logiki: "W efekcie mamy kryzys demograficzny" i "W raporcie są
      jednak alarmujące dane o antykoncepcji". Rozumiem, że kryzys demograficzny to
      okreslenie pejoratywne, antykoncepcja to srodek na posiadanie mniejszej ilości
      dzieci - tzw. "planowanie". Co więc autor chce zakomunikować? Jedno z drugim mi
      sie gryzie....
      • xdevx Re: Jak Polka to robi 15.03.07, 10:14
        Nie rozumiem w czym ci się to gryzie. Autor zwraca po prostu uwagę na fakt, że
        mimo iż ogólnie istnieje ogromna ilość kobiet, które się nie zabezpieczają w
        jakikolwiek sposób (ponad połowa, bo nikt normalny przy zdrowych zmysłach nie
        nazwałby stosunku przerywanego i kalendarzyka metodami antykoncepcyjnymi), w tym
        także - nie zabezpieczają się w najbardziej popularny w społeczeństwa zachodnich
        - czyli poprzez zażywanie środków hormonalnych, a jednocześnie jakoś dzieci nam
        nie przybywa w zastraszającym tempie. Wnioski można z tego wyciągnąć różne:
        albo, że podziemie aborcyjne jest tak rozległe, albo po prostu Polki wstydzą się
        tego, że się zabezpieczają. Obie tezy są dla mnie równie przerażające.
        • szuwarek75 Re: Jak Polka to robi 15.03.07, 11:13
          > Wnioski można z tego wyciągnąć różne:
          > albo, że podziemie aborcyjne jest tak rozległe, albo po prostu Polki wstydzą się tego, że się zabezpieczają. Obie tezy są dla mnie równie przerażające.

          Mnie bardziej przeraża (a raczej budzi uśmiech politowania) moda na przylepianie plastrów antykoncepcyjnych w miejscach rzucających się w oczy. Niebawem Panie będą je przyklejać na czołach.
          A doprawdy do wstydu mi daleko...
          • feronique Re: Jak Polka to robi 15.03.07, 12:53
            bardzo lubie, jak ktos nie ma o czyms zielonego pojecia, ale oczywiscie
            wypowiedziec sie potrafi, a jakze!
            no wiec wyobraz sobie, ze moze plastra nie mozna przykleic w dowolnym miejscu
            na ciele (na czole tez nie mozna, wiec bez obaw) i moze z pewnych wzgledow nie
            kazda kobieta moze go przykleic w miejscach mniej widocznych niz ramie. ja na
            przyklad moge tylko tam. i sorry gregory, jak ci sie nie podoba to nie patrz.
            nie robie tego, zeby sie pochwalic tym, ze potrafie swiadomie planowac swoje
            macierzynstwo, nie robie tego, zeby zakomunikowac wszystkim, ze tak - uprawiam
            sex przedmalzenski! robie to dlatego, ze nie mam innego wyjscia i niestety nie
            moge brac pigulek.
            takie komentarze jak twoj wzbudzaja we mnie o wiele wiecej niz tylko usmiech
            politowania ekspercie od antykoncepcji od siedmiu bolesci.
            • szuwarek75 Re: Jak Polka to robi 15.03.07, 19:30
              Co przeszkadza Ci w najklejeniu plastra na ukrytej pod ubraniem części ciała ?
              Jakie są antywskazania ? Pytam z ciekawości.
              • feronique Re: Jak Polka to robi 15.03.07, 22:20
                plastry mozna przyklejac tylko w okreslonych miejscach. na gornej czesci
                plecow, na posladkach, w okolicy jajnikow i na wierzchniej czesci ramienia.
                niestety - chodze czesto na zajecia fitness i od czasu do czasu do sauny i
                jedynie na ramieniu mam pelna kontrole nad tym, czy plaster jeszcze sie trzyma
                i w kazdej chwili moge go docisnac jesli dzieje mu sie jakas krzywda. niestety
                jego przyczepnosc i trwalosc nie jest tak niewzruszona jak obiecuje producent i
                we wszystkich miejscach poza ramieniem odpadal mi on. oczywiscie zawsze mozna
                nakleic nowy, ale 3 plastry kosztuja 50-60 zlotych. gdybym miala codziennie
                naklejac nowy, to chyba bym zbankrutowala, wiec robie co moge, zeby zostal
                przez tydzien na swoim miejscu. kiedys nosilam na plecach, ale odkad zaczelam
                cwiczyc niestety - nie moge. chyba ze co chwile pytalabym kogos, czy moze
                sprawdzic czy on tam jeszcze jest i w razie potrzeby go przyklepac, co jest
                chyba bardziej nachalne niz noszenie go w miejscu, gdzie ktos go moze zobaczyc.
        • d.o.s.i.a Re: Jak Polka to robi 15.03.07, 15:14
          > nie przybywa w zastraszającym tempie. Wnioski można z tego wyciągnąć różne:
          > albo, że podziemie aborcyjne jest tak rozległe, albo po prostu Polki wstydzą
          si
          > ę
          > tego, że się zabezpieczają.

          Jasne. Kazda polska kobieta przynajmniej 5 razy do roku sie skrobie, tudziez
          pare milionow nie chce sie przyznac do antykoncepcji...
          Moze byc jeszcze jeden wniosek - Polki uprawiaja malo seksu, albo metody
          antykoncepcyjne, ktore stosuja nie sa wcale takie zle...
          • balandzik Re: Jak Polka to robi 16.03.07, 12:02
            A mnie przeraża niewiedza na temat naturalnych. Wszyscy uważają, że jedynymi
            metodami naturalnymi są stosunek przerywany i kalendarzyk małżeński.
            Dziennikarze GW powinni się w tym zakresie trochę doszkolić.
            www.lmm.pl
            • d.o.s.i.a Re: Jak Polka to robi 16.03.07, 18:40
              Dokladnie.
              Ja tam przeciwko metodom naturalnym nic nie mam. Poniewaz nie chcialo mi sie
              nigdy poznac metody objawowo-termalnej, stosuje prezerwatywe, a w okolicach
              planowanej owulacji takze film plemnikobojczy. I tak z powodzeniem od wielu lat.
              Poza tym jestem dorosla, z przypadkowymi facetami nie spie, wiec jak wpadne to
              zadna tragedia.
              Mysle, ze wiecej jest takich kobiet i one moga zanizac statystyki na temat
              antykoncepcji hormonalnej - nie kazda kobieta chce AZ tak skutecznej metody
              antykoncepcji.
    • ola1506 Jak Polka to robi 14.03.07, 22:34
      "Według badań europejskich antykoncepcję hormonalną stosuje średnio 65 proc.
      mieszkanek UE i tylko około 20 proc. Polek. Pod tym względem zajmujemy ostatnie
      miejsce w Europie"

      Straszne rzeczy... A to przepraszam źle czy dobrze wg autorki? Przecież to
      indywidualna sparwa kobiety, jaką formę wybiera... Kto powiedział, że hormonalna
      jest najlepsza? Pominięto także fakt, że wiele kobiet w ogóle się nie
      zabezpiecza. Myślę tu o mężatkach.
      • bartenz Re: Jak Polka to robi 14.03.07, 23:34
        Witam. Właśnie odkryłaś że gazeta nawet w dziale "Nauka" sieje propagandę. Im
        szybciej tym lepiej.
      • pia.ed Re: Jak Polak to robi??? 15.03.07, 01:01
        Tzn. uwazasz ze kazdy maz stosuje stosunek przerywany albo uzywa prezerwatywy?



        "... Pominięto także fakt, że wiele kobiet w ogóle się nie zabezpiecza.
        Myślę tu o mężatkach ..."
      • sykreczka Re: Jak Polka to robi 15.03.07, 10:19
        Milion małżeństw cierpiących na niepłodność nie stosuje żadnych metod, więc
        "pogarszają" statystyki zabezpieczania. Ciekawe, czemu autorka wspomina tylko
        kalendarzyk małżeński, a ani słowa nie wspomina o innych naturalnych metodach
        planowania rodziny. I wyraźnie uważa, że Ci którzy się nie "zabezpieczają"
        hormonalnie, są zacofani. A może po prostu dbają o swoje zdrowie i stosują mniej
        szkodliwe metody? Albo nie boją się dzieci? I dzięki nim rodzą się nie tylko
        wychuchani jedynacy.
        • feronique Re: Jak Polka to robi 15.03.07, 12:57
          sykreczka napisała:

          > Albo nie boją się dzieci? I dzięki nim rodzą się nie tylko
          > wychuchani jedynacy.

          Czy twoim zdaniem ktos kto zarabia tysiac zlotych miesiecznie nie ma prawa bac
          sie dzieci?
          • cuauhtemoc Re: Jak Polka to robi 15.03.07, 22:57
            mysle, ze dziecko to ostatnia rzecz na swiecie ktorej trzeba sie bac
          • sykreczka Re: Jak Polka to robi 16.03.07, 12:52
            Z poprzednich postów widać, że stać Cię np. na drogie plastry antykoncepcyjne,
            zajęcia fitness i saunę. Czyli to kwestia Twoich priorytetów i właśnie strachu
            przed dzieckiem, a nie braku pieniędzy. Niezamożne kobiety, która mają już
            kilkoro dzieci, często łatwiej przyjmują niezaplanowane dziecko niż kobiety
            bezdzietne, przyzwyczajone do wygód.
            • rousseau Re: Jak Polka to robi 16.03.07, 14:02
              Plastry są mniej szkodliwe dla wątroby niż pigułki, których właśnie dlatego
              niektóre kobiety nie mogą stosować.
              Sauna i fitness to wcale nie drogie "luksusy". Nie każdy lubi wcinać chipsy na
              kanapie przed TV, a wszelkie formy ćwiczeń ruchowych są korzystne dla zdrowia.
              Sauna też.
              Dla niektórych to wygody, dla innych norma. Liczę, że żyjąc właśnie tak
              normalnie, pozwalając sobie czasem na kino, basen, kawiarnię czy kolację w
              restauracji, będziemy mogli z żoną w pewnym momencie wychować dziecko, dwoje, a
              może nawet trójkę. Nie poczuwam się do roli Narodowego Reproduktora, który haruje
              jak wół, odmawia sobie wszelkich rozrywek tylko po to, żeby dać Polsce trójkę
              nowych obywateli.
              • sykreczka Re: Jak Polka to robi 17.03.07, 10:25
                Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Twoje podejście jest bardzo rozsądne. Jest
                tylko jedno "ale": skąd się biorą problemy z niepłodnością u miliona par w
                Polsce? Coraz częściej te problemy wynikają z wieloletniego stosowania środków
                hormonalnych. Bo one wcale nie są korzystne dla zdrowia, co łatwo stwierdzić
                czytając dokładnie to co piszą ich producenci na ulotkach drobnym drukiem.

                PS. Nota bene, nie przesiaduję godzinami telewizorem. Nie mam na to czasu ani
                ochoty. Po pracy wolę zająć się dziećmi (zajęcia fitness gratis!) albo domem,
                ogrodem, spotkać się z przyjaciółmi...
            • bailey84 dbanie o siebie 16.03.07, 15:07
              Ja nie moge...
              A potem bedziecie sie zaplakiwac w domach samotne twierdzac, ze nikt was nie
              chce, boscie grube i brzydkie...
              Dziewczyna umie zadbac o siebie to o niej od razu jada...
              • titta Re: dbanie o siebie 16.03.07, 15:30
                Wiesz, pieknosc i zadbanie nie uchroni przed samotnoscia...a wrecz przeciwnie jesli stac kogs na fitnes,
                a na dziecko nie...
                • bailey84 Re: dbanie o siebie 16.03.07, 15:35
                  A Polak wszystko doslownie...

                  ;-)

                  Jak ktos sie czuje w wieku 22 lat, ze chce miec dziecko i bedzie potrafil sie
                  nim odpowiednio zajac, to niech sobie rodzi. Jesli ktos czuje, ze potrzebuje
                  jeszcze troche wolnosci - czy po to, zeby sie wybrac na jakis rockowy festiwal,
                  czy zeby sobie porandkowac, czy zeby miec czas na urode - to co innym do tego?
                  Na wszystko jest swoj czas. Nie mozemy zmusic wszystkie kobiety do rodzenia
                  dzieci, nawet jesli tego nie chca (jaki rzad taki lud?).

                  Kazdy czlowiek, nie tylko kobieta, powinien o siebie zadbac - i to nie dla
                  innych, ale dla siebie samego!

                  Ile kosztuje utrzymanie malego czlowieka? Na pewno jest o wiele drozsze niz te
                  zajecia fitnessu.
                  Sie czepili...
            • joanna.kucharska Re: Jak Polka to robi 19.03.07, 13:06
              A co jest złego w tym, że ktos przedkłada własne wygody nad posiadanie dzieci?
              Jedni chca mieć dzieci to je mają, a inni nie chcą to nie mają. To nie jest żaden obowiązek kobiety w pewnym wieku być matką.
              Najwiecej fermentu sieją osoby, które nie do końca dzieci planowąły a im sie one zdarzyły i chyba nie do końca im z tm dobrze, bo cały świat musza przekonywać o wyższości macierzyństwa nad wszystkim innym.

              Ja osobiście (ale każdy ma prawo do wąłsnego zdania) chcę dla mojej dwójki dzieci, którą kiedys planuję miec najpierw wybudować piekny dom - żeby nam wszytskim było wygodnie, chcę uzbierać na ich edukację. Chce się najpierw troche zrealizowac i coś osignąć bo uważam, że zanim zacznę kiedyś dawać zyciowe rady innym musze najpierw sama coś reprezentować sobą. Chcę żeby moje dzieci mogly być ze mnie dumne, że prowadzę firmę, że robię coś dla innych i żbey naturalnie mogły kontynuować to co ja zaczełam o ile będa chciały i, żeby nie musiały się martwić o pieniądze.
              Chcę też być sprawna an tyle, żbey jeździć z nimi w góry i uczyć ich ajzdy an anrtach i jeździć z nimi konno itd. A do tego potrzebuję dbac o swoją kondycję. Więc może kobiety, które dbaja o siebie wcale nie są samolubne tylko wręcz odwrotnie.
      • milena-schefs Re: Jak Polka to robi 15.03.07, 10:44
        To znaczy, że mężatki z definicji mają się nie zabezpieczać? to jakiś nowy
        obowiązek prawny? Może w ogóle wycofać z aptek środki antykoncepcyjne w trosce o
        zdrowie kobiet? I albo dzietność nam się zwiększy, albo lekarze zarobią na
        pokątnych aborcjach. Zawsze ktoś będzie zadowolony - państwo lub inicjatywa
        prywatna. Jedyna nadzieja w niezbyt zideologizowanej, na oko rozsądnej pani
        Kluzik-Rostkowskiej...
        • lukask73 Aborcjach 16.03.07, 09:39
          > I albo dzietność nam się zwiększy, albo lekarze zarobią na
          > pokątnych aborcjach

          Zawsze można poczekać te parę miesięcy i zaciukać dziecko samodzielnie.
          Potrzebne narzędzia znajdują się w każdym domu. Operacja jest zupełnie
          bezkosztowa.
    • ffamousffatman Jak Polka to robi 15.03.07, 01:14
      widze, ze "prawicowe" glowki wpadaja w panike przed mysla, ze w Polsce jest jakas rzeczywistosc niepasujaca do "prawicowej" bajeczki i na wszelki wypadek z "prawicowego" gardziolka wypada magiczne slowo - propaganda (bez dodatku lewicowa bo prawicowiec "wie", ze istnieje tylko lewicowa propaganda).
    • bimber_z_kalkuty Jak Polka to robi 15.03.07, 06:29
      Polki naprawdę umieją to robić, bo jednak urodziły zarówno Kopernika, jak i
      braci Kaczyńskich, czego przedstawicielki innych nacji mogą im tylko
      pozazdrościć!
    • wiaka Cudowny środek 15.03.07, 09:33
      Jak Polka to robi?
      To oczywiste, Polka-katoliczka stosuje jedyny dopuszczalny przez kościół
      katolicki środek antykoncepcyjny pod nazwą "głowa mnie boli". 100 procent
      skuteczności!
      • balandzik Re: Cudowny środek 16.03.07, 12:05
        Jeżeli coś chcesz skrytykować, to najpierw to poznaj. Poczytaj sobie tutaj:

        www.lmm.pl

        i nie pleć więcej takich głupot
        • wiaka Re: Cudowny środek 16.03.07, 21:05
          balandzik napisał:
          > Jeżeli coś chcesz skrytykować, to najpierw to poznaj. Poczytaj sobie tutaj:
          > www.lmm.pl
          > i nie pleć więcej takich głupot

          To ty pleciesz głupoty, bo - podobnie jak ten lekarz, z którym wywiad mi
          polecasz - straciłeś miarę rzeczy. Lekarz nie jest od krzewienia poglądów
          religijnych, które sam wyznaje, a od leczenia. Lekarza, który odmawia
          przepisania pacjentce środków antykoncepcyjnych z powodów światopoglądowych
          powinno pozbawić się prawa wykonywania zawodu i odesłać do talibanu, by tam
          doskonalił swoją chorą misję!
          Ciekawe skąd się biorą tacy zaczadzeni jak ty i ten lekarz z bożej łaski.
    • pavliktoja Jak Polka to robi 15.03.07, 09:54
      od lat wiadomo ze Polki sa najlepsze :D
    • rudotka nic dziewnego, że nie ma u nas danych 15.03.07, 09:59
      na temat chorób przenoszonych drogą płciową i aborcji. Przecież pełnoprawna
      Polka (czyli Matka Polka) nie uprawia seksu, a jak uprawia to jedynie w celach
      rozrodczych. Co się tutaj dziwić?
      • balandzik Re: nic dziewnego, że nie ma u nas danych 16.03.07, 12:04
        Kto Ci takich bzdur naopowiadał?
        Jeżeli chcesz coś krytykować (a pijesz do nauki Kościoła na ten temat), to
        najpierw musisz to dobrze poznać. Zachęcam do lektury:

        www.lmm.pl
    • neptus Re: Jak Polka to robi 15.03.07, 10:23
      Zdecydowana większość (aż 78 proc.) Polek dobrze ocenia swoje życie seksualne.

      Pewnie, ze jest udane. Tylko w celach rozrodczych i chłop się nie naprzykrza
      jak ją głowa boli.
    • el_triste Co za bzdura 15.03.07, 11:41
      Zestawiając to:

      "Polki są „głowami” aż 40 proc. ogółu gospodarstw domowych, co oznacza, że •
      zarabiają więcej od swoich mężów lub partnerów"

      z tym:

      "Wskaźnik zatrudnienia kobiet jest u nas jednym z najniższych w całej Unii -
      51,2 proc.!"

      Dochodzimy do konkluzji, połowa kobiet pracuje (51,2%), ale znakomita większość
      z tych, które pracują (40%) zarabia więcej od swoich mężów/partnerów.

      Jak to się ma do rzeczywistości?? Kto te gnioty wypuszcza?
      • gucio.bucio Re: Co za bzdura 15.03.07, 12:06
        Już Ci odpowiadam. Bo to są dane oficjalne. Ale w rzeczywistości jest często
        tak (sam znam przypadki), że mąż jest w Polsce zarejestrowany jako bezrobotny,
        a na czarno za granicą pracuje. I wychodzi na to, że to kobieta utrzymuje całą
        rodzinę.
    • ulpwp Dlaczego !!!!!! 15.03.07, 12:42
      Dlaczego codziennie w srodkach masowego przekazu tylko o seksie czy to ma byc
      wiadomosc pierszoplanowa , czy nie można pisac o innych rzeczach tylko zawsze
      wzmianka o seksie Poczytajcie zachodnie wydania tam nikt nie spotka tyle razy
      slowa seks co u nas . Czy to jest celowe zadanie, czy tylko zainteresowania
      piszacych speców tzw. teoretyków.
      • feronique Re: Dlaczego !!!!!! 15.03.07, 13:01
        a bardzo ci to przeszkadza? zadnych swinstw tutaj nie ma, a dopoki mamy jedno z
        najgorzej uswiadomionych spoleczenstw, to chyba chwalebne, ze ktos porusza te
        tamty, procz wszechwiedzacych ksiezy i katechetek.
    • aaggaa8 Jak Polka to robi 15.03.07, 13:08
      Wyglada na to, ze kalendarzyk malzenski i stosunek przerywany spelnija swoja
      antykoncepcyjna role ... Polki stosuja to najczesciej i najrzadziej zachodza w
      ciaze:)
    • d.o.s.i.a Re: Jak Polka to robi 15.03.07, 15:10
      Wkurza mnie juz ta nachalna reklama antykoncepcji hormonalnej i pietnowanie
      tych kobiet, ktore z tej metody nie korzystaja. Ze niby istnieje jakis przymus
      stosowania tej metody??! Artykul sugeruje jakoby z definicji ta metoda byla
      lepsza od innych, a to, ze czesc kobiet nie decyduje sie na nia jest
      swiadectwem ich zacofania.

      Ja z tej metody nie korzystam - i robie to zupelnie swiadomie. Po prostu dla
      mnie lepsza jest prezerwatywa. I koniec kropka. I nie czuje sie szczegolnie
      zacofana, ani sie nie wstydze, ze nie korzystam z najnowszych osiagniec
      naukowych i ze jestem niby taka niewyedukowana i nieuswiadomiona. Antykoncepcja
      hormonalna mi nie sluzyla, tak jak nie sluzy sporej ilosci innych kobiet i
      kobieta ma prawo wybrac taka metode jaka jej odpowiada. Ja nic zlego nie widze
      w stosowaniu prezerwatywy, czy metody objawowo-termicznej - w przeciwienstwie
      do hormonow te metody sa chociazby 100% bezpieczne w stosowaniu.
      • bailey84 Re: Jak Polka to robi 16.03.07, 15:21
        Ciekawe czy twoj partner jest tak samo z prezerwatywy zadowolony ;-) I co, jak
        wam peknie (a to wbrew pozorom, wcale nie takie male ryzyko).

        Kobietom nie sluzyla antykoncepcja hormonalna, bo pigulki zawieraly zbyt duza
        dawke hormonow - najnowsze badania jednak pozwolily stworzyc takie pigulki, przy
        ktorych nie widac ani jednego efektu ubocznego, ktore nawet nie wplywaja
        negatywnie (a moze raczej pozytywnie) na PMS ;-) Jak kogos raduje cierpienie ;-)

        Sie ludzie czepili... Po prostu antykoncepcja hormonalna jest najskuteczniejsza
        i tyle.
        • d.o.s.i.a Re: Jak Polka to robi 16.03.07, 18:56
          Nie zapominaj, ze nie kazdy potrzebuje AZ tak skutecznej antykoncepcji. Metody
          naturalne - objawowo-termiczne, prezerwatywy, srodki plemnikobojcze sa zapewne
          bardziej zawodne od hormonow, ale dla niektorych par sa zupelnie wystarczajace.
          Po pierwsze to nie jest tak, ze kazda prezerwatywa peka (mnie nie zdarzylo sie
          to NIGDY przez ostatnie 4 lata). Po drugie nie kazdy boi sie dziecka panicznie.
          Ja owszem, zabezpieczam sie, bo narazie NIE PLANUJE dziecka, ale tez nie jest
          tak, ze ZA ZADNE SKARBY go teraz miec nie chce - jezeli zalicze wpadke to sie
          zadna tragedia nie stanie.

          Ja nie mowie, ze wszyscy powinni stosowac antykoncepcje naturalna i ze jest ona
          fantastyczna i lepsza od pigulek. Ja mowie tylko tyle, ze dla wielu ludzi taka
          antykocepcja jest WYSTARCZAJACA i nie ma powodow, zeby korzystac z hormonalnej
          (ktora nie sluzy kazdemu!). Nie ma tez powodu, zeby dorabiac ideologie, ze kto
          nie stosuje hormonow ten zacofany i glupi. Po to sa rozne metody, aby wybrac z
          nich ta ktora NAJBARDZIEJ NAM ODPOWIADA, nawet jezeli nie jest to ta ktora jest
          obiektywnie najbardziej skuteczna. Gdyby bowiem tak nalezalo robic, to
          powinnismy wszystkie kobiety zachecac do podwiazania jajnikow, a facetow do
          przeciecia nasieniowodow... ;)

          Nie pisz tez, ze hormony nie maja ANI JEDNEGO efektu ubocznego (to Twoje
          slowa) - nawet aspiryna moze miec efekt uboczny. Ja po pigulkach mialam
          nawracajace grzybice i dwuletnia depresje. I dlatego dla mnie lepsza jest
          prezerwatywa i srodki premnikowbojcze w okolicach owulacji.

