Dodaj do ulubionych

laparoskopowe usuwanie kamienia

13.04.07, 09:40
witam! mam kilka pytanek odnośnie laparoskopowego usuania kamienia z nerki
proszę o odpowiedzi jeśli ktoś jest zorientowany

1. jak to się odbywa? czy boli?
2. czy wszystkie szpitale wykonują takie zabiegi?
3. czy są one refundowane z NFZ? jeśłi nie to ile kosztują?
4. czy usypiają człowieka jak podczas operacji?
5. czy później faktycznie nie ma blizn?
6. jak długo leży się w szpitalu po takim zabiegu?
7. Czy moge iść następnego dnia do pracy? jesli nie, to mniej więcej kiedy?
8. co dokładnie robią podczas takiego zabiegu?
9. czy trzeba się rozbierać jak do operacji czy można w bieliźnie?
10. kto wykonuje taki zabieg? Urolog?
11. Kto mu pomaga? jest sam czy są inni lekarze np. anestezjolog?
12. czy to jest skuteczne? tzn. czy są przypadki kiedy kamienia się i tak nie
rozbiło?
13. czy po takim zabiegu mimo wszystko kamienie moga wrócić?
14. a co by było gdybym nie usunęła?

sorry, niektóre pytania może i są głupie, ale naprawdę jestem niezorientowana
w temacie. Jeśli ktoś coś wie na ten temat proszę o odpowiedź
z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • rickky Re: laparoskopowe usuwanie kamienia 13.04.07, 15:15
      > 1. jak to się odbywa? czy boli?
      Zabieg odbywa się na sali operacyjnej lub zabiegowej pod kontrolą usg i rtg, w
      znieczuleniu.
      > 2. czy wszystkie szpitale wykonują takie zabiegi?
      Nie, tylko te, które posiadają odpowiedni sprzęt i odwpowiednio przeszkolony
      personel
      > 3. czy są one refundowane z NFZ? jeśłi nie to ile kosztują?
      Tak. Ceny zabiegów prywatnych zależą chyba od ośrodka.
      > 4. czy usypiają człowieka jak podczas operacji?
      Tak.
      > 5. czy później faktycznie nie ma blizn?
      To zależy od przebiegu zabiegu. Blizny pozostają w nerce oraz czasami na skórze.
      Mogą być duże i brzydkie jeżeli wystąpią powikłania i trzeba będzie w trybie
      pilnym nerkę np. usunąć.
      > 6. jak długo leży się w szpitalu po takim zabiegu?
      Kilka dni, w zależności od przebiegu pooperacyjnego.
      > 7. Czy moge iść następnego dnia do pracy? jesli nie, to mniej więcej kiedy?
      Na drugi dzień na pewno nie. Co do dalszych dni, patrz p.6
      > 8. co dokładnie robią podczas takiego zabiegu?
      Docierają do układu kielichowo-miedniczkowego nerki, namierzają kamień,
      rozbijają go i usuwają we fragmentach. Po wyjściu z nerki zakładają nefrostomię
      lub stant do moczowodu lub jedno i drugie. Wszystko zależy od przebiegu zabiegu.
      > 9. czy trzeba się rozbierać jak do operacji czy można w bieliźnie?
      Możez się rozebrać :)
      > 10. kto wykonuje taki zabieg? Urolog?
      Urolog
      > 11. Kto mu pomaga? jest sam czy są inni lekarze np. anestezjolog?
      Siostra instrumentariuszka i personel pomocniczy sali operacyjnej.
      > 12. czy to jest skuteczne? tzn. czy są przypadki kiedy kamienia się i tak nie
      > rozbiło?
      A czy istnieją w medycynie 100% skuteczne zabiegi???? Różnie bywa. Wiele zależy
      od wskazań do wykonania zabiegu PCNL. Niektóre kamienie nie maja żadnych szans
      usunięcia tą metodą.
      > 13. czy po takim zabiegu mimo wszystko kamienie moga wrócić?
      Mogą pozostać pierwotne, nieruszone. Mogą pozostać resztkowe. Mogą w końcu
      powstać zupełnie noweczyli "wrócić". Sam rodzaj zabiegu nie ma tu nic do tego.
      > 14. a co by było gdybym nie usunęła?
      ??? Wszystko zależy od sytuacji i zagrożenia, jakie kamień powoduje, czyli w
      sumie od wskazań do zabiegu. Może się nie stać nic, a mogą być poważne
      konsekwencje....
      >
      > sorry, niektóre pytania może i są głupie
      zgadza się
      , ale naprawdę jestem niezorientowana
      > w temacie. Jeśli ktoś coś wie na ten temat proszę o odpowiedź
      > z góry dzięki
      Nie ma za co
      >
        • rickky Re: laparoskopowe usuwanie kamienia 14.04.07, 18:36
          Usuwa się cały pęcherzyk wraz z zawartością.
          Próbowano usuwac tylko złogi (laparoskopowo po dezintegracji falą wstrząsowa
          generowaną wewnątrzustrojowo, bądź też po dzintegracji zewnątrzustrojowej -
          ESWL), jednak z tego co wiem, skończyło sie tylko na doświadczeniach.
          Metoda laparoskopowa jest mniej trudna dla pacjenta, umozliwia nieco krótszą
          hospitalizację i rekonwalescencję.
          Jednak o sposobie cholecystektomii decyduje lekarz (nie pacjent), biorąc pod
          uwagę konkretną sytuację kliniczną.
          Bywają przypadki, kiedy laparoskopia jest przeciwskazana.

          PS Nie jestem chirurgiam od 14 lat, jeno urologiem....

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka