co zamiast krioterapii ?

IP: 217.97.128.* 16.05.03, 21:28
Czy ktoś zna jakieś skuteczne metody usuwania brodawek poza krioterapią?
    • Gość: justy Re: co zamiast krioterapii ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 22:11
      wyłyżeczkowanie bodajże i prąd; środki z kwasem salicylowym i mlekowym,
      verruma, niektórzy poleceją condylinę, sok z glistnika jaskółcze ziele
      • Gość: Ima Re: co zamiast krioterapii ? - do justy IP: 217.97.128.* 17.05.03, 18:27
        Odrzucam prądo i kwasoterapie. Czy wiesz jak sie zdobywa sok z jaskolczego
        ziela? Po prostu kupuje w sklepie zielarskim czy trzeba sobie znalezc na łące
        rosline i przyrzadzcic sok ?
        I jeszcze jedno pytanie. Znasz ktorys z tych sposobow z praktyki czy tylko z
        teorii?
        Pozdrawiam.
        • Gość: dhf Re: co zamiast krioterapii ? - do justy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.03, 17:35
          rwiesz mlecz razem z główką (ten żółty kwiatek z robalami) i sok (biały, który
          cieknie z łodygi na brodawkę dajesz) ale szybciej do dermatologa, który to
          wypala w sekunde i dwa dni później sladu nie ma:)
          • Gość: Nina Re: co zamiast krioterapii ? - do justy IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 23.05.03, 00:15
            Z tym wypalaniem to nie do konca jest tak fajnie.Ze dwa lata temu zdecydowalam
            sie na te metode,bo terapia laserowa byla ciut droga.Kurzajke mialam(mam
            znowu,bo odrosla) na kancie dloni,rana byla spora i troche bolala.Zostala
            czerwona blizna,na ktorej obecnie rosnie sobie nowa,wstretna kurzajka.Oprocz
            tego pojawilo sie chyba 5 nowych,w roznych punktach dloni.Teraz usune to inna
            metoda.Srodki farmakologiczne u mnie tez sie nie sprawdzily,niestety.
        • Gość: justy Re: co zamiast krioterapii ? - do justy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.03, 20:17
          o ile mi wiadomo, nie ma gotowego soku z jaskółczego ziela.
          możesz wykopać krzaczek gdzieś na łące i przesadzić do doniczki.
          po urwaniu listka, z łodygi wypływa żółty sok. kilka razy dziennie smaruje się
          tym sokiem kurzajkę.
          glistnik jaskółcze ziele jest dość duży (ok. 30cm wysokość), ma drobne liście i
          małe żółte kwiatki, najbardziej charakterystyczny jest żółty, brudzący sok.
    • kara13 Re: co zamiast krioterapii ? 18.05.03, 21:41
      Ja miałem brodawki płaskie( ?) na twarzy i nic mi nie pomagało. Żadne
      wymrażanie i preparaty cuchnące rozpuszczalnikiem. Poszłam do przychodni na
      dermatologiczno-wenerologicznej na Koszykowej i po bólu. Dostałam proszki na
      uodpornienie i krem. Zero bólu a po brodawkach ani widu ani słychu :))
      • Gość: Ima Re: co zamiast krioterapii ? IP: 217.97.128.* 18.05.03, 22:31
        kara13 napisała:

        >. Poszłam do przychodni na
        > dermatologiczno-wenerologicznej na Koszykowej i po bólu. Dostałam proszki na
        > uodpornienie i krem. Zero bólu a po brodawkach ani widu ani słychu :))

        A tak dokladnie to co dostalas?. Ja mam do Koszykowej 360 km !
        • Gość: karol Re: co zamiast krioterapii ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.03, 16:13
          mój synek miał na pięcie brodawkę - kiedyś było takie podforum
          "dermatologia" i ktos poradził "Zovirax" ,
          po kąpieli wcieraliśmy przez 1-2 tygodnie odrobina maści
          efekt - uciążliwa brodawka znikła :-)

          pozdrawiam
        • kara13 Re: co zamiast krioterapii ? 20.05.03, 20:29
          Poszukam i dam Ci znać :)
    • kara13 Re: co zamiast krioterapii ? 20.05.03, 22:03
      Na uodpornienie dostałam Groprinosin a do smarowania krem Retin A.
      Niestety nie wiem z czym ty dokładnie masz problm więc nie wiem czy te
      preparaty Ci pomogą.
Pełna wersja