          A czy parter lubi? Coz, sam zaproponowal i przyzwyczailismy sie jakos do tego.
    • tege Dziwne wyniki ;] 15.03.07, 15:15
      zero korelacji w wielu obszarach.
      Z jednej strony powszechne stosowanie "najbardziej zawodnych" metod
      antykoncepcji + duża ochota na seks, a z drugiej najniższy współczynnik
      dzietności w Europie ;]. Nie ma bata, ktoś tu kłamie ;). Albo dobrana próba do
      bani. Prawo wielkich liczb powinno działać :P
    • pklimas Re: Jak Polka to robi 15.03.07, 15:34
      reasumujac:
      Rewelacja !!
      Polka to skarb!!
    • matiohu Jak Polka to robi 15.03.07, 16:38
      Wytłumaczcie mi logikę tego artykułu.
      1. Jeśli stosunek przerywany i kalendarzyk małżeński to niesłychanie zawodne
      metody, to dlaczego najmniej dzieci rodzi się w Polsce, a nie w krajach, w
      których kobiety używają nowoczesnych metod antykoncepcyjnych.
      2. Dlaczego w krajach, w których upragniona przez GW edukacja seksualna jest
      już dawno wprowadzona i rozwija się bez przeszkód, odsetek ciąż u młodych
      dziewczyn jest mniej więcej taki jak u nas?.
      Coś tu nie gra.
    • rosemary_1985 sedno sprawy... 15.03.07, 17:03
      Witam wszystkich;)
      i bardzo dobrze że jest niż demograficzny, za co będą wychowywać swoje dzieci
      ich rodzice? za 800 zł, ja napewno nie, i nie bede robic na tych żłobów w
      rządzie za tak nędzne pieniądze, europejska komisja podała że w polsce żyje w
      skrajnym ubóstwie...powtarzam w skrajnym ubóstwie około 6 mln Polaków, o czym
      my w ogóle mówimy? wychowanie dziecka, to nie tylko żarcie ( choć i tak kto w
      tym kraju dobrze zjada? chyba tylko żłoby w rzadzie i ich nadęci synusiowie i
      córunie ) i szkoła, skąd choroby, niezadowolenie, siedzenie w domu przez
      wakacje, gdzie jakies rozwijanie zaintersowań, poprawa bytu, stworzenie sobie
      perspektyw? którego przeciętnego człowieka w tym zadupiu bez cienia nadziei na
      poprawe jakim jest polska stać prosze państwa? każdy chciałby żyć na wysokim
      poziomie, ale tutaj nigdy to nie bedzie realne, jak conajmniej 3 pokolenia do
      przodu są pozajmowane stanowiska w pracy. Gdyby nie wyjazdy do angli czy gdzie
      kolwiek, w tym kraju pewnie wybuchłaby wojna domowa. co do aborcji powinna być
      w sytuacji gwałtu, zagrażającej życiu matki i dziecka, powinno byc wiecej
      wykwalifikowanej kadry w szkołach i wiecej godzin w szkole, tłumaczenia tym
      pokemonom co mają robic a co nie, wiecej zajęc z psychologami w formie
      normalnych lekcji ale poprowadzone w sposób interesujący ( np. filmy, spotkania
      z różnymi ludźmi np. narkomanami itp, itd, lekcja popraowdzona w sposób luźny i
      przemyślany ) a nie takie 15-nastki przychodzą do szpitala gdzie mam praktyki
      ( już kończe studia pielęgniarskie uff;) bo dziecko sie urodziło z dysplazją
      oskrzeli i dusi sie biedne, no szlag może człeka trafić, jak można być tak
      ciemnym i głupim, a co do antykoncepcji to taka szybka bym nie była i juz wiem
      że nie bede. Czy wiecie jakie spustoszenie w organizmie kobiety zachodzi po
      kilka latach od brania takich tabletek? przykład : moje 2 ciocie brały koło 10
      lat, 1 wygląda jak szkielet z 1 włosem na głowie, oczywiscie dzieci nie ma i
      miec nie bedzie, 2 ciocia wcześniej szczupła i piękna niczym + księżna
      diana ;) tak teraz wygląda jak fortepian i poznac jej nie mogłam na ulicy,
      oczywiście dzieci nie ma, a chata piękna jest i wszystko, koleżanka brała no
      to ma za swoje, jak do 2 lat nie zajdzie w ciąże, nie urodzi dziecka, co chwile
      choruje, ma słabą odporność, nieregularne miesiączki, zapalenie przydatków
      jajnika, wygląda jak trup, 2 koleżanka to samo, ludzie żeby brać te tabletki
      trzeba być zdrowym jak byk, trzeba mieć wszystko w porządku i zrobic wiele
      badań przed hormonalna antykoncepcją, a jeśli spieszy sie wam do udaru mózgu /
      po plastrach evry w stanach, zmarło bardzo wiele kobiet po 10 latach
      stosowania/ żylaków, nadciśnienia, zakrzepicy żył głębokich, zapaleń wątroby,
      anemii, zapaleń trzustki, prosze bardzo, pewnie nikomu sie nie chce
      poobserwować przez jakiś czas, pomierzyć temperaturek codziennie o tej samej
      porze w ustach, poobserwowac śluzów, innych objawów, p rzede wszystkich sie
      zbadać, tak samo jak i po 1 stosunku by miec pewnośc do możliwośći rozwoju raka
      szyjki macicy, nie tego już nikt nie wie, a angielki, włoszki...no coż tam
      bierze koło 80% antykoncepcje i prosze bardzo jakie maszkarony chodzą, a te
      laski co reklamują te plasterki no to normalnie jest parodia, kaja
      paschalska<rotfl> jezu kto chciał takiego paszteta? uff ale sie spisałam:P
      dobra ide pisac prace o profilaktyce raka szyjki macicy;)
      • el_triste Źródła 15.03.07, 17:42
        Wiele złego mówisz o antykoncepcji hormonalnej. Podaj jakieś źródła. Inne niż
        "moja ciocia" i Gość niedzielny.

        PS. Mam nadzieję, że nie spotkamy się w żadnym szpitalu.
        • rosemary_1985 oj ..boże...;) 15.03.07, 17:56
          Po pierwsze to sie troszke wyluzuj, moze troszki inteligencji emocjonalnej:)?
          pocztaj golemana:) dobry koleś jest:)
          Lepiej żebym nie mówiła skąd znam te źródła, a co do cioci to najlepsze są
          przypadki które można zobaczyć , "przed" i"po" stosowaniu, moja mama
          urodziłam 3 dzieci, w tym 3 w wieku 42 lat, nic nie brała, stosowała
          prezerwatywe i metody objawowe i termiczne, wygląda duzo młodziej jak na swój
          wiek, nie tylko ja to wiem, każdy kto ja spotka tak mówi, i tak sie akurat
          składa ze mama jest ginekologiem i odpowiednio mnie wyedukowała zanim poszłam
          na studia medyczne. Atykoncepcja hormonalna jest dla zdrowych ludźi, a tak sie
          akurat składa że w tym kraju mało kto jest zdrowy, bo na zdrowie trzeba miec
          kase, chyba ze wolisz czekac od 3mc do pół roku w kolejkach na nfz, życze
          powodzenia, a w polskich szpitalach napewno mnie nie bedzie, nie bede sie
          zadawać z masą skorupowanych i głupich lekarzyków;) i zapieprzac po 12h i brac
          odpowiedzialnośc za 800zł, jeszcze mnie nie popieprzyło.

          ps. ide jeszcze studiowac kosmetologie;) to najwyżej spotkamy sie w jakimś
          full wypasionym salonie kosmetycznym;)
          • bailey84 Re: oj ..boże...;) 16.03.07, 15:25
            a co powiesz na roznice zawartosci hormonow w czasach, kiedy twoje ciocie byly
            mlode a obecnie?
            o tym nic nie wiesz?
      • bromba_bez_glusia Re: sedno sprawy... 15.03.07, 17:54
        Nie dosc ze sie spisalas, to do tego prawie sie tego nie da czytac, bo
        zapomnialas o znakach interpunkcyjnych...

