wedrujący ból :((((

17.03.07, 19:00
jeszcze troche i zwariuje, jeszcze osiem m-cy temu mialam kamice przewodowa i
zapalenie trzustki ale po zabiegu sfinkterektomii wszystko juz jest ok, od
kilku dni natomiast mam takie piekace bóle pod lewa pacha rozchodza sie na
klatke piersiowa polecy no i w okolice prawego podrzebza w pewnych momentach
przypomina to bol jaki odczuwalam na poczatku kolek tylko ze w tedy byl on
wyraznie zlokalizowany w nadbrzuszu po prawej stronie i na przestrzal
promieniowal na plecy, zrobilam kontrolne usg badania krwi wszystko ok,wiec
skad ten bol najgorsze jest to ze karmie piersia i moge brac jedynie apap
ktory nic nie pomaga, tak sie tez zastanawiam czy to moze byc tak
zwane "przewianie" ostatnio duzo pracowalam przy komputerze przy nieszczelnym
oknie, moze ktos mial podobnie, bardzo prosze o rade
    • kasiamaja26 Re: wedrujący ból :(((( 17.03.07, 20:58
      może jednak ktoś pomoże
    • mmagda12 Re: wedrujący ból :(((( 18.03.07, 16:14
      Moze te bole to od kregoslupa piersiowego?
      • doras75 Re: wedrujący ból :(((( 28.05.07, 21:46
        ja jestem 3 lata po usunięciu pęcherzyka żółciowego i odczuwam bóle po prawej
        stronie pod żebrami takie jak przy kamicy żółciowej, dokladnie czuję tak jakby
        tam był jakis kamyk :-( badania krwi mam idealne, usg nicnie wykazalo, a rok
        temu bolało mnie po lewej stronie w podobny sposób !Martwie sie okropnie czy
        nie mam kamicy przewodów żólc a moze i zapalenie trzustki :-(
Pełna wersja