        Jak czytam takie banialuki o szkodliwosci antykoncepcji hormonalnej to mi rece
        opadaja." Ciotce Kazce wypadly wlosy, a wujenka Zosia utyla"
        A na jakiej podstawie wnosisz ze stalo sie to od pigulek anty? Jakies badania
        robily, zostalo to stwierdzone? Rownie dobrze moge wysnuac kazda teorie i
        zaleznosc, w stylu "moja bratowa lubi czeresnie i jej puchna nogi, wiec od
        jedzenia czeresni puchna nogi"
        • rosemary_1985 Re: sedno sprawy... 15.03.07, 18:33
          bromba_bez_glusia napisała:

          > Nie dosc ze sie spisalas, to do tego prawie sie tego nie da czytac, bo
          > zapomnialas o znakach interpunkcyjnych...
          >
          > Jak czytam takie banialuki o szkodliwosci antykoncepcji hormonalnej to mi
          rece
          > opadaja." Ciotce Kazce wypadly wlosy, a wujenka Zosia utyla"
          > A na jakiej podstawie wnosisz ze stalo sie to od pigulek anty? Jakies badania
          > robily, zostalo to stwierdzone? Rownie dobrze moge wysnuac kazda teorie i
          > zaleznosc, w stylu "moja bratowa lubi czeresnie i jej puchna nogi, wiec od
          > jedzenia czeresni puchna nogi"


          tak są badania, na poziom hormonów, a wiem na pewno że po "dianie" sie tyje,
          moja koleżanka przytyła 15kg, po fakcie lekarz jej powiedział że sie po nim
          tyje..
          • fryderyk2007 Re: sedno sprawy... 15.03.07, 20:35
            A przypadek twojej kolezanki niby ma sluzyc za jakas prawidlowosc ktora dotyczy
            wszystkich po kolei? Ja bralam Diane 10 lat i pol roku temu przestalam - ani
            przez te 10 lat, ani przez ostatnie pol roku nie przytylam nawet grama. Zeby
            bylo jasne, nie tez nie stracilam - 55 kilo przy 175 wzrostu. I tak juz od
            jakichs pietnastu lat.
            • patthecat I wy 'medycy' Sobecka style chcecie podwyżki.... 15.03.07, 21:31
              A uczyli cię pani przyszła (choć wcale nie koniecznie, bo egzaminy koszą)
              pielęgniarko (aż się czuję lepiej, jak panie z takim poziomem edukacji medycznej
              komentują sprawy, które niejednego habilitowanego zastanawiają), że tablety tego
              typu są jak psychotropowe środki antydepresyjne? Trzeba wiedzy, żeby dla danego
              pacjenta dobrać odpowiedni lek. A na efekty trzeba czekać miesiącami. Dociera?
              Nikt ci nie narzuca antykoncepcji, ale wsadź swoje przesądy tam, gdzie wziernik
              wchodzi, jeżeli idzie o informowanie społeczeństwa. Wróć lepiej do studiowania,
              na ile sposobów myje się ręce, bo zdaje się, że do tego idealnie się nadajesz...
          • bromba_bez_glusia Re: sedno sprawy... 15.03.07, 22:56
            A ja uzywalam dluzszy czas pigulek Logest. Czulam sie swietnie (lepiej niz bez
            nich), lekko schudlam (co mi akurat posluzylo), mialam swietna cere i wlosy.

            No i co? Dowodzi to temu ze po Logescie sie chudnie?
          • bailey84 Re: sedno sprawy... 16.03.07, 15:27
            ktory inteligentny lekarz przepisze swojej pacjentce "Diane35"?? przeciez od
            wiek wiekow wiadomo, ze te tabletki to:
            1. nawet nie sa antykoncepcyjne; antykoncepcja to dzialanie uboczne
            2. sa szkodliwe; co inteligentniejsi lekarze to wiedza i na pewno nie skaza
            swojej pacjentki na to swinstwo.
            • fryderyk2007 Re: sedno sprawy... 17.03.07, 16:44
              No popatrz, a mi wcale nie zaszkodzily. Wyleczyly tradzik, dzialaly
              antykncepcyjnie, uregulowaly miesiaczki, zmniejszyly ich obfitosc (przestalam
              miec klopoty z anemia), zlagodzily PMS i ogolnie nastroje, nie spowodowaly
              bezplodnosci i ogolnie byly super. Jeps. Pozdrawiam wszystkie uzywajace.
      • kaeira Re: sedno sprawy... 15.03.07, 18:05
        rosemary_1985 napisała:
        >Czy wiecie jakie spustoszenie w organizmie kobiety zachodzi po
        > kilka latach od brania takich tabletek? przykład : moje 2 ciocie brały koło 10
        > lat

        Łał. Wychodzi na to, że te miliony kobiet "zagranicom" co biorą pigułki, nie
        miały cioć. Biedaczki.

        > a angielki, włoszki...no coż tam
        > bierze koło 80% antykoncepcje i prosze bardzo jakie maszkarony chodzą

        No, kurcze po prostu głupie maszkarony. Ten maszkaronizm im sie pewno na mozg
        rzucił...żeby jeszcze ciotki miały. Ech, życie.

        Jezusicku co za bełkot. Boże chroń od takich przyszłych "pielęgniarek". Wiesz,
        co, serdeńko, pojedź ty sobie to tej Anglii, tam przecież chętnie przyjmują
        polskie pielęgniarki, dostaniesz więcej niż 800 zł. A jakie będzie miała
        powodzenie pośród tych maszkaronów twoja słowiańska, nieskażona hormonami uroda!
        • rosemary_1985 Re: sedno sprawy... 15.03.07, 18:24
          kaeira napisała:

          > rosemary_1985 napisała:
          > >Czy wiecie jakie spustoszenie w organizmie kobiety zachodzi po
          > > kilka latach od brania takich tabletek? przykład : moje 2 ciocie brały ko
          > ło 10
          > > lat
          >
          > Łał. Wychodzi na to, że te miliony kobiet "zagranicom" co biorą pigułki, nie
          > miały cioć. Biedaczki.
          >
          > > a angielki, włoszki...no coż tam
          > > bierze koło 80% antykoncepcje i prosze bardzo jakie maszkarony chodzą
          >
          > No, kurcze po prostu głupie maszkarony. Ten maszkaronizm im sie pewno na mozg
          > rzucił...żeby jeszcze ciotki miały. Ech, życie.
          >
          > Jezusicku co za bełkot. Boże chroń od takich przyszłych "pielęgniarek". Wiesz,
          > co, serdeńko, pojedź ty sobie to tej Anglii, tam przecież chętnie przyjmują
          > polskie pielęgniarki, dostaniesz więcej niż 800 zł. A jakie będzie miała
          > powodzenie pośród tych maszkaronów twoja słowiańska, nieskażona hormonami
          uroda
          >

          Antykoncepcja hormonalna "Diana" moja koleżanka przytyła 15 kg, chcesz do niej
          telefon? powie Ci jak to jest fajnie;) nie interesuje mnie kto ma ciocie a kto
          nie, wiem jedno że niczego sie lepiej nie nauczysz jak tego nie zauważysz,
          nie , zobaczysz. A jak mówisz pielęgniarka to stój na bacznośc bo to nie napis
          na margarynie. Wyjedziemy stąd wszsytkie, nie martw sie o to, mieć do
          czynienia z takimi ciemnymi masami jak Ty toż to zakrawa o wypalenie zawodowe w
          ciągu kilku lat no i przy takich zarobkach...
          • bromba_bez_glusia Re: sedno sprawy... 15.03.07, 18:31
            A kim ty jestes, dziecko, zeby innych pouczac? Nie jestes nawet pielegniarka,
            bo studiow o ile dobrze zrozumialam, nie skonczylas jeszcze (i dziwie sie
            wielce ze z tym poziomem inteligencji niby je konczysz...).

            Jestem w stanie wybaczyc komus glupote, w koncu nie kazdy musi byc
            inteligentny. Ale glupota polaczona z poczuciem wyzszosci ("ciemne
            masy", "glupie lekarzyki") to juz mieszanka wyjatkowo niestrawna.
            • rosemary_1985 Re: sedno sprawy... 15.03.07, 18:44
              bromba_bez_glusia napisała:

              > A kim ty jestes, dziecko, zeby innych pouczac? Nie jestes nawet pielegniarka,
              > bo studiow o ile dobrze zrozumialam, nie skonczylas jeszcze (i dziwie sie
              > wielce ze z tym poziomem inteligencji niby je konczysz...).
              >
              > Jestem w stanie wybaczyc komus glupote, w koncu nie kazdy musi byc
              > inteligentny. Ale glupota polaczona z poczuciem wyzszosci ("ciemne
              > masy", "glupie lekarzyki") to juz mieszanka wyjatkowo niestrawna.

              tak, są głupi lekarze droga pani, moze mi powiesz dlaczego 20 lat temu jednej
              kobiecie po wycięciu jajnika ( który nawet odrósł ze zdrowych szczępek, a
              reszta chora została wycięta ) zaaplikowali duże ilosci butapirazolu? jak
              królikowi doświadczalnemu? z kobiety przez to zrobili kaleke..ma niecałe 50 lat
              a żylaki jak pręty, to jest mądrość? albo gosciowi powiedzieli ze ma raka na
              kratni, pojechał do jendej z lepszych klinik w kraju, zrobili operacje z
              wycięciem polipów , a raka tam nie było, ile jeszcze bedzie takich pomyłek?
              dzisiaj trzeba sie orientować w wielu sprawach, bo każdy tylko patrzy jak
              zrobić kase, i nie bądź naiwna, ja nikogo nie pouczam tylko mówie jakie są
              realia, w końcu widze to na codzień, i tak sie ma moja inteligencja że
              nauczyłam sie zasad profilaktyki, nauczyłam sie procmoji zdrowia, i to jest dla
              mnie najważniejsze, i mam większe ambicje by tylko na tym poprzestać , teraz
              zaczynam 2 kierunek, po pielęgniarstwie bede pielęgnowac ludzi od wewnątrz, a
              po kosmetologii od zewnątz, no...już,nie złośc sie;)złośc piękności szkodzi,
              moze jakiś ćwiczenia liftingujace twarzy sobie zrobisz?
              • bromba_bez_glusia Re: sedno sprawy... 15.03.07, 22:48
                Dziecino, ty mnie nie zloscisz...twoje wypowiedzi mnie co najwyzej zenuja.

                Ludzka rzec mylic sie. Moge ci podac tysiace przykladow pomylek budowlancow,
                naukowcow, ekspedientek i kogo tylko chcesz. Tylko ze to nie znaczy ze oni
                wszyscy zbiorowo sa "glupi".
                I ty napewno jak zaczniesz w koncu pracowac tez sie pomylisz nie raz nie dwa. A
                widzac to co piszesz, to zycze sobie i innym zebys zostala ta kosmetyczka i
                zajmowala sie co najwyzej kladzeniem maseczek, bo nie poddalabym sie bardziej
                inwazyjnj metodzie kosmetycznej w twoim wykonaniu.

                A teraz idz i poczytaj sobie gdzie sie wstawia przecinki i kropki.
          • trv Re: sedno sprawy... 16.03.07, 16:03
            "wiem jedno że niczego sie lepiej nie nauczysz jak tego nie zauważysz, nie ,
            zobaczysz"

            Proponuję poczytać trochę na temat metodologii nauk a nie pieprzyć farmazony.
            Polecam szczególnie poczytać o zasadzie falsyfikowalności jako kryterium naukowości.
      • cornflakegirl2 Re: sedno sprawy... 15.03.07, 18:22
        zeby jeszcze ktos te wszystkie badania zlecal przed wypisaniem recepty na
        hormony.a juz panstwowo to sobie mozna pomarzyc.

        a poza tym straszne banialuki wypisujesz.zeby twierdzic ze wloszki wygladaja
        jak wygladaja przez tabletki..puk puk :P
        • balbina112 Re: sedno sprawy...- hormony 15.03.07, 20:36
          niestety, pomimo chaotycznej treści, muszę wniektórych sprawachprzzyanć prawdę
          przedmóczyni...
          nikt nie zleca badan na hormoy- tylko lekrze wypisuja jka leci tzn, która firma
          lepei jpłąci za "najnowocześniejsze" tabletki
          braąłm 7 rodzajó tabletek prezz 6 lat, braąłm także plastry- neistety po nich
          miałam krwotoki, hamowane sztuczie przez tabletki, przytłam kilka kilogramów,
          obrzeki piersi i duza bolesnośc. Lekarzstwerdził, że tak rekalmauja i myslał ze
          to dobra metoda ale duzo pacjentek zwróćiło się do niego z takimi objawami jak
          moje.
          osobiscie nie polecam plastró, ale to moaj subiektywna opinia
          co do abletek, brałąm i byłam szczescliwa, teraz mam z tego tytułu problemy:
          pomijajc ciagle zaplanei przydatków,zaburzoną gospdoarke hormownalna to od
          roku nei mogę zajść w ciąże...
          kiedyś byłam zwolenniczką tabltek, nawet namawialm koleżanki- teraz zastnawiam
          sie czy to nei był błąd...
          każda kobieta ma wybór- lecz czasami wierzymy tak bardzo badaniom naukowym, że
          pozniej nie zauważamy co sie dzieje z naszym organizmem
          to ku przestrodze
          ktoś kiedyś powiedział o aktualanych czasach:

          kobiety przez pól życia unikają ciąży, a przez następne starają się o nią

          ps. jestem tzw. glowarodizny, zarabiam 1,5 razy tyle co moj maż- heeh nie
          oznacza to ze amm 2000 zł netto ale tylko tyle, że majac nawet po 800 zl mozna
          utrzmac rodizne, nie mói tu tka jak któś forumowiczek- wyjazdy, sporty, kursy
          itp.- bo włąściwe teraz moze nam byc super, ale za rok mozemy stracic prace i
          bedizemy przymierac glodem, i co wtedy pwoiemy, że dzicka nie powinnismy miec
          bezsensowne myslenie- zrozumiale sa obawy, lecz nie przesadzajmy, bo zaczneimy
          popadac w skrajnosci
          pozdrawiam i zycze kazdemu z nas madrych decyzji

      • welcometopoland Najlepsza antykoncepcja to 15.03.07, 19:59
      • welcometopoland Najlepsza antykoncepcja to: oral i anal 15.03.07, 19:59
        Zdrowo, b. miło i naturalnie.
    • rosemary_1985 Dla d.o.s.ii:) 15.03.07, 17:35
      hejj popieram Twoje teorie!:)gumki górą:)
      • vitabravo Polki są słodkie ! 15.03.07, 17:50
        W łóżku i poza łóżkiem. Tylko Polkę chcę mieć.
        Nota bene. Znaczna część Niemców jest tego samego zdania.
        • rtd5rtd Ale maja male cycki 70% ma miske B 15.03.07, 18:34
          A najwieksze biusty maja anglielki 65% ma miske D. Ja osobiscie wole kobiece
          ksztalty niz jajka sadzone, gdzie czasami mam wrazenie ze chyba jestem
          homoseksulaista skoro uprwiam sex z kims bez biustu.
          • bailey84 Re: Ale maja male cycki 70% ma miske B 16.03.07, 15:42
            Moze ty tak naprawde z dziecmi spales, a teraz sie dziwisz, czemu bez biustu?
            Jesli miska B to jajka sadzone to ja jestem papiez... Chyba nigdy B nie
            widziales na oczy.
    • welcometopoland Polka lubi sex ??? 15.03.07, 19:54
      Chyba przed ślubem i przed 30-tką...

      Moja po ślubie i po 30-tce zadowala się 1x w miesiącu (zawsze pare dni po
      okresie, zawsze biernie) - to chyba taki "suczy rytuał" (ruja ?). Za to
      przedtem bywało ostro: oral, 10 pozycji co 2-3 dni.

      ZOSTAŁA TYLKO EW. PROKREACJA lub TEN 1x W M-CU. Fun zapewniają jej zakupy,
      dziecko, wizyty u matki i .. kłótnie o brak seksu. A może i jakiś kumpel z
      pracy.

      Teraz już wiem dlaczego kwitną takie serwisy jak www.odloty.pl

      1. "modelka" 22 latka 175/50kg/biust 3 zrobi WSZYSTKO za 300-400/godz.
      2. żona 1x classic za 3000 PLN / m-c zabierze z mej pensji, 2 kolacje w m-cu w
      lokalu po 150 każda, kina, prezenty + zrzedzenie - bezcenne
      • balbina112 Re: Polka lubi sex ??? 15.03.07, 20:44
        zastanów się lepiej w czym tkwi problem, a nie pisz bzdur na temat sowjwe zony
        skoro kiedys bylo super, to cos musialo sie stac ze teraz nei ma ochoty na seks
        z toba
        apropos- czasami ejst to zwykel przemeczenei, ale rzeczywiscie keidy trwa dlugi
        okres czasu, to facet- pomysl, porozmawiaj, rozwiaz problem, albo stworz
        odpowiednia atmosfere
        kobieta nei jest wieczna nastolatka ze bawiaj ja glupier wybryki w wieku 19,
        23, 25 lat, moze potrzebuej czegos wiecej lub czegos innego- a ty moze
        sprowadzasz wszystko do seksu, a nei do kochania sie

        ps. przjemny jest seks w celach prokreacyjnych :p wtedy kobiety maja najwyzszy
        poziom hormonow i ogromny apetyt na seks i neispozyta energie :)

        pozdrawiam i trzymam kciuki- zaiast pisac takei rzeczy o sowjeje zonie- roziwz
        problem
      • d.o.s.i.a Re: Polka lubi sex ??? 15.03.07, 20:48
        Moja po ślubie i po 30-tce zadowala się 1x w miesiącu (zawsze pare dni po
        > okresie, zawsze biernie) - to chyba taki "suczy rytuał" (ruja ?). Za to
        > przedtem bywało ostro: oral, 10 pozycji co 2-3 dni.

        Moze po prostu jestes kiepski w lozku? Kiedys jeszcze sie starala, teraz juz
        nawet przestla udawac... Pomyslales o tym?
      • rtd5rtd tak sluchaj tych 2 u gory. to towja wina a jak cie 15.03.07, 20:54
        zdradzi to tez twoja wina. :)
        Wkazdym razie twoj wpis uwazam za najlepszy dzisejszego dnia. A 2 nademna na
        bank maja rozmiar miseczki A goora B. heheheyh
    • pawel2005a Jak Polka to robi 15.03.07, 20:45
      Ad. Polki górą:
      Chciałbym tu napiętnować karygodne fałszerstwo i manipulowanie danymi. A więc do rzeczy:
      Zacznę od cytatu..
      "Wskaźnik zatrudnienia kobiet jest u nas jednym z najniższych w całej Unii - 51,2 proc.! W Europie pracuje średnio 62,9 proc. kobiet (w Czechach 57 proc., w Danii - 75,1 proc.).
      Otóż jak mi się wydaje autor wypowiedzi chciał zasugerować, że wskaźnik zatrudnienia polek jest niski zaś dla mężczyzn normalny. Nic bardziej błędnego. Autor zataił odpowiedni wskaźnik zatrudnienia dla mężczyzn i tym samym jest to próba manipulacji danymi zmierzająca do pokazania, że tylko kobiety są u nas słabiej zatrudniane. Jest to oczywistą nieprawdą!!!!
    • kamtrus Jak Polka to robi 15.03.07, 21:47
      Kobiety rządzą:) co byśmy my chłopy zrobili bez tych kobiet?? smutno by było.
      pozdrowienia dla całej płci pięknej.
    • princealbert chcialbym zobaczyc pornola z tymi politykami: 15.03.07, 22:18
      Giertych i Sobecka - full natural

      Zawisza i Wierzejski - delikatnosc z jednej, drapieznosc z drugiej strony

      Beger i Chojarska - odtworzenie wyspy Lesbos na polu burakowym w pomorskiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja